Opinie o Living in America

5.4/6
(394 opinie)
Intensywność programu
5.5
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.7
Transport
5.2
Wyżywienie
3.5
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Opinia z wycieczki

    SŁAWOMIR, BYDGOSZCZ 17.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Było ok

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    39

    Polecamy poznać USA

    Malgorzata, Kaczorowy 27.06.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wycieczka bardzo intensywna .Pilot Pan Piotr dał z siebie 100%, pokazywał nam miejsca do ktorych nie trafiają inni turyści,ponadto ubarwia nam podróż muzyką amerykańską.Radzimy wziąć kase i pustą walizke do outletów! Śniadania amerykańskie są dosłownie do d... . Artykuły spożywcze i restauracje są kosztowne. Powinno być przejrzyste rozliczenie z kosztow wycieczek ( wydaje mi się ,że ceny wycieczek fakultatywnych są zawyżone ...) . Hotele średniej klasy.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Niezapomniane wrażenia

    Alicja Kąty Wrocławskie 03.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Szanowni Państwo Zachęcam do tej niesamowitej wycieczki do Stanów Zjednoczonych. Nie sądziłam, że można zobaczyć tak wiele znanych i pięknych miejsc w tak krótkim czasie, że uda się spotkać tak wielu fantastycznych ludzi, spróbować tak różnej kuchni, że uda się poczuć ten amerykański klimat i zobaczyć prawdziwe cuda natury i architektury. To wszystko w zasięgu możliwości - udało się, a nawet więcej - późnowieczorne spaceru i poranne podglądanie budzącej się Ameryki w zwyczajnym zabieganiu i codzienności. Wspaniała wyprawa, którą polecam.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Ameryka odkryta

    Kasia G. 16.08.2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Wycieczka Living in America to bardzo dobry wybór dla tych, którzy pierwszy raz lecą do USA i chcieliby zobaczyć wszystko to, z czym najbardziej ten kraj jest kojarzony. Program jest dobrze zbilansowany: jest coś zarówno dla mieszczuchów (Los Angeles, San Franciso, Las Vegas, Nowy Jork) jak i dla miłośników przyrody (Parki Narodowe). Trzeba jednak zaznaczyć, że zwiedzanie jest bardzo intensywne i nie ma za bardzo czasu na sen czy na zatrzymanie się gdzieś dłużej w jednym miejscu. Wymagane jest więc dobre przygotowanie fizyczne i dyscyplina. Zakwaterowanie w porządku. Bardzo dobra lokalizacja hoteli w Las Vegas i Nowym Jorku. Pilot Marcin - profesjonalny, dobrze zorganizowany, dbający o dobrą atmosferę w grupie, pomocny i życzliwy, zależało mu na tym, aby grupa dużo zwiedziła, nawet miejsca nie ujęte w programie, dużo opowiadał o zwiedzanych miejscach, historii i kulturze USA, motywował do jak najlepszego wykorzystania czasu na wycieczce. Wyżywienie - śniadania typowo amerykańskie czyli na słodko, w niektórych hotelach można sobie było zrobić samemu dobre gofry, poza tym tosty, muffinki, dżemy, jogurty. Obiadokolacje w różnych restauracjach, głównie w fast foodach i bufetowych. Dla wegetarian szału nie ma, ale mięsożercy chwalili amerykańskie burgery. Możliwość spróbowania słynnych krewetek Bubba Gump. Transport autokarowy w porządku. W autokarach gniazdka na USB do ładowania. Minusem wycieczki jest nocny lot z przesiadką z Las Vegas na Wschodnie Wybrzeże. W praktyce wygląda to tak, że najpierw jest zwiedzanie Wielkiego Kanionu przy wysokich temperaturach, potem uzupełnienie zwiedzania Las Vegas, a wieczorem przejazd na lotnisko. Tam trzeba się jakoś ogarnąć przed podróżą (toaleta i przepakowanie). Lot do Atlanty. Z Atlanty do Baltimore i od rana do popołudnia zwiedzanie Waszyngtonu. Dopiero wtedy jest możliwość wypoczynku w hotelu. Loty do USA i powrotny do Polski też z przesiadkami. Nasz lot przesiadkowy z Amsterdamu do Warszawy został odwołany. Wylot przeniesiono na drugi dzień. Dostaliśmy hotel i wyżywienie. Trzeba być więc przygotowanym także na takie przygody. Bardzo polecam lot helikopterem nad Wielkim Kanionem. Niezapomniane przeżycie. W ramach ceny biletu jest też rejs po rzece Kolorado. Natomiast można sobie darować spacer po platformie widokowej nad kanionem. Bilet na spektakl na Broadwayu też warto wykupić. Moja rada: ciepło się ubierzcie do teatru. W USA w pomieszczeniach często jest włączona klimatyzacja na najwyższych obrotach. Podobnie z napojami, jak nie powiecie, że nie chcecie lodu, to dostaniecie pół kubka lodu do napoju. Łatwo przeziębić gardło. Trzeba mieć adapter do gniazdka amerykańskiego, ale też jest dużo gniazdek w hotelach na USB. W sumie wycieczkę oceniam bardzo pozytywnie. Warta swojej ceny.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    US Trip 09.2025

