Opinie o Przez wydmy Dakaru

5.1/6
(374 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.3
Pilot
5.1
Program wycieczki
5.1
Transport
4.6
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    29

    Bardzo fajne "streszczenie menedżerskie" Afryki Zachodniej

    Piotr, Warszawa 30.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wyjazd świetny (jeśli wiesz na co się piszesz). Dobrze zorganizowany i zaplanowany. Wyprawa była super "zaopiekowana" przez p. Artura (pilot) i Kemo (lokalny przewodnik). Trasa długa i dająca pewne wyobrażenie o życiu i funkcjonowaniu w Gambii i Senegalu. Natura wspaniała ale aby dotrzeć do tych fajnych miejsc trzeba długo przedzierać się po dziurach i poprzez posterunki policji, wojska, żandarmerii czy celników. Generalnie bezpiecznie, natomiast trzeba być mentalnie gotowym na codzienny styk z biedą, brudem i korupcją. Wyprawa (celowo nie piszę wycieczka) jest wymagająca gdyż praktycznie codziennie spędzaliśmy wieeele godzin trochę ściśnięci w busie (wąskie, nieregulowane siedzenia blisko siebie, część bez podpórek na ręce). To nie krytyka - tak po prostu wyglądają tam "luksusowe" busy dla turystów i lepiej być tego świadomym. Warto też mentalnie się przygotować na zmiany, niespodzianki i opóźnienia wynikające np. z fatalnego stanu promów (my trafiliśmy na kilka zepsutych i np. wracając musieliśmy objechać pół Gambii przez dodatkowe 6 godzin), nieoczkiwanych kontroli (np. byliśmy indywidualne sprawdzani przez celników w środku nigdzie w Senegalu). Generalnie czas przejazdu prognozowany przez google maps należy mnożyć nawet razy dwa. Jedzenie Ok ale trzeba być elastycznym i na ucztę kulinarną raczej się nie nastawiać ;-). Fajny wybór hoteli/pensjonatów - ciekawe lokalizacje, większość z basenami, czyste (o ile cokolwiek może być czyste gdy wieje wiatr przynoszący tony piachu na godzinę).Generalnie wyprawa godna polecenia. Dobra kombinacja natury, kultury i architektury. I to w dwóch krajach o różnych korzeniach kulturowo-językowych . Warto nastawić się na przygodę a nie na "realizację programu". Dziękuję Artur. Thanks a lot Kemo!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Przez wydmy Dakaru zw niesamowitą przygodę

    Podrożnik 22.12.2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    To co zastało na miejscu przeszło wyobrażenia! Na taką wyprawę trzeba zabrać ze sobą napewno dobry humor super jeśli jest przyjazna dusza u boku. Zaskakujące miejsca, cudna przyroda, niewiarygodna bliskość zwierząt w naturze a spacer z lwami przeżyciem jedynym w swoim rodzaju. To było jak poród po którym już nie pamiętasz niedogodności ani minusów a tylko cud natury!!!!! Ekipa ludzi w końcu przypadkowa stała się jedną rodziną na dobre i złe. Przewodnik był bratem ramię w ramie we wszystkich przygodach tak Olek z Rainbow jak i Dada tubylczy, nie raz Dżaga kierowca czynił mistrzowskie trasy i dzięki temu docieraliśmy szybciej w miejsca gdzie tylko pozostawało cieszyć się przygodą!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Senegal, Gambia - afrykańska podróż wrażeń

    JERZY, Wejherowo 31.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo ciekawa i interesująca wycieczka objazdowa dla ludzi chcących poznać prawdziwą Afrykę pozbawiona elementów komercyjnych pod statystycznego turystę.Trudy podróży, które także można uznać za oryginalne w pełni wynagradzają doznania z kontaktów z miejscową ludnością jak i przyrodą.Na pochwałę zasługuje uczciwa i rzetelna praca pilota polskiego jak i gambijskiego, dzięki której wycieczka przebiegała sprawnie i bezproblemowo.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    Dla tych co wiedzą po co jadą

    Mirosław Tomasz, ------ 12.12.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ponownie uruchomiony kierunek po pandemii a więc nowy rezydent i piloci. Początkowo trochę chaosu bo busy nieoznaczone. Hotele u nas w miarę zadawalajace jak na Afrykę . Dla nas posiłki wystarczające ale w jednym z hoteli pan wydzielający ziemniaki trochę za drogi dla tych którzy lubią zjeść . Jechałem świadomie dla wyspy pelikanów i różowego jeziora .Wyspa i rezerwat wspaniały ale jezioro to obecnie ściek Wydmy też inne niż na zdjęciach ale przejażdżka fajna. Nieco męczące przejazdy jeden 11 godzin drugi 8 Ten jednorodzinny bezpośrednio po przylocie po drogach ze spowalniaczami średnio 30 na godzinę . Bandia safari raczej lepsze niż się spodziewałem / to nie Kenia czy Tanzania/ Kontrowersyjny ale bezpieczny spacer z lwami polecam Jak również krokodyle świetne fotki i małe muzeum Szkoda że spacer z lwami nie połączony z kolejnym safari Chyba więcej niż połowa wycieczki to osoby z odwołanych wcześniej wycieczek także bardzo rozczarowane Poprosiliśmy o wizytę w lokalnej szkole bardzo emocjonujące Przeżycie Uważam że warto zabrać jakieś zeszyty i odwiedzić jakąś szkole Patrycja młoda sympatyczną osobą zdobywa doświadczenie ,ale było bezpiecznie z małymi problemami Także jak na tak nieprzewidywalny kraj i warunki spisała się bardzo dobrze . Pobyt w Senegambia Beach Hotel bez wątpienia najlepszy wybór ale pokoje o różnym standardzie my wybraliśmy superior i nie żałujemy tego wyboru

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    55

    Naprawdę warto!

    Aleksandra 20.03.2018 | Termin pobytu: listopad 2018 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Na objeździe podobało mi się praktycznie wszystko. Fascynujące miejsca, ludzie, klimat. Piszę to jednak z perspektywy osoby, która mimo, że podróżuje stosunkowo dużo i odwiedziła już wiele miejsc na świecie, w krajach czarnej Afryki była po raz pierwszy. Znaleźli się oczywiście maruderzy, którzy narzekali, że nudno, że za mało, że gdzieś tam jest ciekawiej, że więcej zwierząt i że do Senegalu już nie wrócą, ale osobiście nie jestem w stanie zrozumieć takiego nastawienia. Może warto byłoby zostawić wygórowane oczekiwania w domu, a ze sobą wziąć tylko dobry humor i chęć skorzystania z urlopu? Uważam, że jest to świetny kierunek i polecam go każdemu. :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    Bartłomiej Goszcz 28.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczkę oceniamy bardzo pozytywnie. Oglądając zdjęcia z rodziną i znajomymi chętnie wracamy do chwil spędzonych na objeździe i na pewno na długo zapadnie nam w pamięci. Mimo kilku niedociągnięć bardzo nam się podobało.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Przez wydmy Dakaru

    BOŻENA ZOFIA, WARSZAWA 29.03.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wycieczka ciekawa,szczególnie przyroda Senegalu-baobaby,warto poznać inny świat,ludzi i zwyczaje w Afryce.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Pierwszy raz w Afryce

    Dusia 04.03.2016 | Termin pobytu: kwiecień 2016 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Była to moja pierwsza wycieczka z Rainbow... I pierwsza wizyta w Afryce! Świetny program, przyroda, wygodne busiki i mili przewodnicy. Hotele to w większości domki w 'afrykańskim' stylu - tylko że z wodą, prądem i telewizorem :-). Lokalne jedzenie nie jest zbyt różnorodne, ale za to smaczne i pożywne. Polecam za to sok z baobaba i sok z hibiskusa ;-)! Senegal i Gambia to kraje, które znacznie różnią się między sobą - język, waluta, nastawienie ludzi. Myślę, że ta wycieczka to świetny start przygody z Afryką ;-)!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Dla tych, którzy nie marudzą

    Dorota 25.02.2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Po pierwsze - jak Afryka to tylko z Martą. Nikt nie poprowadzi wycieczki lepiej i z większą pasją. Po drugie - to nie jest wycieczka dla tych, którzy marudzą. Przygotujcie się na to, że nie będziecie mieć wygód do jakich jesteście przyzwyczajeni, nie zawsze zjecie to, co podadzą, ale spojrzycie Afryce trochę bliżej w twarz. Warto. I po trzecie prośba: kochane Rainbow, 7 godzinna podróż zasługuje na minimum wygody, trochę więcej miejsca w tym samolocie ! No chyba, że wszystko ma być po afrykańsku.....

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Przez wydmy Dakaru, termin: marzec 2026

    Diana i Mariusz, Warszawa 01.04.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Kiedy wybieraliśmy wycieczkę „Przez wydmy Dakaru” z Rainbow Tours, wiedzieliśmy, że nie będzie to wyjazd z kategorii „hotel, basen i drink z palemką” 😊 Szukaliśmy czegoś bardziej autentycznego – Afryki, której nie da się zobaczyć w typowych kurortach. I dokładnie to dostaliśmy. Już od pierwszych kilometrów było wiadomo, że to nie będzie wygodna, „wygładzona” wycieczka. Długie przejazdy, lokalne drogi, mały autobusik z bagażami na dachu i widoki, które zmieniały się z godziny na godzinę. Czasami jechaliśmy niemal cały dzień, ale trudno było oderwać wzrok od tego, co działo się za oknem. Mijaliśmy małe miasteczka, targowiska i wioski, w których nadal stoją lepianki z dachami krytymi strzechą. To właśnie wtedy najbardziej czuliśmy, że oglądamy prawdziwą Afrykę 🌍 Największe wrażenie zrobiła na nas Wyspa Gorée – miejsce piękne, ale z bardzo poruszającą historią. Z kolei pobyt w Saint-Louis pozwolił na chwilę oddechu i był jednym z przyjemniejszych punktów programu. Ogromnym plusem tej wycieczki były też spotkania ze zwierzętami – i to w kilku zupełnie różnych odsłonach. Pierwszym takim miejscem był park ptaków, gdzie podczas rejsu łodzią mogliśmy z bardzo bliska zobaczyć ogromne pelikany 🐦. Robią naprawdę niesamowite wrażenie swoją wielkością. Oprócz nich było mnóstwo innych gatunków ptaków – tutaj zdecydowanie warto mieć lornetkę, bo nie wszystkie są tak blisko. Kolejnym etapem było mini safari – i to było coś, co wielu osobom kojarzy się z Afryką najbardziej 🦒 Po terenie poruszaliśmy się specjalnym samochodem, a wokół nas swobodnie chodziły zwierzęta: żyrafy, nosorożce, guźce, antylopy i wiele innych. Brak ogrodzeń i możliwość zobaczenia ich w naturalnym otoczeniu robi ogromne wrażenie. Jeszcze większe emocje przyniósł spacer z lwami 🦁 Prowadzone przez opiekunów, szły tuż obok nas – oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Możliwość zrobienia zdjęcia tak blisko tych zwierząt to coś, czego nie zapomina się do końca życia. Na koniec wycieczki czekała jeszcze jedna atrakcja – wizyta u krokodyli 🐊 Było ich tam około setki i robiły ogromne wrażenie, zwłaszcza że część z nich odpoczywała tuż przy ścieżce, którą się chodzi. Można było podejść naprawdę blisko, a nawet ich dotknąć – co dla wielu było sporą dawką adrenaliny. Nie wszystko oczywiście było idealne – i właśnie dzięki temu ten wyjazd był tak prawdziwy 😄 W pewnym momencie zepsuł się nasz autokar i musieliśmy go trochę popchnąć, żeby mógł odpalić i wjechać na prom. Dziś to jedna z najlepszych historii z całego wyjazdu 🚍 Pilotka była świetnie zorganizowana i bardzo pomocna – radziła sobie z każdą sytuacją, nawet jeśli coś nie szło zgodnie z planem. A w tej części świata plan potrafi się zmieniać bardzo dynamicznie 😉 Hotele były raczej proste – czyste i bezpieczne, ale bez europejskiego standardu. Zdarzały się problemy z ciepłą wodą czy ciśnieniem, dlatego warto podejść do tego z dystansem i przygotowaniem (np. środek na komary do kontaktu). Podróżowaliśmy w czasie Ramadan, co oznaczało ograniczony dostęp do jedzenia w ciągu dnia. Czasami ratowały nas przekąski ze stacji benzynowych 🍪, ale w hotelach zawsze coś się znalazło. Kontakt z lokalnymi mieszkańcami był bardzo pozytywny. Owszem, było sporo handlarzy, ale nie byli nachalni. Ludzie często nas zaczepiali – nie po to, żeby coś sprzedać, ale z ciekawości i chęci rozmowy. To było bardzo naturalne i sympatyczne doświadczenie. Czy polecilibyśmy tę wycieczkę? Zdecydowanie tak – ale nie każdemu. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć kawałek prawdziwej, nieupiększonej Afryki. Zupełnie innej niż wakacje w Egipt, Tunezja czy Kenia. Jeśli ktoś oczekuje luksusów jak w Dubaj – to nie ten kierunek. Ale jeśli chce przeżyć coś prawdziwego, zobaczyć miejsca, których nie da się „ustawić pod turystę” i wrócić z historiami na całe życie – to będzie strzał w dziesiątkę ✨