Opinie o Tunezja - Gorąca Jak Samum
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka
Kamila, Gdansk 21.05.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąBardzo brudny kraj co psuje uroki zwiedzania. Hotele brudne zaniedbane. Śniadania bardzo słabe. Kolacje lepsze ale zawsze to samo do jedzenia. W zwiedzaniu bogaty program, od rana do nocy. Wygodne byłoby gdybyśmy dostawali program do ręki. Można by było się lepiej przygotować pod względem ubioru i informacji o miejscach. 0⁰Wiadomo że coś może ulec zmianie ale zarys byłby. Korzystne byłoby gdybyśmy wiedzieli w jakim hotelu nocujemy. Jakby każdy dostał taką informację pisemną można byłoby sobie wiele rzeczy sprawdzić wcześniej w internecie. Korzystne było wifi w autobusie. Hotele niby miały wifi. Nie można było z niego skorzystać. W ostatni dzień była bułka z ostrą papryką. Połowa autobusu zachorowała. Obiady w większości w kiepskich miejscach. Można by coś lepszego zaplanować. Przewodnik sympatyczny i z ogromną wiedzą. Woda w autobusie nie powinna być płatna.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja gorąca jak Samum
Anna, Zgierz 31.05.2021 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka raczej dla początkujących turystów, tych bardziej doświadczonych może nie zachwycić. Generalnie kraj bardzo brudny. Wszechobecne śmieci nie zachęcają do spacerów. Enklawy turystyczne z ogromną ilością hoteli na przyzwoitym poziomie. Tutaj miasta są raczej zadbane i czyste. Pogoda zawsze murowana, chociaż wieczorami ze względu na silny wiatr przydaje się cieplejsza bluza. Rzymskie obiekty archeologiczne oraz wioska berberyjska godne zobaczenia.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Średnio udany wyjazd
Barbara 17.08.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeTrafiliśmy na największe święto odpowiednik naszej Wielkanocy. Dwa dni wszystko było zamknięte, ale za to mieliśmy okazję ,,podziwiać" zwożenie baranów na półkach samochodów do domów, rytuał ich zabijania przy drogach, płynącą ulicami krew. Do tego byliśmy świadkami uroczystości obrzezania chłopców. To takie nadprogramowe wydarzenia, ale pokazujące kulturę i obyczaje kraju. Mnie to się osobiście podobało, ale niektóre osoby miały z tym problemy. Poza tym Tunezja nie urzeka. We wszystkich miasteczkach mediany, każda podobna do poprzedniej, a w nich tłumy ludzi. Bardzo fajna wyprawa na Saharę i przejazd kładami ( dodatkowo płatny) ale polecam.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja objazd i wypoczynek
Joanna Beata, Jadwisin 10.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeOd samego początku po zawarciu już umowy Biuro powołując się na przepisy, które nie miały w naszym przypadku zastosowania uniemożliwiło nam zmianę pokoju na czas wypoczynku z widoku na ogród na widok na morze. Złamało tym samym przepisy RODO, konsumenckie. Pracownicy biura z Galerii Północnej nie znają kompletnie tych przepisów. Nie podało nam nawet kontrahenta do którego przepisy RODO zobowiązują, ponieważ mamy prawo wiedzieć jak i kto operuje naszymi danymi osobowymi. Taka informacja była też potrzebna w dniu wyjazdu z hotelu, ponieważ hotel nie mógł ustalić dlaczego autobus się spóźnia który miał nas zawieźć na lotnisko. Pilot na objeździe Pan Macher to wspaniały i szczery człowiek, którego polubiliśmy. Natomiast rezydent z Hammametu Pan Marcin K. całkowicie zadrwił z nas uniemożliwiając odzyskanie kurtki która była do odebrania na lotnisku w punkcie rzeczy znalezionych zganiają i kwitując że los tak chciał, choć sam nas poinformował wcześniej że kurtka czeka na nas na lotnisku. Na pierwsze spotkanie nie chciał przybyć usprawiedliwiając że jest zapracowany. Jednak po naszych naciskach wyznaczył godzinę i przybył. W dniu wylotu nikogo z obsługi biura nie było ani w autobusie, ani na lotnisku i każdy był zdany na siebie, a kierowca nie miał imiennej listy tylko liczył czy ilość osób się zgadza mówiący tylko po arabsku.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja - mieszane uczucia
Janusz, POZNAŃ 22.09.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeW Tunezji jest wiele turystycznych atrakcji, niestety wrażenie psuje ogólny brak higieny, śmieci przy drogach i nieurozmaicone jedzenie. Zachwyt budzą zabytki w Kartaginie, meczet w Kairoun, baseny Ablagidów, Bardo.Nie mniej ciekawe były wizyty w oazach, wioskach berberyjskich czy rajd jeepami po pustyni.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Impreza fakultatywna ponad wszystko
Ewa, Rumia 28.10.2019 | Tagi: 56-65 lat, samemuSama impreza ciekawa gdyby nie wycieczki fakultatywne. Podstawowy program zwiedzania był pobieżny i skracany do minimum a nawet pomijane istotne punkty programu. W trzecim dniu zwiedzania została pominięta z programu tuniska medyna wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO w Kariouan. Pilot Abdullah ją po prostu pominął, za to był czas na zaprzyjaźniony sklep z dywanami i miejscowymi wyrobami, które są dostępne wszędzie i jak się później okazało trzeba było dla 21 osób realizować imprezę fakultatywną, kosztem czasu pozostałej części grupy, który to czas ponad godziny mógłby być na zwiedzanie miejsc z programu. Zapłaciliśmy za imprezę, zapłaciliśmy koszty obligatoryjne za realizację programu podstawowego ale wycieczki fakultatywne wzięły górę bo dawały dodatkowy zysk a reszta osób z wycieczki, która nie wykupiła fakultetu ...róbta co chceta… Jak mi wiadomo program zawarty w umowie powinien być zrealizowany, natomiast wycieczki fakultatywne mniej istotne i dla chętnych powinny być realizowane w ramach możliwości i nie kosztem niemałej grupy innych uczestników imprezy głównej. Dodatkowo na Dżerbie pilot Abdullah tak się spieszył ze zwiedzaniem budynków z muralami, że nie zauważył że zgubił połowę grupy. Dopiero zorientował się, że biegnie z garstką uczestników wycieczki, kiedy wrócił do autokaru, gdyż ponad połowa grupy wróciła do autokaru by się nie zgubić i czekała na resztę.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Od "suku do suku".
Ryszard, Kielce 29.07.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeObjazd źle zorganizowany. Największym mankamentem to niepotrzebne kilometry przejechane na południu (powrót do Matmaty). W plecy mamy 500 kilometrów. Po co? Natomiast program lekki i do przyjęcia. Wybrane miejsca mogły zainteresować (szczególnie El Jam - amfiteatr). Fajne wrażenia także podczas jazdy jeepami po Saharze. Naj gorsze momenty to codzienne mediny i suki. Nie wszyscy jeżdżą by kupować gadżety. Poza tym można było je kupić w jednym zaplanowanym miejscu, a nie w każdym dniu. Wątpliwości moje budzi opłacony pakiet (po 85 Euro). Wiele zwiedzanych miejsc było niebiletowanych. Autokar ogólnie dobry poza (niestety) awarią i to na super gorącym południu klimatyzacji. Pilot nie rozliczył sie z tej sumy. Chciałbym transparentnie wiedzieć na co poszły moje pieniądze. Nie dostajemy też biletów wstępu (niektórzy traktują to jako pamiątki). Jedzenie dobre i wystarczające, Na pobycie może zbyt monotonne (codziennie to samo). Hotele na objeździe bardzo dobre i ciekawe, a na pobycie OK. Pilot bardzo dobrze przygotowany merytorycznie. Niestety słabiej z kulturą. Odzywki w stylu: "Ja już mówiłem co będziemy zwiedzać (czy mówiłem o której spotkanie)",, "Nie jestem papugą", "Ja tu pracuję", i najlepsze "Ja mam teraz przerwę" (oczywiście nie miał na koszulce napisane kiedy ma przerwę oraz czy jest do naszej dyspozycji i kiedy????). Ogólnie impreza udana z małymi mankamentami.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja-gorąca jak samum
Leszek 01.06.2025 | Tagi: 36-45 lat, samemuNiekorzystny przylot samolotem. Zgodnie z programem imprezy pierwszy dzień to przylot i aklimatyzacja. W mojej konfiguracji oraz ludzi z Gdańska wylot z Polski był w okolicach 23( planowy) więc to jest dzień na aklimatyzacje ( do 24) natomiast przylot i transfer do hotelu w okolicach 3 w nocy ( nad ranem) to już dzień drugi gdzie o 5.30 następuje pobudka i zaczynamy imprezę. Szanowny organizatorze racz sprawić, że różnica czasu pomiędzy przelotem i dotarciem do hotelu niech będzie minimum 6h dla komfortu uczestników. W tunezji, w sezonie temperatura może wynosić np 40 stopni, ludzie np po 70 roku życia, po podróży samolotem i 2h snu mogą np omdleć a takie wspomnienia na pewno zostaną w pamięci tyle że z gatunku tych traumatycznych. Podczas podróży wizyta w perfumerii, gdzie specjalnie przed wystawieniem opinii wraz z opisem sprawdziłem plan dzień po dniu i nie znalazłem go. Osobiście wolał bym dotrzeć np 2h wcześniej do hotelu niż uczestniczyć w telezakupach mango tyle że na żywo i wersji Afrykańskiej gdzie najlepsza opcja to kupić trzy wybrane ponieważ czwarty będzie absolutnie za darmo.Podczas wyprawy pilot ,najpewniej z racji troski o zdobywców czarnego lądu czyli nas-uczestników pomimo śniadań z dużym wyborem i bez limitu oraz obiadokolacji z jeszcze większym wyborem- pytał w okolicach godziny 10 czy ma zamówić lunch oczywiście dodatkowo płatny który będzie zrealizowany przy okazji. Podczas pierwszej próby zgłosiło się wielu głodomorów więc on już musiał dzwonić gdyż restauracja chyba inaczej nie funkcjonuje jeśli dla określonej liczby osób nie będą przygotowywać posiłków a powiadomić ich trzeba w okolicach godziny 11. Podczas drugiej próby w kolejnym dniu praktycznie nikt się nie zgłosił, dlaczego niewiadomo. Pilot pośredniczył również w sprzedaży daktyli które były pakowane jak bombonierki i po otwarciu należało je trzymać w lodówce więc większość chętnych nie zdecydowało się na ich otwarcie więc sobie z nami jeździły jak niepyszne ( chociaż w smaku były pyszne).Jest to moja trzecia wycieczka objazdowa z rainbow i na dwóch pozostałych pilot nawiązywał do wycieczek fakultatywnych które były w programie pytając o chętnych dwukrotnie bo jak wiadomo na wakacyjkach a już na pewno objazdowych można zmieniać zdanie jednak nie przypominam sobie takiej ilości sprzedaży czegokolwiek. Podobno w Turcji podczas objazdu jest jeszcze gorzej ale trudno bazować na opowieściach kogoś tam,bo jeśli ja na takiej będę mogę trafić na coś innego. Co do tej i jakiejkolwiek innej wycieczki warto na piśmie przedstawić wysokość tipów i opłat tzw opłat klimatycznych lub czegoś co to przypomina. W Tunezji za hotel np 4 gwiazdkowy są trzy dinary ( 1 euro) za 5 gwiazdek np 4 dinary. Za co są tipy o ile nie są obowiązkowe w danym kraju ( rainbow "obsługuje " cały świat) warto wiedzieć gdyż z obowiązkowej opłaty około 150€ zrobiło się finalnie 183€ więc różnica 1/5......
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spokojny wyjazd
Aleksandra, Warszawa 11.10.2020 | Tagi: 36-45 lat, samemuPodróż pomimo epidemii udana, choć nie zobaczyliśmy Thuggi i Tabarki. Sam program zwiedzania sprawił, ze wyjazd można uznać za dość nudny (codziennie Min 1,5-3,5 na zakupy zakupy zakupy... a i tak w ostatnim dniu w sklepie Jasmin wszystko było dostępne w tańszej cenie... poza przyprawami których zakup wcześniej organizowal pilot - jedynie dzień na pustyni był faktycznie dniem pełnym zwiedzania / przygód / atrakcji). Program aktualnie pomija piękny przylądek Cape Bon i ruiny pięknie zachowanej Sbeitli... w zamian czas na zakupy i Djerba która nic do zwiedzania nie wnosi poza zabraniem całego dnia. Pustynia i El Jem zwiedzanie w środku dnia. Czas na zwiedzanie / przerwy / zakupy tak rozłożony ze do hoteli wraca się po zmroku, wiec nie ma jak skorzystać z basenu / morza (chyba ze zrezygnuje się ze zwiedzania oazy na pustyni). Autokar ok choć kierowca poza dość nieprzychylnym nastawieniem nie wiedział jak wyjechać z piachu w który się zakopał, zapominał skręcić do sklepu, wjechał w okablowanie przy stacji benzynowej. Pilot - Abdul - bardzo wykształcona, zaangażowana społecznie osoba która bardziej nadaje się na zarządzającego wyjazdami a nie na bycie przewodnikiem (ogólne opowiadanie o zwiedzanych miejscach, niewskazywanie kolejności zwiedzania czasu w danym miejscu czy wymagań - chyba ze ktoś dopytywał; za to bardzo dużo uwagi Abdul zwracał na bieżące problemy z jakimi zmaga się Tunezja). Sam kraj - niczym nie wyróżnia się wśród okolicznych krajów, niestety jest pełen śmieci co dodatkowo utrudnia podziwianie. Największy zawód to pustynia i wielbłądy - nie da się ukryć, ze nie mieliśmy okazji podziwiać wydm, bezkresu pustyni - przejażdżka miała miejsce w okolicach dróg.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pięknie ale niezbyt czysto
Klaudia, 23.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka byłaby wspaniała, bo Tunezja jest piękna. Przestrzenie, góry, wydmy na pustyni, ukryte oazy, ciekawe formacje skalne, antyczne ruiny...wszystko, co warte zobaczenia, było tego warte. Niestety zakwaterowanie i wyżywienie w hotelach było już znacznie gorsze. Hotel na starcie i mecie - stary i niezbyt czysty, przesiąknięty zapachem papierosów . Ciężko było w nim spać, gdy dyskoteka trwa od 23.30 do 4.30 i w prawie każdym pokoju słychać "łubu-dubu", co ogranicza możliwości wypoczynku - przed i po całodziennej wycieczce. Jedzenie było - słabe, ale było. W innym hotelu nie było nas na liście i gdy wszyscy otrzymali pokoje w świeżo wyremontowanym skrzydle, to dla mnie (i innych 6 osób, których nie było na liście?) w końcu znalazło się miejsce w starym skrzydle, bez ręczników, bez oznaczeń na posiłek (bo już się skończyły). Chciałam wakacje bez luksusu, ale takie, które pozwolą zobaczyć coś nowego, a jednocześnie wypocząć i zrelaksować się. No cóż ...Tylko jedna część moich planów została zrealizowana. Zobaczyłam, ale nie wypoczęłam.