Opinie o Poszukiwacze Zaginionych Świątyń

5.4/6
(237 opinii)
Intensywność programu
5.0
Pilot
5.2
Program wycieczki
5.3
Transport
5.4
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    70

    Fasynująca Azja

    Wojciech Lublin 30.03.2014 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Przelot do Bangkoku bezpośrednim połączeniem z Warszawy. Po wylądowaniu spotkanie z zaskakująco wielobarwną kulturą Tajów. Zabytki Bangkoku po prostu niezwykle cieszące oko. Następnie podróż w kierunku Kambodży i przekroczenie granicy co samo w sobie jest ciekawostką. Po drugiej stronie granicy natychmiastowa zmiana krajobrazu. Przejazd do Siem Reap i tam nocleg z oczekiwaniem na główną atrakcję wycieczki - Angkor. Całodzienne zwiedzanie Angkoru jest trudne ze względu na panujące upały i rozległość zabytku, ale całkowicie satysfakcjonujące. Kolejnego dnia zwiedzanie zapomnianej stolicy Koh Ker, która oglądana dzień po Angkorze nie robi dużego wrażenia, ale również jest ciekawa. W następne dni zwiedzanie pływającej wioski na jeziorze, gdzie oglądamy ciężkie warunki życia miejscowej ludności oraz miasteczka Battambang gdzie niestety brak ciekawych zabytków. Potem przejazd do Tajlandii i czas na zasłużony wypoczynek w hotelu na przepięknej plaży.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    polecam

    Małgorzata Halina, Przecław 02.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Dobrze zorganizowany program. Piękny Angkor trzeba zobaczyć. Program przemyslany, mozna poczuc Bangkok oraz piękno Angkoru. Hotele dobrej jakości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    25

    kolejna azjatycka przygoda

    Ewa, Łódź 18.02.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Kambodża - moje marzenie zostało spełnione, choć niedosyt pozostał, ale wiem, że nie da się zwiedzić wszystkiego w tak krótkim czasie..Wycieczka bardzo interesująca dla miłośników historii, zabytków, ruin i kamieni..Dla osób pragnących poznać inną kulturę, odmienną od naszej..Nie bojących się higienicznych wyzwań :) Tajlandia ledwie "liźnięta", nieco zbyt "turystyczna", aczkolwiek także bogata w zabytki i warta odwiedzenia..

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Azjatycka przygoda

    Marta 13.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Bardzo ciekawa wycieczka.Szczegolnie ogromne wrażenie robi kompleks Angor w Kambodży.Do weryfikacji poziom hoteli, szczególnie ten w Bankogu.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Średniak, zabytki robią swoje, program i organizacja już nie

    Patryk 19.12.2024 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Gdyby nie piękno świątyń w Bangkoku i Kambodży to cała wycieczka nadawałby się do kosza. Pierwsze dwa dni jesteśmy w Bangkoku zameldowani w hotelu w indyjskiej dzielnicy daleko od centrum. Więc samodzielnie trudno będzie coś zobaczyć. Natomiast zyskiem tu są ceny jedzenia, pamiątek i ubrań. Hotel Bangkok Palace z lat 80\90, ale daje radę, śniadania codziennie takie same ale smaczne. Zwiedzanie świątyń w Bangkoku - za mało czasu, zostaliśmy praktycznie przegonieni. Lokalny przewodnik mało opowiadał po angielsku. Potem przejazd do Kambodży do Siem Rep, hotel Angkor Holiday, najlepszy z wszystkich. Cudowny basen i w miarę blisko do centrum. Na śniadanie zawsze to samo, ale smacznie. Zaczyna doskwierać codzienne wstawanie między 5, a 6 rano. Tak: przez całą wycieczkę wstaje się o 5, 5:30 lub skrajnie o 6. A uwierzcie mi nawet przy czasie wolnym od 16 to będziecie go wykorzystywać do 22 czy 24. Nie da się wyspać. Świątynie w Angkor warte zobaczenia, coś wspaniałego. Natomiast sam przejazd do Battambang i stracenie tam dnia i nocy to jakaś pomyłka! Jedziemy tam tylko, żeby zapłacić za wycieczkę dla chętnych za 40 USD od osoby aby zobaczyć bambusowy pociąg, i jaskinie z nietoperzami (lokalnie można ją kupić 4 razy taniej). Osoby, które jej nie wykupią mają czas wolny w mieście w którym nie ma nic ciekawego! Nic, totalnie. Każdy z uczestników wycieczki uznał ten dzień za stratę czasu. Do tego hotel Stung Sangke to jakaś pomyłka! W pokoju myszy, robaki, pleśń i grzyb. Brak ciepłej wody! Po zmianie pokoju dostałem te same wady. Śniadanie niejadalne. Zamiast tracić tu czas można było jechać od razu do Novotelu w Rayongu i plażować dwa dni. Novotel fajny, ładny, obok fajne i tanie restauracje na plaży. Mieliśmy też problem z przekraczeniem granicy z Kambodży do Tajlandii. Chcieli od nas potwierdzenie rezerwacji hotelu, dopiero po 10 minutach przybiegł lokalny przewodnik z Tajlandii i uratował sytuację. Ogólnie ciężko powiedzieć czy polecam. Gdyby nie Angkor to bym żałował wydanych pieniędzy.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Interesująca wycieczka

    Bogdan 09.01.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Pobyt uważam za bardzo udany, chociaż w programie występują liczne "okienka" które można by lepiej wypełnić. Czasem gra na czas była aż nadto widoczna. Miejsca zwiedzane w Bangkoku i w Kambodży wspaniałe, warte każdego grosza by je zobaczyć. Wyjazd na przełomie grudnia i stycznia miał zapewnić umiarkowane temperatury ale 37 stopni to trochę niespodzianka - chociaż zaskakująco niedokuczliwa. Organizacja wycieczki i hotele OK, za wyjątkiem ostatniej nocy która była sponsorowaniem budynku wymagającego remontu. Wyżywienie dobre / b. dobre. Mocno zawiodłem się pilotem wycieczki p. Szymonem, którego monotonne odczytywanie informacji z tabletu było nużące. Oprócz tego o stosunku tego Pana do uczestników wycieczki najlepiej świadczy zakończenie pobytu, gdy przy (oczekiwanym) pożegnaniu przed portem lotniczym nie padło ani jedno słowo typu "dziękuję za wspólnie spędzony czas" lub "Rainbow zaprasza na następne spotkania" lub po prostu "Do widzenia". Pan Szymon wymaga chyba dodatkowego szkolenia - i to szybko bo psuje obraz firmy, którą reprezentuje. W przeciwieństwie do tej postawy lokalny przewodnik w Kambodży p. Dawid był profesjonalny i troszczył się o każdego uczestnika wycieczki. Polecam wyjazd w towarzystwie innego pilota.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Poszukiwacze

    Jacek 18.03.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Część objazdowa super , cudownie zorganizowana , dobre hotele , jeżeli chodzi o pobyt to został nam narzucony hotel koszmarny Annika Koh Chang (narzucony ponieważ anulowano naszą wycieczkę Zaginione miasta Angkoru - biuro powinno zrezygnować z tego hotelu nie tylko jest z epoki ,,późny gierek,, to do morza są 2 kilometry. Za objazd 10/10 za pobyt za pieniądze które zapłacimy w porównaniu do innych uczestników 0/10

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Poszukiwacze Zaginionych Świątyń

    Iwona, Warszawa 05.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Ogólne wrażenia z objazdu oceniam pozytywnie, dobrze przygotowane przejazdy, zakwaterowanie w hotelach, wyżywienie. Przewodnik Pan Dariusz człowiek z niesamowitą wiedzą, pasją i doświadczeniem, od Kogoś takiego młodzi przewodnicy powinni się uczyć. Negatywnie oceniam ilość wycieczek fakultatywnych podczas objazdu.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Ciekawa wycieczka

    Grzegorz, Warszawa 03.12.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Krótka, ale ciekawa wycieczka.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Bangkok plus Kambodża

    Bartek 13.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Sama Kambodża, to za mało dlatego program Bangkok plus Kambodża wydaje się dobrym pomysłem. Większość ciekawych punktów w Bangkoku należy sobie samemu zaplanować i zorganizować w wolnym czasie wieczorami (były trzy wolne wieczory, nie wliczając fakultetu wieczornego, na który warto się wybrać czyli rejs z kolacją). Pilot był służbistą i wiele czasu traciliśmy na formalności. Miał dużą wiedzę, ale brakowało jakiejś spontaniczności i coś więcej niż w programie. Początkowo kilka razy zadałem pytanie co do rozbieżności względem korekty programu, który otrzymałem z biura i w sprawach organizacyjnych, ale reagował bardzo niesympatycznie na takie pytania więc później już sobie darowałem. Program zwiedzania nieco się zmienił przez zmianę połączenia z autokaru na samolot dlatego sam nie bardzo wiedział co odpowiedzieć na pytania. Sama zamiana rodzaju transportu była dobrą zmianą. W Kambodży wieczory również warto sobie samemu zaplanować by skorzystać z wielu atrakcji w każdym miejscu noclegowym. W Kambodży prawie wszędzie można płacić dolarami lub kartą, natomiast w Bangkoku tylko Baty. Hotele były dość wyeksploatowane, ale poza Bangkokiem były to dobre hotele. Wyżywienie w hotelach jak i w restauracjach i streetfoodach bardzo dobre i tanie. Z fakultetów polecam jeszcze rejs po jeziorze w Kambodży. Reszta fakultetów, to szkoda pieniędzy i lepiej samemu wybrać się na eksplorację tym bardziej, że jest bardzo bezpiecznie.