Opinie o Ramada Loutraki Poseidon Resort
Kategoria lokalna: 5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt 09/2025
WITOLD 12.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel swoją świetność ma już daleko w tyle , brak starań o utrzymanie czystości na terenie obiektu . Brak dbałości o obiekt w sensie technicznym jak i wizualnym. Na plus na pewno plaża jak i cała linia brzegowa z dojściem do morza. Hotel tak na prawdę bliski 3+ gwiazdek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
czerwiec 2014
BOZENA, BYTOM 20.06.2014 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymihotel położony niedaleko miasta Loutraki. Piękne widoki. Hotel składa się z pokoi i bungalowów oraz willi z prywatnymi basenami. Obsługa w restauracji "segreguje" gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajne miejsce słaba animacja
Andrew 23.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąZ plusów: Miejsce – fajne położenie, piękne widoki na góry i okolicę. Plaża – żwirowa, ale bez tragedii. Leżaki i parasole dostępne za darmo, ponieważ plaża jest prywatna. Pokoje – czyste i zadbane, bez zastrzeżeń. Jedzenie – byłem dopiero drugi raz w Grecji, więc trudno porównywać z Turcją, ale generalnie było w porządku. Głodni nie chodziliśmy. Z minusów: Brak polskiej animacji – mimo że było sporo Polaków, wszystkie atrakcje kierowane były głównie do francuskich emerytów. Napoje w restauracji – soki bardzo słabej jakości i dostępne tylko do śniadania. Wino czy piwo można dostać dopiero, gdy kelner podejdzie i zapyta – a zdarzało się to rzadko. W praktyce często zostawała tylko woda. Osobiście wolałbym mieć możliwość samemu podejść po napój. Kawa – rozpuszczalna i bardzo słaba, nawet w barze serwowana była ta sama. Dopiero jeśli ktoś miał inny pakiet all inclusive (np. francuski), barman robił lepszą kawę. Podsumowując Pobyt ogólnie nam się spodobał, ale najbardziej irytujący był system serwowania drinków do posiłków.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
all inclusive słaby podział podział i jeszcze raz podział
Paulina 26.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parzeŻółte opaski oznaczały tyle co nic w tym all. Można było być na basenie głodnym i niecierpliwie czekać na kolacje. Tydzień w tym miejscu wystarczył nam, kolejne dni byłyby męczące. Warto pływać w morzu. Fantastyczny basen niezaludniony, woda ciepła- słona to wiadomo. Leżaki były w miarę dostępne. Przydatne okulary czy maska do pływania. Dojazd do miasta PKSem z klimatyzacją nie jest trudny do ogarnięcia jednak nie potwierdzam takich informacji ze pieszo jest to pół godziny a 50 minut szybkim marszem przy ruchliwej drodze.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słabe All inclusive. Potrzeba negocjacji Rainbow z hotelem
Arn 25.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąOśrodek bardzo ładny. Pokoje z tarasami w dobrym stanie. Codziennie sprzatanie. Łazienki czyste ale widać mankamenty (uchwyt na słuchawkę prysznicową zamontowany odwrotnie, więc biorąc prysznic trzeba było ją trzymać w ręku). Chyba zapomnieli dać ręczniki i musiałem zgłaszać ten fakt 2 razy i czekać 2 dni. W ofercie napisali że na tarasie meble ogrodowe - w rzeczywistości brakowało fotela, kilkukrotnie zgłaszałem ten fakt i dzień przed końcem pobytu dostarczono mi mebel. Zamiast obiecanej w ofercie TV-SAT, analogowa grecka telewizja z kilkoma programami. Internet - tu chyba nie słyszeli o LTE, ale miłe zaskoczenie - bo było darmowe wi-fi mimo, że w ofercie jest napisane, że płatne. Obsługa hotelowa codziennie sprzątała pokój ale o papier toaletowy musiałem się prosić na recepcji. Basen w miarę czysty ale ze słoną wodą, uszkodzona trampolina, którą zdemontowali. Demontaż trwał przez prawie 2 dni. Leżaki dostępne dla każdego. Nie korzystaliśmy z morza ponieważ było bardzo dużo