Opinie o Livvo Costa Taurito
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby hotel, złe jedzenie, okolica ok
Justyna, Katowice 30.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąByliśmy w tym hotelu z dziećmi na przełomie sierpnia i września 2024. Pokoje na parterze - dość stare, sprzątanie słabe, łóżka twarde i niezbyt wygodne, meble dla mnie odrażające bo stare i nieświeże. Spanie pod prześcieradłem. Co prawda znalazłam kołdrę w szafie ale jakoś nie miałam ochoty jej użyć, czułam obrzydzenie do tych szaf. Woda pod prysznicem śmierdziała siarkowodorem. Woda w kranie w umywalce już nie. W pokoju spotkaliśmy kilka karaluchów, po zgłoszeniu przyszła pani z obsługi i przyniosła nam środek w sprawy przeciwko karaluchom. Karaluchy były też w części wspólnej koło restauracji. Obrzydliwe ale podobno nie gryzą ;) Wyżywienie niesmaczne. Wyglądało jakby wszystko było z półproduktów albo produktów gotowych mrożonych. Nawet jak coś wyglądało przyzwoicie to w środku było niedopieczone / niedosmażone. Dużo jedzenia wyrzucaliśmy bo nie dało się zjeść. Może 3 czy 4 razy były lokalne małe ziemniaczki, poza tym ciągle to samo niedobre jedzenie, jakiś grill niedosmażony, gotowa pizza z wielkiego worka. Słodycze, ciasta, galaretki - sztuczny smak, galaretki jak zrobione z płynu do mycia naczyń tylko w różnych kolorach. Nie było wody mineralnej w butelkach tylko z automatu, woda leciała z innego kranu ale z tego samego nalewaka co napój kolorowy więc zawsze miała jego posmak. Przez cały pobyt zawsze ktoś z nas miał problemy żołądkowe - nie wiem czy to od jedzenia czy tej wody. Dwie rzeczy były ok - lokalizacja i basen przy hotelu. Aquapark - fajnie, że był, dzieci się pobawiły ale może ze dwa czy trzy razy bo potem wolały się bawić w basenie przy hotelu. W aquaparku woda była słona i gęsta, niezbyt przyjemna. Woda w basenie przy hotelu była ok. Deptak i tzw. atrakcje dla dzieci niedaleko, ale wystarczajaco daleko, żeby hałasy nie docierały do hotelu. Mieliśmy samochód na cały pobyt więc ponad połowę czasu spędziliśmy poza hotelem - dlatego jakoś pogodziliśmy się z niedogodnościami i udało nam się cieszyć wakacjami. Ale drugi raz byśmy tam już nie pojechali. Z usług rezydenta nie korzystaliśmy.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Porażka, najgorszy pobyt
Kamil 22.05.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąUwaga, będzie długo bo pobyt to jedna wielka porażka. Mały spojler: na koniec obsługa posprzedażowa i reklamacyjna biura podróży... 1. Zacznijmy od transferu: na lotnisku rezydentka wskazała miejsce, gdzie miał czekać autokar. Pan był na miejscu, ale kazał czekać, po w sumie godzinie czekania, kilku telefonach do Warszawy (bo kontakt z rezydentką był utrudniony, a po wręczeniu kopert odjechała z lotniska) okazało się, ze mamy wziąć taksówki na własny koszt i pojechać do hotelu. 2. Na miejscu aquapark znajduje się za hotelem, który widać na zdjęciach, więc trzeba przejść kilkaset metrów. Niby po drugiej stronie ulicy jest winda, ale.... nie działa i przez cały pobyt nikt nie próbował jej naprawić, a jej stan wskazywał, ze nie jest to świeża awaria. można albo iść kamienistą drogą albo próbować wejśc do windy w tym hotelu, który widać bok aquaparku, ale tam windy też rzadko kiedy działały i pozostawał spacer 5 pięter w dół do aquaparku. Sam aquapark był otwarty, ale poza zjeżdżalniami. Można więc było pomoczyć się w lodowatej słonej wodzie. Polecam - ożywia ciało i umysł. 3. Basen przy hotelu nie jest ze słodką wodą a odsalaną. Dalej czuć sól i między bajki można włożyć, że woda była ogrzewana. Była równie lodowata co w aquaparku. 4. Bar przy basenie zamknęli pierwszego dnia a potem do "dyspozycji gości było: kilka kromek chleba, kilka plasterków wędliny i sera, a także przekąski na słodko w postaci kilku kawałków ciasta. Na ciepło nie było NIC. 5. w trakcie pobytu trafiliśmy na złą pogodę, ale wybraliśmy się na wycieczkę opłaconą u rezydentki. Padało więc z przeszklonego tarasu widokowego nici. W zamian - NIC. jeśli chcecie kupować pamiątki, to kupcie je na pierwszym przystanku przy plaży, bo wbrew zapewnieniom organizatora dalej jest drożej. 6. niby piaszczysta plaża miała między piaskiem a wodą pas kamieni. 7. Rezydentka po przyjechaniu do hotelu oddała pieniądze za taksówki i odpowiadała na wszystkie pytania, ale jak się okazuje, trzeba mieć wszystko na piśmie. A teraz wielki finał!!! po złożonej reklamacji odpowiedź Rainbow to: - do aquaparku było kilkadziesiąt metrów, a że atrakcje nie działały to trudno, - woda w basenie hotelowym zimna i słona? ojoj, rezydentka nie miała jak potwierdzić, więc sorry, ale odrzucamy, - bar nie działał? na pewno mogliście mogliście zjeść coś na ciepło, wystarczyło poprosić obsługę!! - problem z wycieczką? nie zgłosiliście nic rezydentce. - plaża nie jest piaszczysta? no jak nie, przecież jest tam piasek, to jest piaszczysta. A to, że trzeba się przebić przez stertę kamieni, to urozmaicenie xD Podsumowując: Jak macie jechać z tym biurem podróży w te miejsce, to się zastanówcie. KAŻDY element, który się nie zgadza fotografujcie i wysyłajcie rezydencte, bo potem nie ma żadnego dowodu na zgłaszane niezgodności z umową.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koszmarny pobyt
Tomasz i Aleksandra Śląsk 25.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzePo pierwsze na stronie Rainbow hotel posiada kryty basen,którego tak naprawdę nie ma.Po drugie rezydentka Agata, bardzo nie kompetentna osoba.Od dwóch dni mamy ulewne deszcze i pomimo alertów o ulewach i trąbach wodnych na oceanie Rezydentka Rainbow Agata nie zamierza odwołać wycieczki fakultatywnej proponuje zaopatrzyć się w parasol.Rainbow chce za wszelką cenę,nawet narażając zdrowie a może i życie turystów,po prostu zarobić.Miejscowi nie idą do pracy,dzieci do szkoły,a Rainbow wysyła nas na wycieczkę,jeśli sami zrezygnujemy noe fostaniemy zwrotu pieniędzy.