    Przemysław 02.10.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Polecam zwiedzanie stanów w ramach programu Living America . Kumulacja odwiedzin najważniejszych miejsc w Stanach w trakcie dwóch tygodni. Nie ma szans aby zobaczyć tyle i dowiedzieć się tak wielu rzeczy podczas indywidualnego wyjazdu. Bardzo bogaty program, zaletą duża zmienność krajobrazów od miejskiego do przyrodniczego. Świetny przewodnik Pan Jakub o ogromnym doświadczeniu i wiedzy. Wspierał nas i pomagał na każdym etapie objazdu. Warto zabrać ze sobą parasol - w Waszyngtonie lubi padać.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    28

    Ameryka w podruży

    Pawel, POZNAŃ 20.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Właśnie wróciliśmy z objazdu po USA. Program bardzo intensywny ale ciekawy, uważamy że warto chociażby dla porównania czy Ameryka jest taka wspaniała jak większość twierdzi. Osobistą opinie pozostawiamy sobie, ale zachęcamy do wyjazdu po własny pogląd. No i musicie państwo trafić na właściwego pilota wycieczki ( nam się udało :) ) Pan Piotr super pilot, bardzo pomocny, ciekawie oprowadza i opowiada oraz dał się namówić wieczorami na pokazanie nam czegoś więcej poza programem ( dzień w Nowym Jorku 28 983 kroków mordenga ale wspomnienia będą ). Polecamy z czystym sumieniem. Miłego zwiedzania :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Stany Zjednoczone w pigułce.

    JOANNA 19.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Polecam wycieczkę. Bogata trasa, dobre hotele podczas podróży. Jedyny minus to bardzo słabe śniadania- nie korzystaliśmy z nich, były w mojej ocenie mało jadalne. Zobaczyliśmy w krótkim czasie najpiękniejsze miejsca tego wielkiego kraju. Wycieczka realizowana była w grupie wiekowej 17-68 lat- wszyscy daliśmy radę. Zmęczeni różnicą czasową, lecz pełni pozytywnych wrażeń wróciliśmy do kraju.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Kolejna podróż życia

    Hanna Maria, Szczecin 11.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Bardzo chciałam wrócić do stanów i udało się, przemierzone od Californii po Nowy Jork.... Piękne widoki, niesamowita przyroda, miasta innego wymiaru. W stosunku do innych programów wycieczek - uważam że najlepszy, najbogatszy, najbardziej przekrojowy, najlepiej zapoznający z ogromem i różnorodnością Stanów Zjednocznych!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    USA - wycieczka życia

