Opinie o Hiszpania - Od Andalus do Andaluzji

5.2/6 (296 opinii)

5.2/6
296 opinii
Intensywność programu
4.7
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.4
Transport
5.3
Wyżywienie
4.6
Zakwaterowanie
4.5
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 6.0/6

    Wycieczka objazdowa

    Fantastyczna wycieczka, wspaniale zorganizowane, Pani Ola przewodniczka, to bardzo ciepła osoba,o dużej wiedzy, którą potrafi przekazać,a to nie jest łatwe. Było i zwiedzanie i czas wolny. Andaluzja nas urzekła. Bardzo polecam właśnie tę wycieczkę.

    Bożena, Gliwice - 02.06.2024  | Termin pobytu: maj 2024

    0/0 uznało opinię za pomocną

  • 6.0/6

    Wspaniała wycieczka, niesamowite wspomnienia

    Wycieczka dostarcza wielu wrażeń. Wspaniała pilotka Aneta, która super nawiązuje kontakt z ludźmi. Fajnie opowiada o tym co widzimy I co nas czeka. Wycieczka która dostarcza wielu wrażeń. Piękne morze, plaże. Wspaniała kuchnia I bardzo mili ludzie. Polecam

    Ania - 17.10.2024

    1/1 uznało opinię za pomocną

  • 6.0/6

    Od Andalus do Andaluzji

    Cudowna wycieczka.

    Jola - 26.11.2017  | Termin pobytu: październik 2018

    0/0 uznało opinię za pomocną

  • 6.0/6

    Magiczna Andaluzja

    Magiczna Andaluzja Po raz kolejny pod skrzydłami Raibow wzięłam udział w wycieczce objazdowej, tym razem do Hiszpanii. Po późnym przylocie do Malagi, zakwaterowaniu w hotelu, krótkim odpoczynku i pysznym śniadanku ruszyliśmy na podbój Andaluzji. Pierwszego dnia zwiedzanie rozpoczęliśmy od Granady, ostatniego bastionu Maurów, a w niej kompleksu Alhambry z przepięknymi ogrodami oraz salami misternie zdobionymi na modłę arabską. To trzeba zobaczyć osobiście, gdyż nigdzie więcej w Europie nie ujrzymy tak cudownej architektury. Zakwaterowanie, obiadokolacja i wypoczynek. Drugiego dnia zwiedziliśmy średniowieczną stolicę Kalifatu Kordobę, która słynie m.in. z Wielkiego Meczetu. Jest to zabytek o ogromnym pięknie architektonicznym skrywa pozostałości wizygockiej, chrześcijańskiej i arabskiej przeszłości miasta. Następnymi zwiedzanymi atrakcjami były Alkazar Królów Chrześcijańskich, czyli dawny pałac królewski, Dzielnica Żydowska (Kordoba należy do miast objętych Siecią Hiszpańskich Dzielnic Żydowskich), El Zoco (plac z kramami rzemieślniczymi), Rzymski Most nad rzeką Guadalquivir i Wieża Calahorra. Połączenie kultur robi ogromne wrażenie. Jeśli dodamy do tego ogromną wiedzę przewodnika, który zaczarował nas opowieścią sprzed tysięcy lat, to pojawia się magia. Ja byłam zauroczona i przyznam, dawno nie widziałam czegoś równie pięknego. Trzeciego dnia dane nam było zwiedzić Sewillę stolicę Andaluzji. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Placu Hiszpańskiego, otoczonego półkolem przepięknego budynku. Na półkolistej elewacji tego budynku znajdują się 52 herby największych miast Hiszpanii, dalej fosa wypełniona wodą, a na środku placu ogromna fontanna. Cudowne miejsce, panuje tam fajny klimat. Następnie ruszyliśmy przez dawną dzielnicę Santa Cruz do największej w Europie katedry gotyckiej z pomarańczowym patio i Wieżą Giralda, będącą pozostałością po dawnym minarecie meczetu. Spacerkiem minęliśmy Złotą Wieżę nad brzegiem Gwadalkiwir by zwiedzić arenę corridy. Corrida jako budowla robi wrażenie, a stworzone tam muzeum jest naprawdę interesujące. Na szczęście nie oglądaliśmy żadnej walki, choć niektórzy byli tym zainteresowani. Czwartego dnia zwiedzamy Kadyks i Gibraltar. Kadyks to pięknie położony na półwyspie, największy niegdyś port Hiszpanii. Spacerując przez przepiękne ogrody i stare miasto, doszliśmy do katedry aby osiągnąć szczyt wieży widokowej (wyszły piękne zdjęcia). Następnie udaliśmy się do Gibraltaru, samotnej skały, otulonej chmurami, będącej pod administracją angielską. A tam mieliśmy możliwość zobaczenia Jaskini Św. Michała a w niej wiszących i pięknie oświetlonych stalaktytów (efekt wow!). Zwiedzając jaskinię miałam wrażenie, że trafiliśmy do całkowicie innego, wręcz filmowego świata. Po wyjściu mieliśmy okazję spotkania z grzecznymi (tego dnia) małpami, które żyją sobie iście po królewsku. Trafiliśmy do miejsca gdzie w ostatnią podróż wyruszył Władysław Sikorski i po krótkiej chwili ją zakończył. Ogarnęło nas wzruszenie przy pomniku, który upamiętnia ten tragiczny wypadek. Kolejny dzień spędziłam wypoczywając na szerokiej plaży Costa del Sol gdzie można wynająć leżak za 7 Euro i cieszyć się pięknym, pocztówkowym widokiem, słońcem i cudowną plażą. Pierwszy i dwa ostatnie noclegi zakwaterowani byliśmy w Hotelu Royal Costa. Hotel 3* ale warunki były bardzo dobre czyste i całkiem przyzwoite pokoje, pyszne, urozmaicone jedzenie (jak ktoś lubi owoce morza to był raj), fajny, zadbany basen, bliskość morza i plaży oraz bliskość stacji kolejowej skąd można było indywidualnie dojechać do Malagi. Miejsce idealne! Następnego dnia wolnego skusiłam się na wycieczkę fakultatywną do Rondy i nie żałuję. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od ważnej atrakcji Rondy areny walki byków - Real Maestranza de Caballería, czyli Plaza de Toros z Museo Taurino. Czyli kolejnej hiszpańskiej corridy. Następnie udaliśmy się w miejsce gdzie można było podziwiać najpiękniejszy, zapierający dech w piersiach widok wąwóz El Tajo, wąwóz, w którym płynie rzeka Guadalevin. To miejsce, które z jednej strony przeraża, wąwóz jest głęboki, ale z drugiej zachwyca. Można go podziwiać z urwiska miasta lub z zawieszonego nad głębiną VIII-wiecznego - Nowego Mostu - Puente Nuevo. Nowy Most spina ze sobą dwie skały, na których powstały dwa miasta - wspominane arabskie La Ciudad i nowsze, chrześcijańskie El Mercadillo. Kolejny, ostatni, dzień spędziłam na plaży aby skorzystać jeszcze z darmowej witaminy D i naładować baterie przed wylotem do kraju. Podsumowując wycieczkę stwierdzam że Andaluzja to region gdzie można znaleźć wszystko co Hiszpańskie, łącznie z architekturą i klimatem. Wycieczka miała wysokie walory poznawcze, a program imprezy nie był zbyt intensywny, mieliśmy dość dużo czasu wolnego aby posmakować Andaluzji. Dodatkowym plusem był odpoczynek w Torremolinos. Pilot Pani Ania potrafiła ciekawie opowiadać nie tylko o zwiedzanych miejscach, o historii i kulturze ale również o zwyczajach i tradycjach regionu. Pani Ania to chodząca cierpliwość i wyrozumiałość, zawsze dbała o dobre samopoczucie uczestników wycieczki. Przepiękne miejsca, urokliwe widoki, kompetentny pilot, przesympatyczni uczestnicy wycieczki, fachowi przewodnicy i panowie kierowcy, ciepło i słońce, słońce, słońce to wszystko sprawiło że bardzo chętnie wrócę do ciebie HiszpaniOOLE!

    Hanna, Toruń - 10.06.2024

    17/18 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem