Opinie o Kenijskie Trio, Sarova Whitesands Beach Resort & SPA 3 noce + objazd 4 noce
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
OBJAZD KENIJSKIE TRIO oraz pobyt
GRZEGORZ, RUDA SLASKA 26.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka objazdowa była bardzo urokliwa, zakwaterowanie i organizacja safari zasługuje na bardzo wysoką ocenę, Pani Małgorzata osoba o ogromnej wiedzy chętna do udzielania odpowiedzi na nawet bardzo drażliwe tematy dotyczące sytuacji , hotel Neptun Village przepiękny, liczne bary, dobre jedzenie, plaża przepiękna, dużo atrakcji , niestety nie można powiedzieć tego o hotelu Kenya Bey, osobiście uważam że tak renomowane biuro podróży powinno weryfikować warunki panujące w takim hotelu, w miarę małe obłożenie, pokoje dające wiele do życzenia , klimatyzacja w pleśni, zasłony prysznicowe również, stan wizualny głęboki PRL, obdarte drzwi, o kuchni i barze nie można wypowiedzieć się negatywnie ponieważ jedzenie dobre, nie za dużo ale wystarczające, drinki pyszne, leżaki od wyboru do koloru, najtańszy hotel dla sex turystyki która tam była widoczna aż nadto, szkoda bo wyjeżdzamy z biurem nie pierwszy raz i w tym przypadku byliśmy rozczarowani takimi warunkami. dzięki rezydentce Zuzannie po interwencji otrzymaliśmy lepsze pokoje, niestety jesteśmy również rozczarowani doradcą wakacje.pl który nie zwróci ł uwagi i nie omowił tego hotelu przed ostateczną rezewacją zwykle tak po ludzku nie pochylił się nad wyborem hotelu i nie zasugerował innych , wiedząc że zawsze wybieramy coś innego. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowolenia z objazdu pobyt stacjonarny na 2,5
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sierpien 2023
jakub, Warszawa 18.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, samemuSuper safari, mielismy niesamowite szczescie spotkac wiekszosc zwierzat. Pilotka bardzo malo opowiadala i kompletnie nie interesowala sie grupa poza przejazdami, do tego 1 pilot na 4 busy nie ma sensu jesli na safari busy nie jezdza razem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
niezapomniane safari
Anna 28.02.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPobyt w Kenii , Safari niezapomniane i wspaniałe. 4 - dniowe Safari męczące , ale stada zwierząt na wyciągnięcie ręki i widoki to rekompensują. Najgorszy jest przelot - jak można wysyłać tak starym i małym samolotem pasażerów na 9 godzinny lot . Dużo gorszy niż standardowy samolot wizzair czy Ryanair. Tylko dzieci mogły siedzieć wygodnie . Osoby dorosłe nie mieściły się . Pasażerowie się kłócili , kopali, coś okropnego . Za lot punkty ujemne . pobyt super.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękne parki narodowe, trochę gorsza organizacja
P. 28.11.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeSafari się udało. Parki narodowe w Kenii są przepiękne. Mimo pory deszczowej padało mało i zobaczyliśmy sporo zwierząt. Organizacja jednak pozostawia trochę do życzenia.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka z jednym dużym ALE
Joanna 17.10.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parzeSafari jest intensywne, tego szukaliśmy. Zwierząt jest dużo i to różnorodnych. 4-dniowe safari w pełni spełniło nasze oczekiwania. Pani Monika - przewodnik była zaangażowana i dzieliła się z nami wieloma ciekawostkami. Wybrany hotel spełnił swoje oczekiwania. Tytułowe ALE odnosi się do samego biura podróży i komunikowania opłat dodatkowych a obowiązkowych. 230$, które są obligatoryjne i płatne na miejscu to koszt wjazdów do parków narodowych (około 120$) i napiwków dla przewodników i kierowców (110$?). NAPIWKÓW, nie wynagrodzenia zasadniczego. Także płaci się około 110$ od osoby za nie-wiadomo-co, dodatkowo na objeździe otrzymując jeszcze informacje o sugerowanych, zwyczajowych napiwkach dla kierowców...Rainbow - robicie to źle.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari 4+3
Aldona, Wrocław 29.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąTo nasz kolejny wyjazd z Rainbow, ale pierwszy do Afryki i na safari. Wiele rzeczy było zorganizowanych bardzo dobrze, np. noclegi, opieka przewodników, zarządzanie ruchem przyjezdnych na lotnisku. Są też takie, które budziły niepokój jak zły stan techniczny samochodów, którymi poruszaliśmy się po trasach szybkiego ruchu i na samym safari (w naszym jedyny sprawny pas bezpieczeństwa miał kierowca). Przykre było też to, że przy tak wysokim koszcie całej wycieczki nie zaproponowano nam choćby wafelka czy kanapki w czasie 10 godzin lotu. Sama Kenia natomiast warta jest zobaczenia i mimo oczywistych niewygód safari to coś co zostanie na długo w naszej pamięci.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari - niezapomniane widoki
Mariola, Pruszków 24.03.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parzeOgólna ocena wyjazdu pozytywna. Część objazdowa: safari w trzech parkach: Tsavo West, Amboseli, Tsavo East, Niesamowite widoki, które na zawsze pozostają w pamięci - min. widok o wschodzie słońca na Kilimandżaro-coś pięknego. Możliwość obcowania z naturą, poznanie innej kultury, wizyta w wiosce Masajów. Safari wspaniałe, niemęczące. Noclegi w Lodgach klimatyczne, dobrze zorganizowane, niczego nie brakowało. Opieka pilotów podczas objazdu-słaba. Pilot wycieczki czytał wszystkie wiadomości z kartki. Równie dobrze moglibyśmy wziąć ze sobą encyklopedię zwierząt i sami sobie przeczytać. Jeden pilot przypadał na 4 grupy - także przesiadał się do samochodów każdej z grup. Nie mieliśmy informacji jak długa będzie przerwa, o której posiłek i wyjazd na popołudniowe safari. Oczywiście sam pobyt na safari i niesamowite widoki zrekompensowały wszelkie niedociągłości, natomiast kwestia organizacji na pewno jest do dopracowania. Uwaga dla osób wyjeżdzajacych - nie było informacji że zaczynając objazd mamy przepakować sie w jedną torbę/ plecak, a resztę rzeczy zostawić w hotelu - tu pojawiał się problem jeśli np. przyjeżdzając z jedną dużą walizką nie było w co się przepakować- biuro powinno informować o tym uczestników przed wyjazdem. Wypoczynek - Hotel w średnim standardzie, ale niczego nie brakowało i bardzo miła obsługa. Wyżywienie bardzo dobre, blisko plaża, z hotelu widok na ocean. Duży minus za obsługę przed wyjazdem. W związku z obostrzeniami było bardzo dużo formularzy do wypełnienia- zgodnie z informacją na stronie powinniśmy dostać instrukcie i potrzebne informacje od opiekuna wyjazdu. Ze strony opiekuna wyjazdu nie było żadnej informacji. Kilkakrotnie wysyłałam maile z prośbą o dosłanie kolejnych potrzebnych danych - gdyby po opłaceniu i potwierdzeniu rezerwacji otrzymać od Rainbow pakiet potrzebnych informacji na pewno ułatwiło by to wszelkie procedury związane z wyjazdem. Dużym negatywnym zaskoczeniem na koniec wycieczki, było to gdy dzień przed wylotem na spotkaniu z rezydentem dowiedzieliśmy się że do godziny 10:00 następnego dnia musimy oddać klucze, znieść bagaże i jesteśmy zdani na siebie jeśli chodzi o wyżywienie i miejsce pobytu - (wylot mieliśmy o dopiero o godzinie 22:30). Rezydent na nasze uwagi że zostaliśmy pozostawieni sami sobie, wzruszył tylko ramionami i powiedział że to jest uzależnione od tego kiedy zaczął się nasz pobyt- oczywiście przy rezerwacji wyjazdu nikt nas nie informował i my jako truryści przywiezieni do tego hotelu nie mieliśmy na to żadnego wpływi o której godzinie tam będziemy. Tu duży minus dla Rainbow- myślę, że kwestia dostępu nawet do restauracji żeby napić się kawy/ wody nie byłaby problemem, ale nie widać było żadnego zainteresowania ze strony rezydenta aby pomóc w tej sprawie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari, zwierzęta ... i nieudany pobyt
EUGENIUSZ, KOCON 03.01.2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeW ofercie trzy parki narodowe Tsavo West, East i Ambosella leżąca u stóp Kilimandżaro. W parkach tych , w których można przeżyć wspaniałe przygody, poznać kulturę afrykańskich plemion, zapolować z aparatem fotograficznym na dzikie zwierzęta oraz rozbijać się samochodem terenowym po bezdrożach. Lodge w Tsavo to w miarę wygodne hotele na wzgórzu skąd królują widoki na nizinne tereny z źródłami wody. Szlaki sawanny wyglądają najpiękniej szczególnie o wschodzie i zachodzie słońca. Największą atrakcją regionu są tzw. źródła Mzima, które szczególnie o świcie robią największe wrażenie. Dwa jeziorka połączone kaskadami, położone wśród palm daktylowych upodobały sobie hipopotamy i krokodyle, których obserwacja jest niezwykłym przeżyciem. Władze parku zadbały o komfort zwiedzania i przygotowały dla turystów specjalne molo oraz podwodne obserwatorium. Lodga w Amboselli to zespół namiotowy na dość rozległym płaskim terenie gdzie pod odrodzenie podchodzą zwierzęta. Widok na Kilimandżaro zarówno wieczorem i o świcie robi niesamowite wrażenie Przygodą jest deszcz, ulewa która zalewa jeepa a przez dach leje się woda . Po chwili słońce i momentalnie wszystko wysycha. Safari bez zarzutu. Opis hotelu po safari KeniaBay - zamieszczam przy tym hotelu. Niestety zepsuł on ocenę za całość. Safarii -6,00 Hotel 2,00
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udana wycieczka
Ewa, -- 29.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka była bardzo udana ,program bogaty. Intensywność ok ,nawet dla osób starszych . Hotele loggie w Parkach Narodowych bardzo dobre. Jedzenie smaczne. Panie przewodniczki Małgorzata i Monika super. Kierowca super. Jedyna rzecz do której można się przyczepić to samolot czarter Enter Air .Ciasny i nie wygodny .Na 9 godzin lotu bardzo męcząca opcja. To jedno do poprawy .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kenijskie Trio z uśmiechem, a czasem z piaskiem w zębach
Michał, --- 03.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeSzykuj kapelusz i lornetkę, bo „Kenijskie Trio” to nie jest nazwa zapomnianego boysbandu z lat 90., tylko konkretna przygoda. Jeśli planujesz wydać te parę tysięcy zł, to czeka Cię fajna przygoda, o której będziesz opowiadać znajomym (często z uśmiechem, a czasem z piaskiem w zębach) ;). PLUSY: Czyli dlaczego warto spakować walizkę Zwierzęta na wyciągnięcie ręki (dosłownie): Zapomnij o oglądaniu National Geographic. Tutaj słonie, żyrafy i lwy paradują przed maską, jakby były na wybiegu w Mediolanie. Możesz zobaczyć stado słoni na tle Kilimandżaro – widok tak dobry, że Twój Instagram sam zacznie generować lajki. Lodgie, czyli spanie w sercu akcji: Noclegi na safari to absolutny hit. Często są lepsze niż docelowe hotele przy plaży. Możesz jeść kolację, patrząc jak słonie biorą kąpiel w stawie obok, a rano obudzi Cię małpa pukająca w szybę (uwaga: nie pożycza cukru, raczej kradnie telefony). Kierowcy z „sokolim okiem”: Kierowcy to prawdziwi magicy. Potrafią dostrzec ogon lamparta w gęstych krzakach z odległości kilometra, podczas gdy Ty będziesz się zastanawiać, czy ten głaz po lewej to przypadkiem nie śpiący lew. Jedzenie: Większość turystów była w szoku, że na środku sawanny karmią lepiej niż na niejednym polskim weselu. Owoce smakują jak owoce, a nie jak plastik z marketu. MINUSY: Czyli na co warto wziąć poprawkę (i maść na ból pleców) „Afrykański masaż”, czyli transport: Zapomnij o terenowych jeepach. Budżetowe Safari z Rainbow odbywa się w busikach, które standardem przypominają legendarne Żuki z lat 70. Brak klimatyzacji przy 35 stopniach sprawia, że po godzinie czujesz się jak kurczak z rożna, a wyboiste drogi gwarantują darmowy masaż kręgosłupa, po którym możesz stać się o centymetr niższy i mieć parę sporych guzów na głowie, bo z tyłu podskakujesz jak gumowa kaczka waląc głową o metalowe elementy konstrukcyjne dachu rozklekotanego Żuka. Loty czarterowe: 11 godzin w samolocie, w którym miejsca na nogi jest tyle, co w puszcze sardynek. Jeśli nie masz budowy ciała nastolatka, Twoje kolana mogą nawiązać bliską znajomość z brodą. I nie zapomnij zatankować wody w strefie wolnocłowej bo w samolocie nie ma nawet szklanki wody w cenie lotu, a za wszystko kroją jak za zboże. Cyfrowy detoks (przymusowy): Wi-Fi w lodgiach działa głównie „teoretycznie” – zazwyczaj tylko przy recepcji i tylko wtedy, gdy akurat nie ma burzy i jest prąd, a obsługa nie zapomniała włączyć routera. Idealna okazja, by porozmawiać z współpasażerami (o ile jeszcze się lubicie po 4 dniach w ciasnym, dusznym busie). Beach Boys: Gdy tylko Twoja stopa dotknie białego piasku przy hotelu, zmaterializuje się przy Tobie trzech lokalsów, którzy będą chcieli sprzedać Ci wszystko: od wycieczki łodzią, przez orzeszki, aż po obietnicę wiecznej przyjaźni. „Hakuna Matata” nabiera wtedy nowego, nieco męczącego znaczenia. SZYBKI PORADNIK PRZETRWANIA: Ubiór: Nie bierz jasnych ubrań, chyba że chcesz po godzinie wyglądać jak pomalowany rudą gliną. Beże i brązy to Twoi najlepsi przyjaciele. Bagaż: Na safari bierzesz tylko małą torbę. Reszta walizek zostaje w hotelu – i całe szczęście, bo w malutkim busie i tak by się nie zmieściły między Tobą a kurzem. Napiwki: Przygotuj dolary (ale te nowsze!) lub lokalne szylingi. Bez nich uśmiech obsługi może nieco przygasnąć. Podsumowując: jeśli przeżyjesz podróż „Żukiem” i brak internetu, to widok lwa o poranku wynagrodzi Ci wszystko. Tylko nie próbuj go głaskać! ;)