Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Z zasady unikam pisania złych opinii, bo w moim przekonaniu wybierając jeden z tańszych hoteli należy mieć świadomość, że klasa bizness to nie będzie. Nie szukam także ekskluzywnych i drogich hoteli, bo zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczam na lokalne wycieczki. Podróżuje tak od lat, czasem z Rainbow, czasem z firmami konkurencyjnymi. Nie dziwił mnie wystrój typu PRL, nie zdziwiła pomalowana farbą olejna wanna, brak wentylacji w łazience czy lekki grzyb, monotonne jedzenie ? Kiepsko, nie powiem przydałoby sie lekkie urozmaicenie, ale głodni nie chodziliśmy. Rozczarował jednak dzień ostatni kiedy udając się na lunch nie wpuszczono nas do części restauracyjnej. W wejściu stało 3 panów z obsłuhi hotelowej, którzy pilnowali aby nikt z osób, którzy są dzis wemeldowywani z hotelu nie przedarł sie do środka ! Żenada, a zaznaczę iż zgodnie z regulaminem oraz faktem ze w dzień przylotu także nie otrzymaliśmy obiadu mimo, iż wg. ustaleń przysługiwał. Na pytanie do rezydenta uzyskaliśmy jedynie informację ,że ten hotel ma takie zasady. Jeszcze jak się do tego dołączy fakt, że przez cały tydzień nie działała klimatyzacja do której codziennie przychodził Pan technik usiłując wskrzesić urządzenie - bezskutecznie To powiem szczerze, że wybierając kolejne wakacje mocno zastanowię się czy z usług Rainbow korzystać, ponieważ jako organizator wycieczki powinni nieco bardziej przyjrzec się obsłudze i warunkom panującym w hotelach jakie proponują. Do tego Pani recepcjonistka, którą prosząc o zmiane pokoju ( z uwagi na brak sprawnej klimatyzacji) zasugerowała żebyśmy wynajeli sobie inny hotel bo oni nam pokoju nie zmienią. Szalę gryczy przelał jednak brak sprzątania pokoi hotelowych -przez 8 dni nasz pokój został posprzątany jeden 1 !!! Nie wymieniano także ręczników na czyste, choc codziennie z nadzieja na wymianę kładliśmy je na podłogę ( podczas wcześniejszego i jedynego sprzątania kiedy wisiały na wieszaku nie zostały wymienione - co zgodnie z zasadami hotelowymi może jeszcze być zrozumiałe) Tak czy inaczej nie polecę nikomu tego hotelu, natomiast sama wyspa ? Raj na ziemi ! piękne widoki począwszy od zatoki wraku ( zarówno od strony lądu i morza, poprzez Keri i piękne miejszce ( niezbyt popularne ) Kerakonisi ( 7 km od głównej drogi najlepiej dojechać tam quadem lub skuterem) z cudownymi widokami, krystalicznie czysta wodą i doskonałym miejscem do popływania wśród skał .
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oferta nie odzwierciedla tego co tam było NAPISANE NA STRONIE INTERETOWEJ, to nie jest oferta ALL inclusive co do wyżywienia. Pokoje Odpowiadają standardowi do 2,5 gwiazdek, natomiast jedzenie fatalne. Na śniadanie jedzenie najniższej kategorii, jajecznica z proszku, kiełbaski i chleb tylko dwa rodzaje i w dodatku obeschnięty. Na kolację z resztek z śniadania i obiadu zapiekanki lub mix wszystkiego. Przez cały wyjazd tj. 7 dni nie zjedliśmy ani razu owoców, desery to dwa razy budyń zastygnięty oraz ryż na mleku. Menadżer hotelu chodzący i sprawdzający ile i co jemy, potrafiący zwrócić uwagę by nie nakładać za dużo jedzenia. Notoryczny brak kawy - i tak słabej jakości . Po godzinie 22 wyłączony dystrybutor z wodą , w barze brak lodów dla dzieci nie mówiąc o przekąskach , których i tak nie było. Wszystko podawane w plastikowych kubeczkach, o kieliszek do wina trzeba było się specjalnie prosić , drinki ( tylko dwa do wyboru). Najbardziej jest mi szkoda moich dzieci, które nastawiły się na lody, soki i OWOCE, których nie jadły ani razu. Po owoce chodziliśmy na miasto by jej kupić. Ogólnie nie polecam, oferta JEST PRZEKŁAMANA TO NIE JEST ALL INCLUSIV . Hotel jest pierwszym noclegiem dla wycieczek objazdowych, więc ruch jest bardzo duży. Za każdym razem była kłótnia rezydenta z obsługą hotelową, która i tak nic nie dała. NIE POLECAM , LEPIEJ DOŁOŻYCH TROCHĘ I WYBRAĆ FAJNIEJSZY HOTEL, PONIEWAŻ SZKODA WAKACJI NA FRUSTRECJE I WKURZENIE SIĘ .
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy w tym hotelu z mężem 2 tyg pod koniec lipca. To był najgorszy hotel w jakim kiedykolwiek byliśmy. Niestety wszyskie negatywne opinie gości okazały się prawdą. Odświerzenie hotelu odbywało się podczas szczytu sezonu polegało ,ono na malowaniu ścian farbą gdzie nie dało się potem oddychać.Wszystko było nie tak. Ja rozumiem , że ten hotel ma tylko dwie gwiazdki ale właściciele nawet nie strarali się, żeby było choć trochę lepiej.W tym rodzinnym pensjonacie ,bo nazwać inczej tego nie można panują dziwne zasady np. tylko jeden drink na jedną osobą ,czyli jak ktoś ma 4 osobową rodzinę nie weźmie czterech drinków tylko barman naleje mu jeden i powie ,że reszta rodziny ma przyjsc po drinki osobiście. Cieżko jest jak jest 30 stopniowy upał i chce się pić i musisz, co chwile chodzić po malutki kubeczek. Pokoje w tym hotelu są bardzo skromne.Szału nie ma. Nie ma kabiny prysznicowej jest mikro brodzik z ceratą ,która się co chwile klei do ciała fuj. Jak nie rzucisz brudnych ręczników na podłogę to Pani sprzątająca inaczej się nie domyśli ,że trzeba wymienić na czyste. Szafa w pokoju jest zniszczona śmierdzi pleśnią .Strach jest tam włożyć ciuchy. Klimatyzacja jest cała przerdzewiała. Jest tak głosna że nie da sie spać podobnie jest z lodówką cała czas buczy i budzi w nocy. Jeżeli chodzi o wyżywnienie to jest katastrofa własciciele oszczedzają na wszytskim. Codziennie jest to samo np. stałe menu : frytki,kurczak najczęsciej skrzydełka gdzie tego mięsa prawie nie ma,sałatka colesław sałatka grecka z ledwo widocznym pokruszonym serem feta, spaghetti i tak codziennie. Wszytsko tłuste i bardzo przesolone nawet ryż. Podczas posiłów nad daniami stoi Pani ,która bacznie czuwa nad jedzniem co kto i ile nakłada na talerz co jest bardzo krępujace i czy wszyscy mają bransoletki all .Często z mężem musieliśmy jeśc na mieście, bo inaczej się nie dało.Owoce to tylko melon i arbuz a desery jakiś ciasta czy lody coś nie ma mowy zawsze był budyń z cynamonem lub galaretka. Napoje czli rozcieńczone soki i woda tylko do posiłków potem były już odłączane. Kawa to jakieś nie porozumienie.To woda o smaku kawy z mlekiem ,które stoi cały dzień w osobnym dzbanku, nie dało się tego pić.Jeżeli chodzi o drinki all to tylko piwo,uzo,tsipouro,wino białe i czerwone wytrawne!!!,cola,fanta,lemon tyle za wszytsko inne 5euro. Talerze i sztuće brudne, nie domyte z resztkami jedzenia Na śniadanie też było dziennie to samo do znudzneia: frytki,kiełaski z mortadeli, tost z cukrem pudrem,jajecznica, płatki, ser żólty w grubych paskach i pieczarki to wszytsko.Jeżeli chodzi o basen mały, zatłoczony, bardzo chlorowany c,o bardzo podrażniało oczy. Chlor był dolewany około 21 jak jeszcze wszyscy goście siedzili przy basenie. Smród niesamowity ,nie dało sie oddychać.W brodziku dla dzieci wystawały kable z niedziałającego oświetlenia. Leżaki były róże troche szmacianych, połamanych trochę plastikowych również połamana regulacja oparcia i drewniane bardzo nie wygodne z wystającymi gwoździami można było wziąść matertac do nich ,ale nie były za darmo. Parasole przy leżakach podczas wiatru odlatywały, było też kilka nowych przy czym na bieżąco wiertane otwory dla parasoli. W hotelu rządzi własciciel i jego córeczka. Własciciel głosny cały czas krzyczał na pracowników, podobnie córeczka jej wolno było wszysko np. jeśc przy leżakach posiłki ,gościom nie.Wszedzie chodziła z psem miedzy leżakami czy za barem. Wyliczała każdemu drinki i obserwowała kto co pije i w jakich ilościach co było chore. Potrafiła nawet zwrócić uwagę,że cię widzi ,że żona nie pije piwa tylko wodę dlatego można wziąść tylko kubeczek wody i jedno piwo. aha!! dla nich woda to też drink ,jeden kubeczek na osobę!!!Jedynie Pani barmanka w krótkich czarnych włosach bardzo miła ,uprzejma .Stoliki przy basenie wiecznie brudne klejące się i stoły,krzesła rozlatujące się. Podłoga wiecznie mokra i śliska nie raz się poślizgnełam.W hotelu brak jakichkolwiek animacji czy zabaw dla dzieci. Jedynie głośna muzyka i płatny bilard. W hotelu przeważają Polacy i Anglicy. Okolica spokojna mimo gośnej miejscowosci Laganas przy hotelu bardzo blisko liczne sklepy,bary, blisko morze 10 minut drogi pieszo.Jeżeli chodzi o wycieczki fakultatywne wybraliśmy się z biurem podrózy Rainbow na rejs piracki na wrak statku, co byo również nieporozumieniem. Rezydent bardzo zachwalał wycieczkę po czym się okazało ,że ten rejs piracki był jedną wielką masówką ludzi było nas tak dużo na statku ,że sie nie dało nigdzie usiąć ani przejść ani zrobić fajnego zdjecia. Dostaliśmy skromny lanchbox od hotelu na drogę po kanapce i małej butelce wody. To miało nam straczyć na cały dzień . Na statku można było zjesc i się napić ale trzeba było za to zapacić. Gdy dotarliśmy do wraku mielismy być na plaży przez godzine ,ale zanim wszyscy opuścili statek w sumie może na samej plaży byliśmy z 35 minut nie wiecej. Nie polecam tego hotelu nikomu chyba ,że ktoś faktycznie chce się tam przespać i nic wiecej. Dziwie się że biuro Rainbow współpracuje z takim hotelem. Ludzi kusi niska cena hotelu, ale nie jest to warte tego co sie tam zastanie na miejscu. Lepiej wziąść coś lepszego droższego .Jestem bardzo rozczarowana i hotelem i wycieczkami. Pobyt w Grecji uważam na nieudany.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pomijając fakt iz pokój który otrzymałyśmy nawet nie przypominał tego z broszury , sprzątaczki hotelowe okradły nas z pieniędzy drugiego dnia pobytu i nie tylko nas ale także innych gości hotelowych , również z drogocennych przedmiotów . Nie byłam w stanie dostrzec już tam nic dobrego. Serdecznie Nie polecam .
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
tragedia w zante i RAINBOW
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jedynym plusem jest położenie hotelu blisko plaży i full rozrywki do okola.Sam hotel dla ludzi mało wymagajacych, wymaga remontu łazienka w tragicznym stanie, z obsługi hotelowej miła jedynie pani z recepcji. Barman wylicza drinki panie z restauracji niemiłe z okropna miną patrzą na ręce ludzi w czasie posiłków, goście są non stop obserwowani co wprowadza w niesmaczna atmosfere jest poprostu bardzo drętwo. Jedzenie bardzo monotonne obiad kolacja to samo, nie ma deserów. Drinki tak rozcieńczonego że nie da się pić nawet soki. Ogólną atmosfera w hotelu jest zła, nie ma po co tam przebywać jedynie w czasie posiłku. Nie polecam... Ciekawe jest to że na stronie Rainbow są tylko pozytywne komentarze nie wiadomo skąd... Nie polecam raz jeszcze. Pozdrawiam
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ten hotel to porazka. NIC nie zgodne z opisem wycieczki.Hotel to poprostu ruina , drzwi do toalet Nieman nie istnialy , ciągle hałas i libacje angoli którzy przyjechali się wyszaleć , wyjazd z rodziną był poprostu koszmarem , żadna noc nie przespana . All inclusief w tym hotelu wogole nie istnieje , nie było nic , nawet kawę sam kupowałem i piłem zimna bo były 2 stare termosy które. Nawet wody nie grzały . Jedzenie ochydne i przerobione po 3 dniach co zostawało to było coś z tego pichcone . Wyjazd do tego hotelu to oszustwo ze strony Rainbow , nic nie zgodne z opisem . Rezydent był wielokrotnie informowany o zajściach na miejscu , po czym ironiczny uśmiech i odpowiedz : wiem bo nie jesteście pierwszymi którzy o tym mówią , nic nie mogę zrobić . To kpina z waszej strony . Porażka totalna . Wyjazd rodzinny okazał się poprostu zmorą .
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tylko pogoda i okolica zasluguja na uznanie. Hotel tragiczny. Brud, smród kanalizacji, jedzenie zwykłe zero potraw greckich. Bar all inclusive to jakiś zart, dwa rodzaje wina ,ktore nie nadaje sie do picia, piwo rozcieńczone wodą, jeden rodzaj wodki anyżowej i lemoniada. Podawane w plastikowych kubkach jednorazowych.Nawet dokupic nie bylo co. Lezaki przy basenie brudne, lazienka nieremontowana od lat ,stara wanna, reczniki przez tydzień wymienione raz. Zdjęcia w ofercie przedtawiaja hotel sprzed lat, teraz to ruina. Czuje sie oszukana i na pewno bede skladac reklamacje.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
W tym hotelu byłam na przełomie sierpnia i września 2024. Na zdjęciach nie wygląda na jakiś luksus, nie oczekiwałam tego, ale to co zastałam na miejscu to po prostu syf kiła i mogiła. Pierwsze co rzuciło się w oczy po drodze do recepcji to ubrudzone obrzydliwe materace na leżakach, na których przesiadywały okoliczne bezdomne koty. Później przez cały pobyt (2 tyg) panie ze sprzątaniem przyszły do nas może kilka razy. Nawet po posprzątaniu nie było wymiany ręczników, musieliśmy się o to prosić w recepcji, tak samo jak o papier toaletowy którego tez obsługa nie dostarczała. Pościele nawet po zmianie były brudne, ciężko stwierdzić od czego. Panie myły tym samym mopem podłogę w pokoju i na balkonie, a potem przecierały nim stolik, który się tam znajdował. Z klimatyzacji leciała woda wobec czego balkon był cały czas połowicznie zalany. Przechodząc do tematu jedzenia - było obrzydliwe i niezjadliwe. Nie było z czego wybierać. Jedynie śniadania jakoś dawały radę. Napoje to rozrobiony proszek z wodą - a nawet wówczas gdy automat się popsuł to długo nikt nie raczył go naprawić. Byly tam do tych napojów plastikowe kubeczki, ale jeżeli wzięło się ich w ilości więcej niż 1 to pan z obsługi krzyczał, żeby zostawić. Czystość na basenie także pozostawiała wiele do życzenia. O leżakach już wspomniałam, ale warto jeszcze powiedzieć, że jeden z naszych znajomych dostał infekcji ucha od wody w basenie, co potwierdził lekarz, do którego się udał. Jeżeli chodzi o drinki na allinclusive - po prostu ich nie ma. Tzn można poprosić tylko o te robione z ich grecką wódką i ewentualnie o wino. Za drinki z normalną wódką trzeba płacić. Internet działa tylko w recepcji, w której nie ma klimatyzacji lub działa bardzo słabo.