Opinie o Poszukiwacze Zaginionych Świątyń
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tajlandia i Kambodża - dwie skrajności
Hanna, POLICE 18.02.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeTajlandia piękna, bogata, uśmiechnięta, otwarta na turystę i bezpruderyjna. Kambodża biedna, z bagażem złych doświadczeń, wspaniałą historią i ogromnym potencjałem, który drzemie w młodym pokoleniu. Zderzenie tych dwóch, tak bliskich, rzeczywistości w czasie tak krótkiego pobytu, powoduje mieszane uczucia. Piękna wycieczka poruszająca umysł i duszę. Polecam
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Azja EXPRESS
Dariusz Paweł, Świnoujście 29.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo fajnie wszystko zorganizowane. Egzotyka w pełni. Jakość hoteli bardzo dobra. Piloci Rainbow pomocni. Polecam każdemu żądnemu ciekawych wrażeń i innej niż europejską kultury.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały wyjazd
Sylwester, 01.06.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo ciekawy wyjazd, dający możliwość zobaczenia bardzo interesujących miejsc, zarówno w Tajlandii, jak i w Kambodży (nie tylko legendarna Angora Wat, ale także wiele innych wartych odwiedzenia miejsc). Hotele i autokary bardzo dobre, trasy też dobrze przemyślane pod kątem dodatkowych posiłków i niezbędnych postojów. Przewodnik Pan Marek ciekawie opowiadał o historii oraz teraźniejszości kraju i widać było, że to o czym mówi jest jego pasją. Ogólnie rzecz biorąc wyjazd wart polecenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
spokojna podróż i możliwość poznania Kambodży
Dorota 01.04.2016 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo udana wycieczka. Przede wszytskim nie była zbyt intensywna, było dużo wolnego czasu, co my uważamy za zaletę takij objazdowej wycieczki. Znakomite hotele w Kambodży, hotel-porażka w Rayongu (oststni nocleg). Hotel na ostatni nocleg pomino oszałamiającego widoku nie spełnia żadnych standardów. Jest to wielki hotel, którego czasy świetności przypadły na jakieś 30 lat wcześniej i od tej pory nikt nawet nie uprał zasłon, które wisiały podarte, a w wannie straszyła dziura na wylot. Wydaje mi się, że wycieczka po jeziorze Tonse Lap, powinna być w programie, zamiast jako opcja dodatkowo płatna, ale warto było. Pilot pozostawiał wiele do życzenia. Wyróżniał się brakiem kultury osobistej i znajomości gramatyki polskiej. Chociaż nie można odmówić mu wiedzy i wiele się od niego dowiedzieliśmy, ale przeszkadzały bardzo ciągłe powtórzenia i błędy gramatyczne. Do tego doszedł całkowity brak komunikacji z uczestnikami wycieczki. Chociaż w Bangkoku lądowaliśmy rano, to organizacja tego dnia była okropna. Po dojeżdzie do hotelu całkowity bałagan, potem ogłoszane co 2 - 3 godziny spotkania, które zmieniły cały dzień w czekanie, a można sobie było spędzić ten dzień na jakimś miłym spacerze w bardziej odległym od hotelu miejscu. Następne dni dobrze zorganizowane i bardzo ciekawe. Byłoby wpsaniale, gdyby można zobaczyć jeszcze jakąś atrakcję - świątynie lub park w Tajlandii, gdyż zwiedzanie Tajlandii ograniczyło się do jednego dnia zwiedzania Bangkoku. Nie korzystaliśmy z płatnych pokazów i kolacji, wiec nie wiem, czy warto, dla nas było ta za drogie. Pomimo tych negatywnych szczegółów cała wycieczka niezwykle przyjemna i bardzo polecam, dużo zależy od pilota.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla poprawy humoru pojedź do Angkoru!
