Opinie o Livvo Costa Taurito
Kategoria lokalna: 4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niby wszystko ok ale nic nie zachywca. Wszystko średnie.
Tomasz, Warszawa 18.01.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąMiejscowość Taurito to dosłownie 6 hoteli na krzyż przedzielonych pasażem handlowym, aqua parkiem i malutką plażą. Jeden supermakret, jedna apteka jeden bar i jedna restauracja (oprócz hotelowych jadłodajni All Inclusive). Aby wybiegać 5 km trzeba 5 razy okrążyć cały kurorcik. Plaża piaszczysta (Piasek ciemny wulkaniczny, nie z Sahary) Plaża ma ok. 200 m długośc i jak całe Taurito otoczona jest skałami. Dobre miejsce dla turystów, którzy potrzebują poleżeć na leżaku (hotelowym lub plażowym). Ewentualnie z dziećmi 12-15 lat (darmowy Aqua park ze zjeżdzialniami). Wieczorami animiacje również dla kiluletnich dzieci. Jeżeli ktoś ma ochotę po nurkować to są dwie szkoły nurkowe na miejscu ale polecam polską szkołe nurkową w sąsiednim Puerto de Mogan. Hotel kameralny, czysty, personel uprzejmy, plaża w odległości 5-10 minut pieszo. Internet w barze, recepcji i restuaruacji za darmo. W poku 25 eur/tydzień. Jednak czajnik na wode w pokoju to koszt 2,5 euro/doba plus 10 euro depozyt o ile w ogółe jest dostępny. W 4 gwiazdkowym hotelu tak po prostu nie wypada. Jedzenie AI - Trudno być głodnym ale równie trudno zjeść coś naprawdę pysznego. Bywały zimne krewetki, jagnięcina, wołowina i cielęcina (te dwie ostatnie niejadalne), kozina, gulasz oraz kurczak i wieprzowina pod róznymi postaciami. Śniadania od 8:00 do 10:30 obiad od 13:00 do 15:00 kolacja od 18:00-21:00 w ciągu dnia przekąski w postaci: frytki, hot-dog, hamburger, lokalne napoje alkoholowe w tym brandy, wódka, tequila, gin w ramach AI do godziny 23:00. Czasami podawane w szkle, czasami w plastiku. Hotel nie jest molochem w porównaniu do poztałych ale daleko mu do wyjątkowego butikowego hotelu. Myślę, że w dużym hotelu jedzenie byłoby lepsze. Niby wszystko ok ale nic nie zachywca.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd rodzinny
ANDRZEJ, BYTOM 04.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel nie należy do najnowszych, co głównie widać w łazience. Pokój był czysty i codziennie sprzątany. Miejscowość Taurito jest bardzo malutką, można ją obejść w 20 min. Ogromny minus to jedzenie, dominują ziemniaki w 4 wariantach, ryż i makarony. Uwielbiam ryby i owszem codziennie jedna jakąś była, tyle że ich przygotowanie to porażka. Tak wysuszonego stęka z tuńczyka to jeszcze nie jadłam a uwielbiam tuńczyka. Mąż natomiast narzekał na mięso było twarde i zupełnie bez smaku, generalnie 1 rodzaj. Warzywa, owoce wybór wystarczający. Obsługa na stołówce zabierała talerze nim człowiek zdążył skończyć jeść co bywało irytujące. Hotel dla ludzi spokojnych, nie imprezowych. Położenie blisko oceanu i aquaparku to jego chyba jedyne plusy niestety.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
klimatyczny ale jedzenie marne
Ewa 13.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel całkiem fajny, klimatyczny. Nasze 2+2 to duży pokój na przyziemiu z tarasem. Sam pokój przydałoby się odświeżyć, ściany trochę brudne ale wynika to z użytkowania a nie grzybów, wilgoci czy czegoś takiego. Pokój sprzątany codziennie z wymianą ręczników. Pościel zmieniona raz ale ja uważam że to nie problem - bo kto w domu zmienia codziennie? Problem to może dla tych co się nie kąpią. Basen mały, nie można używać żadnych dmuchanych materaców, kół itp. czasem mieliśmy wrażenie, że to jedyne zadanie ratownika. Leżaków stosunkowo mało ale gdyby nie to, że czasem niektórzy je rezerwowali i nie przychodzili nie stanowi to problemu bo wczasowicze jedni szli do aquaparku inni na plażę inni na wycieczki. Największym defektem hotelu jest restauracja. Jedzenia jak na ALL mały wybór a to co jest, jest średnio smaczne. Życie ratują warzywa, owoce. B.dobra pizza , kawa i świeże soki. Na tydz 3x panga. Barman w piano bar (starszy)- cóż to trzeba zobaczyć trochę strach podchodzić. Bar zamykany o 23.00 Recepcjoniści mili i pomocni. Hotel położony w zatoce i ciężko się z niego "wydostać" na dłuższy spacer. Animacje- hmm o 15.00 czasem jakieś "gotowanie" raz w tyg. rzutki, joga, aerobik reszty brak. Wieczorne animacje na dole na promenadzie chyba wspólne dla wszystkich hoteli. Nie ma szans by usiąść. Bar przy scenie z animacjami-porażka. Promenada- sklepiki z pamiątkami, wypożyczalnie samochodów, sprzedaż wycieczek. Zatoczka klimatyczna w piaskiem wulkanicznym. Aquapark wielki z wieloma atrakcjami i słoną wodą. Ogólne wrażenia na plus nawet mimo tych uwag. Sam hotel spokojny można wypocząć. Wycieczki: byliśmy na dzikiej Canarii-warto, nurkowanie- szału nie ma, to żadne rafy, objazd samochodem- jest co zobaczyć chociaż dużo musieliśmy pominąć ze względu na pożary, które wtedy były i duża część wyspy była zamknięta. Rezydent Pan Mariusz lub Marcin super!!!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia
ELŻBIETA, 20.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiHotel absolutnie nie zasługuje na 4 gwiazdki,pokoje do remontu,kuchnia monotonna ,mały wybór jedzenia,codziennie jedno i to samo. Miejsce urokliwe i to jedyny plus.Ogólnie nie polecam
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam hotelu
Joanna 21.03.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeJeśli mam ocenić wyspa- Gran Canarię - jest piękna! Jeśli mam ocenić hotel - była to totalna porażka. Hotel/pokoje wymagające odświeżenia. Jedzenie - było go niewiele, codziennie było podawane to samo, plus samo jedzenie było po prostu niedobre. Między głównymi posiłkami nad basenem były podawane zimne hamburgery. Bar który jest czynny od 18:00 tak naprawdę nie jest czynny, bo nikt w nim nie pracuje pierwszą godzinę - obsługa pracuje przy kolacji. Po godzinę 21:00 w hotelu nie dzieje się nic. Animacje są w głównej części (NIE TEGO HOTELU!) a wspólnej części hotelowej. Samo miejsce - czyli wąwóz w którym znajduje się kilka hoteli - jest okej, natomiast jest tylko mała plaża. Siłownia, jak podaje opis - tak naprawdę jest w hotelu po przeciwnej stronie. Jeśli ktoś wynajmie auto i zwiedzi wyspę i hotel jest tylko na spanie - okej; jeśli ktoś planuje pobyt tylko w tym hotelu i spędzenie tam wszystkich dni - odradzam .
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
The Costa Taurito
Paweł, Nowy Sącz 24.01.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeTen chotel szału nie robi. Więc nie ma co przepłacać. Jak ktoś się wybiera na Gran Canarie zwiedzić to może być. Jeśli wybieracie się z dziećmi to napewno nie będą się nudzić.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel fajny miejsce ok, rainbow zawaliło po całości!!
Angelika, Gorzów Wlkp. 21.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinązacznę od pozytywów, hotel okolica jedzenie super. Rainbow nie zrealizowało transferu, nie my jedyni czekaliśmy… zero interwencji zero zainteresowania. transfer od roku zlecony firmie zewnętrznej, z informacji uzyskanych od rezydenta…. zgłoszone kilkadziesiąt razy o problemach z transferem…. z czego wnioskuję że centrala wie ale ma to gdzieś! wysyła ludzi na minę i ma ich w głębokim poważaniu. po odprawie odebraliśmy na stoisku rainbow kopertę z info i udaliśmy się na skazany obszar gdzie oczekiwaliśmy na transfer. po kilku min podjechał jakiś busik i kilka osób odjechało. po 30 min dopytywania kiedy coś podjedzie pani powiedziała że są korki i już jedzie…. ludzie dochodzili w sumie nazbierało się ok 50 osób ….. w skrócie czekaliśmy 3 równe godziny po czym pojechaliśmy taksówką na własny koszt do hotelu, zmęczeni wkurzeni. w międzyczasie po akcji korki była akcja wypadek, potem nawet wypadek śmiertelny. po ok 3 godz pani z firmy zewnętrznej przyciśnięta powiedziała że nie mają ludzi do pracy szukają kierowcy. było już tak tyle osób że ciężko powiedzieć czy 50 czy 70 dalej dzwonimy do biura…. w naszym mieście proszę iść i na spotkaniu z rezydentem wziąć od rezydenta oświadczenie…. rachunek od taksówkarza i składać reklamację.:.. nie miałam ochoty już widywać nikogo z tego biura. za 70 euro szkoda mi czasu na jakiekolwiek reklamacje i wizytę w biurze. powrót aby uniknąć stresu sama sobie zorganizowałam taksówką pomijając już to biuro. SKandalem jest to że Rainbow - centrala wie o sytuacji, powtarza się ona od roku kilkadziesiąt razy, i nie reaguje! wzięcie taksówki było najmniejszym problemem, ale kłamstwa i kazanie czekać 3 godziny by oznajmić że tak już jest od roku było świństwem! 3 godziny na wysokim ciśnieniu a wziąłbym taksówkę i nawet nie dopytywała co dlaczego. nie wiem co się stało? dlaczego tak się stało? dotychczas nie było takich problemów. Ale mając już za sobą kilka lat ucieczek z Rainbow ta była moja ostatnia. hotel, ludzie, miejsce super wycieczki polecam z lokalnymi przewodnikami. busem nie autobusem gdzie transfery o zbieranie ludzi to połowa wycieczki …..
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Listopad 2025
Grażyna, Ruda Śląska 26.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiSłaby hotel, jedzenie monotonne, bardzo mało zróżnicowane. Z owoców tylko jabłka , banany, gruszki i trochę śliwek. Kilka razy arbuz lub melon. Desery bardzo słabe. Wino bardzo rozcieńczone wodą. W samym hotelu żadnych atrakcji i animacji. Winda przy hotelu prowadząca do aquaparku przez cały tydzień pobytu nieczynna.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozczarowanie
Marta rozczarowana 33 19.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeKochani. Podróżuje ponad 9 lat. Naprawdę staram się być obiektywna i sprawiedliwa, ale w tym przypadku się nie da. Zacznijmy od tego, że te hotel zasługuje góra na 2 gwiazdki. Uwierzcie mi ale jego standard to żart... Począwszy od dziurawych ręczników skończywszy na rozwalonej toalecie. Ja naprawdę wszystko rozumiem bo tak jestem wychowana ale to już jest przesada. Przylecieliśmy do tego hotelu po kolacji a dostaliśmy starą kanapkę z gruszką.. te wakacje nie kosztowały mało... 8400 to dużo pieniędzy. Człowiek ma prawo czegoś oczekiwać jakiegoś standardu. Mało tego zatruliśmy się alkoholem z tego hotelu.. ludzie... Nie dość, że bar otwarty dopiero od 18 to jeszcze coś takiego.. jedzenie to porażka odrazu uprzedzam.. a co do lokalizacji to bez auta czy autobusu jesteście uziemieni na całego. A uogólniając cały kompleks podlega pod ileś tam hoteli i nie pytajcie nawet co tam się dzieje bo Mielno to przy tym raj na ziemi. Unikajcie. To nie jest dobry hotel. Odradzam. Pozdrawiam. Zapraszam na priv mam zdjęcia łazienki.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby hotel, złe jedzenie, okolica ok
Justyna, Katowice 30.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąByliśmy w tym hotelu z dziećmi na przełomie sierpnia i września 2024. Pokoje na parterze - dość stare, sprzątanie słabe, łóżka twarde i niezbyt wygodne, meble dla mnie odrażające bo stare i nieświeże. Spanie pod prześcieradłem. Co prawda znalazłam kołdrę w szafie ale jakoś nie miałam ochoty jej użyć, czułam obrzydzenie do tych szaf. Woda pod prysznicem śmierdziała siarkowodorem. Woda w kranie w umywalce już nie. W pokoju spotkaliśmy kilka karaluchów, po zgłoszeniu przyszła pani z obsługi i przyniosła nam środek w sprawy przeciwko karaluchom. Karaluchy były też w części wspólnej koło restauracji. Obrzydliwe ale podobno nie gryzą ;) Wyżywienie niesmaczne. Wyglądało jakby wszystko było z półproduktów albo produktów gotowych mrożonych. Nawet jak coś wyglądało przyzwoicie to w środku było niedopieczone / niedosmażone. Dużo jedzenia wyrzucaliśmy bo nie dało się zjeść. Może 3 czy 4 razy były lokalne małe ziemniaczki, poza tym ciągle to samo niedobre jedzenie, jakiś grill niedosmażony, gotowa pizza z wielkiego worka. Słodycze, ciasta, galaretki - sztuczny smak, galaretki jak zrobione z płynu do mycia naczyń tylko w różnych kolorach. Nie było wody mineralnej w butelkach tylko z automatu, woda leciała z innego kranu ale z tego samego nalewaka co napój kolorowy więc zawsze miała jego posmak. Przez cały pobyt zawsze ktoś z nas miał problemy żołądkowe - nie wiem czy to od jedzenia czy tej wody. Dwie rzeczy były ok - lokalizacja i basen przy hotelu. Aquapark - fajnie, że był, dzieci się pobawiły ale może ze dwa czy trzy razy bo potem wolały się bawić w basenie przy hotelu. W aquaparku woda była słona i gęsta, niezbyt przyjemna. Woda w basenie przy hotelu była ok. Deptak i tzw. atrakcje dla dzieci niedaleko, ale wystarczajaco daleko, żeby hałasy nie docierały do hotelu. Mieliśmy samochód na cały pobyt więc ponad połowę czasu spędziliśmy poza hotelem - dlatego jakoś pogodziliśmy się z niedogodnościami i udało nam się cieszyć wakacjami. Ale drugi raz byśmy tam już nie pojechali. Z usług rezydenta nie korzystaliśmy.