Opinie o Kaya Maris
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek
JOANNA 14.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMiejscowość ładna, plaża mala i brudna. Wyżywienie codziennie to samo , żadnego urozmaicenia. Pokoje i łazienki wymagają już odświeżenia. Brak ręczników plażowych i animacji.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wczasy
Magdalena, Kalisz 07.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel niezbyt czysty , w restauracji stoliki brudne nie mówiąc o krzesłach personel ścierają stoliki zrzuca okruchy na podłogę co roznosi się po całej restauracji..Muchy latają i siadają na jedzeniu .Mała plaża nie ma szans po śniadaniu żeby zdobyć wolny leżak czy to nad morzem czy przy basenie. Mozna powiedzieć że posiłki dobre lecz trzeba przyjść na są początku.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
plaża
ALEKSANDER, PIELGRZYMOWICE 07.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel bardzo ładny ,jedzenie bardzo dobre ,obsługa bardzo miła i przyjazna .Mejscowość przepiękna .Najgorszą porażką była plaża tak jakby jej nie było , ofert nie można było z niej korzystać zawsze były leżaki zajęte i wogóle było ich bardzo mało tragedia i jeżeli ktoś jedzie z dziećmi to gdzie mam wypoczywać? .Powinna być cena niższaza brakk plaży 😔 Nikomu bym nie poleciła takich wczasów przez tą plaże.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo słabo
Marta 20.09.2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNiestety hotel nie powalił. Byliśmy na 12 dniowych wakacjach. Jedzenie słabe, mały wybór, niektóre potrawy nie wyglądały apetycznie. Na krążki cebulowe już nie umiem patrzeć… przekąski były od godziny 15-17 i najczęściej były to frytki, krokiety ziemniaczane, KRĄŻKI CEBULOWE i nugettsy niewiadomego pochodzenia. Irytujące było to, że obsługa nie dokładała sztućców na zewnątrz. Pokoje sprzątane po wierzchu. Prysznic na prawdę dało się domyć… Mieliśmy pokój na 5 piętrze z widokiem na morze. Widok piękny, wschód słońca robił wrażenie. Ale mieliśmy pokój obok jakiegoś „komina”, który często wydawał dziwne dźwięki. Balkon ogrodzony płotkiem i po obu stronach inni lokatorzy. Panie sprzątały codziennie. Lokalizacja bardzo na plus, promenadą do centrum Marmaris szło się z jakieś 35/40 minut. Plaża hotelowa malutka, już o 7:30 większość leżaków była już obwieszona ręcznikami gdzie niby plaża hotelowa była czynna od 8:30. Obok znajdował się jakiś odpływ ścieków? Basen hotelowy ok. Podczas pobytu warto się wybrać na wycieczkę do Dalyan, Akyaka, wyspa Kleopatry oraz rejs 12 wysp Hisaronu. Na Efez i Pammukale trochę za daleko. Obsługa bardzo miła. Z ciekawych rzeczy : zbiórka na lotnisko była o 18:25, Pan kierowca przyjechał wcześniej i wcześniej też odjechał. Zamiast dać ludziom kartkę z długopisem żeby się odhaczali to tylko pokazywał kartkę żebyśmy sprawdzili czy tam jesteśmy i później zrobił się chaos bo brakowało 4 osób i dopiero wtedy puścił kartkę z długopisem… nie powinien odjechać szybciej. Hotel dla niewymagających.




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby, nie polecam
Maria 21.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel przereklamowany, brudno w barze na basenie, małe pokoje i basen. Jedzenie dobre, chociaż monotonne, z ryb tylko smażony łosoś i śledź i tak na przemian. Hitem okazała się plaża hotelowa, wielkość około 15 metrów na 10 położona obok jakiegoś ścieku do morza. Folder reklamowy Reinbow przekokoroorowany, zdjęcia nie oddają rzeczywistości. Nie polecam hotelu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Turcja Kaya Maris
KKris 23.09.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWyjazd do Miejscowości Marmaris w Turcji można by uznać za udany gdyby nie HOTEL a w szczególności to co oferuje. Po przyjeździe w środku nocy zostaliśmy zakwaterowani w "pokoju" na poddaszu co raczej przypominało pokój w schronisku górskim ponieważ na jednej ze ścian, za łóżkiem była płyta OSB a na suficie były zacieki i odpadająca farba. W pokoju było bardzo gorąco od dachu jak to na poddaszu. Dzięki interwencji rezydentki pokój po dwóch dniach został zamieniony lecz nie ze względu na jego stan tylko niezgodność z rezerwacją. Wiele do życzenia miała także stołówka w zakresie wyżywienia jak i czystości. Jedzenie praktycznie powtarzalne przygotowywane raczej dla miejscowych a nie gości z zagranicy w dodatku skromne i bardzo powtarzalne. Stołówka była niechlujnie sprzątana zarówna w zakresie podłogi jak i stołów oraz krzeseł - na stołach i krzesłach pozostawały okruchy z poprzednich posiłków. Dopełnieniem tego była brud na antresoli nad barem przy basenie - podłoga pozalewana napojami i leżącymi niedopałkami papierosów, która nie została sprzątnięta i umyta ani razu w ciągu całego tygodniowego pobytu. Z czystym sumieniem odradzam pobyt w tym hotelu i oceniam go na 2,5 pomimo pięknych zdjęć, które nic nie mają ze stanem faktycznym
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wakacje 2024
Anna 06.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeOgólnie ocena pozytywna, jednak miejsce tylko dla osób szukających rozrywki i nocnych atrakcji.. .
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wakacje 1.08.2025-9.08.2025
Dorota 38 09.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąKupiliśmy wycieczkę 3 dni przed wylotem spodziewałam sie na dobrego lasta lecz w tych czasach nie ma dobrych lastów. z dnia na dzien ceny rosly zbytnio nie bylo w czym wybierac zawsze bralismy 5* a ze juz bylismy w czerwcu z 5* wiec juz nie chodziło nam o wygody luksusy nawet czasami sa lepsze te 4* niz 5. Ale ocenmy ten hotel szczerze nie polecam bywalam w 4* lepszymi standardami brak recznikow na wymiane na basen brak hamburgerow pizzy brak w pokojach czajnika brak butelek wymian picia wody w lodowkach nie dawali probek w lazience szamponu itd tylko raz byly basen msly hotel kameralny dla osob ktote nie szukaja wygód tylko imprezować i pic bo dla rodzin z dziecmi to nie polecam bo zanudzić sie mozna brak ratownika brak baru na plazy brak animacji dla dzieci i dla rodzicow jedzenie: moge wymienic co bylo bo tak malo tego bylo ze moge wymienic sniadanie: bulka jednego rodzaju ala paryska i chleb jeden platki 3 rodzaje mleko 2-3 todzaje wedlin salata ogorek pomidor lub dwie sakatki pomieszane sosy jakies 3 rodzaje serow maslo 4 rodzaje dzemu arbuz pyszny byl jablka melon sliwki ciasta z 5 rodzaje obiad zupa jeden rodzaj frytki mieso nagetsy i 2 rodzaje mies czasami ryba kokacja frytki lub ryz jeden rodzaj lub jeden rodzaj makaronu i mieso jakies masakra te rzarcie w hotelu jedynie jest ladnie i czysto w lobby no i w pokoju w miarę a tak w restauracji masakra syf bród duzo mozna pisac wypisywac plac zabaw to dwie hustawki i zjezdzalnia moj posilek codzienny byl bulka maslo i pomidor i frytki z nagetsami. Okolica bardzo fajna bo gory zielono i duzo sie dzueje sklepy panorama ciągnie sie przez cale marmaris bary restauracje do 3 w nocy Chciałam pochwalić biuro podróży rainbow za to ze od samego pobytu az po koniec bardzo sie nami opiekowali pierwszy raz spotkalam sie z tym zeby rezydentka jechala znami autokarem do hotelu potem z powrotem i pokazała które miejsce gdzie isc na lotnisku naprawdę jestem w szoku bardzo fajnie z ich strony czułam sie zaopiekowana Polecam te biuro tylko nie hotel😀
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wiele niedomagań
Paweł, --- 24.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPlaży praktycznie brak, jakiś skrawek przy kanale ściekowym, 25 leżaków o godz 8 rano brak wolnych. Jedzenie jak na Turcję bardzo słabe wielokrotnie zamiast mięsa MOM lub mortadela, na śniadanie jajecznica z proszku totalnie niezjadliwa. ciasta i owoce słabe, ewidentnie widać że właściciele oszczędzają. Napoje rozwodnione do granic możliwości. Pobyt jedynie rekompensuje okolica, widoki i wycieczki. Pokój czysty niestety śmieci wyrzucane dwa razy w tygodniu, sprzątany raz w tygodniu i to domestosem bo smród zostaje nie do wywietrzenia jeszcze przy takich upałach. Klimatyzacja co chwilę nie działa i co chwilę byłą naprawiana. Obsługa bardzo uprzejma i pomocna. Przestrzegam przed SPA w hotelu hamam skończył się dla mnie obitym żebrem.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje z RAINBOW to tragedia.
DARIUSZ, Ostrowy 18.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNigdy więcej nie skorzystamy z ofert biura podróży RAINBOW. Mieliśmy wybrany hotel KAYA MARIS w miejscowości Marmaris. Na lotnisku w Dalaman zostaliśmy poinformowani przez Rezydentkę biura Rainbow , że nie ma ma dla nas miejsca w wybranym hotelu, ponieważ biuro sprzedało więcej miejsc niż było ofert w hotelu. Jedną noc spaliśmy w hotelu Verde. Rano zostaliśmy przekwaterowani do hotelu LEtoile. Do godz. 14 czekaliśmy z walizkami na wiadomość, gdzie ostatecznie zostaniemy zakwaterowani. Do wybranego hotelu nie pojechaliśmy . Zostaliśmy w hotelu LEtoile. Nie wiem który hotel jest lepszy , ponieważ nie było nam dane sprawdzić wybranego hotel. W ramach rekompensaty dostaliśmy wycieczkę do Pamukkale i wieczór turecki. Wycieczki te pozostawiają wiele do życzenia, ale to już inny temat. Muszę wspomnieć jeszcze o Rezydentce Pani Ewelinie, która była bardzo nie sympatyczna i mało pomocna. Ponadto stwierdziła, że jak nie odpowiadają nam takie warunki to mogliśmy siedzieć w Polsce , a nie włóczyć się po świecie. Później dostaliśmy nowego Rezydenta Pana Rafała. Cudowny człowiek, pomocny i sympatyczny. Załatwił wszystko sprawnie, o co tylko poprosiliśmy. Z tygodniowego , opłaconego pobytu wypoczynku było tak naprawdę tylko 4 dni. W poniedziałek do pierwszego hotelu przybyliśmy około godz. 22. Rano o godz. 8 udaliśmy się do następnego hotelu według wskazówek Pani Eweliny. Tam niestety straciliśmy kolejny dzień wypoczynku, ponieważ nie wiadomo było , gdzie w końcu będziemy. Ostatniego dnia wyjazd z hotelu rano przed śniadaniem. Wieczorem zamówiliśmy lunch boxy, ale rano okazało się ,że nikt o niczym nie wie. Dopiero Pan Rafał załatwił, że otrzymaliśmy je. Zawartość to: 2 kromki chleba tostowego, mały miód, dżem, serek topiony, masełko i dwa plasterki ogórka. Do tego brak jednorazowych sztućców. To były najgorsze wakacje na jakich dotychczas byliśmy. Zamiast odpocząć to przeżyliśmy stres i nic więcej. Muszę wspomnieć , że to nie był nasz odosobniony przypadek. Takich osób było dużo więcej. Przybywający w kolejnych dniach borykali się z podobnymi problemami. Iwona I Dariusz