Przejdź do treści

Opinie o Stacja Bałkany

5.0/6
(403 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.0
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.2
Transport
5.3
Wyżywienie
4.1
Zakwaterowanie
4.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    wycieczka

    Marcin, DOBRA 12.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    jedna z najlepszych wycieczek, gorąco polecam super widoki,hotele w miarę, warto ją kupić jedzenie dość dobre, na pewno nie ostatnia moja wycieczka z Rainbow

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Stacja Bałkany

    Teresa i Józef 21.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Super objazdówka, nie męcząca, bardzo dobrze zorganizowana. Zobaczyliśmy bardzo wiele pięknych miejsc, które zostaną w pamięci na zawsze. Hotele różne ale nigdy nie narzekam, bo bardzo mało przebywa się w hotelu. Pogoda dopisała, widoki cudowne i nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Ogólne jesteśmy bardzo zadowoleni, to już kolejny wyjazd z biurem Rainbow i na pewno nie ostatni. Polecam Stację Bałkany niezdecydowanym.....warto !!!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Poza jednym hotelem jedno gwiazdkowym reszta ok

    Łukasz Krystian 03.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Jeden z hoteli nistety nie spełniał standardów minimum dwóch gwiazdek. Reszta hoteli znośna na trasie objazdu. Niestety prawie połowa autokaru w połowie wycieczki miała zatrucie pokarmowe po jedzeniu hotelowym.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Prawdziwy powrót do Jugosławii

    Wojciech, Warszawa 28.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka dla starszych osób będzie niezapomnianą podróżą sentymentalną, dzięki której przeniosą się o ponad 20 lat wstecz, a dla młodszych uczestników lekcją historii. Zwiedzane trzy kraje - Czarnogóra, Serbia oraz Bośnia i Hercegowina nie są w Unii Europejskiej, przez co będziemy się czuć tutaj inaczej niż w znajomej nam Chorwacji i Słowenii. Wycieczka jest unikatem - łączy w sobie piękno nietkniętej przyrody Bałkanów oraz zabytki historyczne trzech narodów - Czarnogórców, Serbów i Boszniaków (nie mylić z Bośniakami). Program zadowoli każdego - osoby młodsze i starze, nastawione na odkrywanie pięknej natury, fanów zabytków oraz na osoby kochające NIESAMOWITE widoki. Podróż zaczynaliśmy w Barze, gdzie koleją rodem z lat 70 XX wieku zobaczyliśmy arcydzieło jugosłowiańskiej inżynierii, jakim jest linia kolejowa Bar-Belgrad mająca kilkaset obiektów - mostów, tuneli i wiaduktów na swojej drodze. Wagony, dworce jak i infrastruktura kolejowa to przyjemna podróż w realia minionej epoki, której w Polsce już nie spotkamy. Czarnogóra - maleńki kraj wielkości województwa lubuskiego jest niezwykła - ma wysokie góry (ponad 40 szczytów powyżej 2000 mnpm), przepiękne rzeki i jeziora oraz malownicze wybrzeże Adriatyku. Zwiedzając czarnogórski Kolasin mamy okazję przekonać się, że Bałkany to nie tylko ciepłe morze, ale i piękne góry w których możemy jeździć zimą na nartach. Piękne Parki Narodowe Durmitor, Biogradska Gora, serbski rezerwat Uvac, rzeka Drina pokazują nam najpiękniejsze i nadal nieodkryte regiony Bałkanów. W serbskim Sandżaku (jedyny muzułmański region Serbii) można zobaczyć przepiękne miasteczko Sjenica, spotkać przemiłych ludzi i cieszyć się niezapomnianymi widokami na bezkresne połoniny, równie piękne jak nasze w Bieszczadach. Odkrywając miejsca opisane przez poetę Ivo Andricia w powieści "Most na Drinie" możemy poczuć ducha Orientu - Imperium Osmańskiego oraz Imperium Austo-Węgier, które panowało na Bałkanach w XIX wieku. Kolejnym wartościowym elementem jest twórczość serbskiego reżysera Emira Kusturicy - genialnego, ale i kontrowersyjnego twórcy, który zbudował zwiedzane przez nas dwa skanseny - Mokra Gora (Kustendorf) oraz Andrićgrad. Oba z nich są poświęcone promowaniu pięknej i niezwykle ciekawej serbskiej kultury, która w wielu aspekach podobna jest do innych kultur słowiańskich, w tym naszej. Jednak głównym punktem wycieczki prawdopodobnie pozostanie dla nas jazda kolejką wąskotorową - Szargańską Ósemką. Ta niezapomniana podróż wąskotorówką w ponad stuletnich wagonach, pośród gór i dolin, przez tunele i mosty, jest czymś niezapomnianym, podobnie jak nocleg w budynkach kolei przerobionych na bardzo komfortowy hotel. Widoki nad kanionem rzeki Tary (dla odważnych polecana tyrolka nad rzeką) oraz podczas zwiedzania Kotoru w przedostatnim dniu wycieczki są cudowne i na Bałkanach chyba nie ma lepszych. Dla osób religijnych wielkim przeżyciem będzie wizyta w Monastyrze Ostrog - miejscu najświętszym dla narodu Czarnogórskiego. Dla osób pragnących odpoczynku, po kilku dniach zwiedzania mamy do wyboru rejs statkiem po Zatoce Kotorskiej lub odpoczynek nad Adriatykiem. Naszą podróż zapamiętamy jako niesamowite przeżycie - powrót do przeszłości, spotkanie z cudną przyrodą, przemiłymi ludźmi, ciekawą (czasami smutną i okrutną) historią oraz z przepyszną kuchnią. Na najwyższe uznanie zasługuje praca Pani Przewodniczki Marty - Jej ciekawe opowieści, znajomość kultury lokalnej, języka oraz poczucie humoru czynią wycieczkę jeszcze lepszą. Na Jej pomoc można było liczyć w każdej sytuacji. Zawsze powtarzała, by brać Bałkany na luzie. Dziękujemy za wszystko. Wycieczka bardzo pozytywna, hotele jak na objazdówkę na wystarczającym poziomie - smaczne jedzenie, wszędzie był internet. Pokoje o nieco niższym standardzie niż w Polsce, jednak zawsze czyste. Jak na objazdówkę, nie było aż tak źle zmieniać codzienne pokoje i prawie codziennie przekraczać granicę - wszystko sprawnie i w miłej atmosferze. Na szczęście ostatnie 3 dni w jednym hotelu dają trochę wytchnienia. Osobom kochającym naturę, historię i kulturę Bałkanów polecam w szczególności tą wycieczkę - niestety Chorwacja i jej zabytki stały się oklepaną masówką pokroju naszego Zakopanego, w której człowiek zatraca sam siebie i nie może wczuć się w otoczenie. Tutaj na PRAWDZIWYCH Bałkanach nadal możemy poczuć ich ducha, ducha Imperium Osmańskiego, Austro-Węgier, titowskiej Jugosławii. Wycieczka warta każdej wydanej złotówki. Czasami w niektórych miejscach byliśmy bardzo krótko, ale to uroki objazdówek. Warto będzie kiedyś tu wrócić i zobaczyć jeszcze więcej. Objazdówka to tylko taki trailer, dla osób naprawdę zainteresowanych :)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    80

    Najpiękniejsza krajobrazowo wycieczka na jakiej byłam

    Małgorzata 14.06.2019 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Byliśmy pierwszą grupą, która przecierała szlak. Wspaniała wycieczka , przepiękna widokowo, trasa bardzo urozmaicona. Część trasy pokonuje się pociągiem( między Barem a Kolasinem oraz wąskotorówką z Mokrej Gory w Serbii- bagaże jadą autokarem, który czeka na końcowej stacji ),resztę trasy przejeżdża się luksusowymi autokarami z klimatyzacją i sympatycznymi, profesjonalnym kierowcami, którzy wspaniale dają sobie radę na wąskich i krętych serpentynach. Wszechobecna zieleń, góry, wąwozy, kaniony, kilkudziesięcio i kilkuset metrowe wiadukty i mosty nad przełęczami rzek. Cudowna turkusowa i szmaragdowa woda mijanych rzek i oglądanych leśnych jeziorek. CUDO !!! Termin, w którym jechaliśmy ( początek czerwca) pozwolił na upajanie się widokiem pięknej,soczystej roślinności i mnóstwem kolorowych kwiatów.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Polecamy ;-)))

    Sebastian, Świnoujście 13.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Trzy kraje w tydzień to bardzo dobry pomysł. Najbardziej podobało mi się nastawienie na aspekty przyrodnicze, z domieszką kultury i historii. Widoczki ładne , ceny podobnie jak u nas, ciekawe atrakcje tj. : stateczek, tyrolka . Bałkany to niewątpliwie bardzo ciekawy i warty zobaczenia region. Natura nas wciąż zaskakuje i pokazuje swoje piękno! Wyjazd bardzo polecamy, ale… Zawsze można coś poprawić. ( pierwszego dnia wycieczka pociągiem o 4 rano po ciemku trochę słabe ;-) .) Kolacje serwowane najczęściej z deserem w trakcie objazdu była możliwość zjedzenia lunchu i był czas na kawę .

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    polecam

    Kasia poleca 05.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Serdecznie polecam objazdówkę, prawie codziennie w innym hotelu ,śliczne widoki i niezapomniane wrażenia .Przewodniczka pani Marta rewelacyjna kobieta

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Stacja Bałkany

    Leokadia, --- 08.08.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wydaje mi się, że za dużo przekraczania granic. Chociaż w sumie poszło nieźle. Ogólnie niezła wycieczka. Pani Julia doświadczony pilot. Było fajnie. Poza jednym okropnym hotelem dałabym 5

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Piękne widoki

    Michał, 21.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka ciekawa, intensywna z ładnymi krajobrazami. Na plus, że dużo natury a mało budynków. Wczesne śniadanie w dniu z kolejką to wyjazd o 4 rano i śniadanie w pudełku. O 5 rusza kolejka ale fakt że widoki są fajne. W inne dni wyjazdy przeważnie 7:30-8:00 a powroty koło 18:30 więc bywała męcząca. Przejazdy do różnych miejsc trwały ok. 3h (czasem bez WC) i czasem brakowało czasu na miejscu. Np w Parku Narodowym Biogradska Gora było za mało czasu, droga leśna była piękna ale miała wystające korzenie, więc wymagała ostrożnego chodzenia. Jedzenie bardzo smaczne. Klimat wycieczki wyjątkowy.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Stacja Bałkany, objazd lato 2023r.

    Grzegorz, Poznań 25.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wycieczka „Stacja Bałkany” spełniła nasze oczekiwania. Program był różnorodny, mogliśmy zapoznać się z przyrodą, historią, kultura, literaturą nie tylko Czarnogóry, ale także innych krajów bałkańskich – Serbii oraz Bośni i Hercegowiny. Podróże koleją stanowiły interesującą alternatywę dla przebywania w autokarze. Każdy dzień był dobrze zaplanowany, a zaczynaliśmy dość wcześnie, bo od śniadania o godz. 7.00, co wymagało wczesnej pobudki oraz sprawnej porannej organizacji. Dzięki temu mieliśmy niektóre atrakcje tylko dla naszej grupy, bez tłumów innych turystów (Crne Jezero w Parku Narodowym Durmitor czy Drvengrad na wzgórzu Mecavnik). Codzienne zmiany hoteli i związane z tym przeprowadzki nie były dla nas bardzo uciążliwe, chociaż zawsze pewną niespodzianką był standard danego miejsca zakwaterowania. Okazało się, że w najlepszym hotelu jedzenie było najsłabsze i działa tylko jedna winda (Hotel Borovi**** w Sjenicy), natomiast w hotelu czy raczej schronisku w miejscowości Uzice o kategorii lokalnej (*) jedzenie było pyszne, z lokalnymi przysmakami i kieliszkiem rakiji na powitanie. Nasza pilotka, pani Marta starała się, aby program był realizowany bezproblemowo, a podczas podróży w autokarze opowiadała o lokalnych zwyczajach, ciekawostkach, historii, sugerując miejsca warte zobaczenia w czasie wolnym czy potrawy warte spróbowania. Szczególne brawa dla pani Agaty, naszej przewodniczki w dniu 6 (Montenegro tour). Podczas wspólnie spędzonego dnia przedstawiła nam opowieść o Czarnogórze pełną ciekawostek, przypominanych co jakiś czas faktów lub nazwisk, co pozwoliło nam wiele z jej opowiadania zapamiętać. Pani Agata posługiwała się piękną polszczyzną, była fantastycznie przygotowana merytorycznie, mówiła bez kartki, z wielką lekkością i znajomością odwiedzanych miejsc. Niestety, zbyt mało czasu wolnego w Kotorze pozostawiło niedosyt. Godzina na samodzielne zobaczenie niektórych miejsc np. pięknych cerkwi czy kościołów lub chociaż Muzeum Kotów, zrobienie zdjęć, ewentualną kawę czy lody to zdecydowanie zbyt mało. I kilka obserwacji na zakończenie: • Surówka z białej kapusty oraz cienki rosół (chicken soup) na obiad – wszędzie! • Dość ograniczone możliwości płacenia kartą (terminale często odrzucały kartę) – trzeba mieć ze sobą gotówkę. • Ceny fakultatywnych atrakcji mogą ulec zmianie (np. zjazd na tyrolce, który miał kosztować ok. 20 euro w rzeczywistości wyniósł 30 euro). • Brawa dla lokalnych kierowców, którzy tak sprawnie wieźli nas po czarnogórskich serpentynach! Nasza ocena wycieczki: 5.5/6