Opinie o Wzdłuż Adriatyku
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie zadowolona!
Ewa 05.08.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWitam bardzo ale to bardzo zawiodłam się całą otoczką wycieczki.A miało być tak pięknie...no cóż..Chorwacja sama w sobie cudowna ale ..żadna to zasługa biura.Jeżeli prawie cała grupa ma to samo zdanie na temat organizacji(braku organizacji) to o czymś to świadczy...niestety.Był to nasz drugi wyjazd i został żal a i składanie reklamacji niepotrzebne...nie tak miało być;będę domagała się odszkodowania. Pilotka pani Paula osoba bez doświadczenia zupełnie i bez chęci współpracy,zainteresowana tylko degustacjami...wiadomo dlaczego..; ciągle nas zostawiała samym sobie co wzbudzało zdumienie naszych przewodników,o których można rzec,że super przygotowani ludzie i lubiący swoją pracę;aż żal,że tego nie dostaliśmy od biura.. W planie wycieczki były 2 hotele(wg. umowy) ale niestety był tylko jeden...dlaczego?? za takie pieniądze i dostałam z mężem pokój jednoosobowy z dostawionym łóżkiem,że niby to łoże małżeńskie.Wiem,że były inne pokoje i z balkonami..część grupy takowe dostała.Jedzenie..zwłaszcza śniadania do znudzenia to samo i tak co dzień. Na dojazdy traciliśmy bardzo dużo czasu- czego nie byłoby przy 2 hotelach-;dla przykładu wyjazd do Dubrownika zajął nam w obie strony prawie 10 godzin.Gdzie czas na zwiedzanie i wypoczynek?? Kierowcy też nie zasługują na jakiekolwiek pochwały..w czasie trwania wycieczki ani razu nie zaproponowali kawy...tak po prostu od siebie..Dopiero na prośbę albo robił albo mówił,że niedługo będzie przystanek.Po całej nocy spędzonej w autokarze(co stacja benzynowa to przystanek!by celowo przedłużyć czas) przyjazd do Lubliany we wczesnych godzinach rannych 6.40...krótkie zwiedzanie i powrót do pojazdu nawet kawy nie mozna było zamówić...bo niby nikt wczesniej nie zgłosił? Nie spotkałam się jeszcze z zamykaniem toalety na klucz..w autokarze!! Wycieczka odbyła się w dniach 19-26 lipca 2014 pod nazwą "Chorwacja wzdłuż Adriatyku". pozdrawiam ps. na moją prośbę iż mam chorobę lokomocyjną i prosiłabym o miejsce bliżej nie zareagowała,wręcz poczuła się urażona moją sugestią zajęcia wolnego miejsca obok niej.Biuro podróży również nie chciało ująć tego w uwagach...a wystarczyła dobra wola.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozczarowanie
Kornelia 23.08.2022 | Tagi: 26-35 lat, samemuZaczynając od początku - jeżeli chodzi o organizacje przejazdów w Polsce i przesiadki do docelowych autobusów to trzeba zdecydowanie ocenić na plus. Nie było możliwości pomyłki, informacje były przekazywanie odpowiednio wcześnie i przystępnie. Bagaże przepakowywane o jednej godzinie co nie powodowało wcześniejszego chaosu. Podróż jak to autokarem męcząca ale na to trzeba być przygotowanym. Kolejność wycieczki została odwrócona więc pierwszego dnia odwiedziliśmy Jeziora Plitwickie, które okazały się pięknym miejscem. Następnie przejazd do hotelu mieszczącego się w Bośni. I tu zaczyna się wielki rozczarowanie. Hotel w Neum bardzo duży przy samej plaży, ale pokonywanie odległość od recepcji do pokoi z jedną windą, gdzie po drodze jeszcze 2 lub 3 piętra schodów trzeba było pokonać pieszo z walizką było bardzo uciążliwe. Standard pokoi tragiczny! Pokoje wydają się być nie remontowane od 20 lat, w łazience przyklejająca się zasłonka pod prysznicem, odpadający sufit, za oknem widok na ścianę. Poza tym hotel przy ruchliwej ulicy więc w nocy długo słychać głośną muzykę. Posiłki mało urozmaicone. Na śniadanie z owoców tylko arbuz, na kolację to samo, z warzyw tylko pomidor i ogórek. Gdzie będąc w kraju bałkańskim spodziewałam się dużego wyboru owoców i warzyw. Modliłam się aby spędzic tylko jedną noc w tym hotelu, ale nie! Okazało się że były to 3 noce gdzie program wycieczki obejmował odwiedzenie Splitu, Trogiri i Szybenika które mieszczą się ok 300 km od hotelu więc kolejna duża wada to ciągłe cofanie się do hotelu gdzie mogliśmy mieć hotel już bardziej na północy bliżej odwiedzanych danego dnia miejscowości. Zgłaszany przez większość uczestników wycieczki problem z ciągłymi przejazdami był kwitowany odpowiedzią że nie mogą dla nas znaleźć hotelu. Jedynie ostatni nocleg udało się spędzić w innym hotelu już o dobrym standardzie jednak nie nad morzem jak miało gwarantować biuro tylko w głębi kraju. Podsumowując przejazdy zajmowały tyle czasu, że nie bylo czasu na kąpiel w morzu gdyż wracaliśmy do hotelu ok 20-21 ledwo zdążając na kolację. Jeśli chodzi o samą Chorwację to odwiedzane miejsca były piękne, miasta zwiedzane z Polskimi przewodniczkami, w każdym jakaś 1 godz. wolnego czasu. Pilot p. Borys bardzo dobrze wywiązał się ze swojej roli, umilał przejazdy opowieściami i tematycznymi filmikami, był zawsze skory do pomocy. Podsumowując bardzo zraziłam się do tego biura, gdyż biuro o takiej renomie nie powinno pozwalać sobie na szukanie hoteli dopiero w trakcie trwającej wycieczki, a nie odpowiednio wcześniej. Co gdyby nie udało się znaleźć hotelu na ostatnią noc? Spalibyśmy w autobusie? Chyba nie za to płaci się spore pieniążki.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna Chorwacja, organizacyjnie słabo :(
Natalia 21.04.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZ jednej wycieczki biuro skleiło dwie w związku z czym podróżowaliśmy w 70 osób zamiast 35, co bez wątpienia przeniosło się na komfort jazdy...Była to wycieczka autobusowa a osoba dorosła nie była w stanie zmieścić kolan między siedzeniami. Komfortowy przejazd był wyłącznie do granicy polskiej. Później tylko czekaliśmy aż wysiądziemy z autobusu a droga do Chorwacji daleka...Dodatkowo taka ilość osób plus umiejscowienie na samym końcu autobusu (nad silnikiem) sprawiało, że nawet klimatyzacja włączona maksymalnie nie niwelowała potwornego gorąca. Pilot wycieczki poinformowany o dyskomforcie nie podjął żadnych kroków żeby ulżyć uczestnikom wycieczki. W związku z połączeniem wycieczek długość wyjazdu uległa wydłużeniu jednak nie zostaliśmy poinformowani o tym, że za wydłużony czas nie przysługują posiłki, dodatkowo w miejscu przesiadek nie można było płacić kartą, o czym również nas nie poinformowano (wycieczka była kupowana przez Internet, być może te informacje były przekazywane osobom kupującym wycieczkę w stacjonarnie). Zmiana planu wycieczki ze zwiedzania Jaskini Postojnej na Zadar chociaż przykra zasługuje na docenienie, gdyż jednak zwiedziliśmy coś w zamian. Osobiście zrezygnowałabym ze zwiedzania Dubrownika, który tak naprawdę zajmuje cały dzień jazdy do i z powrotem w warunkach jak już wspomniałam mało komfortowych na coś znajdującego się bliżej pozostałych lokalizacji. Przydałoby się więcej informacji o kraju, pilot/przewodnik mógłby wpleść jakieś ciekawostki lub lokalne anegdoty. Natomiast piloci lokalni rewelacja, widać że kochają Chorwację i mają wiele do powiedzenia ! Wszystkim polecam Chorwację natomiast organizatorów wycieczki chciałabym poprosić o przyjżenie się w jakich warunkach uczestnicy podróżują.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pogoń a nie wycieczka
Stanislaw 27.07.2016 | Termin pobytu: październik 2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeByliśmy na wyciecze w lipcu ogólnie ok tylko strasznie daleko z hoteli do zwiedzanych obiektow trzy doby w bosni jedna w senatorium lata 70-dziesiąte jedzenie szpitalne napoje do obiado kolacji dodatkowo platne śniadanie o 7 00 a obiadokolacja około 21 00 dojazd do zwiedzanych obiektow to 200-400 km zwiedzanie plitwickich jezior rozpoczeło się około 15 00 z dojazdem 400km od rana a obiadokolacja o 21 00 jeziora zwiedzane byly w exspresowym tempie prawie biegem prawie brak czasu naodpoczynek tylko ciągle tyśiące km w autokarze
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wzdłuż Adriatyku wrzesień 2019
Ala 21.11.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzePo mojej poprzedniej wycieczkę z rainbow( Turcja) bylam bardzo podekstywowana koleją. Wycieczka z wami. Niestety tak jak Turcja zorganizowana była na 6. Tak tutaj organizacja siadla tak bardzo że zastanawiałam się czy nie jadę z jakimś początkującym biurem. Pani Pilot nie umiała odpowiadać na podstawowe pytania a jeśli udzielał informacji z protekcjonalym tonem. Raz zgubila część ludzi i nawet nie zauważyła i musieliśmy sami się odnaleźć bo pani nie zamierzała odevrac telefonu. Mając nawet kartę stałego klienta zastanowię się czy wylupie u was kolejne wakacje.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wzdłuż Adriatyku dla Wytrwałych!!!!!
Łukasz S.Małgorzata D. 11.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka bardzo intensywna dla wytrwałych, czuliśmy się bardziej zmęczeni niż normalnie. zakwaterowanie złe, jedynie kto był profesjonalny to pilot wycieczki pani Magdalena L. i kierowcy autokaru. Czas zwiedzania bardzo krótki bo max 3godz. reszta to pobyt w autokarze. Gdyby wszystkie noclegi były nad morzem to było by super bo po zakwaterowaniu masz czas dla siebie i możliwości kąpieli w morzu a taka możliwość była tylko w 2 ostatnie dni. w Neum w Bośni i Trogirze w Chorwacji. Ładny kraj ale raczej na odpoczynek lub wycieczkę we własnym zakresie. Ogólnie podsumowując nie jesteśmy zadowoleni i uważamy ze straciliśmy tylko pieniądze bo mogliśmy wykupić wypoczynek choćby siedzieć w jednym miejscu niż spędzić go w autokarze. OGÓLNIE NIE POLECAMY WYCIECZEK OBJAZDOWYCH SĄ BARDZO MĘCZĄCE I MAŁO ZWIEDZICIE LEPIEJ WE WŁASNYM ZAKRESIE.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wzdłuż Adriatyku
Barbara, Tarnobrzeg 12.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzePilot i kierowcy bardzo w porządku. Wady:Strasznie długie przejazdy od punktów zwiedzajacych a hotelami. Nie raz po 600-700 kilometrów. Tragedia. Hotele beznadziejne. Braki klimatyzacji brud i robactwo. Szczególnie hotel Uvala Scot Krajlewica wygląda jak dla zbiegów albo uchodźców. Stoły do jedzenia brudne. Zero kontaktu z obsługą. Jak na Rainbow to wstyd i porażka. Zwiedzanie to bieganie a czas. Czas wolny dużo za krótki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Organizacja
Izabela 24.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: do 25 lat, samemuChorwacja i słowenia były przepiękne i tylko dlatego daję 2, ponieważ organizacja wszystkiego była koszmarna. Mieliśmy 3 noclegi w Bośni przez co traciliśmy czas na granicy za każdym razem oraz ilość drogi do przejechania się zwiększyła i z tego powodu wynikły takie absurdalne sytuacje jak spędzenie tylko 4 h w Trogirze i Splicie łącznie (razem z czasem wolnym) a bycie poza hotelem cały dzień (od 8 do 20). W dodatku pilot podchodził do zwiedzania jak słynny motyw z tiktoka " to jest Lublana. Widzeliście? Dobra jedziemy dalej" tylko aby odchaczyć. Do tego dochodzi to czym się szczycili, czyli noclegi nad morzem. Prawda, mieliśmy noclegi nad morzem (w Neum), ale co po tym jak w hotelu byliśmy za każdym razem dopiero po zmroku i kompaliśmy się w ciemnościach. Po za tym najśmiejszniejszy był koniec całej wycieczki gdzie przyjechaliśmy do Włoszczyc ( miejsca przesiadkowego) około 7 powiedzieli nam, że odjazd będzie dopiero o 9:30 i pod koniec okazało się że większość autobusów odjedzie dopiero o 11 ( takich które jechały np do Gdańska i Torunia) przez co nawet nie mogę sobie wyobrazić jak bardzo musiało to zmęczyć te wszystkie osoby ( ja miałam szczęście i jako jedna z nielicznych odjechałam trochę wcześniej 9:20). Jak wspominałam na początku Chrwacja i Słowenia są przepięknymi krajami z cudownymi i przyjaznymi ludźmi.Na pewno warte zwiedzenia stare miasta i zapierające wdech skarby natury. Jednak nie z tego biura.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt 13.08
Karolina, Chełmno 22.08.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzePo całej wycieczce czuję się dosyć mocno rozczarowana. Bardzo zachęcona pozytywnymi opiniami spędzając czas w Chorwacji z dnia na dzień moje odczucia były coraz to gorsze. Po pierwsze- hotel- to była jakaś porażka.. oczywiście liczyłam się z tym że na wycieczkach objazdowych nie ma luksusów i pięciu gwiazdek ale hotel w którym się zatrzymaliśmy ( miejscowość Neum na 3 doby) nie zasługuje chociażby na jedną gwiazdkę.. toalety masakra - woda wyciekająca na podłogę, ciemne oświetlenie, prysznic z zasłonka która się przykleja do ciała... Tragedia. Widok z balkonu mieliśmy na mur.. zero morza. Łóżko miało być małżeńskie ( w formularzu było zaznaczone) a dostaliśmy dwa osobne z brakiem możliwości załączenia. Wyżywienie w hotelu bardzo średnie, śniadania i obiadokolacje w formie bufetu ale bardzo ograniczona liczba dań i wiekszosc z nich powtarzała się codziennie. Obiadokolacje od godziny 19 do 21.. jak dla mnie powinny być wcześniej bo nie każdy lubi się na noc objadac. Hotel znajduje się w Bośni i Hercegowinie więc za każdym razem dwa razy dziennie było przekraczanie granicy a co za tym idzie długie oczekiwanie na sprawdzanie dokumentów kosztem czasu wolnego którego i tak praktycznie nie było. Podczas tej wycieczki tylko raz zdążyliśmy wejść do morza na doslownie 15 min bo słońce już zaszło. A o opalaniu się nie było mowy - nie było czasu bo wracaliśmy z wycieczek o godzinie 18 a raz nawet i o 20 . Jedyne co ratowało tą wycieczkę był bardzo sympatyczny i kompetentny przewodnik - Pan Borys. Nie było nudnych filmów w autobusie tylko tematyczne filmy o Chorwacji i dużo opowieści. Podsumowując gdyby nie hotel i brak czasu wolnego wycieczka byłaby nawet udana.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moja przygoda z Chorwacją
Maria 29.09.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiByłam w okresie od 17.09.2022 do 23.09.2022 . Mam zastrzeżenia do wyżywienia i noclegów. Grupa dwukrotnie byla dzielona na 2 grupy hotelowe w różnych miejscach. Zastrzeżenia mam do podziału grupy na 2 ostatnie noclegi. Mniejsza grupa około 16 osób została zakwaterowania w Willi Matic gdzie posiłki były zimne a serwowane obiadokolacje były w niewielkim asortymencie jak i ilościach jedzenia wręcz brakowało. Na nasze prośby aby dołożono jedzenie obsługa powiedziała że więcej nie będzie i mamy jeść te resztki które pozostały po grupie chyba z innej wycieczki która jadła przed nami. Jedna z osob w naszej grupie przesłała zdjęcie sms-em tego co pozostało dla nas do jedzenia naszej Pani Pilotce ktora była w innym hotelu z druga wieksza grupa wycieczki ale niestety nie odezwała się do nas. Po prawie godzinnej przepychance słowno-gestykulacyjnej ( poniewaz nikt z nas nie znal jezyka) z obsługą podano nam świeże ziemniaki i jakieś kawałki smazonego kurczaka. Natomiast grupa którą była w hotelu z Pania Pilotka miała posiłki ktorych nie brakowalo i byly w wielu rodzajach. Nie wiem dlaczego grupa z jednego autokaru była dzielona i według jakich zasad. Dlaczego również standarty były nie porównywalne. Ponadto obiekty te znajdowały się w dużej odległości od siebie.