Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odwiedziłam wraz z mężem podobno hotel 5* ale to tylko podobno , na stołówce działa tylko 1 ekspres do kawy na bardzo dużą ilość turystów w pokojach nie zawsze uzupełniona kawa a o herbacie zapomnij , internet działa w pokoju dobrze , natomiast w otoczeniu basenu czy plaży „0” położenie hotelu od najbliższego miasta Puerto Plata ok 12km aby dojechać do miasta można tylko taxi koszt 50-60$ , sklepiki na terenie hotelu w okresie listopad-grudzień nie czynne . Nawet nie ma gdzie zakupić drobnych podstawowych rzeczy np. pasta do zębów . W pokoju nie są uzupełniane kosmetyki . Pościel przez 2 tygodnie nie była ani razu zmieniona , a jest tu bardzo dużo wilgotność . Plusem pobytu jest plaża i ciepły ocean .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Lubisz spędzać czas nad basenem popijając litrami darmowe drinki? Zatem Senator to miejsce dla Ciebie. Przestrzeń hotelowa bardzo dobrze zadbana, codziennie pielęgnowana i jak na standardy Dominikany to na naprawdę wysokim poziomie. Plaża należąca do hotelu na wyciągnięcie ręki. Szeroka i długa dzięki czemu bez problemu znajdziesz miejsce do wypoczynku. Tzn. bez problemu na piasku (ale o tym później). Plaża zamknietw tylko dla gości więc nie będziesz musiał odganiać się od chętnych sprzedać Ci cokolwiek Dominikańczyków. Minusem lokalizacji jest fakt, że cały obiekt znajduje się mocno na uboczu więc jeśli najdzie Cię ochotę pospacerować aby poznać okolice to pozostaje Ci Uber lub Taxi i wycieczka do miasta oddalonego o jakieś 15 minut jazdy. Jak wspomniałem wcześniej szukając miejsca na wypoczynek na plaży lub przy basenie, jesli nie lubisz wstawać przed 6 rano to musisz się liczyć z tym, że o 9 leżaki będą już wszystkie pozajmowane (w 20% wyłącznie ręcznikiem przerzuconym przez 2-3 leżaki). Obsługa nic z tym nie robi. Pozostaje Ci działanie na własną rękę ;) Jedzenie w hotelu zjadliwe ale bez rewelacji. Mały wybór warzyw. Kuchnia raczej amerykańska niż lokalna. Być może dlatego, że głównymi gośćmi hotelu są Amerykanie, Kanadyjczycy i o dziwo na trzecim miejscu pod względem liczebności Polacy. Czy wybrałbym ponownie pobyt w Senatorze? Prawdopodobnie nie. Co nie znaczy, że jestem niezadowolony. Poprostu przy kolejnej wizycie w Dominikanie z pewnością będę chciał poznać inny jej rejon.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pięć gwiazdek to chyba na niebie : ) tutaj daję 3 na 4 .Położenie hotelu, wygląd pokoju i obsługa hotelowa na dobrym poziomie 3 na 4, minibar uzupełniany na bieżąco (ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia zapychające się kible, głośna muzyka od recepcji lub basenu, stęchlizna w pokoju, )najgorsza obsługa w jadłodajni , nachalni jeżeli chodzi o napiwki, gwar, huk ja na dworcu centralnym . Oferowane jedzenie dużo, bez wzlotów kulinarnych ale każdy coś dla siebie znajdzie, dodatkowo 3 restauracje tematyczne- zapisy ponoć codzienie na bieżąco, trudno dostępne. Plaża jak na Karaiby nie zwala z nóg, problemy z leżakami, nasi tu byli : ) przy baśnie leżaki zajęte od godz. 7 rano na plaży od 9.00,. Cena nieadekwatna do oferty.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd ogólnie oceniam jako bardzo udany, ale to ze względu na klimat miejsca, pogodę, roślinność. Cały teren hotelu Senator bardzo zadbany, codziennie grabione liście, piękne okolice basenu i plaża, chociaż piasek mnie rozczarował, nie był biały i mięciutki, a szary i szorstki. Kolor wody natomiast piękny - turkus iście karaibski. Jeśli chodzi o obsługę hotelową i obsługę linii lotniczych to niestety daję dużego minusa. Ludzie pracujący jakby za karę, w samolocie skończyły się dla nas posiłki wytrawne, choć sąsiad mógł sobie wybrać..w hotelu doprosić się czasami o talerz trwało 15 minut, cappuccino na śniadanie jednego dnia było innego nie, wino raz pięknie podane, innego dnia podali mi w szklankach twierdząc, że kieliszki się skończyły. Rozwiązanie jakiegokolwiek problemu stanowiło wyzwanie, bo obsługa słabo mówiła po angielsku, a nastawienie miała od wejścia wrogie. Standard pokoju przeciętny, łóżko bardzo wygodne i czyste, łazienka czysta, ale widać że stara, miejscami pordzewiała i woda pod prysznicem z baaaardzo słabym ciśnieniem i z reguły zimna, choć w tym klimacie to aż tak nie przeszkadzało. Absolutnie nie polecam hotelu Playa Bachata, który mieści się również na tym terenie. Szkoda, że restauracja hotelu Senator była standardowo zamknięta, bo kolacje w tym miejscu wspominam cudownie. Korzystaliśmy z restauracji hotelu Playa Bachata, której nie polecam - trochę jak na stołówce - syf, hałas i tłok. Jeżeli komuś zależy na działającym WiFi to niestety się zawiedzie, nie działało praktycznie wcale...drinki bardzo dobre, chociaż barmani niemili, mało elastyczni jeśli chodzi o prośby klientów. Atrakcji nie było żadnych, więc jeżeli ktoś szuka rozrywki to nie w tym miejscu. Dla nas to akurat był plus, chociaż przydałby się choć jeden plac zabaw dla dzieci. Na terenie hotelu fajna uliczka z butikami, lodami - niestety wszystko zamknięte.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Po raz pierwszy w bogatej historii wyjazdów spotkałem się z stosowamiem praktyki zajmowania leżaków na taką skalę ,że po godz.7 00 nie było wolnych leżakówani na besenie , ani nad morzem, leżaki zajmowane za pomocą zostawienie jakiegokolwiek przedmiotu : ksiązka, czapka, część garderoby, w ten sposób ludzie zajmowali leżaki nawet z nich nie korzystając , pewnie zajmując w ten sposób miejsce i nad morzem i na basenie, a inni mogli się tylko wkurzać , a personel hotelu nie robił nic aby ten proceder ukrócić. , Wiele elementów stanowiło równieżo tym aby kategoria hotelu została obniżona, b. słabe animacje, standard pokoi również pozostawia wiele do życzenia
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W listopadzie razem ze znajomymi spędziliśmy 11 dni w hotelu Senator. Plus dla biura podróży za organizację przelotu bezpośrednio dreamlinerem. Jeśli chodzi o sam pokój. Rainbow ma w swojej ofercie tylko pokoje standardowe, które moim zdaniem nie spełniają wymogów hotelu 5 gw. Pokoje są stare, zniszczone i zawilgocone. Na miejscu za dodatkową opłatą zrobiliśmy dopłatę do pokoju w nowej części ( nowa część jest niedawno wybudowana do końca jeszcze nie posprzątana po remoncie.) Pokoje są nowe i czyste, jednak jest cała masa niedoróbek, łącznie z tym, że biorąc prysznic woda wylewała się do pokoju. Zgłaszaliśmy kilka razy w recepcji, tak samo jak fakt popsutej lodówki jednak bezskutecznie. Mini barek w pokoju miał być codziennie uzupełniany jednak nasz pokój był notorycznie omijany, co za każdym razem zgłaszaliśmy. Są to niedociągnięcia które w 5 gw hotelu nie powinny mieć miejsca. Na plus trzeba dodać, że części ogólne w hotelu czyste i personel o to dbał. Duży wybór jedzenia i generalnie smaczne, momentami monotonne jednak każdy znajdzie coś dla siebie. Plaża ładna i sprzątana codziennie, duża ilość leżaków na plaży. Przy basenie rezerwacja leżaków ręcznikami, co raczej w 5 gw hotelu nie powinno mieć miejsca, obsługa hotelu powinna nad tym sie zastanowić. Minusem hotelu są weekendy gdzie zjeżdżają się lokalni i jest naprawdę tłoczno, za równo przy basenie jak i w restauracji. Do tego jest ogromny hałas. Jeśli ktoś lubi animacje to jest ich duża ilość, nam to przeszkadzało bo było za głośnio, z głośników wręcz dudniła muzyka. Do tego hotelu lata cała masa Polaków, wiec pojawiało się disco polo ;( Po hotelu tej kategorii spodziewaliśmy się więcej, moim zdaniem to skromne 4 gw.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Część obsługi zwłaszcza przy barach lekceważyła nas, pomimo stania w kolejce nie widziała nas. W pokoju czuć było wilgocią ale taki klimat. Ogólnie jesteśmy zadowoleni.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ogólnie ok, ale ma parę mankamentów. 1. zbyt mało leżaków, 2. problem z ciśnieniem cieplej wody, 3. przeciętne animacje.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Kto tego szuka albo ceni tu znajdzie, szczególnie w tych dziwnych pandemicznych czasach. Bardzo mili i zyczliwi ludzie z obsługi. Położenie, plaża i widoki - super. Cisza bezcenna... Wg mnie jest tez sporo minusów, może drobnych, ale... Senator przestaje być wówczas Senatorem... Nieuzupełniana lodówka, a barek w ogóle. Nieczynne praktycznie wszystko w hotelu Senator, który miał być tym lepszym, wiodącym. Jeden bar przy basenie i to tylko 10-17, słabo. Składanie wszystkiego na COVID to marne tłumaczenie. Monotonne raczej jedzenie, ale każdy dla siebie coś znajdzie. Mała, wąska i niewygodna wanna w łazience. często bardzo słabe ciśnienie wody. Odległość do sal na posiłki ponad 600-700m z pokoju to chyba troska o wzbudzenie większego głodu przed i spalenie sprawne kalorii po. ;-) Ogólnie pobyt udany. Polecam. pamiętajcie o 6h różnicy czasowej i kremach do opalania (słońce cudowne, ale wietrzyk zdradliwy).
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ładnie położony, składający się z 2.części: nowszej i starszej. Byliśmy z przyjaciółmi i wszyscy dostaliśmy pokoje w starszych budynkach. My postanowiliśmy zamienić, za dopłatą, na nowsze, które leżą bliżej plaży, ale dalej od recepcji. Budynek restauracyjny znajduje się mniej więcej w jednakowej odległości dla wszystkich. W nowszej części, w pokojach, też niestety, było wiele braków, których, mimo interwencji nie udało się usunąć (tel. działał momentami, a z powodu smrodu w łazience musieliśmy wymienić 1 pokój). Z jednego pokoju mieliśmy widok na basen i plażę, z drugiego na wejście do portu i obserwowaliśmy codziennie inne cruisy tam przypływające. Co do wyżywienia - oceniam je na max 3*, mało owoców - mango chyba tylko raz się pojawiło, avocado ze 2 razy /2-tyg. pobyt! Ogółem można było jednak znaleźć coś dla siebie, ale bez rewelacji. Odnieśliśmy wrażenie, że przez cały pobyt oszczędzano na jedzeniu, żeby na Wigilię i w Sylwestra przygotować bogatą ofertę, bo był to bardzo wystawny bufet. Czego tam nie było?! Przepych, pięknie udekorowane potrawy, mnóstwo przystawek niezwykle eleganckich, nieprzebrane ilości potraw! Wg mnie zupełnie niepotrzebne, bo ile człowiek może zjeść w określonym czasie - były 2 tury posiłków. Wolałabym, aby część środków przeznaczona na te 2 wieczory, była przełożona na pozostałe dni, bo w tych dniach było to marnotrawstwo jedzenia, a w pozostałych bardzo skromnie, jak na hotel 5*. Plaża wąska, leżaków wiecznie brakowało (przy basenie również), ale palmy na plaży rekompensowały przykre wrażenia. My często korzystaliśmy z plaży sąsiedniego hotelu - wprawdzie daleko trzeba było odejść, ale było ciszej. U nas bowiem, nie sposób było się zrelaksować, z uwagi na bardzo głośną muzykę, dochodzącą znad basenu. Nie pomagały żadne prośby, ani interwencje u menedżera hotelu, a już atrakcje z grillem, bezpośrednio na plaży, to był po prostu horror. Mimo więc dopłaty za pokoje bliżej plaży, musieliśmy codziennie chodzić prawie na drugi koniec zatoczki, żeby w spokoju odpocząć. Był tam też nieduży basen, z niewielką ilością ludzi i z piękną roślinnością wokół. Braliśmy udział w kilku wycieczkach - w sumie oceniam je pozytywnie, choć były i minusy. Generalnie jednak sporo atrakcji i dużo wrażeń. Lubię Dominikanę - jej przyrodę, ciepłe piękne wody, miejscową życzliwą ludność, ale ten hotel polecam osobom niewymagającym , lubiącym zabawę przy bardzo głośnej muzyce, którym ona nie przeszkadza zarówno na plaży (o basenie już nie wspomnę, bo tam głośniki są ustawione chyba pod każdą palmą wokół terenu basenowego), jak w pokojach przy ewentualnym zakwaterowaniu w budynkach bliżej recepcji (bliskość amfiteatru wieczorem może dawać się we znaki).