Przejdź do treści

Opinie o Poznaj nieznane

5.0/6
(583 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.7
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.3
Transport
5.3
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Poznaj nieznane . Koszmarne hotele na wycieczce objazdowej/

    Iwona i Jacek 13.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Sama wycieczka – program, pilotka, autokar, kierowca też bez zarzutu. Nasze zażalenie, które wysłąliśmy do biura dotyczy przede wszystkim hoteli, wyżywienia na objeździe. To nie są standardy Rainbow i niestety z innej epoki. Nasze pytanie brzmi- czy sprawdzacie Państwo hotele przed podpisaniem kontraktu? Czy narzucacie hotelarzom warunki, które powinny być spełnione, aby nie zdarzały się bardzo przykre sytuacje? Śmiem twierdzić,że nie. Albo bierzecie Państwo to, co najtańsze. I to jest bardzo nie w porządku. Taka postawa biura popsuła nam urlop i obraz Albanii. Ktoś powie, jest to jedna, czy dwie noce. Otóż , z takim stwierdzeniem nie można się zgodzić. Na wycieczkach objazdowych hotele , wyżywienie są bardzo ważne. Wracamy do hotelu zmęczeni, chcemy w odpocząć , umyć się, zjeść smaczną obiado - kolację z lokalnymi potrawami. Wycieczka – sam objazd był w dniach 29.07.2024 – 4.08.2024. Pokrótce chcę przedstawić „wspaniałe „ hotele i to co nas w nich spotkało. 1)Dures – hotel „Lion”. Na pierwszy rzut oka ok. To, że nie ma kabiny i woda leje się po posadzce i podłodze w pokoju, to coś z czym już spotkaliśmy się w innych krajach. Ale to że umywalka cieknie od dołu i myjąc zęby, „myjemy „ równocześnie stopy normalne już nie jest. Umeblowanie pokoju – epoka Gomółki. Telewizor był, ale na jednym gniazdku z klimatyzacją . Chcąc obejrzeć Igrzyska w Paryżu, trzeba było odsunąć szafę, wyłączyć wtyczkę od klimatyzacji, włączyć tę od telewizora. I na odwrót, gdy w pokoju zrobiło się za gorąco. Scenariusz na film dla nieżyjącego Barei. Basen raz był napełniony, innym razem nie. Dzień przyjazdu był całkowicie wolny, następny częściowo. Nie mogliśmy jednak poleżeć na basenie ze względu na panujący tam brud. Proszę spojrzeć na zdjęcie, na stan leżaków i stolików. Czy właściciele biura, dyrektorzy, pracownicy biura położyliby się lub położyli członków swojej rodziny na tak brudnych, odrażających leżakach? Dzień przyjazdu był całkowicie wolny, następny częściowo. Nie mogliśmy jednak poleżeć na basenie ze względu na panujący tam brud. Proszę spojrzeć na zdjęcie, na stan leżaków i stolików. Czy właściciele biura, dyrektorzy, pracownicy biura położyliby się lub położyli członków swojej rodziny na tak brudnych, odrażających leżakach? Wyżywienie skromne, serwowane, względne, ale wszechobecne kurczaki nie należą do specjałów kuchni albańskiej. Chcąc spróbować coś lokalnego należało udać się do restauracji i ponieść dodatkowe koszty. 2)Hotel w Beracie „ Belagrita” – jedyny luksusowy na trasie przejazdu. Tu nie mamy zastrzeżeń co do hotelu i wyżywienia. Jednak jako humoreskę przytoczę fakt, że hotel ponoć ma umowę z Rainbow, na mocy której w pokojach nie można niczego spożywać, ani pić, aby nie wybrudzić w pokoju. Szkoda,że w regulaminie nie na punktu,że nie można kłaść się na łóżku, aby nie wymiąć pościeli. I znów kłania się Bareja. 3) Gjirokaster Koszmar - KLAUSROFOBIA. Pokój wielkości ok. 12 m kwadratowych, łącznie z łazienką. Obniżony sufit, oświetlony ledami- ciemnica. Potęguje ją okno, wychodzące na mur sąsiedniego budynku - odległość ok.1m. Pokój tak ciasny,że nasze dwie walizki ( wcale nie z tych największych) trudno było rozłożyć. Jedną rozłożyliśmy pod samymi drzwiami, żeby można było wyjść z pokoju trzeba było ją zamknąć i przesunąć. Wyposażenie stanowił mały, okrągły stoliczek, jedno krzesło, jeden nakastlik. Drzwi do łazienki otwierały się do wewnątrz i dlatego trudno było się w niej nawet obrócić . Suszarka była dla ozdoby , bo nie działała. Jedzenie dobre. 4) Saranda hotel „Holidays” Tu spaliśmy i jedliśmy dwa dni. Podsumowując był to najgorszy hotel. Pokój nawet dość duży ale: telewizor jest , ale nie działa , bo nie jest jeszcze podłączony, ze ścian wystają zaizolowane przewody( życzę powodzenia osobom z dziećmi, bo czarno – żółty kolor taśmy przyciąga wzrok).W łazience za prysznicem wystają kable. Skąd pewność, że są bezpieczne, nie są pod napięciem? A woda tuż, tuż. Ukwiecony taras piękny, ale na lepiących się od brudu krzesełkach nie można było usiąść!!! Najgorsze były jednak posiłki. W pierwszy dzień na śniadanie oprócz chleba i masła były płatki, jajka na twardo i plasterki białego sera. W drugim dniu były tylko płatki i jajka. Na moje pytanie kelner (czy recepcjonista, bo pełnił różne funkcje) udawał Greka,że nie rozumie o co chodzi. Obiad po powrocie z całodniowej wycieczki na Korfu to : mała miseczka zupy i zimne- gałka ryżu z przyprawami, cieniutki kawałek mięsa , polany niezjadliwym sosem. Prawie nikt tego nie jadł. Było to po prostu obrzydliwe. Owoców, ciasta brak. Trzeba, było więc znów sięgnąć portfel i iść coś zjeść. Oszczędność tego hotelu przejawiała się też w tym, iż jak zauważyła jedna osoba z grupy lali wodę z kranu do dzbanków. Wcześniej pilotka ostrzegała nas, aby wody z kranu nie pić. Nie wiem, czy był to efekt tej wody, czy nieświeżego jedzenia, ale kilkanaście osób, w tym my i pilotka zatruliśmy się. Zaczęło się od jednej z uczestniczek, dla której po drodze autokar zatrzymywał się 6 razy( wymioty, biegunka). Potem dołączyli następni. Dorośli i dzieci. Ja z mężem miałam nieprzespaną noc, która w większości spędziliśmy w toalecie. Dobrze,że mieliśmy mały czajniczek, herbatę i lekarstwa, bo mogło by dojść do odwodnienia. Zresztą z tego powodu do jednej z dziewczynek w nocy przyjechał lekarz. Rano na śniadanie , którego nie można było przełknąć, bo żołądek był wykończony, dochodziły kolejne osoby, które noc spędziły tak jak my. Niektórzy w ogóle nie dotarli na posiłek, lecząc się jeszcze w pokojach. Pani Sylwia – pilotka doświadczyła tego samego, a na dodatek mając dalej dolegliwości wczesnym rankiem musiała udać się na wycieczkę do Macedonii. Myślę, że umieściła to w swoim raporcie. Groza!!! Chcę jeszcze dodać ,że w żadnym hotelu w pokojach nie było szklanek, a personel nie zawsze chciał nam dać z restauracji. Akurat były nam potrzebne , ponieważ zażywamy leki, które są do rozpuszczenia. Gdybyśmy wiedzieli,że tak będzie może skorzystalibyśmy z ofert biur nie oszczędzających na klientach. Współczuję tylko osobom, które nie zostały na pobycie, bo ich wyobrażenie o Albanii jest bardzo złe. Nam przynajmniej wynagrodził hotel na pobycie stałym, który jest przykładem ,że w Albanii można wziąć dobre hotele. Zdjęcia zostaly dołączone do zażalenia jakie złożyliśmy w biurze. Może lepiej, żeby potencjali klienci ich nie oglądali. Ciekawa jestem, czy osoby wystawiające negatywne opinie tez biorą udział w konkursie? Myślę ,że powinny , bo szczera prawda jest czasami bolesna , ale potrzebna . I to dla obu stron.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    bylo bardzo miło, ale....

