Opinie o IBEROSTAR Waves Founty Beach

Kategoria lokalna: 4

5.5/6
(676 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
4.7
Obsługa hotelowa
5.6
Plaża
5.5
Pokój
5.4
Położenie i okolica
5.6
Rezydent
5.0
Sport i rozrywka
5.0
Wyżywienie
5.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    KLASYCZNIE CUDOWNY POBYT

    aleksandra 26.09.2017 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    To był nasz drugi pobyt w tym hotelu i oczywiście znowu było super. Pokoje fajne, codziennie sprzatane (nawet podłogi są myte) i wymieniane reczniki, na bierząco dokładane patyczki do uszu,mydełka, mokre chusteczki i uzupełniane pojemniki z szamponem i żelem pod prysznic. Jedzenie super, właściwie wszystkie kuchnie świata w dużych ilosciach, nie do przejedzenia, mnóstwo owoców i wyciskanych soków. Obsługa przemiła i bardzo pomocna (miałam plamę na sukience i w jednej z toalet hotelowych próbowałam ją sprać- nie wiem skąd zjawiła się pani sprzatająca, która od razu zaczęła wywabiać mi plamę, bez proszenia, z usmiechem na ustach).Plaża pod samym hotelem, strzeżona przez ochronę, bez problemów z leżakami, ocean cudowny.Animatorzy trochę gorsi od tych w zeszłym roku, ale i tak było miło jak nas rozpoznawali, wiedzieli z jakiego kraju jestesmy i starali się mówić po polsku. Drinki serwowane od 9-24 bez ograniczeń. W trakcie pobytu mój mąż miał urodziny i tego dnia po powrocie do pokoju okazało się, że czeka na nas szampan i talerz z ciasteczkami - bardzo miłe.Wszedzie ochrona, więc czulismy się bardzo bezpieczni.Generalnie ciągle jesteśmy w szoku, jak to możliwe że przy takiej ilosci ludzi jaka przewija się przez hotel-część załogi pamiętała nas z zeszłego roku. Polecam ten hotel wszystkim i myślę, że jeszcze nie raz tam zawitamy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    wakacje

    Marta, Ruda Śląska 14.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Właśnie wróciliśmy z hotelu iberostar. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego hotelu, ocean przepiękny (mieliśmy okazję zobaczyć 5 delfinów 🐬 ) leżaki parasole i ręczniki dostępne dla gości ,jedzenie przepyszne i różnorodne ,każdy znajdzie coś dla siebie . baseny super , leżaków sporo .Natomiast pogoda Agadirze może wszystkich zaskoczyć ,nas zaskoczyła liczyliśmy na upały , a tu się okazało,że Agadir jest cały we mgle ,słońce wychodzi dopiero popołudniami ,choć nam się zdarzyło ,że raz w ogóle się nie pojawiło. jeśli liczycie na słońce od rana do wieczora to jest rzadkość ,choć czasem się zdarza . ogólnie hotel polecam 10/10 jedyny minus to animacje "show-time " pokój codziennie sprzątany piękna długa promenada przy hotelu , dużo gości z Polski , przemiła obsługa ,polecam

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Rewelacyjnie

    Mirka 02.10.2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Pobyt 29.08-06.09. Hotel bardzo fajny,pokój z widokiem na ocean-pięknie.Jedzenie bardzo dobre, zróżnicowane-każdy znajdzie coś dla siebie. Napoje i woda w dystrybutorach, nawet w pokoju nie ma napoi butelkowanych,jest karawka szklana i szklanki a na korytarzu na każdym piętrze stoi dystrybutor z wodą a to dlatego, że nacisk jest na ekologię, nawet drinki bez słomek ale bardzo dobre. do oceanu bliziutko, piękny piasek ok. 14-tej odpływ na wiele godzin a wtedy bardzo szeroka, piękna piaszczysta plaża i woda nawet ciepła, no coś pięknego.Baseby fajne, jest też jeden wewnętrzny, (ale gratis tylko dwie godziny 12-14) Codziennie animacje-animatorzy śpiewają-tańczą, super.Jedynie, co trzeba wziąć pod uwagę, to słońce wychodzi później, może to być 11-ta ale może to być nawet 15-16-ta. Pobyt uważam za udany!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    kwiecień w Maroko

    Ewa, --- 27.04.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jesteśmy bardzo zadowoleni w wyjazdu. Hotel w kształcie litery C wewnątrz baseny. Animacje krótkie, niezbyt hałaśliwa muzyka w trakcie trwania, co bardzo nam odpowiadało. Między hotelem a plażą piękna, ciągnąca się kilometrami promenada , raczej do spacerów ( mało sklepów i restauracji) Brak namolności podcza spacerowania, co też jest dobre. Sam hotel z bardzo miłą obsługą, smacznym jedzeniem . Jeżeli ktoś nastawia się na ciszę i odpoczynek to polecamy. Jedyny mały minus to jeżdżące od rana pk korytarzu wózki ze szklankami z baru. Napoje alkoholowe naprawdę solidne, kawa smaczna z expresu. Panie rezydentki bardzo kompetentne, pomocne i sympatyczne. Nie ma przy basenach głośnych i pijanych osób, wiadomo jakiej narodowości. My na pewno jeżeli będzie możliwość to wrócimy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Cudowne miejsce

    Piotr Krzysztof, Gdańsk 22.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Hotel IBEROSTAR Founty Beach jest usytuowany bardzo blisko plaży, co jest dużym atutem. Wieczorne show daje możliwość obserwacji tanecznej gracji oraz reakcji na nią pobożnych mieszkanek kraju, odwiedzających hotel - bezcenny widok, gdy przyjeżdżają z niepełnoletnimi synami. Barmani znają się na swojej pracy - jeden wyleczył mnie z bólu brzucha przy pomocy odpowiedniego dawkowania trunków. Jedzenie jest różnorodne i każdy powinien znaleźć coś dla siebie - można np. zjeść bekon na śniadanie, mimo iż to muzułmański kraj. Warte spróbowania są zwłaszcza owoce, ryby i mięsa przyrządzane na różne sposoby.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Sahara, souki i kulturowa magia — czyli jak zakochaliśmy się w Maroku

    Karolina M. 17.02.2026 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Pojechaliśmy na wycieczkę do Maroko w grudniu 2025 roku wraz z Rainbow na tygodniowy wypoczynek. Oczywiście nie zabrakło również wycieczek fakultatywnych z niesamowitym przewodnikiem (i zarazem rezydentem) - Panem Wojciechem. Nasza wycieczka do Maroka okazała się jednym z najbardziej inspirujących doświadczeń w życiu — kraj ten urzeka każdego, kto potrafi otworzyć się na nowe wrażenia. Marokańczycy żyją z ogromną dumą z własnej historii, pielęgnują tradycje i jednocześnie z dumą wspierają lokalne biznesy — od rodzinnych souków po rzemieślników, których prace kupuje się z radością, wiedząc, że trafiają do właściwych rąk. Dzięki opowieściom naszego przewodnika, pana Wojtka, poznaliśmy unikalną tradycję ręcznego zbierania owoców arganowca i wytwarzania oleju arganowego, który powstaje wyłącznie w Maroku. To naturalne „złoto” kraju, tworzone w lokalnych spółdzielniach przez pokolenia. Po wylądowaniu na lotnisku w Maroku na wyjściu czekał na nas rezydent Rainbow, który od razu skierował nas do odpowiedniego autokaru. Już w trakcie przejazdu przewodnik opowiedział w ciekawy sposób ogólne informacje o Maroku, a sam kierowca przewiózł nas szybko i bezpiecznie do hotelu. Następnego dnia odbyło się spotkanie z rezydentem, podczas którego otrzymaliśmy mapki Agadiru z zaznaczonymi najciekawszymi miejscami, punktami charakterystycznymi i rekomendacjami – bardzo pomocne dla tych, którzy tak jak my chcieli zwiedzać miasto na własną rękę. Sam w sobie Agadir pozytywnie nas zaskoczył swoją spokojną, wakacyjną atmosferą. Miasto jest bardzo zadbane, czyste i uporządkowane, dzięki czemu czuliśmy się w nim komfortowo o każdej porze dnia. Jednego dnia późnym wieczorem poszliśmy pieszo do centrum handlowego oddalonego od hotelu około 2 km i nie czuliśmy się w żaden sposób zagrożeni. Szczególnie zapamiętaliśmy ludzi — otwartych, uśmiechniętych i niezwykle życzliwych. Marokańczycy okazują turystom dużo szacunku i serdeczności, a w kontaktach z nimi czuć autentyczną troskę o to, by pobyt był przyjemny i pozostawił dobre wspomnienia. Pomimo, że jechaliśmy tam ze stereotypowym nastawieniem, że turyści będą tu traktowani jako łatwy zarobek, jak ma to miejsce w innych krajach arabskich, tutaj nie spotkaliśmy się z takim nastawieniem. Naprawdę Marokańczykom zależy na tym, żeby turysta był zadowolony i chętnie wrócił do jego sklepu bądź innego lokalu. Jednym z miejsc, których nie można pominąć w Agadirze to Souk El Had. Targ tętni życiem, jest pełen kolorów, zapachów przypraw i straganów z rękodziełem, dywanami oraz lokalnymi smakołykami. Warto się tam targować, choć dobrze wcześniej sprawdzić w internecie orientacyjne ceny — my szukaliśmy ceramicznego wazonu i w jednym sklepie chciano od nas 900 dirhamów, a w drugim od razu zaproponowano 130, co było naprawdę uczciwą ceną, więc nawet się nie targowaliśmy. Spacerując po targu, poczuliśmy prawdziwą atmosferę miasta i mieliśmy okazję wesprzeć lokalnych rzemieślników, dzięki czemu zakupy stały się czymś więcej niż zwykłą pamiątką. Sam hotel, w którym byliśmy - Iberostar Waves Founty Beach zrobił na nas świetne wrażenie już od pierwszego dnia. Pokoje były przestronne, dobrze wyposażone i bardzo czyste, a do tego mogliśmy sami wybierać, czy danego dnia potrzebujemy sprzątania, co było bardzo wygodne. Obsługa była niezwykle sympatyczna i dbająca o szczegóły. Po wcześniejszym skontaktowaniu się z obsługą hotelową, udało się udekorować nasz pokój płatkami róż z napisem „HONEYMOON”, ponieważ akurat obchodziliśmy nasz miesiąc miodowy. Jedzenie w hotelowej restauracji było urozmaicone i smaczne, a dodatkowo mogliśmy wybrać się do restauracji à la carte, gdzie podano nam przepyszny tajine, tradycyjną marokańską zupę oraz, oczywiście, aromatyczną herbatę miętową na zakończenie posiłku. Na terenie hotelu były ładne baseny, idealne do relaksu i odpoczynku w ciągu dnia. Warto też podkreślić, że jeden duży basen był całodziennie podgrzewany, co robiło dużą różnicę podczas chłodniejszych dni, które trafiły nam się podczas pobytu. Dodatkowo położenie tuż przy plaży było ogromnym atutem — spacer nad oceanem wzdłuż szerokiej promenady był prawdziwą przyjemnością. Jeśli chodzi o wyżywienie - każdy znajdzie coś dla siebie. Śniadania pomimo, że przeważało jedzenie na słodko, były naprawdę przepyszne, a dania wytrawne takie jak fasolka w sosie pomidorowym czy jajecznica były codziennie więc wszyscy mogli wyjść najedzeni. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku lunchów i obiadokolacji - ogromny wybór, zawsze dwie zupy do wyboru, dużo uniwersalnych dań takich jak frytki, makaron bolognese czy sałatki, ale również bardziej wyszukanych np. krewetki tygrysie, makarony ze szpinakiem, serem i pomidorkami oraz wiele innych. Dodatkowo codziennie można było skorzystać z baru przy basenach, gdzie można było zjeść lunch w szybszej formie, gdyż były tam podawane np. burgery, frytki, sałatki czy gotowe makarony. Jedynym minusem był dodatkowo płatny sejf w pokoju 3 euro za dzień, jednak obsługa hotelowa jest godna zaufania i pomimo braku sejfu nic się nie stało. Podczas pobytu w Maroku zdecydowaliśmy się na trzy wycieczki fakultatywne oferowane przez Rainbow, które pokazały nam zupełnie różne oblicza tego kraju. Dzikie Południe okazało się dla nas absolutnym hitem — bez wątpienia najfajniejsza wycieczka całego pobytu! Jeep safari po południowym Maroku pozwoliło nam podziwiać pustynne krajobrazy, góry Antyatlasu i dziką przyrodę Parku Narodowego Souss Massa. Mała rada dla osób, które średnio znoszą jazdę samochodem: siedząc z tyłu jeepa warto mieć przy sobie coś na chorobę lokomocyjną :). W berberyjskiej gospodzie koniecznie trzeba spróbować świeżo wyciskanego soku z mandarynek — a ciekawostką jest, że w kuchni pracują wyłącznie kobiety, natomiast mężczyzna zawsze serwuje dania turystom. Smaki i autentyczność tego miejsca długo pozostają w pamięci. Kolejna wycieczka tj. Magiczny Marrakesz przeniósł nas w sam środek orientalnej krainy barw i zapachów. Medyna to labirynt wąskich uliczek pełnych sklepów, straganów i zakamarków, w których co krok można znaleźć coś ciekawego, a przy okazji można się łatwo zgubić. Plac Jemaa el Fna robi ogromne wrażenie, choć nasz przewodnik zwrócił uwagę na pewien smutny zwyczaj — niektórzy Marokańczycy chodzą tam z małpkami na smyczy, ciągnąc je za sobą, żeby namówić turystów do zdjęć, co oczywiście nie jest dobre dla zwierząt. Pan Wojtek przestrzegł nas, żeby nie wspierać tego interesu, bo każde zdjęcie wymaga opłaty, a małpki są źle traktowane. Poza tym plac tętni życiem: muzyka, akrobaci, zaklinacze węży i zapachy przypraw naprawdę wciągają i pozwalają poczuć autentyczny klimat Marrakeszu. Ostatnią wycieczką na jaką się zdecydowaliśmy była Essaouira – miasto artystów, która oczarowała nas spokojem i artystyczną duszą miasta. Wąskie uliczki medyny pełne są galerii, pracowni artystów i klimatycznych sklepików, a spacer portem rybackim z rybami prosto z Atlantyku był bardzo przyjemny. Ciekawym doświadczeniem było móc porównać dwie zupełnie różne medyny, tę w Marakeszu, jak i w Essaouirze. Ta w miasteczku artystów była zdecydowanie cichsza, spokojniejsza. Jednak w obydwóch można było czuć artystyczne dusze rzemieślników pracujących na miejscu. Choć obiad nie był w cenie wycieczki, nasza przewodniczka poleciła nam świetną restaurację w medinie, gdzie jedzenie było przepyszne, ceny przystępne, a każdy znalazł coś dla siebie. Essaouira zostawiła w nas poczucie spokoju i autentyczności — zupełnie inny klimat niż w Marrakeszu czy Agadirze. Na koniec możemy tylko powiedzieć, że Maroko naprawdę nas zachwyciło. Piękne widoki, kolorowe uliczki, smaki i zapachy, a przede wszystkim serdeczni ludzie – wszystko razem sprawiło, że czuliśmy się tu wyjątkowo. Każdy dzień był pełen małych odkryć i przygód, które zostaną z nami na długo. To był wyjazd, który daje radość wspominania i który zdecydowanie chcielibyśmy powtórzyć.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    ocena IBEROSTAR Waves

    Piotr Wojciech, Poznań 30.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jedne z najwspanialszych wakacji z RAINBOW !!!! SUPER. POŁOŻENIE HOYELU , BLISKOŚĆ DO 0CEANU . Bardzo interesujące wycieczki fakultatywne - w tym przemiła oraz opieka przewodniczki z RAINBOW.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Polecam na rodzinny wypoczynek!

    Joanna, Rumia 13.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Pobyt w hotelu Iberostar Waves Founty Beach w Agadirze był naprawdę wspaniały i z czystym sumieniem możemy polecić to miejsce każdemu, kto chce wypocząć w Maroku. Wszystko nam się podobało – hotel jest bardzo zadbany, świetnie położony przy promenadzie i plaży, a atmosfera od samego początku była bardzo przyjemna. Największym plusem było zdecydowanie jedzenie – bardzo smaczne, świeże i niezwykle różnorodne. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, zarówno lokalne marokańskie potrawy, jak i dania międzynarodowe. Ogromny wybór na śniadania, obiady i kolacje, a wszystko pięknie podane. Widać, że hotel bardzo dba o jakość posiłków. Na ogromne wyróżnienie zasługuje również obsługa – wszyscy byli bardzo mili, uśmiechnięci i pomocni. Personel zawsze starał się pomóc i sprawiał, że czuliśmy się naprawdę komfortowo. Dzięki takiej atmosferze pobyt był jeszcze bardziej udany. Hotel ma piękne baseny, bezpośredni dostęp do plaży i świetne warunki do relaksu. Pokoje były czyste i przestronne, a cały obiekt robi bardzo dobre wrażenie. Wracamy z tego miejsca wypoczęci i bardzo zadowoleni. Z pewnością chętnie wrócilibyśmy tam ponownie! 😊

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wart polecenia

    Sylwia 27.01.2020 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Jestem bardzo zadowolona z decyzji o wyborze tego hotelu. Po pierwsze jest to dość przestronny hotel. Pokoje duże , bardzo ładne, z widokami gorzej, ale nie jest to ważne , bo w pokoju się głównie śpi a nie siedzi. Obsługa pomocna, nie ma problemu z kartami do pokoju, jesli chce sie miec ich więcej. Bardziej dla osób starszych, par, ale mniej dla rodzin z dziećmi, ponieważ baseny są dość głębokie, więc ktoś kto słabo pływa ma do dyspozycji miejsce gdzie prowadzony jest aqua aerobik. Dla dzieci jest o prawda brodzik, ale nieduży, plac zabaw i miejsce gdzie dzieci przychodzą na animacje. Z leżakami nieco ciasno, ale jest alternatywa nad oceanem. Fale są dość duże. Obok hotelu plaża długa i szeroka. Niedaleko szkółki surfingowe. W ciągu dnia animacji jest pod dostatkiem, przed kolacją można potańczyć po 20 są animacje głównie dla dorosłych tu prowadzą je już tancerze (ci już wypadają nieco gorzej przedstawiają tańce o których nie do końca mają pojęcie, ale ktoś kto się nie zna może nie zauważy, natomiast są nieco monotonne, większość przychodzi raz czy dwa i poźniej na nie nie wraca) natomiast sami animatorzy odwalają bardzo dobrą robotę. Jedzenie dość różnorodne, bardzo dobre (salatka z burakow i granatu wymiatała) . Mnie miło zaskoczyło to , że drinki w barze z oryginalnych butelek (zarówno z alkoholi jak i napojów) .W miare blisko spacerkiem do miasta i sklepów (niedaleko obok hotelu sklep alkoholowy). Na souk jedziemy albo idziemy (piechotą kawał drogi) , souk raczej skromny, dość drogi, chociaż nie umywa się do cen w Marakeszu. Chyba najlepsze ceny jesli chodzi o souk był to souk w Fezie . Wracając do tematu, warto przed opalaniem udać się do hammamu (peeling prawie do skóry właściwej, ale efekt rewelacyjny). Trzeba pamietać , że hotel jest nad oceanem , więc nie jest tak upalnie jakby mogło się wydawać, słońce pojawia się po godzinie 11tej. Panią rezydent widziałam raz, ale nie potrzebowałam (ale wiem, że bywała w hotelu), większość informacji otrzymałyśmy od pilota z którym byłyśmy na objezdzie po miastach cesarskich. Pilot - Sebastian po prostu rewelacja, skarbnica wiedzy, głos podobny do Artura Andrusa, więc miło się słuchało nawet jak się oko przymknęło, dzięki niemu i reszcie naszego autobusu przekonałam się co do wycieczek objazdowych (nie wiem jak często się trafia tak fajne towarzystwo, ale nam się trafiło).

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wspaniała.

    rozaS34@gmail.com 29.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Pobyt bardzo interesujący. Hotel położony w nad Oceanem Atlatyckim.Piękny widok z tarasu. Baseny czyściutkie. Na pochwalę zasługuje personel hotelu. Ludzie uśmiechnięci przyjaźni, chętni do pomocy. Jedzenie super(dla każdego coś dobrego).Wyjazdy fakultatywne ,atrakcje wieczorne na poziomie.