Opinie o Tunezja - od Morza Śródziemnego po piaski Sahary
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja Gorąca jak Samum
Renata 21.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka pod każdym względem bardzo mi się podobała. Jeżeli ktoś lubi bardzo intensywny program zwiedzania to coś dla niego. Ciekawa historia kraju zwłaszcza ta starożytna, dużo zachowanych zabytków.I jest coś dla wielbicieli filmów science fiction. Trzeba jechać i zobaczyć samemu 🙂 Pilot Maher Tunezyjczyk super osoba, bardzo pomocny w każdej sytuacji. Bardzo polecam tą wycieczkę. Może jest jeden minus 😀 wrzesień a temperatura powyżej 30 stopni.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super objazdówka
Wanda, ŻAGAŃ 11.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąByło bardzo fajnie. Mieliśmy wspaniałego pilota wycieczki. Współtowarzysze wycieczki bardzo zdyscyplinowani. To powodowało, że nie mieliśmy żadnych opóźnień i wszystko co było zaplanowane na dany dzień było w pełni zrealizowane. Pilot był wspaniałym kompanem podróży. Dowiedzieliśmy się dużo o historii Tunezji oraz o życiu mieszkańców. Pilot zaproponował nam dwukrotnie wyjście do tradycyjnych Tunezyjskich restauracji z czego byliśmy bardzo zadowoleni. Byliśmy na objazdówkach wielokrotnie ale tak przesympatycznego pilota nie mieliśmy do tej pory. Dziękujemy bardzo Panu pilotowi.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Różne oblicza Tunezji
Łukasz, Gdańsk 16.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąZaletą, tego wariantu objazdu, są odwiedziny zarówno zielonej północy (zielonej jak na Afrykę w środku lata), jak i gorącego południa. Oczywiście największą robotę robi przewodnik - Azis. I nie chodzi tylko o to, że wyjazd był zgodny z planem, program ułożony w spójna całość. Będąc w kolejnych miejscach, była szansa dowiedzieć się nie tylko o nic, ale też o rzeczach z nimi związanymi; do tego pory oglądania dopasowane do temperatur na zewnątrz - a bywało ponad 46 st. C. Hotele ok, jak na fakt, że to objazdówka. W autokarze, była zawsze do nabycia zimna woda. To wszystko w sumie daje efekt, że Tunezja to bardzo ciekawy kraj.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawa objazdówka
Iwona 27.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiOdwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, bardzo podobałą mi się Sahara i oaza. Może zbyt mało czasu wolnego, ale ogólnie polecam. Mieliśmy bradzo sympatycznego i ciekawie opowiadającego przewodnika Tunezyjczyka mówiącego po polsku. Wiele opowiadałi tradycjach i obyczajach tunezyjskich.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja ciekawa i różnorodna
Joanna 04.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąBardzo udana, dość intensywna wycieczka. Mieliśmy okazję odwiedzić różne zakątki kraju i poznać jego historię, różnorodność krajobrazów i zabytków. Wspaniałe mozaiki z muzeum Bardo, świetnie zachowany kompleks w stylu rzymskim w Dougga, imponujący amfiteatr w El Jem, Wielki Meczet, wizyta w synagodze, przejażdżka samochodami terenowymi po pustyni. W każdym miejscu był czas wolny, żeby na spokojnie obejrzeć miejsce, porobić zdjęcia i poczuć atmosferę odwiedzanych miejsc. Naprawdę, było jeszcze lepiej niż zapowiadał to opis wycieczki na stronie biura. W dużej mierze wycieczka zyskiwała także dzięki świetnemu i bardzo zaangażowanemu pilotowi - Panu Maherowi. Dosłownie dwoił się i troił, żeby jak najwięcej nam pokazać i opowiedzieć o historii, a także współczesności. Minusem były tylko śmieci - to jest naprawdę przykre, kiedy widzi się, jak taki kraj miejscami w nich tonie. I niezbyt czysty hotel Golf Residence.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
..........
Malgorzata, 06.01.2026 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWszystko bardzo dobrze zorganizowane. Pilot- pierwsza klasa- idealnie przeprowadził nas przez całkiem inną kulturę,obyczaje i tradycję tak egzotycznego kraju jakim jest Tunezja. Polecam!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odkrycie Tunezji
A.B. 14.05.2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąZ dużą rezerwą wybraliśmy Tunezję, a okazała się ze wszech miar ciekawa i piękna. Głównie dzięki pilotowi Abdulowi, który pokazał nam wszystko na 120 %.: urozmaicone krajobrazy, zabytki, mediny i co ważne pogoda w końcu kwietnia była idealna. Abdul miał wszystko zorganizowane perfekcyjnie, program był intensywny, tylko w dwa dni wróciliśmy na nocleg przed 17.00. Grupa też była świetna, bo wszystkim zależało na oglądaniu, nikt nie marudził, nikt sie nie spóźnił, nikt nie chorował. Abdul codziennie proponował dla chętnych lunche w trasie, dodatkowo płatne, ale były ciekawsze niż jedzenie w hotelu. Opowiedział nam wszystko o swoim kraju, nie tylko historii, ale i ludziach i zwyczajach i codziennym życiu. Do Tunezji trzeba wziąć gotówkę, w euro lub dolarach, nie płaci się kartą, natomiast poza pakietem (obowiązkowo 120 E) przydaje się wymienić ok. 100 E, oraz mieć euro na wycieczki fakultatywne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja- Gorąca Jak Samum,,,,,,
IWONA, PASŁĘK 08.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiMoja wycieczka do Tunezji była niezapomnianym przeżyciem, łączącym egzotykę, historię i odpoczynek. Już od pierwszych chwil zachwyciło mnie ciepłe, słoneczne powitanie oraz barwna kultura tego kraju. Hotel, w którym się zatrzymałam, był czysty i wygodny, a obsługa serdeczna i pomocna. Szczególnie przypadły mi do gustu lokalne potrawy – aromatyczne przyprawy i świeże składniki nadawały każdemu posiłkowi wyjątkowy smak. Podczas wycieczek fakultatywnych mogłam zobaczyć starożytne ruiny Kartaginy, tętniące życiem medyny oraz pustynne krajobrazy, które wyglądały jak z filmu. Duże wrażenie zrobiła na mnie także gościnność Tunezyjczyków oraz ich bogata tradycja. Szczególne słowa uznania należą się naszemu przewodnikowi, Maherowi Sghaierowi. Był profesjonalny pod każdym względem – posiadał ogromną wiedzę o historii, kulturze i codziennym życiu Tunezji, a przy tym potrafił przekazywać ją w ciekawy i zrozumiały sposób. Jego poczucie humoru sprawiało, że nawet dłuższe przejazdy mijały w świetnej atmosferze, a konkretne i dobrze zorganizowane podejście pozwalało czuć się bezpiecznie i w pełni korzystać z każdej atrakcji. Dzięki niemu wycieczka była nie tylko pouczająca, ale też pełna radości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Aslema - witaj w Tunezji
Agnieszka, Poznań 17.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parzeBardzo ciekawy program, kto jeszcze nie był w Tunezji i zastanawia się nad odwiedzeniem tego kraju na pewnie będzie zadowolony z tej wycieczki !!!! Dużo podróżujemy indywidualnie, z biurami i lubimy intensywne zwiedzanie. Pierwszy raz pojechaliśmy z Rainbow na objazd, skusił nas lot i autobus po kraju. Jesteśmy zadowoleni i dlatego polecamy :) Na plus: Pilot - super osobowość, pan Maher Sghaier, bardzo zaangażowany pilot i zawsze pozytywnie nastawiony. Miał duża wiedzę oraz płynnie władał polszczyzną. Całym sercem był z grupą, opowiadał masę historycznych faktów, zabawiał nas cały czas w podróży opowieściami o życiu w Tunezji (system edukacji, wesela, życie rodzinne, polityka,itp.) i dyskutował żywo na każdy temat jaki się pojawił. Dbał o punktualność grupy, monitorował czy nikt się nie zagubił, pomagał w rożnych sytuacjach, w tym wymienić walutę. Dawał zawsze jasne wytyczne jaki jest plan dziś na jutro oraz w trakcie dnia: teraz idziemy razem tam i tam, potem czas wolny, a droga do busa tędy. Dzięki niemu można było się czuć pewnie i bezpiecznie. Codziennie uczył grupę nowe słówko w dialekcie tunezyjskim. Hotele - pierwszy i ostatni na liście zakwaterowań był Hotel Esplanade City Beach by ONE w Monastir, kameralny, dobry standard, sejf darmowy-trzeba poprosić o aktywację na recepcji. Kolejne hotele na jeden nocleg w innych miasteczkach - z ciekawszych hotel, w którym nocował George Lucas podczas zdjęć do Star Wars - Hotel Diar El Barbar w Matmata. Wszystkie miały baseny, standard 3/4 gwiazdki, obsługa zna francuski lub angielski. Na co się przygotować: Hotele - Pierwszego dnia zakwaterowanie może być chaotyczne, bo turyści przylatują z kliku miast w przeciągu kilkunastu godzin (cały dzień), warto zadzwonić do pilota z hotelu i poprosić o interwencję na recepcji (dla naszej grupy jeden pan tak uczynił i to od razu zapewniło nam opaski all inclusive oraz pokoje). W przypadku zastrzeżeń, np. niezamykające się okno balkonowe lub inne usterki, w każdym hotelu trzeba zgłaszać do recepcji, bez problemu naprawią lub przydzielą inny pokój. W sezonie wysokim trudno o dobre hotele, my we wrześniu dobrze trafilismy,ale osoby z sierpnia mogły więcej ponarzekać na warunki. Może się trafić hotel, w którym na jedną noc przy kolacji nie ma napojów i trzeba za mała wodę zapłacić 3 dinary. Klątwa faraona - niestety nas dopadła pod koniec wyjazdu, warto zabrać z Polski węgiel aktywny oraz Nifuroksazyd i unikać jedzenia oferowanego nam poza hotelem (!). Do mycia zębów używać wody butelkowanej i tylko taką pić w hotelach (nie pić lemoniady, drinków z lodem, itp.). Wzmocnić florę bakteryjną przed wyjazdem. Waluta - obowiązuje dinar tunezyjski, warto wymienić na lotnisku w kantorze mała kwotę, np.50 EUR. W całym kraju wszystkie kantory mają ten sam kurs,ale może być gorzej z dostępnością w trakcie wyjazdu, wtedy pilot też poratuje. Przy wymianie w kantorze otrzymuje się druk,który należy zachować i w przypadku kiedy zostaną nam dinary wymienić je przed powrotem do Polski w kantorze. Na lotnisku jest osobne stanowisko kontroli walutowej i pan sprawdza zawartość portfela czy nie wywozimy waluty z Tunezji,co nie jest dozwolone, ale na 1 dinara na pamiątkę okazanego na dłoni przymknie oko. Sklepy - w każdym miasteczku będzie czas wolny na zdjęcia i zakupy, pilot zabiera grupę do supermarketów to jest dużym plusem kiedy chcemy kupić souveniry, te są o wiele droższe na targach i w warsztatach ceramicznych, na pewno polecić możemy Soula Shopping Center w Sousse z kafejką na ostatnim piętrze z punktem widokowym. Alkohol jest sprzedawany tylko we francuskich marketach Mg City. Pilot organizuje dodatkowo płatne (10EUR) obiady podczas wyjazdów busem albo przejazd do supermarketu. Przykładowe ceny w markecie/sklepie : woda 1,5 l=1 dinar; 0.5kg daktyli=9 dinar; szafran 10 g= 4 dinar; miseczka ceramiczna hand made =4-7 dinar; magnes na lodówkę=1-2 dinar; małe piwo=2-3 dinar. Program - jest bardzo intensywnie, wyjazdy autobusem zaczynamy z reguły o 6.15, zdarzyła się 5.15-na powitanie wschodu słońca na pustyni, natomiast powroty wieczorem o 18-19. Jednak dwa dni były zakończone wcześniej o 15 i 15:30 co pozwoliło na wypoczynek nad basenem. Warto mieć pod ręką chusty na okrycie się w meczetach, synagodze, itp. Każdego dnia dużo zwiedzamy, ale są postoje na darmowe toalety (bus nie ma WC). Ponadto w busie jest cały czas dostępna woda, butelka 1.5 l za 2 dinary. Jest mało miejsca na nogi,ale klimatyzacja działa dobrze. Polecam zabrać rogal pod głowę, przydaje się na drzemki w trasie. Po drodze będzie bardzo dużo śmieci, lepiej nastawić się na ten widok, jest to problem bardziej złożony w tym kraju, jak i w innych afrykańskich. Mimo wszystko niektóre miejsca będą oszałamiająco piękne i takie widoki warto zachować w sercu :)




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja w pełnej krasie: Od starożytnych skarbów po saharyjskie oazy (Znakomita objazdówka!)
Edyta 19.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeObjazdówka po Tunezji okazała się fascynującą podróżą przez wieki i kultury. Od potęgi starożytnej Kartaginy, przez mistyczny klimat świętego Kairouanu, aż po spalone słońcem saharyjskie oazy – każdy dzień przynosił zupełnie nowe, zachwycające krajobrazy. To idealnie zbalansowana wyprawa dla każdego, kto zamiast hotelowego leżaka wybiera autentyczne doświadczanie świata wszystkimi zmysłami. Zacznijmy od najjaśniejszej gwiazdy wyjazdu. Nasz przewodnik Maher, to rodowity Tunezyjczyk z wiedzą encyklopedyczną i poczuciem humoru rasowego stand-upera. Historia i kultura w jego wydaniu to nie nudne daty, ale genialne anegdoty, które cytujemy w domu do dzisiaj! Co więcej, Maher potrafi czarować – pewnego dnia zorganizował dla nas świeżutkie chlebki wypiekane przez... własną Ciocię. Ciociu Mahera – jeśli to czytasz, Twoje wypieki zasługują na kulinarne UNESCO! Program jest niesamowicie różnorodny. Jeden dzień spędzasz w rzymskich amfiteatrach (Koloseum w Rzymie może się schować przy El Jem – bez tłumów i w pełnej krasie!), a kolejnego jedziesz bryczką do rajskiej oazy w Tozeur tuż obok Sahary albo udajesz Luke'a Skywalkera w księżycowej wiosce Berberów w Matmacie. Zobaczyliśmy Tunezję muzułmańską, chrześcijańską, żydowską i starożytną. Kontrasty zapierają dech w piersiach, a mozaiki z Bardo śnią nam się do dziś. Kolejnym świetnym punktem była Djerba, która skradła nasze serca. Klimatyczne Djerbahood z muralami było fascynujące, a synagoga El Ghriba robi ogromne wrażenie. Z czystym sumieniem polecamy wycieczkę fakultatywną do Djerba Explore Park – 25 euro za minę na widok stada krokodyli nilowych i genialne Muzeum Lalla Hadria to najlepiej wydane kieszonkowe w tym roku. Oczywiście na targach w Houmt Souk przetestowaliśmy arabską sztukę targowania się. Efekt? Wracamy bogatsi o piękny tażin, zapas harissy (będzie ostro!) i oryginalną ceramikę z Guellala. Jak na objazdówkę, standard hoteli był naprawdę wysoki i miło nas zaskoczył. Dodatkowym plusem był fakt, że po intensywnym zwiedzaniu (poza nocą na pustyni) wieczorami zawsze starczało czasu na wskoczenie do cieplutkiego Morza Śródziemnego i zmycie z siebie pustynnego pyłu. Lokalne jedzenie? Pyszne, aromatyczne i autentyczne! Mały minus dajemy jedynie za pierwsze dwie noce w hotelu Golf Residence. Muzyka w nocy grała tam tak głośno, że nie dało się spać. Na szczęście dwie ostatnie noce w tym samym hotelu były spokojniejsze - dostaliśmy pokój z innej strony. 🏆 Podsumowanie Tunezja nas zachwyciła, Maher urzekł, a organizacja była bez zarzutu. Jeśli chcecie przeżyć przygodę życia, spróbować prawdziwej Tunezji i wrócić z walizką pełną wspomnień (i przypraw) – nie zastanawiajcie się ani chwili. Polecamy w 100%!