    Ewa, Warszawa 11.08.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wlasciwie nie można nic zarzucić, bardzo dobrze przygotowana wycieczka pod kątem programu i trasy, ale nie było efektu zachwytu. Nie wiem dlaczego. Spędziłam bardzo fajny czas, dużo zobaczyłam ale nic nie zapadło mi w pamięć na dlugo. Największe wrażenie zrobily na mnie chyba bunkry (w ilości ogromnej)

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    POZNAJ NIEZNANE

    Urszula, Lodz 11.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    POZNAJ NIEZNANE-hotel 1 noclegu i ostatniego pozostawia dużo do życzenia .Jedzenie /obiadokolacje chłodne /stoły nakryte ceratą ,w łazience brak kabiny po kąpieli woda zalewa podłogę .Hotel ten oceniam na 1.Pozostałe hotele oceniam nie wyżej jak 4.Posiłki różnie .Pracę pilotki oceniam na 6 .Ale najlepiej oceniam lot do Albanii z ŁODZI leciałam 30 maja wracałam 6 czerwca -rejs powrotny był opóźniony ale samolot musiał być wymieniony .Ogólnie jestem zadowolona URSZULA 70 plus

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Objazd i wypoczynek na 4+

    Henryk, Świerklaniec 30.07.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Hotele + wyżywienie dobre.Bardzo dobry pilot oraz program.Polecam

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Albania jest warta obejrzenia - jest piekna - tylko pilotka z biura podróży potrzebuje motywacji by pokazać to piekno

    Joanna 31.08.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka nie wymagająca praktycznie wysiłku, natomiast bardzo krótki czas na zwiedzanie a potem spedzanie czasu na stacjach benzynowych lub w hotelach ewentualnie 3,5 godz. na paskudnej plaży zamiast jechać od razu do Sarandy - gdzie była dużo ładniejsza plaża, zostawia niesmak i wiele do życzenia, co do pracy p. Sandry S., bo lokalny przewodnik skutecznie pokazywał swoją niechęć do swojej pracy. Hotele różne, uczestnicy też traktowani bardzo różnie - bo część nie spała w hotelu w Sarandzie tylko w obiekcie pełnym usterek i bez restauracji. Warto odwiedzić ten kraj tylko w towarzystwie osób zaangażowanych w swoją pracę i z gwarancją dopełnienia świadczeń przez biuro - bo niestety nie wywiązało się biuro z umowy.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Półobjazd

    Elżbieta, Warszawa 22.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka była w połowie objazdowa a w połowie pobytowa z długimi dojazdami(a byliśmy tylko na części objazdowej). Ale była interesująca, dobrze zarządzana przez pilota, nie uciążliwa. Bez pośpiechu był czas na zwiedzanie, wypicie kawy czy skorzystanie z toalety.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    objazd po Albanii

    Adam, Gliwice 19.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Warto było poznać nieznane. To co zobaczyliśmy zrobiło na nas ogromne wrażenie. Zarówno zapierające dech widoki krajobrazu jak i rozmach inwestycji infrastruktury turystycznej.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Tym razem rozczarowanie

    uczestnik 11.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Niestety, tym razem duże rozczarowanie Z tym biurem podróżowałam już wcześniej na różnych wycieczkach objazdowych i zawsze miałam bardzo dobre doświadczenia. Wyjazdy były świetnie zorganizowane, panowała miła atmosfera, a przewodnicy byli zaangażowani, kompetentni i potrafili w ciekawy sposób opowiadać o odwiedzanych krajach. Właśnie dlatego zdecydowałam się ponownie na wyjazd z tym biurem. Niestety, tym razem wycieczka do Albanii bardzo mnie rozczarowała. Największym problemem była przewodniczka, pani Iza, której podejście do uczestników pozostawiało, w mojej ocenie, bardzo wiele do życzenia. Była lekceważąca, mało zaangażowana i nie słuchała uczestników. Podczas zwiedzania praktycznie nie opowiadała o Albanii, jej historii, kulturze czy życiu mieszkańców. Brakowało tego, co podczas wcześniejszych objazdówek było dla mnie największą wartością – ciekawych opowieści, pasji i możliwości poznania kraju nie tylko poprzez oglądanie kolejnych miejsc. W grupie z czasem narastało niezadowolenie. Pojawiały się kłótnie i konflikty, jednak zamiast spróbować uspokoić sytuację i zadbać o dobrą atmosferę, przewodniczka nie reagowała w odpowiedni sposób, a momentami swoim zachowaniem wręcz pogłębiała konflikt, poruszając i komentując pewne kwestie publicznie przy całej grupie. Przez to atmosfera podczas wyjazdu była niestety bardzo niemiła. Zamiast czerpać przyjemność ze wspólnego zwiedzania i poznawania Albanii, wiele osób było po prostu rozczarowanych i zdenerwowanych. Sama Albania z pewnością ma wiele do zaoferowania, ale sposób prowadzenia tej wycieczki sprawił, że zwiedzanie tego kraju nie było tak ciekawe i wartościowe, jak mogło być. Tym bardziej jest mi przykro, ponieważ wcześniejsze wyjazdy z tym biurem wspominam naprawdę bardzo dobrze. Był klimat, zaangażowani przewodnicy, ciekawe opowieści i przede wszystkim poczucie, że ktoś naprawdę chce pokazać uczestnikom dany kraj. Tym razem niestety tego zabrakło. Piszę tę opinię nie po to, żeby wyładować emocje czy „wyżyć się” na kimkolwiek, ale przede wszystkim po to, żeby ostrzec osoby, które rozważają udział w tej wycieczce. Jeśli ktoś planuje wyjazd, zdecydowanie radzę wcześniej sprawdzić, kto będzie przewodnikiem. Osobiście nie polecam wyjazdu z panią Izą jako przewodniczką, przynajmniej na podstawie mojego doświadczenia z tej wycieczki. Mam nadzieję, że biuro potraktuje tę opinię jako konstruktywną uwagę i zwróci większą uwagę na dobór oraz podejście przewodników do uczestników. Przy wycieczkach objazdowych przewodnik ma ogromny wpływ nie tylko na ilość przekazywanej wiedzy, ale również na atmosferę całego wyjazdu. A właśnie tego najbardziej zabrakło tym razem.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    z przewagą - fajnie

    Zbigniew, Lubin 04.08.2022 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Fajny kraj, super pogoda, ciekawe miejsca. Drobne uwagi w poszczególnych kategoriach. 1 .Pilot : sprawność organizacyjna OK. Mankamentem - nie bardzo radził sobie z informacjami dla grupy. Przekaz powinien być raz ale dla wszystkich. Gdzie to najlepiej zrobić? oczywiście w autokarze. Jednak jakość systemów komunikacji w autobusie - porażka. Z tyłu niewiele słychać, niewyraźnie. Brak możliwości dopytania. Sztywne trzymanie się raz ustalonych czasów wolnych w danym miejscu - dobrze jednak jeszcze trzeba nad tym popracować... Problemem jak zawsze jest "karmienie" dużej grupy w ciągu dnia. Albo się trzyma raz podjętej decyzji, że gdzieś po drodze jemy albo się zmienia w ciągu dnia... Kolejna rzecz, która jest coraz bardziej irytująca w czasie wyjazdu. Nie wszyscy "muszą" pić kawę i mękolić o tym przy każdej okazji aż pilot się ugnie. W czasie upałów chce się wypić coś chłodnego - woda, napoje, piwo - to też trzeba mieć na względzie. Nie wszyscy uczestnicy płci męskiej jadą ze swoimi strażnikami czytaj żonami . Ale i oni w ukryciu chętnie wypiją piwo czy dwa w ciągu całego dnia.. Pilot nie może to inni nie muszą? hello, nie o to chodzi na wakacjach, nieprawdaż? 2. Transport - mogło być lepiej... System nagłośnienia - porażka. Klimatyzacja? o czym mówimy. Brak rozkładanych foteli - nieporozumienie 3. Zakwaterowanie - pokoje w większości OK. Lokalizacja daleko poza miastami - kiepska sprawa. Czasu wolnego wieczorem jak na lekarstwo i jeszcze daleko z hotelu do cywilizacji!!! 4. Wyżywienie - Jadąc do innego kraju poza widokami, zapachami, wrażeniami - ważne jest też smakowanie kuchni danego kraju... Sorry ale jedzenie kurczaka każdego dnia na obiadokolację w różne paski od grila to nieporozumienie!!! Nie było nic ale to nic z lokalnej kuchni a można to fajnie wpisać w program. Wkurzyłbym się natomiast na miejscu tych co kreślili się jako wegetarianie...Miałem okazję to obserwować przy stoliku. miska ryżu dla wszystkich. kurczak dla wszystkich a wegetarianie...nic ( kilka razy w czasie wyjazdu)... Gdybym ja miał takie menu to wierzcie mi - na wasz koszt jadałbym w mieście ( z doliczoną taxi)... Materiał do doskonalenia. Szkoda jednego wieczoru w albańskim stylu. Kolacja fajnie zaaranżowana, trochę bogatsze menu ( jednak tradycyjnie z ...kurczakiem), muzyka. Organizacyjnie na dobrym poziomie - uczestnicy nie zorientowali się ( pilot nie do końca się chciał może zaangażować) - można było się naprawdę pobawić , potańczyć przy muzyce na żywo. Nieliczni z nas tańczyli a nawet uczyliśmy się albańskiego tańca z jednym z menedżerów lokalu. Później niektórzy z pozostałych uczestników żałowali, że nie wiedzieli o tańcach...

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Ciekawy objazd i bardzo słaby hotel

    Sebastian, Aleksandra 22.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo ciekawy program, świetna pilotka, jednak po cudownie spędzonym dniu człowiek może się załamać nocując w hotelu Villa Llanaj (aż 3 noce w czasie objazdu. Hotel obskurny, położony przy ruchliwej drodze, brudny, w fatalnym stanie technicznym. Klimatyzacja nie działa, a nawet gdyby działała jest zagrzybiona. Przy 30 stopniach w nocy i ruchliwej drodze oraz ciągłe migających światłach w pomieszczeniach, 3 noce nieprzespane więc i 3 następujące po nich dni bardzo ciężkie. Pościel tak wyprana, że oboje dostaliśmy wysypki na całym ciele. W jedzeniu można znaleźć opakowania i papiery z produktów spożywczych. Ze ścian sterczą nie zaizolowane ucięte kable. Ciekawe kiedy jakieś dziecko zostanie porażone.Tragedia co niestety bardzo rzutuje na zadowolenie z całego pobytu.