Przejdź do treści

Opinie o Senegambia - spacer z lwami

5.2/6
(351 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.3
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.3
Plaża
6.0
Pokój
6.0
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.2
Rezydent
6.0
Sport i rozrywka
6.0
Transport
4.8
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    48

    Wycieczka z ukrywanymi przez Rainbow zmianami programu i zakwaterowania dla niewymagających i obojętnych

    Jan-Mateusz, Warszawa 18.01.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Biuro Rainbow z pełną premedytacją i świadomie nie podaje przy podpisywaniu umowy zmian w programie, trasie i miejscach zakwaterowania. Rainbow powierzył pilotowanie tej wycieczki miłemu skądinąd człowiekowi z "łapanki" wyspecjalizowanemu w prowadzeniu wycieczek w zupełnie innych rejonach Świata, który wykazał się czasami zupełnym brakiem lub słabą znajomością miejsc przez które wiodła zmieniona trasa wycieczki. Tytułowy spacer z lwami i "safari" po parku odbywał się w mieszanej narodowościowo 18-osobowej grupie w najgorętszej porze dnia(14 -15.30) po przejechaniu 180 km, a 60 km przed Banjulem w dniu wylotu do Polski. W efekcie na przebranie i przygotowanie sie do 10-godzinnego nocnego lotu mieliśmy zaledwie 1,5 w pokoju za "jedyne" 20 Euro za to bez ciepłej wody. Dwie noce poprzedzające wyczekiwany wylot do Polski spędziliśmy w wyjatkowo dziadowskim i obskurnym, w stanie ruiny hostelu zwanym hotelem EVASION PECHE w miejscowości Fimela. Nawet przez lokalnych przewodników oceniany jako "najtańsza klasa" również w Googlach. Oferowany przez właścicieli tej ruiny program dnia to bezsensowne spędzenie kilku godzin w towarzystwie 21 osób na łódce tak samo zruinowanej i nabierającej wody w zastraszającym tempie. To, że nie zatonęliśmy zawdzięczamy nieustannej wydajnej pracy obsługi i naszego pilota. Gdybyśmy mieli świadomość, że czekają nas takie "atrakcje" i takie zmiany nigdy nie zdecydowalibyśmy się na uczestniczenie w tej wycieczce.