Opinie o Symbole Egiptu - Nil i Piramidy

5.4/6
(1314 opinii)
Intensywność programu
5.4
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.5
Transport
5.3
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    bardzo intensywny czas

    Katarzyna, Wrocław 15.12.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    program objazdowy bardzo bogaty i intensywny, pobudki pomiędzy 2:40 a 6:00 codziennie, skorzystałam ze wszystkich dodatkowych atrakcji poza balonami i muszę powiedzieć, że czasami ogrom informacji i ilość miejsc była ciężka do przyswojenia (ale nie niemożliwa :) ) ogólnie serdecznie polecam, ale: mentalność lokalnych trudna do akceptacji - datki wymagane od wszystkiego i wszystkich (nawet w toalecie w muzeum w Kairze, gdzie na ścianie widnieje napis "no tips" - i tak jest stwarzana atmosfera przez sprzątających, że musisz/wymagane jest dać...), trzeba być odpornym na takie akcje, przewodnik Szajeb bardzo kulturalny i miły, z olbrzymią wiedzą, który dwoił się troił aby jak najwięcej opowiedzieć i zaprezentować historię Egiptu. W ostatnim dniu zmienił się przewodnik (na safari) na osobę Mina, szczupły, wysoki - koleś makabryczny, z manierą niezadowolonego, że musi coś powiedzieć , niesympatyczny, zupełnie niezainteresowany grupą (zepsuł atmosferę w wiosce Beduinów). Hotel Hostmark to poziom 1 gwiazdka w Polsce... jedzenie w pierwszą dniu makabryczne, podczas 2 ostatnich dni poprawiło się, ale hotel brudny, pokoje, brudne, małe mrówki, łazienki nie były sprzątane chyba nigdy detergentami, pościel trudna do określenie czy była czysta... statek Esmeralda - super, jedzenie genialne, jedynie przy all trzeba upominać się o codzienną wodę - ale w ramach przeproszenia zaproponowali drinka spoza karty :) organizacyjnie bardzo dobrze, obstawa policji turystycznej stała ale też dyskretna - poczucie bezpieczeństwa w 100%, nikt chyba nie czuł się zagrożony. Ogólnie wyjazd bardzo polecam - można zwiedzić wszystkie najważniejsze miejsca w Egipcie (poza Aleksandrią),

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    program rozległy, organizacja moglaby być lepsza

    JN 14.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Program bardzo rozległy, wedle moich informacji jedyna taka wycieczka na rynku, żeby w tak krótkim czasie zobaczyć wszystkie atrakcje turystyczne. Ogólnie program zrealizowany co do joty, przewodnicy cały czas pilnowali uczestników, nie posób się zgubić, cała wycieczka czuła się bezpiecznie. Najlepszy w całej wycieczce jest rejs, a jest zdecydowanie za krótki. Statek w dobrym standardzie, hotele w gorszym. Jedzenie obfite, ale średnio smaczne, na statku lepsze niż w hotelu. Z wad: - NIEBYWALE WCZESNE GODZINY WSTAWANIA- 2,3,4 w nocy to standard- nic o tym nie ma w programie poza wycieczką do Abu Simbel, uniemożliwia to wypoczynek w trakcie wycieczki, codziennie jest się niewyspanym. Nie rozumiem dlaczego w lutym, kiedy nie ma upałów, trzeba było wstawać w nocy... - naciąganie na lokalne produkty przez przewodników- promują "żółtą herbatę", która nie jest herbatą a nasionami kozierdaki do kupienia w Polsce, mało tego- zawartość torebki jest zanieczyszczona gruzem, kamieniami i ziarnami zboża! Nie nadaje się do picia, ani na prezent. Reklamuja też "czarny miód" a to tylko melasa, również do kupienia w Polsce -po drodze wycieczki zajeżdża się do fabryki papirusu, której nie ma na w programie, ponadto wizyta w fabryce perfum, wg mnie strata czasu

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Spotkanie z cudami starożytności

    Bożena Anna, Bydgoszcz 12.03.2020 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Moja ocena wyjazdu nie jest jednoznaczna. Egipt to kraj o wyjątkowej historii, mający niezwykle dużo do zaoferowania turystom. Tylko tutaj można podziwiać liczne, bardzo dobrze zachowane dowody kultury materialnej jednej z najstarszych cywilizacji. Zwiedzanie tak wspaniałych miejsc, jak Luksor, Com Ombo, Edfu, Abu Simbel, Giza, Karnak, Dolina Królów, budzą ogromny podziw i refleksję nad przemijaniem. Mój zachwyt nad możliwościami organizacyjnymi i technologicznymi państwa faraonów, ale i nad wrażliwością estetyczną jego mieszkańców, jest bezmierny. Sprawił to urozmaicony program wycieczki, który wzbogacony o fakultatywne (słono opłacone, dodam) wycieczki, pozwolił w ciągu pięciu dni zobaczyć bardzo dużo. Będę długo pamiętała tę wspaniałą podróż w czasie z widokami starożytnych grobowców, świątyń, posągów, pylonów, obelisków i monumentalnych kolumn. Niezapomniany jest Luksor, a szczególnie zwiedzana za dnia i w blasku wieczornych świateł świątynia Amona, ze szpalerem sfinksów, nad którą dominuje meczet. Jeszcze słyszę zaśpiewy muezina… Organizację zwiedzania i zaangażowanie przewodnika oraz pilota w osobach Egipcjan - Shayeba i Nagego, oceniam bardzo wysoko. Obaj byli uczynni i sympatyczni, zawsze do naszej dyspozycji. Czuliśmy się zaopiekowani i bezpieczni. Krytycznie natomiast wspominam przekaz merytoryczny Shayeba. O historii Egiptu obejmującej sześć tysięcy lat przewodnik opowiedział nam w autokarze w ciągu 10 minut. Później wprawdzie sporadycznie nawiązywał do niej, ale nigdy nie usłyszeliśmy np. jakie były początki Starego Państwa, jak funkcjonowały świątynie i kasta kapłanów, co przyczyniło się do upadku państwa faraonów, jaką rolę w historii odegrała Kleopatra, jak wyglądało życie w Egipcie w czasie średniowiecza, kim byli mamelukowie, co robił Napoleon Bonaparte w Egipcie, jaką rolę w odkrywaniu przeszłości Egiptu odegrali polscy archeologowie itd. itp. Żadnych anegdot ani barwnych opowieści. Generalnie przewodnik mówił mało, ożywiał się nieco w świątyniach, omawiając wybrane sceny ściennych malowideł, ale to nie eliminowało merytorycznego niedosytu. Trzeba przyznać, że nasi arabscy opiekunowie znali polski w stopniu komunikatywnym (moje uznanie), ale ich polszczyzna, nie dość, że uboga pod względem słownictwa, kaleczyła niemiłosiernie końcówki. Nie mieliśmy tej przyjemności, jaką zapewnia wielu polskich pilotów Rainbowa, którzy bardzo ciekawie, z gawędziarskim zacięciem, potrafią opowiadać o zwiedzanym kraju. Wyjeżdżamy na wycieczki nie tylko by oglądać i podziwiać, ale również, by słuchać, dowiadywać się i poszerzać wiedzę. Za granicą wszystko jest ciekawe, od najdalszej historii po współczesność. Z przykrością muszę powiedzieć, że moje oczekiwania pod tym względem, w odróżnieniu od kilku innych ostatnich wyjazdów z Rainbowem, „Symbole Egiptu” nie spełniły. Wrażenie to pogłębiała wysoka liczebność grupy, która liczyła 55 osób! Byliśmy wprawdzie ulokowani w dwóch autokarach, ale zwiedzanie, oprócz Muzeum Egipskiego, zawsze było wspólne, pod kierunkiem jednego przewodnika. Nie zapewniono nam zestawów słuchawkowych, więc usłyszenie czegokolwiek w tym tłumie było bardzo utrudnione. Duży niedosyt pozostawiło też zwiedzanie Kairu, w którym przewidziano jedynie wizytę w Muzeum Egipskim oraz – nie wiadomo dlaczego – w wytwórni perfum. Na każde z tych miejsc przewidziano po 1,5 godziny! To nieporozumienie! Muzeum Egipskie posiada największe na świecie zbiory archeologiczne i po kilkudniowym obcowaniu z cudami świata starożytnego, dla turystów jest miejscem bardzo ciekawym. Po oprowadzeniu po największych atrakcjach muzeum przez przewodnika, turystom należy dać znacznie więcej wolnego czasu. Dla chętnych w tym czasie można zaproponować wizytę w perfumerii. Uważam, że tego dnia powinien być przewidziany nocleg w Kairze, by można było poznać inne oblicze tego miasta, którego dużymi atrakcjami są m.in.: Meczet Alabastrowy, Cytadela Saladyna, kościoły koptyjskie, Miasto Umarłych etc. Przejazd do Hurgady (prawie 500 km) mógłby nastąpić następnego dnia, kosztem czasu w tym „kurorcie” o wątpliwej urodzie. Mimo wielogodzinnej wędrówki, nic godnego uwagi w tym mieście nie spotkałam. Złe wrażenie robił brak ładu architektonicznego, niedokończone budowy, wszędzie obecne śmieci, nachalność sprzedawców etc. Na szczęście w Hurgadzie zostaliśmy zakwaterowani w hotelu (Royal Star) o przyzwoitym standardzie, bardzo blisko morza, z ładnym basenem o podgrzewanej wodzie i restauracji serwującej znakomite jedzenie w formule all inclusive. Równie dobre warunki zapewniono nam na statku podczas trzydobowego rejsu po Nilu. Secesyjny wystrój statku, miła obsługa, duży wybór bardzo estetycznie przygotowanych i różnorodnych dań oraz – przede wszystkim – niezapomniane widoki doliny Nilu, w których pustynia sąsiaduje z bujną roślinnością, sprawiają, że rejs będę wspominała jako dużą atrakcję.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Wycieczka spełniająca swoją rolę.

    Łukasz, Warszawa 16.03.2022 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Wycieczka generalnie spełnia swoją rolę pozwalając na poznanie wszystkich najbardziej rozpoznawalnych/pocztówkówych zabytków starożytnego Egiptu (Luksor + piramidy + Abu Simbel). Dodatkowo oferująca interesujące, niecodzenne doświadczenie jakim jest trzydniowy rejs po Nilu. Program dość intensywny z dużą ilością porannego wstawania (nawet o 3 w nocy), pozostawiający jednak możliwośc odpoczynku w trakcie dnia (w czasie gdy płynie statek).

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    rejs po nilu + wypoczynek

    Ewelina, Katowice 26.09.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Polecam wszystkim zarówno młoszym jak i starszym wycieczke objazdowa po Egipcie. Warto zobaczyć Egipt od podszewki-cos wiecej niz plażę hotelową i główną promenadę miasta. Wycieczka udana!!Bardzo dobry przewodnik, przepiekne świątynie liczące ponad 3 tysiące lat,Nil-życiodajna rzeka, Kontrasty, namolni sprzedawcy, zachwycające rafy koralowe, ogrom zabytków, a wszystko w towarzystwie ogromnego slońca(Amun Ra) :) polecam:)

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    warte grzechu , ale....

    TOMASZ, Iwiny 12.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    od ponad 20stu lat ( jeszcze od czasow Alfa Star) odkladalem tego typu wyjazd na pozniej , stalo sie ! Ogolnie ok , i wykorzystalem go na maksa , wykupujac wszystkie fakultety - zrobilo sie intensywnie , ale w te dni tylko , kiedy faktycznie bylo zwiedzanie . Natomiast niedosyt pozostaje jesli chodzi o Kair : z jednej strony ok , bo zamiast tluc sie pociagiem przez noc do Kairu , pozostawiono nas w hotelu w Luxorze i przelot byl rano samolotem , z drugiej strony leciec do Kairu , zeby zobaczyc TYLKO muzeum narodowe ( czesciowo pakowane juz , do przeniesienia w inne miejsce ) i ....to wszystko w Kairze , dalej ponad 6h z powrotem w autokarze do Hurghady ..... bez sensu . Tym bardziej ze w ramach tej wycieczki 2 doby sa w hotelu sredniej jakosci w Hurghadzie . Pilot EMAD , bardzo zorganizowany , trzymajacy w ryzach polskie towarzystwo ( ponad 50osob w autokarze) , niedajacy sobie dmuchac w kasze tambylcom , dobrze zorganizowany , punktualny i wesoły . Emad : dzieki !

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Objazd Nil i piramidy

    WITOLD, RUMIA 30.10.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Ogólnie wycieczka ok chociaż zbyt intensywna.Przyjazd do hotelu 1 w nocy a wyjazd o 6 to lekka przesada.Pilot Pan Nagy rewelacja.Hotel w Hurgadzie lata świetności ma dawno za sobą ,szczególnie łazienki.Jedzenie na statku bardzo dobre i urozmaicone w hotelu już tak dobrze nie było. Autokar i samoloty ok.Trochę zbyt nachalni powożący bryczkami w Luksorze

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Opinia - Nil i piramdy .

    Dariusz 05.11.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Podróż po Egipcie z Waszym biurem była jak zwykle ciekawa i ekscytująca .Na uznanie zasługuje to że wszystko było zaplanowane starannie z dużą wiedzą i znajomości tematu .Dzięki temu mogliśmy zwiedzić najważniejsze zabytki starożytnego Egiptu , wszystko było na czas i w komfortowych warunkach pomijając podróż pociągiem z Luxoru do Gizy , która była jak podróż w czasie i przestrzeni , było to niezwykłe doświadczenie .

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Nil i Piramidy

    Danuta, Kołobrzeg 02.12.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wycieczka bardzo ciekawa i dobrze zorganizowana przez naszego przewodnika. Pan miał dużą wiedzę i opowiadał bardzo ciekawie.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Nieźle, ale organizacyjnie można jeszcze sporo poprawić.

    Dariusz, Toruń 16.11.2023 | Termin pobytu: kwiecień 2023 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Program wycieczki Nil i Piramidy oceniam generalnie pozytywnie - zawiera on prawie wszystkie najważniejsze zabytki starożytności, które można upchnąć w kilkudniowym czasie zwiedzania. Przewodnik egipski – na ogół w porządku – starał się jak mógł, jednak pewne zastrzeżenia mam do sposobu realizacji programu, o czym dalej. Wyżywienie, poza tzw. suchym prowiantem w wybrane dni, nie pozostawia pola do krytyki. Było różnorodne, smaczne i w dostatecznej ilości (dotyczy to również potraw mięsnych, co na wielu wyjazdach jest problemem), zwłaszcza w czasie spędzonym na statku z Asuanu do Luksoru. Przy tym nikt z grupy nie nabawił się „klątwy faraona”, co dla wielu będzie najważniejszą informacją. Noclegi również oceniam wysoko, zarówno w hotelu, jak i na statku. Szczególnie na statku, gdzie warunki można porównać do hotelu dobrej klasy (cztery gwiazdki uniwersalne, nie tzw. lokalne). Jedynie nocleg w pociągu pozostawiał wiele do życzenia i choć trzeba przyznać, że Biuro ostrzegało, że "Pociągi w Egipcie różnią się znacznie od europejskich", to i tak nie byłem przygotowany na spanie na twardej i wąskiej (na oko jakieś 60 cm lub niewiele więcej) pryczy i ciągłą obawę o wylądowanie na podłodze (jazda przypominała rodeo, albo jakąś mechaniczną wytrząsarkę działającą zarówno w pionie, jak i w poziomie). Stan wagonu i przedziałów oceniam niżej niż kuszetki z PRL-u, a i wiek wagonu wskazywał, że chyba dawno już przekroczył pół wieku użytkowania. Ale tutaj nie mogę mieć pretensji do Biura, bo koleje egipskie są od niego niezależne. Zatem – warunki noclegowe – poza jednym wyjątkiem – na duży plus. Łyżka dziegciu dotyczy głównie programu i kwestii organizacji czasu. Na Muzeum Kairskie mieliśmy około dwóch godzin – mało. Potem podjechaliśmy do Gizy pod piramidy i dostaliśmy jedną (!) godzinę, żeby się nimi nacieszyć, a przecież dla większości uczestników wycieczki właśnie piramidy były clou programu całego wyjazdu. Ta godzina byłaby może wystarczająca (później podjechaliśmy jeszcze na punkt widokowy i pod sfinksa), gdyby nie to, że w wyznaczonym czasie chętni musieli zrealizować wejście do piramidy Cheopsa. Zabrało ono z tej godziny jakieś 20 minut, a doliczając prawie pół godziny na oczekiwanie w kolejce do wejścia, czas na pospacerowanie wokół piramid do skurczył się do nieakceptowalnego wymiaru. Po galopadzie w muzeum i pod piramidami spieszyliśmy się na dworzec kolejowy, przed którym spędziliśmy jakieś… 2,5 godziny w oczekiwaniu na planowany przyjazd pociągu. Ten stracony (dla nas jakże cenny) czas mogliśmy wykorzystać np. pod piramidami (pół godziny więcej robiłoby ogromną różnicę), a do tego zobaczyć ze dwie-trzy budowli islamskiego Kairu – najchętniej któryś ze słynnych meczetów lub cytadelę. Czasu zabrakło również w Dolinie Królów, gdzie dostaliśmy godzinę na zwiedzenie trzech grobowców przypisanych do standardowego biletu (przed większością grobowców kolejka, a potem szybkie ogądanie w ścisku z ciągłym zerkaniem na zegarek). Zwiedzenie dodatkowego grobowca (osobno płatnego) było praktycznie niemożliwe, bo samo stanie w kolejce po bilet skonsumowałoby cały czas przeznaczony na zwiedzanie. W opisie wycieczki Biuro proponuje zwiedzenie tylko jednego grobowca spośród trzech dodatkowo płatnych – grobowca Tutanchamona, który jest najmniejszy i najmniej ciekawy, ale – oczywiście – jest powszechnie znany. Gdyby przewodnik nie zakupił wcześniej biletów na Tutanchamona, osoby chętne nie miałyby żadnych szans na samodzielny zakup biletu. Ja tego szczęścia nie miałem, bo Biuro nie przewidziało sytuacji, w której ktoś mógłby być zainteresowany jednym ze znacznie większych i ciekawszych grobowców :-( Kolejnym mankamentem programowo-organizacyjnym był brak możliwości zobaczenia Wielkiej Tamy Asuańskiej (nie była wpisana do programu, tzn., że nie istnieje ;-). Być w Asuanie i nie widzieć tamy, to jak być w Rzymie i nie widzieć papieża... A z centrum miasta do zapory jest jakieś 15 km. Mieliśmy sporo czasu wolnego i taki godzinny wypad można byłoby zrobić bez problemu... Dostało się zatem Biuru za piramidy, za Kair, za Dolinę królów i za Wielką Tamę – bo to moim zdaniem uchybienia, których można byłoby uniknąć bez uszczerbku dla innych punktów programu. Teraz słówko na temat pazerności... Bilet wstępu na teren świątyń w Abu Simbel (kwiecień 2023) to koszt 260 LE, czyli niecałe 9 USD. Koszt wycieczki z Asuanu do Abu Simbel to 95 USD. Odliczając cenę biletu do kompleksu świątynnego, za przejazd (2x290 km) płacimy 86 USD. Przy pełnym autokarze (40-50 osób) daje to jakieś 3,5-4 tys. USD za kurs. (Nawiasem mówiąc, koszty benzyny w Egipcie są trzykrotnie niższe niż w Polsce). Warto nadmienić, że wynajęcie taksówki w obie strony to koszt 120-150 USD, którą to kwotę można podzielić na cztery osoby, a bilet na autobus publiczny to zaledwie kilka dolarów w obydwie strony… Wycieczkę fakultatywną do świątyni Luksorskiej załatwiono w inny ciekawy sposób. Ponieważ świątynia znajduje się niemal przy nabrzeżu, gdzie cumują statki, najpierw zacumowaliśmy 10 km przed Luksorem, co miało uzasadnić przejazd autokarem do miasta. Po zwiedzaniu nasz statek cumował już przy właściwym nabrzeżu, rzut kamieniem od świątyni. Oczywiście, gdyby wysadzono nas we właściwym miejscu, każdy mógł sam przejść do świątyni spacerkiem i zakupić bilet za 180 LE/6 USD. Wówczas jednak Biuro nie zarobiłoby dodatkowej okrągłej sumki. Dodam, że całkowity koszt biletów wstępu do obiektów zwiedzanych w programie standardowym (bez tzw. fakultatywnych) wynosi 1640 LE, czyli około 55 USD. Moim zdanie byłoby uczciwie, gdyby koszty tzw. dodatkowe były rozliczane lub gdyby uwzględniano je w eksponowanej na pierwszej stronie cenie wycieczki. Żeby być uczciwym względem Biura Rainbow nadmienię, że problem zawyżania kosztów dotyczy nie tylko tego organizatora wycieczek, ale chyba wszystkich biur podróży w Polsce. Standardy znane z wyżej rozwiniętych państw do nas jeszcze nie dotarły :-( Podsumowując – gdyby nie niedoróbki programowe i nadmierne szarżowanie z opłatami, wycieczkę oceniłbym jako niemal wzorową. Odejmując po jednym punkcie za każdy z głównych mankamentów (w punktacji szczegółowej nie ma odpowiedniej pozycji, żeby to zaznaczyć) sumarycznie wychodzi cztery, niech będzie cztery i pół.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem