Opinie o Szlakiem hrabiego Drakuli - samolotem




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia przepiękna a Drakula niestraszny...
Bożena, Kiełczów 12.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka bardzo piękna jeśli chodzi o sam kraj, faunę i florę oraz ludzi. Cudowna Przewodniczka Ludmiła, kompetentna, empatyczna i obdarzona niesamowitą wiedzą na temat kraju i zwyczajów... wiedza głęboka i przedstawiana z pasją. Niestety nie można tego samego powiedzieć o pilotce Joannie. Niestety wyczuwało się z jej strony ostrą niechęć zarówno w stosunku do Ludmiły jak i nas - uczestników wycieczki. Najgorszą stroną były jednak hotele i serwowane w nich jedzenie. Jeszcze śniadania jako takie, ale kolacje, włączając tę uroczystą za 60 Euro!!!, takie sobie albo gorzej. Hotel Voila: obrzydliwy zapach z kanalizacji niedziałającą dobrze klima oraz kołdra na 1 osobę 80 cm. Hotel Est ciasna winda i pokoje nagrzane jak piec od słońca, pokój obskurny 35 stopni brak 1 kołdry, hotel nie ma możliwości zrobienia kolacji i trzeba jechać 30 min, śniadanie - 2 grupy i nie mogą zjeść w tym samym czasie. Hotel Belvedere hotel z 1 winda na wszystkich, brak kolacji dla gości, którzy nie chcieli tej za 60 Euro. Hotek Rusca tak jak w innych hotelach brak podłączenia lampek przy łóżku i brak suszarki. Hotel Horeum wesele ɓębniące basami do 23.30. Chyba należał nam się spokój a nie ta peudo-atrakcja
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia. Szlakiem hrabiego Drakulii.
Beata 18.06.2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiGorąco polecam wycieczkę do Rumunii. Jestem pod dużym wrażeniem. Przepiękne widoki, miasteczka, zabytki. Może za wyjątkiem Bukaresztu. Ale to kwestia gustu. Pilot , pani Olga zasługuje na duże brawa. Wycieczka zorganizowana, zgodnie z planem. Przewodnik pani Jola, a szczególnie pani Julia dostarczyły nam dużo ciekawych informacji na temat historii i życia mieszkańców Rumunii. Bogdan, kierowca wykazał się profesjonalizmem. Czuliśmy się bezpieczni na drogach, szczególnie na trasie transfogarskiej. Jeśli chodzi o minusy to hotele, szczególnie Adamo. Znajduje się w przemysłowej dzielnicy Warny. Nie było mowy o spacerze w wolnym czasie. Natomiast można było przejść pieszo (40 min.) do dużego centrum handlowego. Jedzenie skromne, mało urozmaicone. Ale nikt nie był głodny.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kto nie ryzykuje Rumunii nie zobaczy ;)
Tomek 24.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeSuper miejsca i wspaniały kraj z mnóstwem zabytków. Na plus przewodnik Ludmiła ogromna wiedza i świetny sposób jej przekazania. Druga Pani przewodnik Basia też super. Obie Panie spokojnie można nazwać przewodnicy z pasją. Do tego grona dołączyć muszę Panią pilot Asię która chętnie dzieliła się weszelkimi posiadanymi informacjami o Rumunii. Podsumowując warto jechać ale czy koniecznie w takiej formie ???

4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia i Bułgaria - pozytywne zaskoczenie
Maciej, Gdynia 10.08.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo dobry pomysł na wycieczkę, podczas której można poznać dwa kraje, które w Polsce mają raczej negatywne skojarzenia i obrosły stereotypami. Bułgaria to już nie PRL. Czyste plaże, ciepłe Morze Czarne, niedrogie, pyszne jedzenie w restauracjach, bogato rozwinięta baza hotelowa. I wszędzie możliwość płatności kartą. Podobnie Rumunia - Cyganów w ogóle nie widzieliśmy w zwiedzanych miejscach. Na ulicach nikt nie żebrze. To kraj nowoczesny, bezpieczny, no i idealny pod turystykę. Mnóstwo pięknych zabytków, zamków, ale i wspaniałej przyrody. Najlepiej ją widać podczas pokonywania Trasy Transfogaraskiej. Tam też można spotkać niedźwiedzie. Pani pilot ogarnięta, miała sporą wiedzę o Rumunii. Lokalna przewodniczka Jola fantastyczna :) Genialne poczucie humoru i świetne historie o dawnej i współczesnej Rumunii. Program objazdu dość bogaty, można sporo zobaczyć, ale z pewnością zabrakło czasu wolnego. W każdym miejscu było to tylko max. ok .1 - 1,5 h. Bez względu na to, czy się wykupi obiadokolacje czy nie, program i tak jest pod nie dostosowany - cała grupa kończy zwiedzanie dość szybko, żeby dojechać do hotelu na ten posiłek. Podobnie było w niektórych miejscach - bardzo mało czasu na ich zwiedzenie, dużo działo się w biegu. Hotele - z tym bywało różnie. Zaskoczeniem był Joliot-Curie w Warnie. Może nie wygląda nowocześnie, ale widok z okna na morze i najlepsze w całym objeździe śniadanie zrekompensowały wszystko. Hotel Est w Bukareszcie koszmarny. Brak restauracji, ubogie śniadanie wydawane w jakiejś kantynie, kawa o smaku błota i wyglądzie wody z kałuży, zepsuta lodówka, brudno, a ściany tak cienkie, że słychać rozmowy sąsiadów. Niestety, są tam aż dwa noclegi podczas całej wycieczki. Pozostałe hotele przeciętne, a ten w Karpatach jako jedyny wyróżnia się na plus. Piękne widoki, świetne śniadanie z daniami lokalnymi, pokój nawet przestronny i o dziwo wszystko działało. Dziwnie było w hotelu Rusca w Hunedoarze - śniadanie od 7:00, wyjazd o 7:30, w restauracji tłok, obsługa nie nadążała z dokładaniem jedzenia. O 7:00 było pusto, nie było czego jeść, a czasu mieliśmy bardzo mało. Ogólnie wycieczkę polecamy. Wiadomo, objazdówka to seniorzy, i faktycznie prawie wszyscy uczestnicy grupy byli starsi, i pod nich było tempo zwiedzania.




4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena wycieczki..Szlak..mnie..
Robert, Kraków 09.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąGeneralnie ok Hotel w Bułgarii po przylocie i na wylocie to jakaś logistyczna porażka... z dala od miasta Warny. Nie można się z niego dostać na nogach praktycznie nigdzie sensownie, tylko taksówka do miasta Warny. To są okolice jakiegoś portu nawet do wody nie można zejść tam w pobliżu bo wszystko ogrodzone, albo to droga szybkiego ruchu co oznacza brak przejścia.Okolica bardzo brudna za jakieś 300- 400 m dalej znajduje się obóz cyganów. Ten hotel KONIECZNIE do ZMIANY nawet kosztem tego gdyby było trochę drożej to niech będzie to bliżej Warny,żeby można było po prostu skorzystać z plaży np w ostatni dzień skoro jest tyle wolnego czasu..Jak to zostanie poprawione myślę że atrakcyjność wycieczki bardzo wzrośnie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ok, warto zobaczyć
Michał, Wrocław 02.09.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeGeneralnie program bardzo fajny, bogaty. Rozplanowanie czasu i noclegów w Transylwanii mogłoby być inne. Nie jest potrzebny nocleg w górach (założenie, że dużo osób skorzysta z kolacji, a w rzeczywistości tylko kilka. Nie jest ona warta połowy swojej ceny). Zamiast kolacji lepiej wprowadzić wizytę w winnicy (czego nie ma teraz) za mało czasu w Sybinie, a za dużo w Alba Iulia. Hotel w Konstancy (na początku i na końcu objazdu) tragedia. Reszta hoteli poziom objazdowy, ok. Śniadania biedne, brak czajników w pokojach, wszędzie można kupić samemu jedzenie (obiadokolacje z oferty porażka, bardzo marne) za połowę ceny obiadokolacji i najeść się do syta.

4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szlakiem hrabiego Drakuli
Ryszard Henryk, Gąsławski ze Słupska--- 09.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePowiem krótko wycieczka fajna godna polecenia,ALE;przyjechaliśmy rano do Warny.W hotelu ADAM byliśmy około 8-ej rano,TOTALNA PORAŻKA,Dlaczego;pokoje dostępne około godziny 14-ej,hotel przy szosie ponad 7 km do Warny. W pobliżu hotelu tylko stacja paliw gdzie można napić się kawy.Cały dzień człowiek jest zdany tylko na siebie.Hotel jest przy głównej szosie taki szum że okna nie można otworzyć .Hotel ADAM to totalna porażka.Hotel ADAM jest zbudowany z myślą o kierowcach TIR. Pierwszy dzień zaważył na ocenie całej wycieczki.Objazdówka z Panią Moniką i Panem ALEKS super POLECAM.Pozostałe hotele na objazdówce bez zastrzeżeń.Tak jak już wspomniałem objazdówka godna polecenia poza HOTELEM ADAM.[Będę go długo pamiętał].
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki super
Barbara 01.10.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeOrganizacja wycieczki b. dobra. Dużo zwiedzilismy. Średnio 3 miejsca dziennie. Miłe i b. Kompetentne: Pilotka i Przewodniczka Ludmiła. Negatywny wpływ na wycieczkę miał hotel w Bułgarii "Adamo". Gdzie w łazience po prysznicu stała na środku woda. Ponadto zostaliśmy oszukani na tzw. "Wieczornym zwiedzaniu Bukaresztu" za 35 euro od osby. A był to przejazd autokarem do centrum i z powrotem, gdzie taxi kosztowało 60 lewa dla 4 osob.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia z akcentem bułgarskim
ANNA, TOMASZOW MAZ 17.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka objazdowa z lądowaniem w Varnie oznaczała b.dlugi przejazd,bo program zaczynał się od Bukaresztu ( można było tam lecieć i coś więcej umieścić w programie albo przewidzieć realne przerwy na lunch w ciągu dnia) . Z drugiej strony zobaczyliśmy nadmorską Varnę, brudną z wyraźnym duchem komunistycznej bylejakości. Miejsca na trasie ciekawe, widokowo przejazd drogą Transfagoraską zależny jest od pogody, mi jej nie mieliśmy,więc mgly, chmury nie pozwoliły cieszyć oka tym, co można by zobaczyć na fotkach i w realu przy dobrej pogodzie. Niestety też pani pilot wyraźnie zmęczona,wypalona nie podnosiła atrakcyjności tego programu,a jej irytacja i wymiana zdań z uczestnikami bywała na granicy grzeczności. Niczego też ponad program nie zaproponowała, choć spalis.y w Varnie i wystarczyła odrobina chęci lub pasji, by podjechać z nami na chwilę pod mauzoleum W króla polskiego Władysława Warneńczyka, bo kto jak nie polskie grupy ma odwiedzać to miejsce?! Mimo prośby usłyszeliśmy odmowę, choć zmierzaliśmy do niatrakcyjnego hotelu przy torach kolejowych i trasie( hotel ADAMO) , więc niczego z dłuższego o pół godziny pobytu w tym tranzytowym hotelu nikt by nie stracił. Miasta rumuńskie ciekawe, zwłaszcza pięknie prezentuje się Sybin i wpisana na listę UNESCO miejscowość urodzenia Draculi. Ciekawy też wiejski kościół warowny. Nieadekwatna zupełnie kwota 190euro, tzw. pakiet, bo przewodnik lokal y był tylko przez 3 dni,a wejścia do różnych obiektów nieliczne i nie tak kosztowne,by takiej kwoty- jak zwykle nijak z nami nierozliczonej!!!- zażądać. Jeszcze większym nadużyciem było 35euro za Bukareszt nocą,przy czym fontanny stanowiące tę nocną atrakcję są zupelnie darmo ! Taxi z hotelu w to miejsce to ok. 4euro! W powrotną drogę nieco więcej,bo nocna taryfa. . Hotele na objeździe ( poza Sybinem) b.skromne i z różną schludnością. Tak " na rumuna" ,jakkolwiek Rumunia może zaskoczyć pozytywnie i jej atrakcyjność wg nad jest zdecydowanie wyższa niż np. Sardynii,bo i po niej odbyliśmy swego czasu objazdówkę z biurem.Warto się wybrać, by odkłamać nieco obiegowe opinie o tym kraju nie tylko legendą Drakuli stojącym.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozbudza wyobraźnię
GW 28.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiImpreza bardzo ciekawa. Intensywna. Pozwala zmierzyć się z wyobrażeniami o Rumunii, a mniej zorientowanym skonfrontować ludowe stereotypy z rzeczywistością oraz poznać okrucieństwa nieodległych zdarzeń.