meduz, które sukcesywnie Rosjanie wyławiali. Brak muzyki przy basenie i tylko słychać było krzyk poparzonych przez meduzy dzieci. All inclisive chyba najuboższy ze wszystkich mi i moim kolegom znany. Z 3 barów dostępny był tylko 1 w którym podawano wszystko w plastikowych kubkach. Bar otwarty do 22 brak w nim wina, kawy, lodów i zakąsek (oczywiście za euro można było kupić - porcja frytek 4,5 euro). Rinbow mogłoby lepiej dogadać się z hotelem. Rosjanie mieli w barze lody, kawę i zakąski, więc dzieciom trzeba było tłumaczyć, że nie dla wszystkich są te rzeczy. Restauracja przy basenie ale nie można było nawet owoców z niej zjeść przy basenie (no chyba że się udało ukradkiem przemycić). Kelnerka raz wyrwała dziecku pomarańczę z reki, a żonie garstkę winogron, które jadła wychodząc z resteuracji (policzyłem i było to 8 sztuk owoców, które rozszypały się po podłodze w trakcie interwencji. Pewnie wylądowały spowrotem na talerzu). Jedna barmanka bardzo sympatyczna mówi po Polsku (mama Polka, tata Grek) to duży plus. Hotel ma duże możliwości i gdyby Rainbow lepiej się z nim dogadał byłoby super. Droga na lotnisko - 3 godziny, więc autobus powrotny miałem o 5:20 rano. Nie powinni więc pisać 8 dni w ofercie (no chyba, że te 4 godziny w nocy traktują jako pełen dzień). No i sklepy zamykają o 21:00, podobnie jak większość barów i pizerii. Jak to możliwe w środku sezonu... Po szybkiej kolacji ledwo się zdąży do sklepu (ja byłem 10 minut przed zamknięciem) bo do najbliższego miasteczka jest 3,5 km. Powrót taksówką, niewielkim kosztem - 5 Euro.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wczasy all inclusive
Joanna, Dąbrowa Górnicza 15.09.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel Ramada Posejdon Resort Loutraki 5**** oceniam za całokształt na 3 ***z plusem.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Poseidon
Ewa, Otwock 05.08.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel położony na zboczu i trzeba się trochę nachodzić w dół i górę. Teren ładnie zagospodarowany, dużo drzew. Bungalowy całkiem ładne. Wyżywienie niezłe pod warunkiem że nie trafimy na rosyjką wycieczkę lub kolonię-wymiatają jak tajfun wszystko co leży. Grecka obsługa raczej się nie spieszy żeby uzupełnić straty na bufetach. Część napoi w automatach, piwo, wino trzeba zamawiać u obsługi bez dopłaty ale nie zawsze możemy dostać. Trzeba być krzykliwym, robić dużo hałasu i dopominać się -grzecznością nic nie załatwicie. O grzecznych zapominają. ŻADNYCH DODATKOWYCH ATRAKCJI DLA DOROSŁYCH, ŻADNYCH ANIMACJI. Trzeba chodzić na wieczorki Greckie do Hotelu obok (2km). Bufet na plaży mało atrakcyjny brak opisu co jest w menu i co jest dodatkowo płatne. W praktyce dostępne sa alkohole i piwo oraz napoje z automatu. Alkoholi nie polecam trzeba zabrać swój z karju, napoje albo rozwodnione albo tak słodkie że trzeba je rozcieńczać. Bardzo fajny duży basen ale ze słoną wodą i może pełne ryb, Mimo zapowiedzi że hotel będzie remontowany na przełomie roku podczas naszego czerwcowego pobytu prace trwały w pełni. Ostatnie trzy doby remont mieliśmy pod samymi oknami. Pobutka sekcji wiertarek 0 7.30 rano. Żadnego korzystania z zapylonego gipsem tarasu. Za trzy dni mordęgi dostaliśmy od Rainbowa wouchery rabatowe po 50zł/osobę przy zakupie następnej wycieczki. PO PROSTU SZAŁ.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby All-inclusive, potrzeba renegocjacji Rainbow z hotelem
Arn 25.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąOśrodek bardzo ładny. Pokoje z tarasami w dobrym stanie. Codziennie sprzatanie. Łazienki czyste ale widać mankamenty (uchwyt na słuchawkę prysznicową zamontowany odwrotnie, więc biorąc prysznic trzeba było ją trzymać w ręku). Chyba zapomnieli dać ręczniki i musiałem zgłaszać ten fakt 2 razy i czekać 2 dni. W ofercie napisali że na tarasie meble ogrodowe - w rzeczywistości brakowało fotela, kilkukrotnie zgłaszałem ten fakt i dzień przed końcem pobytu dostarczono mi mebel. Zamiast obiecanej w ofercie TV-SAT, analogowa grecka telewizja z kilkoma programami. Internet - tu chyba nie słyszeli o LTE, ale miłe zaskoczenie - bo było darmowe wi-fi mimo, że w ofercie jest napisane, że płatne. Obsługa hotelowa codziennie sprzątała pokój ale o papier toaletowy musiałem się prosić na recepcji. Basen w miarę czysty ale ze słoną wodą, uszkodzona trampolina, którą zdemontowali. Demontaż trwał przez prawie 2 dni. Leżaki dostępne dla każdego. Nie korzystaliśmy z morza ponieważ było bardzo dużo meduz, które sukcesywnie Rosjanie wyławiali. Brak muzyki przy basenie i tylko słychać było krzyk poparzonych przez meduzy dzieci. All inclisive chyba najuboższy ze wszystkich mi i moim kolegom znany. Z 3 barów dostępny był tylko 1 w którym podawano wszystko w plastikowych kubkach. Bar otwarty do 22 brak w nim wina, kawy, lodów i zakąsek (oczywiście za euro można było kupić - porcja frytek 4,5 euro). Rinbow mogłoby lepiej dogadać się z hotelem. Rosjanie mieli w barze lody, kawę i zakąski, więc dzieciom trzeba było tłumaczyć, że nie dla wszystkich są te rzeczy. Restauracja przy basenie ale nie można było nawet owoców z niej zjeść przy basenie (no chyba że się udało ukradkiem przemycić). Kelnerka raz wyrwała dziecku pomarańczę z reki, a żonie garstkę winogron, które jadła wychodząc z resteuracji (policzyłem i było to 8 sztuk winogron, które rozszypały się po podłodze w trakcie interwencji. Pewnie wylądowały spowrotem na talerzu). Jedna barmanka bardzo sympatyczna mówi po Polsku (mama Polka, tata Grek) to duży plus. Hotel ma duże możliwości i gdyby Rainbow lepiej się z nim dogadał byłoby super. Droga na lotnisko - 3 godziny, więc autobus powrotny miałem o 5:20 rano. Nie powinni więc pisać 8 dni w ofercie (no chyba, że te 4 godziny w nocy traktują jako pełen dzień). Sklepy zamykane o 21:00 oraz większość restauracji i pizzerii - w szczycie sezonu... Po kolacji ledwo zdążyłem do sklepu bo do miasteczka jest 3,5 km. Powrót taksówką tanim kosztem - 5 Euro.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kiepsko
Dorota 20.09.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiestety trafilismy do apartamentu w z numerem powyżej 370. Od razu przykra niespodzianka - brak ciepłej wody i standard "gierkowski", zupełni inny niz w ofercie. Na balkonie nie da się przebywac, bo za oknem smietnisko (reklamówki, butelki, nawet zużyte prezerwatywy!) Dopiero za 2 dni zmieniono nam pokój na podobny (z tym samym widokiem). Tym razem była ciepła woda, ale nie działała klimatyzacja. Nie dało się spać, masakra. Dopiero pod wieczór nastepnego dnia ktoś ją naprawił po 2 naszych interwencjach w recepcji i pomocy rezydentki. Działała tak słabo, że przez kolejne dni w ogóle jej nie wyłączaliśmy, żeby jakoś spać. W drugim tygodniu pobytu w środę hotel sobie przypomniał, że zamierza remontowac nasz pokój, więc kolejna przeprowadzka. Tym razem do standardu z oferty. Zatem 3 z 14 dni mieszkalismy zgodnie z ofertą. Poza tym jedzenie świetne, rezydentka bardzo pomocna i zaangazowana, morze czyste i cieplutkie, co trochę rekompensowało opisane niedogodności. Jeździmy z Rainbow od zawsze i po raz pierwszy trafiliśmy na taką minę. Ale to wina hotelu i sposobu traktowania tam Polaków.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje z pożarem lasów w tle.
Piotr, Mikołów 25.09.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiIlość gwiazdek kategorii, nawet lokalnej, znacznie zawyżona. Ośrodek oddalony od innych o kilka kilometrów. Pobyt oceniam jako bardzo średni. Gdybym wiedział, że w czasie naszego pobytu będzie zorganizowane szkolenie młodych pracowników znanej i bogatej firmy, to nie wykupiłbym wycieczki. Obsługa skakała wokół nich.