Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawa wycieczka, która pozwala lepiej poznać włoskie i austriackie miasta i regiony, które często omijamy, gdyż nie były głównym celem naszych podróży.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki zapowiadał się ciekawie, dlatego po zeszłorocznej wycieczce w Alpy postanowiliśmy w tym roku pozostać w podobnym klimacie. Zwiedzanie rozpoczęliśmy w Innsbrucku. Zobaczyliśmy zamek Hofburg oraz piękną starówkę ze Złotym Dachem- symbolem miasta. Szkoda, że program wycieczki nie zawiera wjazdu na skocznię narciarską Bergisel. Jednak dzięki lokalnej przewodniczce- pani Wandzie udało nam się to zrealizować. Za dodatkową opłatą wjechaliśmy na górę skoczni. To powinien być punkt obowiązkowy wycieczki, bo widoki zapierają dech w piersiach. Trydent przywitał nas deszczową pogodą. Zwiedzanie nie należało do najłatwiejszych, ponieważ trafiliśmy na przemarsz ludzi przeciwko działaniom Izraela. Zobaczyliśmy wszystko co było w tym miejscu przewidziane, ale bez efektu "wow". Degustacja, która była w planie wycieczki okazała się super doświadczeniem. Zupełnie innym niż degustacje, w których uczestniczyliśmy do tej pory. Wszystko było profesjonalnie przygotowane. Mieliśmy okazję spróbować ok. 7-8 rodzajów win, sery, szynki, oliwki, grzanki z oliwą i pastą z pomidorów oraz obłędne cantuccini. Wszystkie produkty były możliwe do zakupienia w naprawdę dobrych cenach (dobre wino w granicach 6-9€). W Sirmione nad Gardą jest na tyle czasu wolnego, że można sobie spokojnie na własną rękę zorganizować rejs (koszt 12€ w samym porcie) i zwiedzić miasteczko, które jest piękne i klimatyczne, a wszechobecne kwiaty dodają niesamowitego uroku. W Bergamo skorzystaliśmy z kolejki Funicolare by dotrzeć do górnego Bergamo i starego miasta. Warto na miejscu spróbować deseru Polenta e osei lub jakiegokolwiek wypieku z kremem pistacjowym. Wjazd kolejką gondolową na Punta Helbronner okazał się super doświadczeniem. Przeszklone wagoniki obracają się o 360°, dlatego przy bezchmurnym niebie można podziwiać piękne widoki. My niestety mieliśmy pochmurną, chłodną i śnieżną pogodę, bez widoków. Szkoda, że wycieczka do Aosty jest dodatkowo płatna (ok. 50€). Wg nas zupełnie niewarta swojej ceny, miasteczko można zwiedzić na własną rękę. Turyn zrobił na nas duże wrażenie, piękny widok ze wzgórza Kapucynów na Alpy. W samym Turynie dużo czasu wolnego, warto odwiedzić np. Muzeum Egipskie, zjeść pyszne lody, wypić Bicerin, zakupić czekolady i inne lokalne przysmaki. Wyspy Boromeuszy przepiękne, na Isola Bella cudowny pałac z ogrodami. Szkoda jedynie, że Rainbow nie zapewnia tam przewodnika lub audioguide. Miasteczko Como i Bellagio przepiękne, klimatyczne, z pięknymi widokami na Alpy i magicznymi zaułkami, w których dobrze jest się "zgubić". Wyczekiwanym punktem wycieczki był przejazd pociągiem wśród gór. Ruszyliśmy ze stacji St.Moritz do Chur. Widoki zapierały dech w piersiach. Niestety nie mieliśmy czasu wolnego po wyjściu z pociągu i od razu ruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Zatrzymaliśmy się na 30 min w Vaduz na szybką kawę i zdjęcia. Dzień wyjazdu do Polski był niestety fatalnie zorganizowany. Nie mieliśmy czasu zjeść obiadu. Po skromnym śniadaniu o godzinie 8, pilot umożliwił nam zjedzenie kolejnego posiłku o 21. W drodze powrotnej przekroczyliśmy granicę w Gorzyczkach o 4.30. Po 5 pojawił się nowy kierowca, który dowiózł nas na miejsce przesiadek w Pawłowicach. Same przesiadki były o 8.15. Trzeba było tyle czasu czekać na inne autokary. Oczywiście to kosztem wolnego czasu w Szwajcarii. Na pochwałę zasługują doświadczeni kierowcy, choć sam autokar nie był zbyt komfortowy. Śniadania, jak na włoskie standardy, były całkiem niezłe. Wyjątkiem był ostatni hotel, w którym na jedną osobę przypadły 2 bułki, plaster sera, plaster salami i plaster szynki. Nie należy się spodziewać warzyw. Obiadokolacji nie wykupowaliśmy, ale od osób które z tej opcji skorzystały wiemy, że codziennie był makaron. Plus również za to, że spędzaliśmy 3 noce w jednym Hotelu "Panorama". Baza hotelowa generalnie bez większych zastrzeżeń. Wycieczkę polecamy ze względu na piękne widoki.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Była to nsza czwarta wycieczka z Rainbow, jesteśmy pod wrażeniem jeśli chodzi o osobę naszej Pani pilot, jej wiedzy, osoby i podejścia do każdego z nas. Kolejnym mega miłym zaskoczeniem byli Panowie kierowcy - pierwszy raz trafili się nam tak sympatyczni, z poczuciem humoru i wyjątkowym podejściem do kazdego z uczestników panowie, za ich umięjętności na krętych i stromych podjazdach to należy się przysłowiowy "szacun" :) Opiekun i kierowcy to przecież połowa sukcesu jeśli chodzi o udaną wycieczkę, druga połowa to pogoda, krajobrazy i zwiedzane miejsca. Jeśli chodzi o noclegi i wyżywienie - kto był już kiedyś we Włoszech - będzie wiedziałczego się spodziewać... Z pokojami bywało różnie, a jedzenie monotonne i nie ma co liczyć na podniesione normy, ale głodnym nikt nie wyjdzie. Trochę za dużó kościów i chodzenia po gorących, nagrzanych od słonća miastach, może i ciekawe budowle, zabytki (jak co kto lubi..) ale "cuda natury" - to powinien przeważać w naszym wyjeździe kontakt z naturą i nie ukrywam, że przy +35 stopniach wielogodzinne spacery po miastach były męczące, ale zwiedzaliśmy takie kraje - z bogatą historią i starymi zabytkowymi miastami. Ogólnie trasa ciekawa. Wszyscy uczestnicy naszej wycieczki okazali się bardzo sympatyczni, mili i bezkonfliktowi, nikt się nie spoźniał co znacznie umilało udział w takiej eskapadzie :) Pozdrawiamy wszystkich uczestników!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowna przyroda , zachwycające jeziora Maggiore, Como. Przepiękna trasa widokowa zapierająca dech z szwajcarskiego St. Moritz do miasta Chur. Ciekawy wjazd w obracających się przeszklonych wagonikach na Punta Helbronner (3452 m n.p.m) . Wart obejrzenia pięknie położony Innsbruck.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka niesamowita, cuda natury, które można zobaczyć w kilka dni. Mieliśmy dokupione obiadokolacje, które odradzam innym uczestnikom. W większości hoteli jedzenie można zamawiać z karty,które jest tańsze i smaczniejsze.W Turynie zaserwowano nam mięso że starego kurczaka. Nam brakowało czasu wolnego, aby móc delektować się miejscem. Zalecam również zabrać więcej napojów na pierwsze dni, tak aby w Innsbrucku dokonać zakupu w czasie wolnym.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podczas wyjazdu zwiedziłam 4 kraje, w których nigdy nie byłam. Największą atrakcją dla mnie był wyjazd na Mont Blanc . Pogoda dopisała. Pani przewodnik była niezwykle kompetentna i życzliwa. Dzięki wyjazdowi poznałam mnóstwo ludzi, z którymi utrzymuję kontakty.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka w której trzeba mieć szczęście do pogody. Pod Mount Blanc, na trasie Kolei Retyckich oraz na jeziorach włoskich - im lepsza pogoda tym większa atrakcja. Trasa ciekawa. Standardowo we Włoszech wspaniałe : wino, kawa i lody.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z wycieczki. Zwiedziłam piękne miejsca, a widoki pozostaną na długo w mojej pamięci, zwłaszcza te z Mont Blanc, który zrobił na mnie największe wrażenie (na prawdę warto tam pojechać!). Towarzysze podróży również dopisali :) Największym minusem wycieczki była baza hotelowa we Włoszech (nie licząc Eurohotelu w Niechlino pod Turynem).
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko ok , Jedynie ostatnie osiem godz podróży"groził" nam powrót 5 godz przed terminem, zatem "zafundowano" nam kilkagodzinne postoje na zwiedzanie stacji paliw i toalet. Pozdrawiam i skorzystam z Waszego biura podróży po raz kolejny.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trasa wycieczki bardzo ciekawa- malownicze miasteczka, cudowne jeziora, wjazd na Mont Blanc i zachwycające widoki. Jednak w programie powinna być wycieczka do Aosti, a nie jako fakultet ( w ogóle w czasie objazdówek nie powinnno być wycieczek fakultatywnych, wszystko powinno być w programie wycieczki). Jednak minusem całej wycieczki był pilot pan, którego rola polegała na wydawaniu kluczy i informowaniu o godzinach zbiórki. W czasie przejazdów odzywał się bardzo mało i rzadko. Prawie w ogóle nie opowiadał o miejscach, do których jedziemy. Po przyjedzie do Chur ,wskazał nam złą drogę do centrum miasta. Sami musieliśmy się pytać miejscowych o drogę. Na wycieczki z biurem Rainbow jeźdzę kilka lat i zawsze miałam kompetentnych i świetnie przygotowywanych pilotów, niestety pan do nich nie należy. Natomiast przewodnicy lokalni w porządku