Opinie o Rumunia - szlakiem hrabiego Drakuli
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetna trasa, tragiczny pilot.
Maciej Nowajczyk 17.08.2015 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZarówno zakwaterowanie, program jak i wyżywienie oceniamy bardzo dobrze. Lokalna przewodniczka - Pani Kasia - zasługuje dodatkowo na szczególną pochwałę - jest osobą o ogromnej wiedzy na temat kraju oraz posiada umiejętność odpowiedniego jej przekazania. Ponieważ autokar, którym mieliśmy jechać, uległ awarii jeszcze przed Katowicami, do Rumunii jechaliśmy rezerwowym. Standard - OK, ale ilość miejsca na nogi - dosłownie jak w Tico. Wysyłanie takiego pojazdu na trasę z dwoma nocnymi przejazdami powinno być karane. Osobny akapit należy poświęcić pilotowi - p. Romanowi . Ilość popełnianych przez niego błędów merytorycznych była zatrważająca. Nie przekazał nam dosłownie żadnych istotnych informacji praktycznych, a to, co mówił, nie znajdowało pokrycia w rzeczywistości. O każdą godzinę czasu wolnego "na mieście" musieliśmy się wykłócać, gdyż panu Romanowi najbardziej zależało, aby odstawić nas na godzinę 17 do hotelu. Gdy jednak stawaliśmy w szczerym polu na stacjach benzynowych - wówczas dawał nam go 3x za dużo. Dosłownie godzinę po wejściu da autokaru rozpoczęła się agitacja za fakultatywnymi "wieczorem rumuńskim" i "poczęstunkiem transylwańskim". OK - wiadomo, że na czymś biuro musi zarobić, ale w przypadku p. Romana nakłanianie do tych horrendalnie, jak na panujące w Rumunii ceny, drogich atrakcji było zwyczajnie niesmaczne. Na sam koniec, w punkcie przesiadkowym, p. Wiśniewski podał nam błędny numer autokaru (upewnialiśmy się u niego dwa razy), w związku z czym musieliśmy w biegu 2 razy przepakowywać bagaże. Podsumowując - kraj, hotele i trasa - absolutnie godne polecenia, ale sugeruję się upewnić, czy nie jadą Państwo na urlop z panem Romanem Wiśniewskim. Wówczas radzę omijać dany turnus baaaardzo szerokim łukiem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
spotkanie z Transylwania
Małgorzata, Częstochowa 17.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo udana impreza turystyczna. Ciekawe miejsca zarówno jeśli chodzi o zwiedzane miasta i znajdujące się w nich ich historyczne obiekty .Wspaniałe monumenty jak zamek Peles i zamek Brian zwany zamkiem hrabiego Drakuli pobudzają dalszą ciekawość . Wspaniałe i niepowtarzalne wrażenia stanowił przejazd droga Transfogaraska gdzie w najwyższym miejscu powyżej 2000 m mogliśmy dotknąć jeszcze zamarzniętego śniegu . Duże wrażenia sprawiło nam spotkania z niedźwiedziami które bez żadnego strachu krążą po górskich trasach i górskich miejscowościach .Poznaliśmy tez smaki kulinarne Rumunii, ich dania regionalne, ich muzykę i zwyczaje . Towarzyszył nam przewodnik Alex który posiadał ogromna wiedza o Rumunii jej historii i zwiedzanych obiektach i którą to wiedzą chętnie się z nami dzielił .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szybko i zgodnie z planem ale na głodnego
Kasper, Poznań 04.10.2021 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczka bardzo fajnie zorganizowana. Pani przewodnik i Pani pilot na wysokim poziomie. Wszystko odbyło się zgodnie z planem, niestety uważam że na niektóre miejsca było zbyt mało czasu. Zobaczyć się zobaczyło ale można było dużo więcej np w Bukareszcie czy w Sybinie. Autokar nocą jest dość męczący i powinno być o tym jasna informacja. Szkoda że ubikacja w autobusie była zamknięta. Świateł można by nie zapalać w autobusie na przerwach, zaś do godzin wieczornych powinna być zawsze możliwość włączenia małych lampek nad siedzeniami nie zawsze było to możliwe. Dwa pierwsze noclegi były kiepskie jeśli chodzi o jedzenie. Nie mieliśmy obiadokolacji w pierwszym hotelu i chcieliśmy kupić coś na własną rękę, mimo że grupa miała wykupiony obiad to nie było możliwości nic kupić w restauracji, dobrze że był sklep kilkaset metrów dalej, był to jednak jedyny sklep tam. Pierwszy hotel powinien być bliżej Sybina, w którym spędziliśmy mało czasu, tak by wieczorem na własną rękę można było zwiedzić centrum. Hotel w Bukareszcie rano nie było miejsc do siedzenia i musiałem iść do pokoju by zjeść. Połączenie antenowe powinno mieć numerowane miejsca tak bym mógł siedzieć z osobą z którą jadę.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka super
MARLENA ELZBIETA, KWIDZYN 13.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPlan wycieczki przewodniczka ,pilotka ,oraz kierowcy super i bardzo kompetentni .Jedyna rzecz ,która mnie bardzo zdenerwowała to to,że wpokoju z dostawką nie było osobnych łóżek
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia nie tylko Draculą stoi
Mariusz, Kraków 19.07.2015 | Tagi: 26-35 lat, samemuBardzo fajna i ciekawa wycieczka, która zupełnie zmieniła mój obraz Rumunii na korzyść. Kraj nieodkryty turystycznie, z niesamowitymi widokami Karpat, z ciekawymi ludźmi.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia - szlakiem hrabiego Drakuli
Eleonora, Warszawa 08.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeProgram wycieczki b. interesujący , każdy mógł znaleźć dla siebie coś ciekawego B. miła, kompetentna i sprawna pilotka oraz świetna i nadzwyczaj kontaktowa przewodniczka która w dowcipnej formie przekazała nam wiele informacji z dalszej i bliższej historii Rumunii oraz ciekawie opowiadała o realiach współczesnego tam życia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Totalne zaskoczenie - piękny kraj, niezwykle sympatyczni ludzie.
Ada i Grzegorz 28.05.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parzeRumunia to twór eklektyczny, wymykający się wszelkim definicjom. Kraj pełen sprzeczności, niepodobny do wszystkich innych. Uwiodła nas różnorodnością zabytków, pięknem przyrody i serdecznością mieszkańców. Zburzyła w pył wcześniejsze uprzedzenia i stereotypy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia szlakiem Drakuli 7
Janusz 12.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWyjazd udanych, program Ok Przewodniczka Pani Ludmiła- chodząca encyklopedia, caly czas podczas przejazdów przekazywała dodatkowe info o Rumuni .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam
Barbara, Katowice 12.06.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo przyjemna impreza. Rumunia jest piękna i zaskakująca. Byłoby idealnie gdyby można było wprowadzić tylko jedną zmianę. Zrezygnowałam z Bukaresztu na rzecz pobytu w jednej z tak polecanych miejscowości wypczynkowo-sanatoryjnych. Karpaty mają tyle uroku że szkoda bylo je opuszczać i jechać zwiedzać znacznie oddaloną stolicę. Warto zobaczyć Rumunię i tą pełną uroku jeszcze naturalną przyrodę.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oczekiwana
Andrzej, warszawa 24.05.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeProgram wycieczki bardzo ciekawy i różnorodny.. Jednak mógł być inny. Tematycznie Bukareszt nie ma nic wspólnego z Drakulą, przynajmniej dosłownie. Chyba że odnieść to do innego XX w. drakuli. Przejazd przez Rumunię powinien rozpocząć się od miejscowości Oradea. W programie powinno być zwiedzanie ruin zamku w Polenari. Przejazd przez Czechy.Słowację i Węgry strasznie długi, możliwy dojazd z Polski znacznie krótszy. Pani Pilot wycieczki świetnie pełniła swoją rolę, była zarówno wymagająca jak i tolerancyjna, doskonale opowiadała o Rumuni, służyła pomocą i doświadczeniem. Kierowcy dobrze sobie radzili na.niebezpiecznych serpentynach, prowadzili autobus sprawnie i bezpiecznie. Autobus nie był już taki komfortowy, podczas jazdy na autostradach dostawał nadmiernych drgań i hałasował znacznie. Przejazd z Woszczowej do Warszawy 9 godzin to stanowczo Zbyt długo.