Przejdź do treści

Opinie o Na szlaku piękna

5.7/6
(364 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.6
Pilot
5.7
Program wycieczki
5.8
Transport
5.5
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Udana wyprawa. Świetna obsługa.

    MACIEJ TOMASZ, Bydgoszcz 11.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wyjazd udany,. Opieka rezydentki Doroty wzorowa. Osoba pomocna z inicjatywą. Wszystko na czas i wg planu.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    bardzo piękna wycieczka

    Joanna, Kraków 05.02.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Bardzo piękna wycieczka, program obszerny,dobrze zaplanowane przejazdy i zwiedzanie. Hotele w miarę przyzwoite, chociaż ilość czasu spędzanego w hotelu jest minimalna. Program urozmaicony, ale wymagający dobrej kondycji fizycznej, bo przebywanie na wysokości powyżej 3500 m.n.p.m jest dla ludzi jest męczące. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Południowa Ameryka naj........

    emeryci 27.04.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyprawę do Chile, Boliwii i Peru mogę polecić każdemu. Naprawdę była to wyprawa na szlaku piękna i każdego dnia mieliśmy coś naj.... : najwyższy budynek kontynentu, najsuchsze miejsce na ziemi, najwyżej żyjące wielbłądowate, największą "solniczkę" świata (ponad 1 mln ha), najwyżej położone gejzery, stolica kraju, lotnisko jeziora żeglowe itd., itd,. Dopełnieniem udanej wycieczki była nasza wspaniała przewodniczka Pani Ania. Osoba kochająca ten kontynent, posiadająca ogromną wiedzę, kulturę osobistą - poprostu odpowiednia osoba w odpowiednim miejscu. Dzięki niej ta wycieczka była naprawdę wspaniała.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    super przygoda

    Uczestnik 13.07.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Podróż na szlaku piękna, widoki zapierające dech w piersiach. Przygoda życia. Jedzenie bardzo dobre. Bardzo dobra organizacja biura Rainbow. Hotele skromne ale czyste. Pobyt w Limie mógłby być dłuższy, jeden dzień to za krótko.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Polecam zwłaszcza z przewodnikiem Maćkiem

    Szczepan 18.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Niezapomniana przygoda, choc wymagajaca ze wzgledu na chorobe wysokościową ale przepiekne widoki łagodzą wszelkie niedogodności.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Hipnotyzujące Andy

    Agnieszka 25.07.2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Jakokwiek podróż zaczyna się od marzenia i powiem kolokwialnie, że nie warto ich odkładać na później. Podróżuję z mężem już prawie dwie dekady i zawsze z polskim biurem podróży ponieważ bezpieczeństwo to najistotniejsza kwestia w podróżowaniu. Świat jest zachwycający w swojej długości i szerokości geograficznej. W moim subiektywnym odczuciu najważniejsze w wyjazdach międzykontynentalnych - pierwsze skrzypce odgrywa zawsze przewodnik. Mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy na kobietę z pasją. Pani Dorota jako doświadczona przewodniczka z przeogromnym zasobem wiedzy, dojrzałością emocjonalną, pragmatyzmem, kluczową komunikacją, empatią i cierpliwością sprawiła, że wycieczka objazdowa stała się przygodą życia. Przypominała codziennie niczym mantrę o nawadnianiu organizmu i o braku pośpiechu. Wysokości n.p.m. odgrywają istotną rolę i warto słuchać wskazówek doświadczonego przewodnika. Na mojej liście destynacji w roku 2026 Peru było na szczycie . O wycieczce „ Na szlaku piękna” słyszałam wiele pozytywnych opinii od uczestników wycieczek na innych egzotycznych kierunkach dlatego do Peru dobrałam Chile i Boliwię i jestem wraz z mężem zachwycona bogatym programem i spektakularnym krajobrazem jaki ukazał nam kontynent Ameryki Południowej. Zanim wyruszyliśmy w podróż pani Dorota założyła grupę na WhatsAppie i myślę, że każdy uczestnik wycieczki poczuł się zaopiekowany. Po wylądowaniu w Santiago de Chile rozpoczęliśmy eksplorację stolicy, a Palacio de Moneda i zmiana warty była instrumentalnie spektakularna. Plaza de Armas zachwyca architekturą zabytków minionej epoki. Kunszt jedyny w swoim rodzaju. Nad wszystkim brylują majestatyczne Andy, które podziwiałam od Chile przez Boliwię aż po Peru. Zróżnicowany krajobraz najdłuższego pasma Andów zachwycał na każdym etapie podróży. Po krótce: Gejzery el Tatio czarują w otoczeniu gór o świcie. Wykonałam wiele zdjęć bo każda perspektywa była godna uwagi. Pustynia Atacama i dolina del Arcoiris olśniewała. Podziwialiśmy końcowy cykl gdzie procesy geologiczne przez miliony lat pozostawiły wielobarwne skały. Po kameralnym zwiedzaniu nasza grupa w tak sprzyjających warunkach natury została mile zaskoczona lunchem wśród potęgi natury. Lokalni przewodnicy na każdym etapie podróży byli fantastyczni. Wracając do cudów natury: surrealistyczny krajobraz doliny Księżycowej przemierzyliśmy tylko i wyłącznie dzięki trzymaniu ręki na pulsie pani Dorocie, która zmieniła program zwiedzania z uwagi na zmieniające się warunki atmosferyczne . Nasza grupa była ostatnią w tym dniu, która podziwiała fenomenalny „ kadr z filmu fantasy”. To trzeba zobaczyć na własne oczy, żadne zdjęcia czy film w internecie nie oddadzą surrealizmu tego miejsca. To był zwiastun tego co dopiero było przed nami w zwiedzaniu „ Na szlaku piękna”. Nieznana Boliwia lub znana z rajdu Paryż- Dakar, który gościł w Boliwii w zjawiskowym solnisku w Salar de Uyuni. Móc poczuć klimat miejsca i uchwycić polską flagę wśród flag wielu narodów - bezcenne. Przejazd samochodami 4*4 przez kolorowe laguny z flamingami i Salar de Uyuni to wyjątkowa podróż na krańcu świata. Nasz kierowca Luigi to młody, energiczny człowiek, który sprawił nam wiele radości w tej podróży… Spektakularne bezdroża były zjawiskowym tłem, a Cmentarz Lokomotyw sprawił, że poczułam się nastolatką, za wszelką cenę chciałam wdrapać się na lokomotywę i się udało. Nasza wspaniała przewodnicza poleciła degustatorom restaurację „Tika” i napiszę, że zachwyt naszej czwórki nad wnętrzem i jakością dań mógł konkurować z niejedną restauracją europejską. Jak dla mnie gwiazdka Michelin. Przemieszczenie „podniebnymi” gondolami w stolicy Boliwii zachwyciło mnie widokami Andów i zagospodarowaniem przestrzennym La Paz. Widoki zapierające dech w piersi. Niedaleko naszego hotelu znajdował się targ czarownic- fascynujące miejsce. Magia i wiara zawsze stanowi główny nurt w każdej cywilizacji. Wieczorem udaliśmy się na wieczór boliwijski i to była Boliwia w pigułce. Fenomenalni, atrakcyjni artyści jak i dania godne restauracji na wysokim poziomie. Z powodów politycznych i bezpieczeństwa uczestników wycieczki ominęło nas zwiedzenie jeziora Titicaca. Szczerze mówiąc nasza pani przewodnik Dorota monitorująca na bieżąco informacje w regionie i biuro podróży zdało egzamin celująco. Biuro na swój koszt przetransportowało nas samolotem do Cuzco. Dlatego zawsze będę promować polskie biura podróży bo czuję się z nimi bezpiecznie na krańcach świata. Spektakularne lotnisko w Cuzco zachwyca niekończącym się widokiem na pasmo Andów. Góra siedmiu kolorów na wysokości 5036 m n.p.m. urzekła efektem kolorów i widokami. Na tej wysokości lamy i ich opiekunowie zasługują na solidny napiwek za kreatywność. Nadmienię, że układ odpornościowy lamy jest dobrze zaadaptowany do chłodnych warunków. Dla zainteresowanych polecam zgłębienie wiedzy. Warto. Podróże kształcą, poszerzają i rozwijają perspektywę myślenia. Po niesamowitych wrażeniach góry siedmiu kolorów udaliśmy się w stronę linowego mostu wiszącego cywilizacji inkaskiej była to wisienka na torcie. Po obiadokolacji warto zachwycić się urokami Cuzco nocą i eksplorować miejsca polecone przez panią przewodnik Dorotę. Centro Cultural Parwa w Świętej Dolinie to połączenie interakcji z zwierzętami alpakami i lamami, a także pokaz technik farbowania wełny z alpaki. Z każdej międzykontynentalnej podróży staramy się z mężem przywieźć cząstkę „tamtego świata” W tym unikatowym miejscu kobiety tworzą rękodzieło. Zakupiliśmy bieżnik z inkaskimi motywami, torebkę damską, wsior - krzyż inkaski - wyjątkowy wyrób artystyczny z srebra próby 950 i kamieni szlachetnych. Aktualnie cudownie współgra z letnią stylizacją. Osoby podróżujące doskonale zdają sobie sprawę z roli przewodnika. Pani Dorota wywarła na nas bardzo pozytywne wrażenie. Jej zasięg odwiedzonych miejsc jest imponujący. Ciekawa osobowość pani Doroty połączona z pasją podróżowania tworzą przewodnika z którym chce przemierzyć się cały świat. Biuro Rainbow powinno docenić przewodników wychodzących poza schemat programu. Dlatego od słowa do słowa w momencie przekraczania granicy chilijsko boliwijskiej wykupiliśmy z mężem kolejną wycieczkę objazdową po Ameryce Południowej . Wracając do naszej podróży spełniłam kolejne marzenie i jeden z 7 współczesnych cudów świata Machu Picchu w dolinie Andów zahipnotyzował mnie. Ukazany w całej krasie w idealnym oknie pogodowym jest arcydziełem starożytnej inżynierii. Wielki zachwyt i podziw nad widokami. Jeżeli jeszcze ktoś zastanawia się czy warto? Oczywiście, że warto bo jedyne co pozostaje z nami na zawsze to wspomnienia i zdjęcia z odwiedzonych miejsc. Warto wspomnieć o imponujących tarasach solnych w Maras, „labolatorium Inków” wśród Andów to zniewalający szlak piękna. Miasto Cuzco zachwyciło nas dniem i nocą. Mieliśmy sposobność obejrzenia najważniejszego święta Inków Inti Raymi - Święto Słońca na placu Plaza de Armas. Monumentalny Sacsayhuamán to potężny kompleks z którego rozpościera się widok na Cuzco. Warto odetchnąć w miejscu inkaskiej historii, zwolnić i podziwiać pozostałe piękno natury i fenomenalne dzieło człowieka. Aż żal było żegnać się z Cuzco. Na koniec podróży Lima zaskoczyła nas piękną pogodą, architekturą, kulinariami, widokiem na potężny Pacyfik i słynnym prywatnym Museum Larco mieszczącym się w kolonialnej rezydencji ukazującym imponującą historię, kulturę i kolekcję ceramiki, tekstyliów, artefaktów z srebra i złota epoki prekolumbijskiej. Reasumując to bardzo wartościowa podróż którą polecam każdemu. Warto skorzystać z wszystkich wycieczek fakultatywnych, które uzupełniają program. Warto odwiedzić miejsca, które poleca Pani Dorota. I jeżeli ktoś się zastanawia czy warto to ja sugeruję już rezerwować termin w okienku pogodowym - czerwcu. Widoki zapierają dech w piersi.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    wspaniała wyprawa

    Tomasz, Warszawa 10.02.2020 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Znakomita wyprawa. Polecam serdecznie. Pilot pan Michał znakomity. Super widoki niesamowite przeżycia. Dwa OS-y Rajdu Dakar w Boliwii. Niezapomniana Atacama, Uyuni w Boliwii - czyli morze soli, jezioro Titicaca z wyspami Uros i na zakończenie wspaniałe Cuzco oraz Pisaq i Machu Picchu. Na koniec Lima nad Pacyfikiem. Podróż życia! Warto zainwestować, wrażenia niezapomniane.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Wspaniala wyprawa

    Marceli Kazimierz, Wrocław 17.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wspaniałe niespotykane pejzaże, ludzie i ich kultura. Niezmiernie surowy, a przy tym barwny świat. Bardzo intensywny wyjazd- wyprawa, ale wszystkie niedogodnosci rekompensują wrażenia z Nowego Świata.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    na szlaku piękna

    Waldemar Ryszard, Prostki 21.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    mega podróż życia, super opieka pilota żadnych problemów wszystko super zorganizowane napewno skożystam z tego bióra ponownie pozdrawiam serdecznie i dziękuję

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    43

    SZLAK PIĘKNA

    Iwona Jadwiga, Lublin 13.02.2023 | Termin pobytu: styczeń 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Program wycieczki jest przemyślany i ułożony w taki sposób, aby coraz to większe wysokości można byłoby znieść bez większego problemu. Duże urozmaicenie - pustynia, góry, gejzery, wydmy, flamingi, jeziorka, solniska i zabytki. Moc atrakcji, które dawkowane są jak u Hitchcocka, wydaje się już, że nie możemy zobaczyć już niczego piękniejszego kiedy to udajemy się do Cusco i Machu Picchu, gdzie zapiera dech (zarówno od pokonywania schodów :) jak i widoków). Intensywność bardzo duża, trzeba być przygotowanym na wczesne wstawanie. Sporo miłych niespodzianek ze strony pilotki. Czuliśmy się zaopiekowani pod każdym względem, zarówno ze strony bardzo profesjonalnej pilotki jak i biura. Pomimo trudnego czasu w Peru (zamieszki i protesty) w żadnym momencie nie czuliśmy jakiegokolwiek zagrożenia