Sylwia, 24.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWyjazd bardzo udany. Kambodża jest piękna, fascynująca, trochę tajemnicza, ale przede wszystkim bezpieczna. Można jechać bez obaw. Konflikt graniczny z Tajlandią nie miał żadnego wpływu na nasze poczucie bezpieczeństwa. Granicę przekraczaliśmy drogą powietrzną zamiast lądową, ale dzięki temu mieliśmy okazję zobaczyć stolicę Phnom Penh w miejsce krytykowanego w poprzednich opiniach Battambang. W Bangkoku warto wybrać się na masaż tajski (koszt godzinnego masażu stóp oraz karku to ok. 20 zł) lub bazarek niedaleko hotelu. Do Kambodży natomiast warto zabrać jednodolarówki na napiwki oraz cukierki dla dzieci. Warto przełamać strach i spróbować tarantuli smażonej z czosnkiem lub zapozować do zdjęcia z pająkami ku uciesze miejscowych dzieciaków. Świątynie w Kambodży to coś wspaniałego! Wykute w kamieniu twarze czy wrośnięte w budowle korzenie drzew to coś wyjątkowego, czego nie spotka się nigdzie indziej. Transport ok, na szczególne wyróżnienie zasługuje kambodżański kierowca, który był zawsze uśmiechnięty, bardzo przyjazny i przy wysiadaniu z autokaru stawiał dla nas jeszcze stołeczek jako czwarty stopień dla naszej wygody. Warto to docenić napiwkiem na koniec podróży. Warunki hotelowe na dobrym poziomie, wszędzie czysta pościel, wifi i dobre, choć skromne jedzenie. Warto wspomnieć, że dolary akceptowane są tylko w idealnym stanie. Uszkodzone lub poplamione nie są honorowane. W Tajlandii płaci się miejscową walutą, natomiast w Kambodży można bez problemu w każdym miejscu płacić dolarami lub kartą. Należy zabrać wygodne buty na gumowej podeszwie (nie śliskie). W Siem Reap polecamy wybrać się do centrum (blisko od hotelu) i zażyć przyjemnego peelingu stóp wykonywanego przez małe głodne rybki :) Podsumowując, Kambodża skradła nam serce, ale trzeba pojechać i przekonać się samemu!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tam gdzie pieprz rośnie
Robert, Warszawa 29.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiWycieczka spełniła moje wrażenia wzrokowe, smakowe. Dzięki Pani przewodnik Natalii byłem tam gdzie pieprz rośnie :). Hotele na objeździe bardzo dobre poza miasteczkiem Battambang - tak naprawde najsłabszy punkt programu, jak ktoś nie wykupi wycieczki fakultatywnej - dzień zmarnowany. Dobry hotel Novotel w Tajlandii (ostatni na objeździe). Jedzenie dobre zarówno w hotelach jak i lunchy na objeżdzie
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena wycieczki
danuta urbańczyk 31.12.2016 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka ciekawa w opcji objazdu dobrze zorganizowana. Hotele na objezdzie ok.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kambodża 2026r
Katarzyna Gracja, 27.05.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuZacznę od zdecydowanie wielkiego minusu. Przelot liniami World2FLY to porażka na wszystkich frontach. Skusiłam się pomimo wyższej ceny, bo lot był bezpośrednio z Poznania. Jedzenie ohydne, w jedną stronę nie było wyboru, w drugą okropne, lodowate buły bez smaku i to po 8 h na lotnisku z powodu ponad 4 H spóźnienia. Zero zainteresowania i wsparcia na lotnisku ze strony przewoźnika. Lepiej coś sobie kupić na lotnisku i zabrać. Obsługa hiszpańska sympatyczna, ale polska szczególnie stewardessa arogancka i nieuprzejma, nie chciało jej się iść na zaplecze po porcje jedzenia to rzucała na tacę to co było bez wyboru, bez słowa wyjaśnienia i przeprosin. Kilka rzędów dalej okazało się, że wybór dań znowu był. Pani chyba nie przeszkolona z zachowania w trudnych sytuacjach. Lot w obie strony był opóźniony , ale z powrotem zamiast wylądować przed północą wylądowaliśmy po 4 rano. Nie rozdano nam koców, bo twierdzili, że koce są na lot nocny. Ciekawe co to było, jak nie lot nocny. Nad ranem jak wylądowaliśmy bezczelnie zażądali zwrotu koców, których nie rozdali, zaznaczając, że to własność linii lotniczych. Nigdy nawet za tzw. komuny nie spotkałam się z taką bezczelnością. W związku z zaistniałą sytuacją opóźnienia napisałam reklamację do World2Fly przez ich stronę internetową i po braku odpowiedzi po ok 1,5 mies. napisałam ponownie przez ten sam serwis. Do tej pory zero reakcji ze strony linii lotniczych. Na pomoc ze strony Rainbow w tym temacie też nie można liczyć. Pani rozpatrująca mój wniosek o pomoc, nie potrafi czytać ze zrozumieniem. W odpowiedzi pomimo , że opisałam dokładnie co do tej pory zrobiłam z powołaniem się na przepisy unijne, połowę odpowiedzi poświęciła na opisanie , co można zrobić i jakie przepisy obwiązują. Pomimo, że informowałam, iż pisałam dwukrotnie do linii lotniczych, Pani radzi mi, że jeżeli nie otrzymałam odpowiedzi to mam napisać drugi raz. Pisze również, że Rainbow nie ma możliwości interweniować u przewoźnika. To jak to jest, że nadal oferują przewozy tymi liniami na kierunkach Azjatyckich , a nie mogą spowodować tego żeby raczyli odpisywać na reklamacje. W każdym razie lepiej unikać tych linii, bo to jedna porażka. Lepiej lecieć z Warszawy lub Katowic, no chyba, że woli się zaakceptować ten koszmarek ze względu na miejsce wylotu. Objazd w Kambodży bardzo ciekawy, dobrze zorganizowany. Na prawdę warto. Pani Ewelina była bardzo pomocna, posiada dużą wiedzę i przekazuje bardzo interesująco wszystkie informacje. Warto też pojechać na dodatkowe wycieczki. Kraj ciekawy, ludzie przesympatyczni. Kuchnia kmerska też bardzo dobra, jedzenie smaczne. Hotele dobre. Transport na objeździe bardzo dobry. Wycieczkę polecam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajna przygoda
Agnieszka, Będzin 30.03.2017 | Termin pobytu: marzec 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parzePrzewodnik na 6 Pan Irek. Program ciekawy, oprócz Batambangu - niekoniecznie, może tylko babusowy pociąg. Godziny wyjazdów logiczne 7.30 rano. W związku z tym śniadania w hotelach spokojnie zjadane. Zwiedzanie nie na tyle intensywne, żeby być bardzo zmęczonym. Hotele fajne, oprócz tragedii w Rayongu - tu nie będę odosobniona. Nie do przyjęcia - biuro powinno natychmiast to zmienić. Poza tym jesteśmy bardzo zadowoleni. Hotel na wypoczynku Royal Cliff Beach - bardzo dobry, śniadania smaczne i baaardzo obfite i różnorodne. Baseny super. Polecamy ten program wycieczki i koniecznie Pan Irek !!!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Siedziba Bogów
Mario 19.03.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiOdwiedziłem ponownie Tajlandię po niemal 12 latach. Bangkok nie do poznania. Jak na warunki azjatyckie stał się pięknym nowoczesnym miastem ,oczywiście z egzotyką starej zabudowy i pikanterią życia codziennego. Bangkok z jego podstawowymi punktami zwiedzania w programie RAINBOW nie uległ zmianie ./miałem nadzieję, że ulegnie rozszerzeniu/ ,nawet ten sam bardzo przyzwoity Hotel. Bangkok wart ponownego obejrzenia .Głównym celem naszego wyjazdu była oczywiście Kambodża i Angkor - Siedziba bogów. Kto nie zobaczył i nie "dotknął" osobiście może tylko żałować. Polecam przed podróżą do Angkor książkę autorstwa J.Pałkiewicza. Kambodża kulinarnie nieco inna niż Tajlandia, bardziej łagodna, ale też pełna egzotyki. Dużą nieścisłością jest opis 2 dnia pobytu - Zakwaterowanie ,odpoczynek po podroży. W Hotelu po 10 godzinnej podróży od godz.6,00 do 14,00 "odpoczywaliśmy "w oczekiwaniu na zakwaterowanie w świetlicy na stołkach. REINBOW w tym zakresie się nie popisał. Brak skoordynowania przylotów i dostępu do pokoi. Dzień 2 w programie proszę uznać jako "niebyły". Największym nieporozumieniem była Pani Jolanta - pilotka. Główny cel po dotarciu do hotelu to wycieczki fakultatywne, nie zakwaterowanie. Szybkie zapisy i zbiorka pieniędzy ,a potem niech turysta odpoczywa 8 godzin na krzesełkach. Pani Jolanta uważa że wszyscy turyści znają język angielski lub tajski , więc nie interesuje ją co mówi lokalny przewodnik . Dzięki uprzejmości innych turystów można było się czegoś dowiedzieć .12 lat temu pomimo oficjalnego zakazu uczestniczenia pilota RAINBOW w Pałacu Królewskim nasz pilot był cały czas z nami i dyskretnie tłumaczył pilota tajskiego. Wiedza i przekaz informacji Pani Jolanty na temat Tajlandii i Kambodży na poziomie internetu . To co przeczytała często jeszcze przekazywała z błędami myląc mile z milionami, miliony z latami , km2 z m2. Polecam własny przewodnik i literaturę w przypadku pilota P. Jolanty.