Opinie o Rum, kawa, czekolada

5.2/6 (59 opinii)

5.2/6
59 opinii
Intensywność programu
4.6
Pilot
5.2
Program wycieczki
4.9
Transport
5.1
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
5.0
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 5.5/6

    Rum, kawa, czekolada

    Polecam każdemu, Uwielbiam Amerykę Środkową i Południową . Wenezuela - boryka się z wieloma problemami ale piękne krajobrazy, cudowni ludzie, ciekawe miejsca. Objazdówka niezbyt intensywna, taka akurat dla każdego. Park Canaima - to trzeba przeżyć - fantastyczne widoki, przejścia pod wodospadami, wspaniałe wrażenia na całe życie ( tylko szkoda, że to fakultet i taki drogi ) . Raz jeszcze POLECAM

    Agnieszka, Kutno - 13.06.2024  | Termin pobytu: marzec 2024

    26/29 uznało opinię za pomocną

  • 5.5/6

    Wenezuela-wielkie zaskoczenie

    Wenezuela początkowo była jedynie punktem do odhaczenia na mapie podróży, ale minął już jakiś czas od powrotu, a ciągle pojawią się w rozmowach. Sama wycieczka "spożywcza" jest niemeczaca w ogóle i bardzo przyjemna. W naszej grupie było 11 osób, więc wszyscy świetnie się poznaliśmy i miło spędzaliśmy czas razem. Zwiedzanie ujęte w planie jest bardzo przyjemnie, bo albo się coś je (czekolada) albo pije (cudowna kawa czy rum). Hotel na Margericie był wspaniały, a obsługa już drugiego dnia witała nad po polsku. Dało się wyczuć, że jesteśmy tam bardzo mile widziani! Inne hotele to spore zaskoczenie, bo widać było po nich, że Wenezuela przez jakiś czas w ogóle nie miała turystów i dopiero budzi się z zimowego snu. Jedzenie bardzo dobre, kawa przepyszna, pogoda cudowna, ludzie uśmiechnięci i pomocni. Czego chcieć więcej? Wycieczka do Canaimy niesamowicie droga, ale nie żałowałam tego ani chwili, bo przeżycia wynagradzają wszystko! Polecam!

    Justyna - 04.02.2025

    7/8 uznało opinię za pomocną

  • 5.5/6

    Zachwycająca przyroda - ciekawy kraj.

    Wenezuela, a szczególnie Park Narodowy Canaima, zachwyca niesamowitym, zróżnicowanym światem przyrody. Kraj i jego mieszkańcy zmagają się z trudną sytuacją gospodarczą. Warto to zobaczyć i tego doświadczyć. Wycieczka ciekawa, zróżnicowana. Hotele na objeździe na miarę wenezuelskich możliwości, nie są złe. Obsługa hotelowa, lokalni przewodnicy zainteresowani, życzliwi, naprawdę starają się sprostać naszym, europejskim wymaganiom, co czasami bywa nawet kłopotliwe np. klimatyzacja rozkręcona na maksa - bo przecież przybyliśmy z "zimnego" kraju. Na razie ilość turystów jest minimalna, co pozwalało w spokoju cieszyć się wszystkimi punktami programu. Mała grupa - 17 osób, sprawiała, że wszystko przebiegało sprawnie. Pilot, pan Andrzej - przesympatyczny. Jedyny minus to przelot do i z Wenezueli. Lot samolotem linii Plusultra - ciasno, gorąco w przednich rzędach, bardzo zimno w ostatnich, z niedziałającym systemem rozrywki pokładowej - bardzo męczący.

    MM - 26.01.2024  | Termin pobytu: styczeń 2024

    5/5 uznało opinię za pomocną

  • 5.5/6

    Kuszący rum, smakowita kawa i apetyczna czekolada

    Chociaż poczatek wycieczki był fatalny ( wylot opóźniony ponad 5 godzin), to po 11-godzinnym locie Perła Karaibów czyli Margarita przywitała nas wspaniałym ciepłem. Odprawa szybka i przywitanie z pilotką i przejazd do hotelu Margarita Villege na kolację i nocleg. Pamiętajcie o jednym, lecąc do Wenezueli na objazdówkę zostawcie zegarki i nasze europejskie logiczne myślenie. Tutaj jest zasada ,, hoy no, manana" czyli nie dzisiaj, to jutro. Nie należy niczym się przejmować tylko nastawić się na przygodę, bo nie wiesz co przyniesie kolejny dzień. Do wszystkiego podchodzić z przymrużeniem oka , cieszyć się tym co tutaj i teraz, poczuć ducha Bolivara. Degustujcie to co oferują: nieduża plantacja kawy w Cumanie, gdzie można nastęnie kupić w zairnach lub mieloną ( 7,5 $ za pół kg) jeszcze mniejsza ale pyszna manufaktrua czekolady Delirio na Margaricie ( mała ale przepyszna czekolada z mango. Niesamowita destylarnia najstarszego rumu Curapano w Wenezueli. Mnie najbardziej zasamkował 18-letni i taki sobie kupiłam.(najtaniej w tej destylarni 20 $ ale na wyspie koszt 23 $). W San Jose po wspaniałym pokazie tańca oraz po uroczym spacerze wśród drzew kakaowca, przygotowana możliwość pporóbowania i oceniania smaków gotowej czekolady. Sięgajcie wzrokiem do otaczającej wszędobylskiej cudownej przyrody, czy to podczas niesamowitego oświetlonego tylko latarnią przewodnika spaceru w Jaskini Guacharo nasłuchując głośnych tłuszczaków, czy podziwiając piękne kwiaty, krzewy czy owoce podczas krótkich postojów na tzw. toaletę wśród natury. Nie bać się bardzo miłych miejscowych ludzi, dla kótrych jesteśmy też pewną atrakcją. Podziwiać małe dziewczynki o cudownych oczach, to w końccu wylęgarnia miss. Pozwólcie zarobić miejscowym kupując od nich pyszne owoce, smaku których nie zapomnicie. Nie żałujcie niedużych pieniędzy ( około 10-15 $) na zamawianie miejscowych dań, pysznych ryb, smażonych platanów z innymi warzywami i serem, wody ze świeżo wydrążonego kokosa. Cieszcie oko w Cumana najstarszym mieście w Wenezueli załaożonym przez Hiszpanów. Nam dopisało szczęście i w katedrze podziwialiśmy pięknie ubrane małe Wenezuelki w dniu świeta, czy posłuchaliśmy krótkiego koncertu jaki dał nam wspaniały chór uniwersyteckiecylii patronki muzyki i chórów i tutaj również na głównym placu dominowała muzyka prezentowana przez dzieci i młodzież i okazja to podglądania jak spędzają razem czas całe rodziny wenezuelczyków, dla których rodzina jest najważniejsza. Wisienką na torcie była fakultatywna wycieczka do Parku Narodowego Canaima. Miejsce warte każdych pieniędzy ( koszt od osoby to 730 $). Wspaniałe wodospady które eksplorujemy zarówno z dołu jak i z góry. Spacery wśród przyrody, spotkanie ze zwierzętami takimi jak małpy, tukany, papugi czy tapiry. Mimo źe jesteś tylko w stroju kąpielowym i skarpetkach ( nie można mieć na sobie żadnych butów) oraz z telefonem w ręku lub aparatem w ochronnym pokrowcu przed wodą przeżycie niesamowite. Huk wody pod wodospadami, spacer wąskimi ścieżkami, rejs łódkami po rzece , gdzie bardzo blisko podpływamy pod wodospady to prawdziwe cuuuuudo. Polecam Wenezuelę w tym wydaniu, jest niemęcząca ale ukazująca całkiem sporo. Należy mieć otwartą głowę i oczy i cieszyć się razem z innymi daną chwilą bo warto!!!

    Gosia - 29.12.2023

    38/39 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem