Opinie o Tropikalne Malaje

5.2/6
(19 opinii)
Intensywność programu
4.6
Pilot
5.1
Program wycieczki
5.0
Transport
4.9
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Dzika przyroda, piękne krajobrazy i niesamowita mieszanka kultur

    TOMASZ, GDYNIA 06.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    To już nasza kolejna udana wycieczka objazdowa z biurem podróży Rainbow. Wszystko zgodne z opisem oferty - było tak, jak się spodziewaliśmy a nawet lepiej. Program tej wycieczki jest w miarę nowy (wcześniej był objazd s Singapurem i wypoczynkiem na wyspie Tioman) dlatego na stronie nie ma zbyt wiele opinii o Tropikalnych Malajach. Postaram się zatem wyczerpująco opisać ww.wyjazd. Ale po kolei:) Dzień 1 - wylatywaliśmy linią FlyDubai do Dubaju, Między lotem do Dubaju a lotem do Penang mieliśmy około 7 godzin przerwy. Trochę krótko, by bezstresowo wyjść do miasta (przejazd między jednym terminalem a drugim zajmuje ok.45 minut), poza tym była noc, nie kursowało metro. Podczas obydwu lotów mieliśmy ciepły posiłek. Linie flyDubai to bardzo ekonomiczna wersja - mało miejsca w samolocie, brak poduszek i kocyków, rozrywka na pokładzie dodatkowo płatna, napoje (oprócz wody) również... Dzień 2 - przylot w godzinach popołudniowych do Penang do hotelu ROYAL - w centrum..Kolacja i czas wolny. My kolację mieliśmy akurat w restauracji ( ponoć mega popularnej) niedaleko hotelu - jedzenie przepyszne, podawali nam wszystkie tradycyjne dania. Śniadanie w hotelu również rewelacyjne, ogromny wybór, specjały kraju (byliśmy podczas świąt BN). Dzień 3 - przejazd do KL, po drodze zwiedziliśmy centrum rehabilitacji orangutanów, a następnie meczet Ubudiah.. W Kuala Lumpur spaliśmy w hotelu ROYAL (ma basen) - około 20 minut spacerem do Petronasów, tuż przy centrum handlowym Pawilon. W tym hotelu spaliśmy 2 noce. Tego dnia również mieliśmy sporo czasu wolnego. Dzień 4 - jaskinie Batu, następnie dalsze zwiedzanie Kuala Lumpur. Zamiast wjazdu na Petronas Twin Tower mieliśmy wjazd na wieżę telewizyjną, Obiad w restauracji hinduskiej przy wieży bardzo smaczny. Wieczorem czas wolny. Dzień 5 - bardzo wczesne śniadanie i przejazd do dżungli, do Parku Narodowego. Po drodze zwiedzanie ośrodka opieki dla słoni. Jeśli ktoś był w takim ośrodku w Tajlandii, to tu spotka go zawód - słonie są odgrodzone od ludzi, nie ma spacerów ani kąpieli. W dżungli zakwaterowanie na terenie Parku w TEKOMA RESORT TAMAN NEGARA. Obiekt raczej skromny (wiadomo), z małym basenem, niedaleko " miasteczka" - kilka sklepików, bud z jedzeniem, pralnia. Podczas 2 nocy spędzonych w tym obiekcie mieliśmy 3 posiłki - bardzo średnie, zresztą. Wieczorem nocna wyprawa z przewodnikiem do dżungli - też dużo słabsza, niż za dnia. Dzień 6 - dalsze zwiedzanie dżungli - jedna wyprawa przed obiadem, druga wyprawa z kąpielą w wodospadzie po południu ( ta o wiele bardzie wyczerpująca). Dużo chodzenia, dużo pływania łodzią. Widoki i odgłosy dżungli - niezapomniane. Dzień 7 - wczesny wyjazd do Gór Camerona -albo łodzią (2 h) albo autokarem. Widoki podczas rejsu cudowne. Następnie plantacja herbaty, Plantacje zwiedzamy sami - czas około 1-1,5 h, bez degustacji (jak np. w Tajlandii czy Gruzji). Sklepy z herbatą są, można kupić - ale w każdym sklepie w Malezji są (ceny te same:)) Potem najsłabszy punkt wycieczki - farma owadów i zwierząt. Nocleg w hotelu HERITAGE, - także blisko centrum z licznymi sklepami, restauracjami. Hotel lata świetności ma już dawno za sobą, basenu brak, śniadanie dosyć słabe. Dzień 8 - po wczesnym wymeldowaniu wyjeżdżamy do Ipoh, zwiedzanie świątyni Sam Poh Tong która znajduje się w jaskini. Potem jedziemy na prom do Langawi (płynie się 2 godziny, warto kupić coś do picia/jedzenia, bo na promie nie ma takiej możliwości). Następnie rozwózka do wybranego hotelu. Dzień 9 - 12 - relaks w hotelu. Podczas naszej wycieczki do wyboru były 3 - Villa Beach Resort, Pelangi i Berjaya - najlepszym wyborem wydaje się być Pelangi. Villa Beach wymaga odnowienia, w Berjaya - świetna lokalizacja, super domki, ale opcja all Inclusive stwarzała wiele problemów). Dzień 12 - lot z Langkawi przez Penang (prawie 2 godziny postoju w samolocie) do Dubaju, a następnie z Dubaju do Polski. Łączny czas powrotu (wliczając transfer na lotnisko) to prawie 30 godzin. I to właśnie jest największy minus tej wycieczki. Dotychczas lataliśmy bezpośrednio, pierwszy raz zdecydowaliśmy się na wycieczkę z międzylądowaniem (i chyba po raz ostatni). Autokar - dość komfortowy, ale bez możliwości ładowania telefonów, brak internetu w autokarze (a był np w Jordanii czy Tajlandii) Piloci- kompetentni, z dużą wiedzą,

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    polecam

    Elżbieta, Mielec 14.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Plan wycieczki jest bardzo dobry, dla mnie dość intensywny ale odpoczynek na końcu pobytu daje możliwość odetchnięcia. Pani przewodniczka Ewelina bardzo kompetentna, świetnie zorganizowana , chętnie pojechałabym z nią na inną wycieczkę. Trzeba pamiętać o wypełnieniu online „karty malezyjskiej” przed wyjazdem - zagapiłyśmy się i było trochę nerwowo na lotnisku.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Zadowoleni

    Anna Eliza, Warszawa 17.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Bardzo miła atmosfera. Pilot kompetentny o pomocny. Program onteresukący choć mógłby być rozszerzony o kilka punktów Ogólnie jestem zadowolona

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Brak oceanarium

    Baca 28.12.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Fascynujące doznania z dżungli nocą.Piękno naturalnej przyrody i niezapomniane widoki podczas przepływu łodziami.Niestety za krótki odpoczynek po tak emocjonującym zwiedzaniu.Dwa dni dłużej i byłoby idealnie

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Tropikalne Maleje

    ANNA BANINO 11.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Bardzo ciekawy i różnorodny program. Objazd daje możliwość zapoznania się z najciekawszymi miejscami w Malezji. Przewodnik Piotr swietnie przyblizył nam kulture, obyczaje, historię Malezji.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    44

    Dżungla i City

    IP 05.03.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Singapur zapiera dech w piersiach a wieczorem to istna PANDORA z Avatara Camerona.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Tropikalne ale nie intensywnie

    Joanna, Kielce 19.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka mało intensywna, długie dwa przejazdy bez atrakcji po drodze, większość obiektów królewskich oglądana za kratą. Proponuję mocno zweryfikować program i uwzględnić "coś" co turysta przebywający po raz pierwszy w Malezji zapamięta do końca życia. Po wizycie na Srilance i w Indiach jestem Malezji zawiedziona.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Malezja 11.2025

    Meh 18.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Przelot: koszmar, ponad 7h w Boeingu 737 powinno być prawnie zakazane, posiłek podczas lotu słaby a nawet bardzo słaby Hotele: bardzo przyzwoite, czyste, z klimatyzacją, dobrze położone (dostęp do knajp i sklepów) Wyżywienie: mi pasowało, lubię ryż i makarony, były też owoce, herbata, mięso i pieczywo, jak dla mnie, każdy znajdzie coś dla siebie Autokar: wygodny, klimatyzowany Sama wycieczka moim zdaniem z zawyżoną ceną, same orangutany to jakieś 20-30min pobytu na wyspie i tyle, widać je, bo przychodzą ale trochę jak w zoo Kuala Lumpur spoko, nowoczesne miasto, całkiem drogie jednakże z totalnym brakiem historii (ma niewiele ponad 100lat więc zabytków brak) Pobyt w dżungli fantastyczny, poczułem las tropikalny i bliskość natury, ogólnie to nastawcie się na to, że raczej zbyt wielu zwierząt nie zobaczycie: ptaki, owady, może węże. Sam trekking nie jest wymagający ale wilgotność powietrza spowoduje że będziecie mokrzy. Same łodzie też mi się podobały, można poobserwować bujną roślinność i się ochłodzić Wzgórza z herbatą to jakieś...30min i będzie ogromny tłum, kupiłem herbatę a jak się okazało nie była stamtąd a z...Chin, czy ciekawe? Nie bardzo Targowisko to śmiech: targ z owocami, ubraniami i street foodem, drogo i każde stoisko z tym samym asortymentem Ogromne wrażenie zrobiły na mnie świątynie w jaskiniach, wejście po stromych schodach i cała mistyczna otoczka, chyba to największa atrakcja jaka jest ma tym objeździe Cześć pobytowa: hotel Holiday Villa bardzo wygodny, z pokoju jakieś 50m do plaży, śniadanie z ogromnym wyborem, wokół hotelu knajpki Wycieczka na mangrowce godna polecenia, bo jeżeli ktoś nie lubi leżeć plackiem na plaży, to na pobycie się zanudzi, gdyż samo Langkawi nie ma nic do zaoferowania, no chyba że wjazd kolejką na szczyt i figura orła to atrakcja Czy polecam wycieczkę? Nie za taką cenę

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    Spore rozczarowanie.

    Katarzyna 26.11.2024 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Wycieczka bardzo słabo zorganizowana. Pierwsze problemy zaczęły się jeszcze przed wylotem z Polski z powodu totalnej dezinformacji ze strony biura podróży. Osoby kontaktujące się z nami nie miały pojęcia jakie dokumenty należy wypełnić, czego nie wolno ze sobą zabrać (dostaliśmy informacje o zasadach celnych obowiązujących w Singapurze którego nie ma w programie), jak liczna będzie grupa (na lotnisku otrzymaliśmy informację o 20 osobach - w rzeczywistości było ich około 40) ani jakim samolotem będziemy podróżować. Sama wycieczka również bardzo słabo zorganizowana. Czasu wolnego na zakupy w chińskiej dzielnicy z podróbkami, marketach czy galeriach jest mnóstwo, podczas gdy czas wolny na zwiedzanie plantacji herbaty (jednego z ciekawszych punktów wycieczki) to zaledwie 1.5h. Totalnym nieporozumieniem jest odwiedzanie punktów takich jak mini zoo z alpakami i królikami czy "targu owoców i warzyw" (3 stragany). Wycieczki nie ratował również pilot p. Anna, która bardzo dużo mówi, niestety bardzo mało na temat historii czy zwyczajów Malezji. Towarzyszył jej lokalny przewodnik - który również pod kątem dzielenia się swoją wiedzą nic nie wnosił (jeździł z nami, jednak nigdy nie zabierał głosu - zajmował się jedynie zakupem biletów wstępu). Rzeczą która przelała czarę goryczy był lot powrotny - jak się okazało na dzień przed wylotem z międzylądowaniem na wyspie Penang. Nie było na ten temat informacji ani w umowie ani na stronie (są to ok 2h oczekiwania w samolocie przy już i tak 7 godzinnym locie). Z pozytywnych wrażeń - las deszczowy oraz Langkawi. W lesie deszczowym dzięki lokalnym przewodnikom można było dowiedzieć się interesujących rzeczy i poobcować z naturą, jak również odwiedzić zamieszkujące las plemię.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem