Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczkę nazwać objazdówką to samo w sobie jest mocno naciągane. atrakcje na wyspie można ogarnąć w 2 dni, poza tym tracą czas klientów na typowa komercję i naciąganie typu sklep z perłami sklep z winem sklep z bambusem sklep z pieprzem sklep z sosem rybnym oraz nowo wybudowana pagoda. Wizyty w aquaparkach na południu i północy wyspy ok. Hotele na objazdówce raczej słabe, brudne.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przewodniczka - super . „Atrakcje” - to sklepy wciskające swój towar . Np farma pereł - 15 min opowieści o perłach , 3 min wyciągnięcie perły . Reszta czas wolny na zakupy mega drogich pereł chodowlanych . W polskich sklepach jubilerskich ceny niższe . Fabryka sosu rybnego -podobnie . Nawet nie dam głowy , że w tych miejscach faktycznie odbywała się produkcja czegokolwiek . Wycieczki - wyjazd bardzo wcześnie 8/8.30 powrót często 15/16 . Spokojnie można było przesunąć wyjazd na 9-10- wkoncu to wakacje . Podsumowując chyba nawet małolaty nie byłyby zachwycone „atrakcjami „ . Pierwsza kolacja zapoznawczą - masakra : jedzenie zimne , wcześniej przygotowane we fryturze. Szkoda , bo po podróży każdy głodny i ciekawy smaków Vietnanu - tam ich nie znalazł . A wokół sporo miejsc serwujących fajne jedzonko .
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sam wyjazd bardzo fajny, dobra grupa, dobrze zorganizowane przeloty. Wyspa Phu Quock tak naprawdę nie ma nic wspólnego z Wietnamem kontynentalnym ale to każdy kto poczytał więcej wie. Ja też wiedziałam i sama zdecydowałam, że jadę. Moja niska ocena dotyczy pilota. Pani Ania jest z pochodzenia Wietnamką która od dzieciństwa mieszkała w Polsce. Personalnie miła osoba ,ale ja będę oceniać jej pracę jako pilota. Niestety pani Ania nie ma zielonego pojęcia na temat Wietnamu . Wiedza w mojej ocenie na jeden, Potrafiła tyko czytać wyjęte z kontekstu fragmenty z internetu , czasami nawet bez zrozumienia. Zero przygotowania . Np. Na pytanie kto to był Ho Chi Minh pani Ania odpowiedziała " taki jeden pan z tej wojny" Jak dla mnie dramat. I to nie jest tylko moja opinia. Nie rozumiem podejścia biura . Zawsze uważałam, że biuro zatrudnia naprawdę świetnych pilotów na kierunki egzotyczne. Czy coś się zmieniło w polityce tego biura? To ,że pani Ania pochodzi z Wietnamu nie znaczy ,że cokolwiek o nim wie! Miałam wrażenie ,że poprostu przyszła z ulicy i dostała pracę. Jest to naprawdę niezrozumiałe dla mnie. . Na locie powrotnym do Polski spotkałam Klaudię, pilotkę z którą kilka lat temu byłam na Esensji Wietnamu. To pilot przez duże P. Wiedza ,zaangażowanie klasa sama w sobie. Życzyłabym sobie żeby biuro zatrudniało tylko takich ludzi.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wietnam cudowny, cudowni ludzie ale ta wycieczka nie do końca była dobrze zorganizowana , rezydent pozamieniał nam wycieczki i wszystko nie było tak jak być powinno , sami potem załatwiliśmy sobie miejscowego i z nim prywatnymi samochodami zobaczyliśmy więcej nizeli program obejmował, polecam wyjazd i samemu sobie jeździć na wycieczki, hotel jak hotel 3 * , czystość i Wietnam to nie znak równości ale daliśmy radę, powrót był koszmarny ponieważ do domu jechaliśmy 32 godz , zobaczymy czy firma organizująca nam wczasy uzna reklamację z uwagi że to co mówili w telewizji i piszą w internecie to nieprawda , zawieźli nas do Warszawy i tam zostawili bez transportu do Katowic , bez jedzenia , bez picia i bez hoteli , ale żeby nie było Wietnam a w szczególności wyspę polecamy ponieważ jest warta zobaczenia,
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
phu quoc to nie jest prawdziwy wietnam. program objazdu jest dość nudny dla dorosłych. dwa parki rozrywki to raczej zabawa dla dzieci. mocne punkty to świątynia, farma pieprzu i fabryka sosu. farma pereł to głównie sklep. Przylot o 7 rano na wyspę i brak zakwaterowania w hotelu do 14-15 to jakaś pomyłka. patrząc na ceny w Wietnamie, to ten jeden nocleg nie podrozylby zbytnio ceny wycieczki. bardzo słabe wyżywienie w trakcie lotu, to co dali na powrocie nie dało się zjeść, a lot trwa 16 godzin. fajny dzień to ten, gdzie odwiedza się 4 wyspy, poza tym lepiej podjechać gdzieś grabem czy taksówką, by pobyć na fajnych plażach czy w dżungli. jedzenie w hotelu mocno średnie, całe szczęście, że na mieście bardzo fajne.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Punkty są za program. Zrealizowany w całości chociaż w zupełnie innej kolejności niż zaplanowany ale ciekawy. Niestety polska pilot p. Ola , bardzo słaba. Miła , ale wiedza znikoma. Próbowała w autokarze coś powiedzieć / przeczytać ale tak niepoprawna polszczyzna i tak się zacinała że nie dało się tego słuchać . W przypadku pilota uśmiech to trochę za mało . W umowie mieliśmy zagwarantowany hotel trzy gwiazdkowy a zostaliśmy zakwaterowani w dwu gwiazdkowym Lam Ha. W hotelu śmieci i wszechobecny brud. Wybrałam ten program gdyż chciałam odpocząć i nie zmieniać codziennie hotelu . W takich warunkach było to bardzo trudne . Dziwie się że Rainbow umieszcza turystów w takich słabych hotelach . W trakcie pobytu na jednej z wysp były robione dla chętnych zdjęcia a później pod linkiem były widoczne imiona i nazwiska uczestników bez zgody na uwidocznienie takich danych . Rainbow chyba nie wie że jest RODO.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka dzięki wspaniałym osobą przebywającym na wycieczce była super, ale hotel Palmy wg Rainbow 4 gwiazdki to porażka. Szkoda , że przy zakupie imprezy biuro nie podaje nazwy hotelu
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nic dodać nic ująć. W Azji jestem zakochana ale ta wycieczka wypadła naprawdę słabo. Pilotka zmieniała program bez żadnej konkretnej przyczyny, wg umowy jest to dopuszczalne, zupełnie niekoniecznie.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
pilotka najsłabsza z najsłabszych , czytała z karki z błędami , hotel miał być 3* był 2 * , Rainbow schodzi z jakości , szkoda że nie docenia stałych klientów
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel , w trakcie pobytu to jakiś dramat 7 km za miastem, brak restauracji w hotelu. Żeby dojechać do centrum trzeba było jechać na własny koszt taksówką. Hotel bez dostępu do morza, najbliższe dojście do morza z brudną plaża to ok 1 km, przy czym przejście na drugą stronę wymaga odwagi i szybkości. Jedzenie w hotelu tragedia, o 8 rano prawie już nic nie było,panie przygotowujące posiłki, obrażone. Brak ciepłej wody, ciepła woda była o 7 rano. Obsługa na recepcji bardzo miła i to jedyny plus. Wycieczka sama w sobie spełniła oczekiwania. P.Joanna , która sama nie potrafiła określić kim jest:bo jak stwierdziła , nie jest rezydentem, (mimo iż w informacji przekazanej przez Rainbow jej nazwisko widniało jako rezydent ), nie jest przewodnikiem i tu się z Nią zgodzę, bo nie przekazała żadnych informacji. Nie wiele wiedziała o Wietnamie, o kulturze , historii itd.