Podróżowanie i fotografia idą w parze, doskonale się uzupełniając. Kiedy znajdujesz się w nowym miejscu i doświadczasz nowych rzeczy, to normalne, że chciałbyś uchwycić ten moment na idealnym zdjęciu, które w przyszłości będzie piękną pamiątką. Niektórzy ludzie z podróży przywożą przeróżne suweniry i bibeloty, niektórzy z kolei wolą przywozić wspomnienia zaklęte w zdjęciach, uchwycone przy pomocy aparatu fotograficznego, a coraz częściej także telefonu. Fotografia podróżna to taki wyjątkowy wehikuł czasu, który pozwala zamrozić najlepsze wspomnienia, spektakularne widoki, by w ten sposób ocalić je od zapomnienia.
W tym artykule przeczytasz o:
Zdjęcia w podróży – kilka wskazówek, jak zrobić ładne zdjęcia na wakacjach
1. Nauka obsługi aparatu fotograficznego
ta wskazówka może wydawać się oczywista, ale naprawdę warto przed podróżą dokładnie poznać funkcje i możliwości aparatu, który będzie Ci towarzyszył. Jeśli zabierasz nowy sprzęt, przeczytaj dokładnie instrukcję, poćwicz podczas spacerów po rodzinnym mieście, rób zdjęcia swoim bliskim w różnych sytuacjach i zobacz, jakie efekty osiągasz przy różnym świetle, o różnych porach dnia. Sztukę fotografii naprawdę łatwiej jest opanować poprzez naukę w praktyce, metodą prób i błędów. I z oczywistych względów lepiej te błędy popełnić przed wyprawą życia, z której chcesz przywieźć fantastyczne zdjęcia.
2. Kompozycja i kontrast
– kluczową techniką wśród fotografów jest zasada trójpodziału, która była powszechnie stosowana przez malarzy już w XVIII w. Zasadniczo zasada ta mówi, że ludzki mózg skupia uwagę na obiektach znajdujących się w tzw. mocnych punktach kadru. Zgodnie z tą zasadą należy wyobrazić sobie, że obszar, który zamierzasz sfotografować jest przecięty siatką złożoną z dwóch linii pionowych i dwóch linii poziomych, które dzielą go na dziewięć jednakowych prostokątów. Cztery punkty przecięcia tych linii to mocne punkty kadru, czyli miejsca, do których nasz wzrok wędruje w pierwszej kolejności. Centrum kadru znajdujące się między mocnymi punktami uważane jest za mało atrakcyjne, dlatego zaleca się umieszczanie interesujących nas obiektów w pozostałych ośmiu polach. Podczas robienia zdjęcia należy tak kadrować obraz, by te elementy, które chcesz podkreślić znalazły się w mocnych punktach kadru, dzięki temu Twoje zdjęcie będzie bardziej dynamiczne i ciekawsze. Jeśli fotografujesz krajobrazy lub architekturę możesz wykorzystać pionowe i poziome płaszczyzny do zaakcentowania mocnych punktów, na przykład warto zawsze umieścić linię horyzontu na wysokości jednej z dwóch linii poziomych, a nie dokładnie w połowie kadru. Być może teraz ta zasada brzmi dość enigmatycznie i niejasno, ale wystarczy, że spróbujesz ją wykorzystać w kilku zdjęciach próbnych, by zobaczyć różnicę i docenić jej znaczenie.
Polecane wycieczki
3. Złota godzina – w fotografii olbrzymie znaczenie ma właściwe wyczucie czasu.
Najlepszą porą na zrobienie zachwycających zdjęć plenerowych jest tzw. złota godzina, czyli określony moment dnia, w którym słońce świeci w bardzo specyficzny sposób, tworząc niepowtarzalny klimat zdjęcia. Złota godzina przypada tuż po wschodzie słońca i chwilę przed jego zachodem. W tym oknie czasowym naturalne światło stwarza idealne warunki do fotografii plenerowej, ponieważ miękkie, ciepłe światło promieni słonecznych delikatnie rozświetla krajobraz nadając mu magicznej głębi, którą trudno wydobyć w ostrym, południowym słońcu. Uchwycenie złotej godziny będzie wymagać od Ciebie odrobiny poświęcenia, bo żeby zdążyć przed wschodem słońca trzeba wstać bardzo wcześnie i mieć opracowany cały plan działania. Ale zdecydowanie gotowe zdjęcia będą warte tego wysiłku. Oczywiście dotyczy to wyłącznie zdjęć plenerowych, gdzie naturalne światło jest nieodzownym elementem kompozycji. Choć trzeba przyznać, że złota godzina pomaga także wydobyć dodatkowe piękno z ciekawych budowli architektonicznych. Dodatkowym plusem fotografowania różnych obiektów turystycznych we wczesnych godzinach porannych jest niemal całkowity brak tłumów. Jest to niepowtarzalna okazja, by na zdjęciach uchwycić tylko to, co chcesz, czyli piękno przyrody lub architektury, bez przypadkowych przechodniów w kadrze. W fotografii funkcjonuje także pojęcie błękitnej godziny, uważanej za najciekawszą i najkorzystniejszą porę na zdjęcia nocne. Błękitna godzina w zależności od pory roku i miejsca rozpoczyna się kilkanaście lub kilkadziesiąt minut po zachodzie słońca.
4. Wskazówka z poprzedniego punktu mogłaby sugerować, że zrobienie ładnych zdjęć z podróży jest możliwe wyłącznie w tych trudnych do uchwycenia momentach dnia, czyli o świcie i o zmroku. Nic bardziej mylnego, ponieważ każda pora dnia i każda pogoda oferuje nam inne możliwości. Pochmurne dni przynoszą ze sobą miękkie, rozproszone światło, które ułatwia uchwycenie w kadrze wszystkich szczegółów bez obawy, że niektóre znikną w cieniu lub zostaną prześwietlone. Dni burzowe to świetna okazja, by nadać Twoim zdjęciom nieco dramaturgii, zwłaszcza jeśli w kadrze uchwycisz zmieniające się niebo jako niesamowite tło. Słoneczne dni są z punktu widzenia fotografa dość kłopotliwe, ponieważ wymagają trochę większej wprawy. Ostre, padające z góry światło bywa trudne do okiełznania, gdyż sprawia, że przedmioty, na które pada są bardzo jasne i mocno oświetlone, a inne giną w cieniu. Zaburza to kompozycję zdjęcia i powoduje, że niektóre szczegóły krajobrazu lub twarze osób fotografowanych nikną w cieniu. Jednakże są sposoby, by ostre światło działało na Twoją korzyść, wystarczy ustawić ostrość na obszary o wysokim kontraście, takie jak cienie lub sylwetki.
To zaledwie kilka z przydatnych wskazówek, które pomogą Ci w opanowaniu trudnej sztuki fotografii podróżnej. Jednakże pamiętaj o najważniejszej zasadzie, która brzmi: praktyka czyni mistrza. Im więcej zdjęć – miejsc, ludzi, obiektów – wykonasz, tym większą będziesz miał wprawę, a Twoje oko nauczy się w mig wyłapywać ciekawe kadry warte uchwycenia. Zatem, nie zwlekaj, chwyć za aparat i ćwicz.
Data Publikacji: 29.01.2019

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły

Gdzie na wakacje w październiku? Najlepsze kierunki na jesienny urlopPaździernik to moment w roku, gdy czas powoli zwalnia. Deszcz delikatnie uderza o szyby, a liście leniwie opadają przy porywach wiatru. Bałtyckie plaże zostają dla spacerowiczów, a weekendy przenoszą się do lasów pełnych grzybów. Temperatura spada, a w domach pachnie pieczoną dynią i cynamonowymi świeczkami. Trwa złota polska jesień.
A jak to wygląda na południu Europy? W niewielkich wioskach rozpoczynają się zbiory winogron, a do tłoczni trafiają tony świeżych oliwek. Popularne miejsca pustoszeją, a słońce ogrzewa plaże jeszcze długo po zakończeniu szkolnych wakacji. To czas lokalności, prywatności i spokoju. Temperatury do samego końca miesiąca przypominają o letnim cieple i zachęcają do długich spacerów oraz relaksu na świeżym powietrzu. To również czas niższych, posezonowych cen. Wyjazd w październiku to więc dobra okazja, by nacieszyć się słońcem przed nadejściem zimy.
Czas więc porzucić przytulne koce, zdmuchnąć świeczki i zadać sobie proste pytanie – gdzie polecę na wakacje w październiku?

Kiedy kupować Last Minute? Historia pojęcia i terminy, które naprawdę się opłacająPolszczyzna przyswoiła termin Last Minute jako synonim promocji, podczas gdy realnie oznacza on wyłącznie zakup w ostatniej chwili i tak naprawdę opisuje wyłącznie czas do daty wylotu, a nie kwestie związane z ceną. Prawdopodobnie to właśnie ta różnica między oczekiwaniami a rzeczywistością sprawia, że niektórzy, przeglądając oferty w szczycie sezonu na ostatnią chwilę przed urlopem, czują się zwyczajnie rozczarowani.
To drugie znaczenie nie wzięło się jednak znikąd. Przez kilka lat polski rynek faktycznie zachowywał się tak, jak podpowiada skojarzenie. Tylko że tamten rynek już nie istnieje, a słowo zostało.
Żeby uczciwie odpowiedzieć na pytanie, kiedy kupować Last Minute, trzeba najpierw zrozumieć, skąd ta formuła w ogóle się wzięła – bo mechanizm, który do dziś ustawia ceny wycieczek, zaprojektowano pół wieku temu za oceanem, a polskie oczekiwania ukształtował rynek sprzed kilkunastu lat.

Gdzie na wakacje we wrześniu? Najlepsze kierunki na wrześniowy urlopChociaż kalendarzowo lato kończy się dopiero 22 września, to nieformalnie za jego zamknięcie uważa się pierwszy dzień września. Dzieci maszerują do szkół, praca w biurach wraca do standardowego rytmu i skrzynki mailowe pęcznieją, a rozmowy o urlopach dobiegają końca. Jest tylko jeden problem z tą datą – wiele miejsc jakby o niej zapomniało.
Przez lata sama traktowałam wrzesień jako „końcówkę” – dogrywkę dla spóźnialskich. Pomyłka. Sierpniowa pogoda zostaje, sierpniowe tłumy się rozchodzą, a ceny wyjazdów schodzą z wakacyjnych poziomów. Do tego dochodzi coś jeszcze i to przede wszystkim dla dorosłych – w całym basenie Morza Śródziemnego i na Kaukazie zaczyna się winobranie.
Gdzie na wakacje we wrześniu polecieć, żeby skorzystać z powyższych zalet w pełni? Mam dla Ciebie aż piętnaście kierunków. Ich cecha wspólna? Każdy z nich wypada we wrześniu lepiej niż w lipcu, tylko z zupełnie innego powodu. Jeden przez temperaturę wody, drugi przez porę suchą na sawannie, trzeci przez winobranie. Czytaj, wybieraj i leć na idealne wakacje!

Gdzie na wakacje w sierpniu? Najlepsze kierunki na sierpniowe wakacjePromienie słońca przyjemnie ogrzewają Twoją twarz. W rękach trzymasz swój ulubiony chłodny napój. Obok leży niemal skończona książka, a przed Tobą wyrasta soczysta zieleń. Trwa sierpień – ostatnie 31 dni wakacji. To zarazem środek, jak i nieuchronny koniec letniego lenistwa. Termometry jak jeden mąż trzymają się górnych granic, a na niebie trudno zauważyć choć jedną chmurkę.
W tej letniej melancholii zaczynasz jednak odczuwać pustkę. Ciepło zaczyna Ci przeszkadzać jak nigdy, zaczynasz marzyć o morskiej bryzie chłodzącej ciało od stóp do głów. Zielone dęby i buki, choć w sierpniu prezentują się okazale, nie potrafią Ci zastąpić zielonych palm daktylowych. Wreszcie wysuszona ziemia, nawet przy zmrużonych oczach nie przypominają delikatnego w dotyku złotego piasku. Ta pustka drążąca w duszy dziurę to brak przygody, relaksu i odpoczynku. Ostatnie 31 dni to wręcz idealny czas, by oddać się w całości odpoczynkowi i wyjechać na długo wyczekiwany urlop.
Dlaczego właśnie sierpień? Przede wszystkim pogodę masz jak w banku – temperatury wysokie, niebo bezchmurne, a deszcz... Czym w zasadzie jest deszcz? Możesz już nie pamiętać. Woda w morskich akwenach pozostaje rozgrzana do najwyższych rocznych wartości. Plaże zachęcają do wypoczynku na gorącym piasku, a miasta i miasteczka wspólnie bawią się, świętując apogeum lata.
Nieważne, czy chcesz wyjechać w kierunku bieguna zimna, czy szukasz miejsca, gdzie przeżyjesz osobisty szczyt temperaturowy – sierpień umożliwia wszystko i znacznie więcej. Zajrzyj do naszego poradnika i sprawdź, gdzie warto polecieć na wakacje w sierpniu.