    AGNIESZKA, OLSZTYN 06.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka Living in America to spełnienie naszego podróżniczego marzenia. Wyjazd charakteryzował się intensywnym programem, mnóstwem odwiedzonych miejsc i różnorodnością - zobaczyliśmy zarówno duże miasta, jak i fantastyczną przyrodę. Dużym plusem wycieczki była nasza przewodniczka, która przekazała nam ogrom wiedzy, opowiedziała mnóstwo ciekawych szczegółów i historii oraz zadbała o całą grupę. Pojawiły się niestety drobne minusy - słabe śniadania (w jednym hotelu w zasadzie jego brak) i zbyt mało czasu w niektórych miejscach. Mieliśmy także problem z liniami KLM, ponieważ do Polski wróciliśmy bez naszych walizek. Na szczęście znalazły się i po kilku dniach odwieziono je nam do domu. Była to jednak dosyć stresująca sytuacja. Standard hoteli był różny, ale wszędzie akceptowalny. Nocleg w Nowym Yorku był za to w najlepszej możliwej lokalizacji. Całość zdecydowanie godna polecenia! Warto skorzystać z wycieczek fakultatywnych, zwłaszcza z lotu nad Wielkim Kanionem.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    70

    Stany zwykłe i niezwykłe, czyli rzeczywistość w USA

    Ekipa podróżników 21.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Na wstępie zaznaczę, że nie jest to nasza pierwsza wycieczka objazdowa z Rainbow i trochę już widzieliśmy, tym razem chcieliśmy sprawdzić czy USA to faktycznie taki wspaniały kraj jak go przedstawiają. Wybraliśmy program Living in America, ponieważ wydawał się bardzo interesujący ze względu na połączenie najciekawszych miejsc wybrzeża zachodniego oraz wschodniego. Nie zawiedliśmy się, wycieczka spełniła nasze oczekiwania, zobaczyliśmy dużo w dość krótkim czasie. Ogólnie polecamy, choć najmocniejsze punkty według nas to w kolejności: Wielki Kanion, San Francisco, Waszyngton oraz Nowy Jork i to właśnie one najlepiej zapisały się w naszej pamięci. Reszta była po prostu przeciętna. Pogoda w maju na zachodnim wybrzeżu raczej brzydka, pochmurno, szaro, około 18 stopni maksymalnie, przez co odbiór otoczenia jest taki sobie. Program wycieczki został zrealizowany w całości. W naszej opinii wycieczka była dość męcząca, a to za sprawą 6 lotów i 3 przesiadek, w tym jednego przelotu wewnętrznego z przesiadką właśnie, w środku nocy. Domyślaliśmy się, że "możliwy przelot bezpośredni" to raczej marzenie i niestety mieliśmy rację. Nasza wycieczka zaczęła się od przelotu z Warszawy do Amsterdamu, a następnie z Amsterdamu do Los Angeles, na przesiadkę czekaliśmy 4h i 45min, co w naszej opinii niepotrzebnie wydłużyło i tak już długi czas podróży. W hotelu byliśmy około godziny 19. Wyjazd był następnego dnia o godzinie 8 rano i tak już praktycznie codziennie. W każdym hotelu, oprócz tego w Nowym Jorku, spędzaliśmy jedną noc. Jeśli chodzi o standard hoteli to według nas były na przyzwoitym poziomie. Najtrudniejszy fragment wycieczki zaczął się, gdy dotarliśmy do Las Vegas, zwiedzaliśmy to miasto do około 23, następnego dnia o godzinie 8 wyjeżdżaliśmy już z walizkami na zwiedzanie Wielkiego Kanionu, a następnie, po powrocie do Las Vegas około godziny 16, mieliśmy czas wolny w Outletach, ponieważ wylot był dopiero o 23.37 i coś trzeba było robić w tym czasie. Gdy już udało nam się wyczekać swoje, lecieliśmy 4 godziny z Las Vegas do Detroit, a następnie mieliśmy godzinę na przesiadkę na samolot z Detroit do Waszyngtonu. Tego dnia, po przylocie, dostaliśmy czas wolny na lotnisku, aby się przebrać, umyć zęby, a potem całą grupą pojechaliśmy na śniadanie do restauracji. Jak wiadomo doba hotelowa zaczyna się po południu, a my byliśmy w Waszyngtonie o 9 rano, więc od razu zaczęliśmy zwiedzanie. Trwało ono do około 17, ale grupa była już tak zmęczona, że żywo protestowała, gdy pani przewodnik zaproponowała nam 30min czasu wolnego na zakup pamiątek. W rezultacie kilka osób nie miało żadnej szansy na ich zakup, ponieważ większość grupy się nie zgodziła, a przecież można było skrócić ten czas do 15 minut, które nikogo by nie zbawiły. Cóż- demokracja. Wróciliśmy do hotelu i było sporo czasu, żeby wypocząć przed zwiedzaniem Filadelfii kolejnego dnia. Mimo wszystko pod koniec wycieczki jechaliśmy już ostatkiem sił i odliczaliśmy czas do końca. Teraz pora na porady praktyczne. Mianowicie kupowaliśmy wycieczkę rok przed wyjazdem, wtedy w programie w dniu zwiedzania Wielkiego Kanionu był fakultatywny lot helikopterem wraz z lądowaniem na dnie kanionu i krótkim rejsem po rzece. Po przeczytaniu wielu opinii iż jest to atrakcja, której nie można odpuścić, bardzo chcieliśmy taki lot wykupić. Tutaj niestety spotkało nas największe na tej wycieczce rozczarowanie. Już na początku wycieczki pani przewodnik poinformowała nas, że nasza grupa ma fakultatywnie lot awionetką 35 minut, bez lądowania i bez rejsu po rzece, w cenie 290 USD. Mimo głosów oburzenia do wyboru był albo lot awionetką albo nic. Po prostu biuro zmieniło program i oferuje teraz za tę samą cenę 290 USD lot awionetką lub lot helikopterem, w miarę dostępności, co znaczy, że turysta nie ma wyboru, bierze to, co wybrało za niego biuro podróży. Już na miejscu okazało się, że dokładnie o tej samej porze zwiedzanie Kanionu ma inna grupa Rainbow i to im przypadł w udziale lot helikopterem (choć podobno ilość miejsc była ograniczona i był to sam lot, bez rejsu po rzece). Moim zdaniem biuro mogłoby się tutaj lepiej postarać, tzn. już pierwszego dnia poinformowano nas, że grupa ma w przydziale awionetkę i musieliśmy się decydować, czy bierzemy czy nie. Zamiast tego wolelibyśmy usłyszeć pytanie kto chce helikopter, a kto awionetkę. W Wielkim Kanionie spędza się dość dużo czasu, jakieś 4 godziny, więc bez problemu każdy by zdążył polecieć czym chce. Dodam, że w dniu zwiedzania loty helikopterem były już niedostępne, więc jedynym wyjściem jest zakup takiego lotu przez internet, najlepiej pierwszego dnia wycieczki, po upewnieniu się u przewodnika co do dnia i godziny zwiedzania Wielkiego Kanionu, wtedy bilety powinny być jeszcze dostępne. Niestety nie wiedzieliśmy, że będzie tak dużo czasu i że można sobie samemu te bilety kupić online. Zniesmaczeni wzięliśmy ten lot awionetką, żeby potem nie żałować, że nie skorzystaliśmy. Ogólnie ceny przelotów są bardzo różne, na stronie przewoźnika Grand Canyon Airlines lot awionetką kosztuje nawet 169USD, więc każdy może sobie policzyć jaka jest cena za pośrednictwo w tej usłudze. Aby się nie rozczarować tak jak my, polecamy zorientować się wcześniej i spełnić swoje marzenie samemu. Być może to będzie jedyna szansa w życiu. Druga kwestia, którą jesteśmy rozczarowani to zachwalane przez wielu przedstawienie na Broadwayu. Postanowiliśmy wybrać się na musical Chicago, ponieważ podobno jest najbardziej popularny. Musical ten był w Teatrze Ambassador- wnętrza raczej starodawne, na scenie brak dekoracji, a ceny powalające. Zaczynały się od około 95usd i dochodziły do około 500 usd. My kupiliśmy bilety sami, zapłaciliśmy 123usd , biuro oferuje jakieś bilety za 150 usd, w co oczywiście jest wliczona marża. Nawet osoby, które bilety kupiły za pośrednictwem biura musiały same iść do teatru, a potem samodzielnie wracać z teatru metrem do hotelu kilka przystanków. Dla osób nie znających języka angielskiego może to być dodatkowa trudność w zatłoczonym Nowym Jorku. Jeśli ktoś bardzo chce zobaczyć coś na Broadway to polecamy samemu wybrać wcześniej miejsca i zapłacić za nie online, choćby pierwszego dnia wycieczki. Bilety były dostępne do ostatniej chwili, a gdy rozpoczął się musical spora część sali pozostała pusta. Dowiedzieliśmy się, że Broadway to raczej atrakcja skrojona pod turystów, a prawdziwi nowojorczycy chodzą do innych teatrów, bardziej kameralnych. Trzecia rzecz, która nas zirytowała to rezerwacje grupowe na przeloty, szczególnie te wewnętrzne. My lecieliśmy Delta Airlines, nie da się tam wybrać wcześniej miejsca, żeby siedzieć obok rodziny/znajomych. Miejsca przydziela jakiś automat, dowiadujemy się o nich w momencie nadawania bagażu i nie ma żadnej możliwości, żeby powiedzieć, że się chce siedzieć obok siebie. W okienku nadawania bagażu odsyłają do agenta przy bramce, a ten agent dowiadując się, że jest to grupowa rezerwacja mówi, że trzeba się zamienić między sobą. W rezultacie płacimy za bilet i nic nie możemy. Rezerwacje grupowe zazwyczaj wsiadają ostatnie do samolotu i jesteśmy traktowani jak gorszy sort. Wszyscy inni mogą sobie wybrać miejsca przy zakupie biletu tylko my nie. Dodatkowo nadawanie bagażu dla naszej grupy ponad 40 osób trwało baaardzo długo, ponieważ system nie mógł sobie poradzić z taką ilością pasażerów na jednym numerze rezerwacji. Według nas jest to zdecydowanie największy minus wycieczek z biurem. Myślę, że każdy chciałby pojechać na wakacje w towarzystwie bliskiej osoby, a nie obcych ludzi, tylko dlatego, że tak mu wskazał system. W rezultacie pary są rozdzielane i nikt nie chce się miejscem zamienić. Nie można też dopłacić za zmianę miejsca. Wycieczka to powinien być miły czas, bez nerwów i przykrych sytuacji. Właśnie po to się wybiera biuro podróży, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Na koniec dodam, że w terminie naszej wycieczki nie udało się pojechać do Parku Yosemite (zamknięta droga), na początku byliśmy bardzo rozczarowani, że jednak alternatywnie zwiedzimy Sacramento, a teraz uważamy, że Sacramento to super klimatyczne miasteczko, które warto odwiedzić. Cieszymy się, że ominęła nas kolejna wycieczka do Parku, po tym jak zwiedziliśmy wcześniej Kings Canyon i Park Sekwoi. Parki Narodowe w USA są ogromne, więc najpierw kilka godzin jedzie się do takiego parku przez pustkowia, na miejscu jest krótki postój na zdjęcie, toaletę,nie ma nawet gdzie zjeść obiadu i resztę dnia spędza się w drodze powrotnej do hotelu. Parki są oczywiście ciekawe i ładne, ale nie tak ciekawe, żeby poświęcić na nie cały dzień. W Sacramento mieliśmy też czas wolny i mogliśmy przynajmniej usiąść w knajpce z kubkiem kawy/herbaty i odpocząć. W ciągu całej wycieczki nie było za dużo wolnego czasu. Polecamy przed wyjazdem spakować się mądrze, ponieważ w obie strony w naszej grupie ginęły walizki, po prostu nie doleciały i wtedy nie wiadomo co robić dalej. Najlepiej zabezpieczyć się na taką okoliczność pakując rzeczy pierwszej potrzeby jak lekarstwa, ulubione kosmetyki, bieliznę, ubrania do bagażu podręcznego (torby podróżnej), tak, żeby mieć przy sobie cokolwiek swojego na kolejne dni wycieczki. Walizki tzw.kabinówki nie zdają egzaminu, ponieważ w przypadku przepełnienia na pokładzie idą do nadania w pierwszej kolejności i wtedy jest ryzyko, że także zaginą.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem