Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólne wrażenia z wyjazdu są dobre. Było jednak kilka sytuacji poprzez które wrażenie nie jest takie jakie być mogło - mianowicie dużo lepsze. Po pierwsze zmiana powrotnego przewoźnika na to co dostaliśmy to był dosłownie żart. Niestety ukrainskie linie lotnicze sky up (czy jakoś tak) są dosłownie porażką. Połamane fotele, niedziałające elementy siedzeń, fotele rozłożone na stałe - PORAŻKA na tak dlugi lot nocny z Hurgady do Warszawy! Kolejną rzeczą irytującą pod koniec wyjazdu zaczął być totalny brak czasu wolnego na wycieczkach. Dosłownie zdarzało się po 40min czasu podczas którego wykonywaliśmy zdjęcia, przeglądaliśmy pamiątki i chcieliśmy napić się chociażby kawy. Nigdy nie dało rady wykonać wszystkich trzech rzeczy. Szczytem było danie nam godziny przy piramidach gdzie samo wejście i wyjście z piramidy zajęło 40min, pozostało więc 20 min. na wykonanie zdjęć, oglądanie wielbłądów, jakkolwiek rozejrzenie się w miejscu najbardziej charakterystycznym dla Egiptu dla którego właśnie się tam jedzie. Nikt z nas podejrzewam nie wróci już pod same piramidy, bo jest się tam raczej raz w życiu więc szkoda, że był to taki pęd. Pobudka przed wycieczką do piramid była o 4 rano co dla nas było znakiem - ok, będziemy wcześnie - będzie mnóstwo czasu na miejscu! Otóż bardzo się rozczarowaliśmy. Kolejno od piramid udaliśmy się pod sfinksa gdzie był zapowiadany najlepszy i najtańszy bazarek gdzie mogliśmy W KOŃCU rozejrzeć się za ubraniami, figurkami jednak tutaj czasu znowu było niewiele, a był to ostatni dzień wycieczki - wracaliśmy już wieczorem do hurgady do hotelu kończąc etap wycieczkowy wyjazdu. Po Sfinksie pojechaliśmy do muzeum w Kairze gdzie mieliśmy czas na "zwiedzanie i ewentualny obiad który nie był uwzględniony w programie w tym dniu jako obiad oplacony". Okazało się więc, że żeby zamówić obiad i spokojnie zdążyć na zbiórkę na zwiedzanie muzeum zostało nam 20 minut. Mimo, że udaliśmy się 30min przed zbiórką do wspomnianej "restauracji" raczej typu fast food czekaliśmy na posiłki około 20minut... ok, zdarza się, dużo ludzi wpadło - w porządku. Jaka była jednak reakcja przewodników? Trudno, musicie wziąć na wynos jak zdążycie, jak nie to przepadło. Mój tata dostał makaron z sosem którego nie zamawiał (palił tak, że nie dało się wziąć nawet kęsa) w locie więc łapał nową, prawidłową porcję. Inni uczestnicy wycieczki? Biegli kończąc jedzenie, bądź niestety musieli wyjść bez otrzymania zamówienia. Nie powinno to tak wyglądać tym bardziej że akurat w tym dniu ten obiad nie był zapewniony, a ludzie jesscze dodatkowo byli stratni i głodni... Sam plan wycieczki był ciekawy jednak dla mnie jako dla młodego człowieka, który ceni sobie poznawanie różnych kultur, obserwowanie ludzi, ruchu ulicznego w spokoju, próbowanie potraw czy po prostu posiedzenie chwilę z lokalsami jako podstawy wyjazdu nie do końca zostały zaspokojone. Widzieliśmy mnóstwo świątyń, które niezaprzeczalnie są piękne natomiast po kolejnym dniu oglądania kamieni bez możliwości napicia się spokojnie kawy na mieście wśród lokalnych ludzi (bo jak to powiedzial przewodnik "macie kawę na statku" - nie nadającą się do picia swoją drogą) przyszło też i rozczarowanie. Najlepiej osobiście wspominam wizytę w wiosce nubijskiej (dodatkowo płatna wycieczka) gdzie ilość barw na ścianach, otwartość ludzi, pełno dzieci, gościnność zrobiły ogromne wrażenie. Zabrakło jednak znowu czasu- nie zdążyłam wykonać swojej wymarzonej henny, która była tam dostępna, a podobno jakość mehendi najwyższa jest właśnie w tej wiosce. Moi rodzice nie zdążyli zacząć negocjacji o afrykańska maskę (które kolekcjonują z wyjazdów) bardzo im się spodobała właśnie w tej wiosce, a do Egiptu już raczej nie wrócą. Przewodnik Shaib jest bardzo dobrym przewodnikiem, posiada ogromną wiedzę, pomógł w sytuacji wzywania lekarza na statek co nie należało do łatwych zadań, dopytywał czy udało się kupić rzecz, o której się wspominało niemniej jednak wydaje mi się, że rutyna przewodników i mnogość punktów wycieczki, które dla laika niewiele się różnią jeśli chodzi o budowle powoduje, że czar całego wyjazdu trochę pryska. Cudownym zanurzeniem się w klimat było udanie się do miejsc typu kawiarnia z shiszą, wytwórnia papirusów czy olei zapachowych. Warsztaty w tych miejscach były czyms niezapomnianym. Nocny przejazd miastem również miał swój urok natomiast żałuję, że nie było wyboru tak jak w opisie wycieczki odnośnie środka transportu. Zostaliśmy niejako postawieni przed faktem dokonanym, że objazd odbędzie się dorożkami - bez możliwości wyboru np. Tuk-tuka. Konie, które nas woziły wyglądały na wycieńczone, wychudzone, poganiane, uderzane. Pan pokusił się jeszcze o wymóg baksziszu (jak wszędzie) bo przecież koń musi coś jeść.. sama świadomie nigdy nie wybrałabym tego środka transportu - zwyczajnie nie wspierając takiego traktowania zwierząt. Ogólnie oceniam wyjazd na 4 z +, pozostanie z niego wiele miłych wspomnień mimo tych kilku uwag. Ubezpieczenie i numer na który mieliśmy dzwonić podczas wyjątkowo wrednego momentu z zemstą faraona :) okazał się być bardzo pomocny - lekarze zjawili się może w ciągu 2h. Jedzenie w hotelach pozostawia wiele do rzeczenia, natomiast na statku było bardzo dobre, a to właśnie tam spędziliśmy najwięcej czasu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie dobrze tylko jedna wycieczka dodatkowa to porażka. LUXOE NOCĄ zamiast po kolacji to odbył się z biegu zaraz po powrocie z poprzedniej wycieczki (około 16.30 ,czyli w największy upał i w ciągu dnia). Właściwie należało by się domagać zwrotu za tą wycieczkę. Bo widoki w nocy są zupełnie inne niż w ciągu dnia
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Impreza dobrze zorganizowana.Trochę męcząca-zwłaszca w dni w ktore wstawało sie b.wczesnie.Przewodnik /Michel/ niezły.Zwiedzania wystarczająco a może nawet za dużo.W sumie dobrze.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ogólnie na plus. Bardzo dobra opieka Sayeda. Dużo nam opowiadał i pomagał. Program zrobiony w całości, mimo upalnej pogody. Super rejs statkiem po Nilu, bardzo dobra obsługa i jedzenie na statku. Codziennie posiłek z innego regionu świata. Hotel Stella Gardens bez porównania do słabej Karmy. Super przygotowane pokoje i bogata oferta posiłków. Pierwszy minus to właśnie hotel Karma. Słabe pokoje, niedziałającą klimatyzacja (zgłosiłem obsłudze, bez odzewu), słabe jakościowo posiłki i mały wybór. Pierwsza noc byłem bez pościeli i ręczników. Hotel nieprzygotowany na nocne meldunki. Drugi minus to dzien wyjazdu, biuro nie ma pomysłu na dzień wylotu, gdzie wylot jest późno w nocy. Wymeldowanie z hotelu o 12 i baja, róbcie co chcecie. Mały plus -biuro podstawiło autobus na lotnisko pod wieczór.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Royal Star Beach Hurghada napewno nie był 4 gwiazdkowy ,bród niesamowity wilgoć wszędzie, brudne ręczniki w hotelu jak i na plazy,kabina prysznicowa umywalka zapchana widok na ulicę gdzie był wieczny tłok i chalas !!! Nie miła obsługa w hotelu jesteśmy rozczarowani :(
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wybraliśmy ten program ponieważ zawierał najważniejsze dla nas zabytki Egiptu oraz rejs statkiem (dużo wygodniejsza forma zwiedzania niż autokar). Trzeba być przygotowanym na wczesne wstawanie, zwłaszcza jeśli dokupi się wycieczki fakultatywne (my kupiliśmy dwie: Luksor nocą i Abu Simbel). Luksor nocą to w zasadzie jedyna opcja żeby zwiedzić świątynię w Luksorze (robi ogromne wrażenie), ale dorożki to porażka. Konie wydają się pracować w gorszych warunkach niż nad Morskim Okiem i dużo gorzej wyglądają, na miejscu biura zrezygnowałabym z tej części wycieczki tym bardziej że dużo osób tutaj w opiniach również zwraca na to uwagę. Z kolei Abu Simbel to wspaniały zabytek i zdecydowanie warto mimo męczącej drogi autokarem. Nasz egipski przewodnik Bassem świetnie mówił po polsku i posiadał ogromną wiedzę oraz poczucie humoru. Ja akurat dostałam informację o podniesieniu cen za obowiązkowy pakiet ale część osób na spotkaniu informacyjnym się o to kłóciło. Program jest bardzo intensywny, tym bardziej pierwsze 1,5 dnia w Hurghadzie daje poczucie zmarnowanego czasu (w styczniu akurat trochę za zimno na siedzenie nad basenem, za to pogoda była idealna na zwiedzanie) - ten czas wolny przydałby się bardziej na koniec wycieczki kiedy wróciliśmy po 23 do hotelu w Hurghadzie (kilka godzin w autorze z Kairu) a trzeba było wstać po 4 rano żeby się ogarnąć na zbiórkę na lot powrotny na lotnisko. Na plus brak nocnego pociągu z Asuanu do Kairu i zamiast tego lot samolotem. Standard noclegów wystarczająco dobry jak na objazd (zwłaszcza fajnie było na statku), jedzenie średnie ale większych problemów uczestnicy nie mieli (u mnie pojawiło się dopiero ostatniej nocy i potem przez parę pierwszych dni w Polsce, ostatecznie pomógł Nifuroksazyd). WiFi na statku działa w miarę sprawnie, ja nie kupowałam internetu, w końcu na wakacjach się odpoczywa a ten darmowy w zupełności wystarczył do codziennej komunikacji. Podsumowując Egipt to kraj skrajności - z jednej strony fantastyczne zabytki i historia, z drugiej bieda, pełno śmieci i nachalnych sprzedawców. Pomimo kilku mankamentów organizacyjnych jesteśmy zadowoleni z wyjazdu, choć już pewnie do tego kraju nie wrócimy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka super przemiły przewodnik chodząca encyklopedia bardzo pomocny dbajacy o grupę. Przejazd pociągiem robi klimat i na pewno coś innego polecam. Jeżeli chodzi o statek to pierwszy minus wykwaterowanie o 7dmej rano i brak internetu to nie pasuje na pięcio gwiazdkowy statek.To trzeba zmienić.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka super, nawet z wszystkimi 4 dodatkowymi wycieczkami fakultatywnymi. Nie była zbyt wymagajaca. Niestety wycieczka gdzie jedzie się dorożką powinna byc zamieniona na jazde tuk tukiem. Jazda 20 min w smogu, którego nawet Warszawa z 50 lat nie widziała nie jest przyjemna, do tego np. nasz koń sie przewrócił, a oni go postawili i kazali kontynuować a nam nie pozwolili zejść. To samo przewodnik na wycieczce po Hurdgarda- caly czas obrażał nasz kraj, że u nas drogo, że sama chemia itp, jakis skrajny prawicowiec. Uważam że przewodnik nie pownien sie tak wpowiadac. Mustafa na objazdówce byl neutralny to wszystkim odpowiadało. Był posrodku, dzieki czemu to wszystko bylo przyjemne.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie była to moja pierwsza wizyta w Egipcie, ale przez te ostatnie kilka lat niewiele się zmieniło. Dalej mamy do czynienia z "arabską czystością" i napastliwością sprzedawców - trzeba to lubić.Program jest bardzo bogaty (pod warunkiem korzystania z fakultetów) i niemożliwy do zrealizowania w przyzwoitym standardzie (mam na myśli brak dostępu do prysznica przez 36 godzin, a dla niektórych nawet powyżej 48). Wystarczyłaby drobna modyfikacjia i byłoby ok..Warunkiem niezbędnym jest również wprowadzenie zestawów radiowych w czasie całej wycieczki (chyba, że ktoś tęskni za przekrzykującymi się pilotami w okolicach własnej głowy).
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka Symbole Egiptu-Nil i Piramidy bardzo ciekawa,warta polecenia .Jedzenie i pobyt na statku fantastyczne,gorzej z jedzeniem w hotelu w Hurghadzie.Jedzenie kiepskie w porównaniu z jedzeniem na statku (Hurghada -ocena jedzenia-2)Reszta wszystko dobrze dopracowane.Polecam.