Opinie o W Delcie Nilu

5.0/6
(153 opinie)
Intensywność programu
4.9
Pilot
4.6
Program wycieczki
5.1
Transport
5.4
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Piramidy i nie tylko...

    Romek 05.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025

    To była nasza trzecia wizyta w Egipcie. Po rejsie „Potęga Południa” i snurkowaniu w Marsa Alam, tym razem postanowiliśmy zobaczyć piramidy i wybraliśmy tygodniową wycieczkę objazdową „W Delcie Nilu” z Rainbow. Program był dobrze zaplanowany – sporo do zobaczenia, ale bez męczącej gonitwy. Zwiedzaliśmy m.in. Kair i Aleksandrię. Oczywiście, niektóre przejazdy były długie i męczące, ale to raczej standard przy takich objazdówkach. Ogólnie wszystko zgodne z opisem i naszymi oczekiwaniami. Jedyny minus to pilot – Amr – który sprawiał wrażenie, jakby grupa była dla niego tylko tłem do załatwiania spraw finansowych. Sporo czasu poświęcał na sprzedaż przypraw i innych lokalnych produktów w autobusie, co trochę psuło klimat wyjazdu.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Warto, ale

    Pawel 06.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024

    Przewodnik. Egipcjalin z dobrą znajomością polskiego ale podstawową historii, kultury i sztuki Egiptu( lub zostawił tą wiedzę dla siebie) hotele i jedzenie jak na objazdówkach- dla mnie wystarczajace. Odradzam dopłatę za termin sylwestrowy 700 zł za osobę. W tym dniu zaplanowana jedną z największych atrakcji Dolina Królów.( jako opcja ale 90 %) skorzystało Wyjazd o 5.00 przyjazd 21.30 . Impreza od 18.00 właściwie wszystko zjedzone. Porównując z sylwestrem w Pekinie z eccotravel to przepaść.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Niekompetentny przewodnik.

    KATARZYNA, ZABRZE 09.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025

    Egipt w kwietniu bardzo piękny, temperatura do zwiedzania bardzo odpowiednia. Polecam podróż do Egiptu o tej porze roku. Hotele i jedzenie dobre. Bardzo niska ocena dla przewodnika wycieczki. Nie był to Nasz pierwszy wyjazd z biurem Rainbow ale tak słabego przewodnika jeszcze nie mieliśmy. Mało merytoryczny i chaotyczny przekaz na temat zwiedzanych miejsc przewidzianych w programie. Najbardziej zainteresowany był handlem i prowadzeniem własnych interesów przez telefon. Pierwszy raz zdarzyło się, że pilot pomylił hotel, w którym mieliśmy nocować. Szczytem było przekazanie opieki nad grupą pod koniec objazdu innemu (anglojęzycznemu) przewodnikowi i podwiezienie w miejsce poza trasą powrotu co spowodowało bardzo późny powrót do hotelu. Bardzo słaby przewodnik wycieczki. Natomiast polecamy wycieczkę fakultatywną do Luksoru, maksymalna ocena dla przewodnika tej wycieczki. Kompetencja, sposób przekazania i przygotowania merytorycznego na najwyższym poziomie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    W delcie Nilu

    Ewa, W-wa 27.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024

    Ogólnie jestem zadowolona z wycieczki, choć nie obyło się bez trudnych momentów. Skandaliczny punkt wycieczki dla podróżnych z Warszawy był pierwszego dnia. Po wylądowaniu w Hurgadzie dotarliśmy do hotelu po godzinie 4 w nocy. Zanim zostaliśmy zakwaterowani i otrzymaliśmy bagaże była godzina ~ 5:00. O 5:20 już dzwonił telefon z pobudką, czyli de facto nocleg trwał ok 20 min. Rano dostaliśmy lunchboxy i pojechalismy w dalsza podróż 5-o godzinną autokarem do Kairu. Całe szczęście że nie było dużo ludzi w autobusie i większość osób miała do dyspozycji 2 siedzenia. Nocleg w Hurgadzie został nam zaliczony za całą dobę hotelową. Niektórzy nawet sie nie położyli spać bo np. nie mieli 3- go łózka w pokoju. Pewna rodzina 3 - osobowa dostała pokój z 2 łózkami. Nie było kolacji w hotelu która powinna być zgodnie z programem. Ostatniego dnia pobytu trzeba było dopłacić do pokoju 20 USD aby można było pozostać w pokoju do godziny 20:00 i zjeść kolację przed nocną podróżą. Odjazd autobusem z hotelu na lotnisko był o 23:00. Wg mnie, jaki i 99,9 % podróżnych stratą czasu był wyjazd do Al Elamain . Można było ten dzień inaczej zagospodarować np Kair , Aleksandrię. Informacje praktyczne: warto wymienić walutę na funty egipskie bo przy płaceniu zawsze wychodzi korzystniej niz USD. W maju 1 USD = 50 funtów. Wymiana możliwa była wyłącznie przy hotelu w Kairze, w Aleksandrii w promieniu 1 km od hotelu nie można było tego zrobić pomimo zapewnień przewodnika. Dobrze jest mieć banknoty 1 dolarowe . Wszyscy wyciągają rękę - na lotnisku, w hotelach itp. Rzeczywiście nie chcą brać dolarów starych np z data 2001 r. Musza być nowsze. Warto mieć ze sobą papier toaletowy. Cena toalety 10 funtów lub 1 USD. Zakupy warto robić w Aleksandrii - jest najtaniej. Taksówki są bardzo tanie - 1- 2 USD.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Delta Nilu w maju

    Patrycja 29.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024

    Hotelem od którego się zaczyna i kończy jest hotel Moreno - hotel w połowie w totalnym remoncie, jedzenie słabe, wręcz kończące się rewolucjami żołądkowymi i bardzo dużo Rosjan i namolnej obsługi na plaży wciskającej różne wycieczki, ogólnie hotelu nie polecam ale na szczęście na krótko. Jeśli chodzi o Kair, całkiem fajnie, można zobaczyć dużo miasta, po drodze z autokaru budująca się nową stolicę, największe rozczarowanie to stare muzeum egipskie gdzie zostało już mało eksponatów ( byliśmy 6 lat temu mamy porównanie) koniecznie trzeba czekać na otwarcie nowego muzeum. Hotel w Gizie w którym byliśmy dwa razy na prawdę super i pokoje i jedzenie, aż chciałoby się zostać. Aleksandria piękne miasto, z cudowną panoramą, którą można zobaczyć z Cytadeli i miła niespodzianka to obiad w restauracji rybnej przy samej promenadzie. Z Aleksandrii największe rozczarowanie to nowa biblioteka - autokar zatrzymuje się w takim miejscu że nic nie można zobaczyć, bo wszystko jest obstawione barierkami, porażka. Hotel w Aleksandrii ok, w samym centrum, więc jest możliwość wyjść zarobić zakupy - koniecznie funty egipskie bo nie chcą tu przyjmować płatności w dolarach. Al Alamein - szkoda kilometrów na tą trasę, z autokaru do zobaczenia budujący się drugi Dubaj, aż nie pasujący do Egiptu i nic po za tym, wymarłe miasto pośrodku niczego. Piramidy, Sfinks i Sakkara czyli obowiązkowe punkty programu - super że byliśmy tam z samego rana bo mega komfort zwiedzania (byliśmy pierwszą grupą). Jeździliśmy chyba 2 autokarami w zależności od dnia więc nie można było zostawiać rzeczy w autokarze ale jakościowo całkiem dobre, woda i cola do kupienia u kierowcy. Wielkie brawa dla kierowcy, który był z nami w Aleksandrii - mistrz kierownicy na prawdę !! Ogólnie wyjazd oceniam pozytywnie, chodź ten jeden dzień moglibyśmy dużo lepiej wykorzystać np. na Sakkare gdzie przewodnik mówił że jest jeszcze dużo do zobaczenia.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Można to zrobić ciekawiej

    Paweł, Magda, Anna i Józef - Warszawa 16.03.2023 | Termin pobytu: luty 2023

    Objazd zrealizowany poprawnie. Proponuję przemyśleć wyjazd do El-Alamein. Dla nas była to strata jednego dnia. W tym czasie można by zwiedzić ślady po Awaris (Pi -Ramzes) albo zyskać czas na odwiedzenie Amarny. Szkoda czasu też na te sklepy z rozbudowanymi narracjami właścicieli i pseudorabatami. Przewodnik był miły, życzliwy, pomocny, dowcipny, grzeczny, ale wiedzę miał raczej popkulturową. Sądzę, że ograniczała go jego polszczyzna (zasób słów, pojęć, gramatyka), bo wiedzę z zakresu egiptologii miał pewnie znaczną. Dlatego pewnie w ogóle nie próbował budować ogólnych kontekstów dla przekazywanej wiedzy o detalach. Zdecydowanie lepiej mógłby się też przygotować na zwiedzanie Aleksandrii. Bez tego miasta nie byłoby współczesnej Europy. Nie usłyszeliśmy wiele o Bibliotece, nic o Muzejonie oraz osiągnięciach twórców z nim związanych. Kultura hellenistyczna była przez przewodnika przedstawiana jako nieudolne naśladowanie Egiptu (sic!) Nawet nie zauważył, że jesteśmy w Serapejonie. Nie potrafił o nim prawie nic opowiedzieć. Nie wiedział, że tzw. kolumna Pompejusza zadedykowana została w istocie Dioklecjanowi. O Aleksandrii jako przodującym ośrodku teologii chrześcijańskiej (Klemens, Orygenes, Atanazy, Cyryl) i jego wpływie na kulturę nawet się nie zająknął. Teatr rzymski i związane z nim hipotezy ledwie dotknął. Był natomiast świetny w Muzeum Egipskim i przy piramidach. Słabiej - zbyt popkulturowo i powierzchownie - przedstawiał zaś kościoły koptyjskie. O Kairze - niewiele. O Egipcie i jego historii również. Hotele w czasie objazdu były zasadniczo poprawne, jedzenie raz lepsze raz gorsze - no ale to objazdówka. Na razie trudno samemu zwiedzać Egipt, biura podróży to wiedzą i wygląda to tak, jak wygląda. Popkulturowo. :) Proponuję też przy cenie w złotówkach od razu umieszczać zasadniczą - obowiązkową kwotę w dolarach. Tak będzie transparentnie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    OK, ale…

    Anita, 16.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025

    Ogólnie ok, przewodnik Bassim niby ok ale na zadawane pytania odpowiadał że opowie potem, a potem nigdy nie następowało. mało opowiadał, powiedział że jeśli kogoś z nas okradną to go to nie obchodzi, on z tym nic nie zrobi program wycieczki średni. jazda do El Alamein trochę bezsensu. kilkaset kilometrów żeby zwiedzać godzinę i z powrotem do autokaru i kilkadziesiąt kilometrów… ogólnie powrót do hotelu koło 16-17 wycieczki dodatkowe Kair nocą- rejs po Nilu bez szału, potem godzinny pokaz przy piramidach (na poziomie przedszkola)- szkoda kasy dzień na pustyni- wioska Beduinów-kpina, trzy jakieś szałasy, 10min przejażdżki na wielbłądzie, baggy- bez hamulców, kupą złomu, quady- nie próbowałam, odrzuciła mnie konieczność zakładania obleśnie brudnych kasków po setce poprzednich użytkowników. Luksor i dolina królów- fajna wycieczka, choć trochę mało wolnego czasu. świetny przewodnik- młody chłopak Muhammad, ogarniał grupę, odpowiadał na każde pytanie, świetnie mówił po polsku, szczerze to on mógłby być głównym przewodnikiem na całą wycieczkę hotele ok, wyżywienie ok miejscowi tragiczni- za wszystko chcą kasę. jak wywiesisz na drzwiach do pokoju kartkę „do not disturb” to stajesz się wrogiem bo nie dajesz szansy obsłudze zarobić dolara napiwku, przez to spotkała nas niemiła sytuacja w hotelu- recepcja została poinformowana o tym że obsługa nie mogła posprzątać nam pokoju przez co nie chciano nam dać butelki wody (all inclusive) bo wodę przynosi Obsluga sprzątając pokój w autokarze kierowca proponował sprzedaż przeterminowanej coca coli i wody… ogólnie kierowca pewny na drodze, czuliśmy się bezpiecznie podczas jazdy

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Delta jak najbardziej ok

    Norbert, --- 17.04.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025

    Wycieczka jak najbardziej godna polecenia, szczególnie nowe muzeum w Kairze. Aleksandria niestety rozczarowuje ale ogólnie na plus.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Za dużo bylejakości

    Marzenna, Psarskie 23.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024

    Plan zwiedzania zawierał miejsca, na których bardzo nam zależało. Wydaje się jednak, że wyjazd do Luksoru powinien być w zestawie pobytu w Egipcie a nie jako dodatkowa wycieczka fakultatywna (ranga zabytków). Dzień w miejscowości El-Alamein nie wniósł nic szczególnego i był stratą czasu, który można było lepiej wykorzystać zwiedzając inne miejsca. Biuro powinno także rozważyć czy przydzielanie pilota, który towarzyszył nam w czasie pobytu, który nie jest Polakiem to dobry pomysł. Mimo starań, błędy językowe i ograniczony zasób słów przeszkadzały w zrozumieniu wielu aspektów historii, informacje nie dość że były raczej skąpe to były niezrozumiałe. Zabrakło także takiej zwyczajnej dbalości o nasz dzień tj. wskazanie gdzie można wymienić pieniądze, doradzenie ile ich wymienić, brakowało precyzji gdzie mamy się spotkać po wolnym czasie itp.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    W delcie Nilu

    DARIUSZ, 0 17.07.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023

    Od lat podróżujemy z żoną po świecie w formule wycieczek objazdowych. Był to także nasz kolejny już wyjazd z Rainbow Tours. Program wydawał się bardzo ciekawy, można było zwiedzić cały Egipt od południa aż po północ. Takich ofert na rynku jest bardzo mało. Cena też przystępna. Niestety widać, że po pandemii organizatorzy imprez turystycznych są zmuszeni szukać oszczędności i programy "objazdówek" są coraz skromniejsze a obowiązkowe dopłaty płatne pilotowi coraz wyższe. Organizacja też nie najlepsza; godzinę wylotu do Egiptu zmieniano nam aż cztery razy a godzinę wylotu do polski dwa razy - i to ostatniego dnia przed wylotem. Czyli impreza W Delcie Nilu to w sumie 6 dni z czego 4 dni objazdu i 2 dni wypoczynku przy basenie, chyba że dopłaci się do wycieczki do Luksoru. Ale od początku. Rainbow informuje, że wizę do Egiptu kupuje się na lotnisku - można i tak ale ja polecam wcześniejszy zakup online. Cena taka sama a na lotnisku w Hurghadzie stoimy tylko w jednej kolejce zamiast w dwóch. Należy także pamiętać, że Egipt leży głównie w Afryce a tam temperatura latem sięga 40 stopni i więcej. Czyli koniecznie przygotujcie nakrycia głowy, kremy z filtrem i elektrolity, bo samo picie wody nie wystarczy. Na miejscu radzę wymienić dolary na miejscową walutę. W sklepach (z wyjątkiem galerii handlowych) nie ma cen i turysta płaci więcej od miejscowego. A turysta dolarowy więcej od turysty płacącego funtami egipskimi. Hotele dobre, chociaż afrykańskie pojęcie czystości daleko odbiega od europejskiego. Więc szary ręcznik, który kiedyś był biały nie powinien dziwić. To samo dotyczy pościeli. Zdecydowanie najgorszy hotel to King Tut w Hurghadzie, gdzie spędzamy trzy noce. fajne baseny ale niezbyt czysto i kolejki do restauracji. Pierwszy dzień to wczesna pobudka i kilkugodzinny przejazd do Kairu i Gizy. Z reguły taki długi przejazd piloci wykorzystują do zapoznania uczestników z historią, kulturą i obyczajami panującymi w danym kraju. Bardzo na to liczyliśmy, gdyż pilot Remon był sympatycznym Egipcjaninem mówiącym dobrze po polsku. Spotkał nas zawód - Remon długie przejazdy wykorzystywał głownie na odsypanie, z czym spotkaliśmy się pierwszy raz. Więc o Egipcie od niego nie dowiedzieliśmy się nic. Może to zmęczenie a może zaskoczenie naszą małą, 12-osobową grupą. W każdym razie nie informował, gdzie kupić wodę, gdzie wymienić pieniądze, gdzie zrobić tanie zakupy itd.. Stąd niska ocena jego pracy. Jedyny plus to nocne zwiedzanie Kairu z rejsem po Nilu i wieczornym pokazem pod piramidami. Wycieczki tej zresztą nie było wcześniej w programie. Po Kairze bardzo urokliwa Aleksandria a potem trochę na siłę dzień spędzony w Al Alamein, gdzie oprócz małego muzeum nic więcej nie zobaczymy. Potem znów całodzienny przejazd do Gizy. Wcześniej jeszcze Memphis. Dobrym pomysłem pilota było wczesnoporanne zwiedzanie piramid i Sfinksa - niezbyt gorąco i bez tłumów turystów. Pilot Remon tak skutecznie zniechęcał do zwiedzania wnętrza piramid , że nikt nie skorzystał. W rezultacie kilka razy zwiedzanie kończyło się już wczesnym popołudniem. Po powrocie do Hurghady mamy do wybory dwa dni w hotelu lub safari oraz wyjazd do Luksoru. Obie te wycieczki są dodatkowo płatne. My skorzystaliśmy z wycieczki do Luksoru i nie żałujemy. To było dobrze wydane 100 usd na osobę. Wyjazd o świcie, powrót późnym wieczorem. Zwiedzaliśmy w upale ale nie można wrócić z Egiptu nie oglądając zarówno piramid jak i zabytków Luksoru. Wartością dodaną był pilot koordynujący ten wyjazd - całą drogę (w odróżnieniu od pilota wycieczki objazdowej) zabawiał nas ciekawymi opowieściami o Egipcie. Reasumując: mimo wszystko było warto.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem