Jeśli w tym roku zamierzasz spełnić swoje marzenie i po raz pierwszy wyjechać zimą na narty, możesz być pewien, że przeżyjesz niezapomnianą przygodę. Niewiele jest rzeczy, które przynoszą tak wiele radości, dają możliwość aktywnego spędzenia czasu wśród pięknej przyrody i z pozytywnie zakręconymi ludźmi. Nie ma co ukrywać, że wyjazd na narty wymaga nieco więcej planowania i dobrego przygotowania, przede wszystkim fizycznego, niż dajmy na to wyjazd na egzotyczną plażę. Dobre przygotowanie do wyjazdu jest gwarancją udanego urlopu. Postaramy się pomóc Ci przejść bezboleśnie przez ten czas, aby Twój pierwszy narciarski sezon zakończył się pełnym sukcesem i być dołączył do grona miłośników białego szaleństwa, którzy ze zniecierpliwieniem odliczają miesiące do kolejnego sezonu.
W tym artykule przeczytasz o:
Jak przygotować się na pierwszy wyjazd na narty?
Każdy narciarz, czy to początkujący, czy z wieloletnim doświadczeniem, powinien przez wyjazdem zadbać o kilka rzeczy, aby wakacje były przyjemne i bezpieczne. Jeśli przed urlopem zadbasz o dobrą kondycję, nie tylko swoją, ale również sprzętu, zagwarantujesz sobie wyśmienita zabawę i beztroski czas. Narciarstwo i snowboard to wspaniała rozrywka i aktywność fizyczna, ale jeśli jesteś źle, lub słabo, przygotowany, może się okazać, że więcej z tego problemów, niż radości. Podpowiadamy zatem, na co należy zwrócić uwagę, jeśli planujesz wyjazd na narty.
Kondycja fizyczna
Dwie wizyty na siłowni lub okazyjna przebieżka wokół parku w tygodniu przed odlotem to zdecydowanie za mało, by być przygotowanym do sezonu narciarskiego. Twoje ciało, by bezpiecznie szusować po stokach, potrzebuje przede wszystkim sprawnych i elastycznych mięśni, których rzadko używasz w życiu codziennym. Dodatkowo pamiętaj, że Twój organizm będzie musiał radzić sobie z dużą wysokością i niskimi temperaturami. Jeśli chcesz się naprawdę solidnie przygotować, rozpocznij odpowiednio dostosowany program ćwiczeń na co najmniej dwa miesiące przed planowanym wyjazdem. Dzięki temu zwiększysz wydolność układu sercowo-naczyniowego, co pomoże w radzeniu sobie z brakiem tlenu na wyższych wysokościach. Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest właściwa technika jazdy, dzięki której zużywasz znacznie mniej energii. Dobra technicznie jazda przyda się zwłaszcza w momentach zmęczenia, gdy łatwiej jest o kontuzję. Dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie się do sezonu.
Na Twój trening przed wyjazdem powinny składać się ćwiczenia wzmacniające konkretnie partie mięśni, głównie tak zwanych wewnętrznych rotatorów, a także ćwiczenia poprawiające równowagę i ćwiczenia rozciągające. Wykonuj brzuszki, przysiady, wykroki, ćwiczenia balansujące na bosu. Przeplataj trening siłowy z regularnym wysiłkiem aerobowym, takim jak bieganie, pływanie czy jazda na rowerze. Odpowiednio wykonywane ćwiczenia powinny wzmocnić mięsnie nóg, obręcz barkową i dolną część pleców.
Równie ważna jest elastyczność w mięśniach i ścięgnach, którą zapewnią właściwe ćwiczenia rozciągające. Niskie temperatury mogą sprawić, że mięśnie zwłaszcza przed pierwszymi zjazdami będą sztywne i przykurczone, co zmniejsza zakres ruchu i utrudnia jazdę. Dlatego już przed wyjazdem włącz do swojego planu treningowe należyty stretching. Dzięki temu zwiększasz prawdopodobieństwo, że upadek na stoku nie będzie oznaczał poważniejszej kontuzji, która zepsuje całe wakacje. Ważne jest, aby przed rozciąganiem rozgrzać mięśnie, dlatego zaleca się wykonywania tego typu ćwiczeń po treningu siłowym lub aerobowym.
Zadbaj o sprzęt
Jeśli zamierzasz zabrać ze sobą własne narty, upewnij się, że są one właściwie przygotowane do długiego sezonu. Najlepiej odpowiednio wcześnie zabierz je do punktu serwisowego, w którym oddasz je w ręce wykwalifikowanych specjalistów. Absolutne minimum, o które należy zadbać przed wyjazdem to woskowanie podstaw i ostrzenie krawędzi, ale zawsze poradź się eksperta, bo ostrożności nigdy za wiele. Odpowiednio przygotowane narty nie tylko zmniejszają ryzyko upadku i kontuzji, ale także sprawiają, że skręcanie jest łatwiejsze i bardziej responsywne, dzięki czemu Twoja technika jazdy jest efektywniejsza. A to wszystko znacząco wpływa na Twoją radość odczuwaną z jazdy. Jeśli nie masz jeszcze własnego sprzętu, to jego kompletowanie zacznij od zakupu butów, a nie nart. Wybierz się do sklepu specjalistycznego, gdzie możesz liczyć na fachową radę sprzedawcy. Porządne buty i narty to dość pokaźny wydatek, ale każdy narciarz wie, że na sprzęcie nie należy oszczędzać, bo ten naprawdę wysokiej klasy i jakości posłuży przez wiele sezonów.
Planując swój pierwszy wyjazd na narty, nigdy nie kupuj sprzętu. W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem jest wynajem nart i butów, co możesz zrobić zarówno w swoim rodzinnym mieście przed wyjazdem, jak i na miejscu w ośrodku narciarskim. Zakup sprzętu to naprawdę duży wydatek, a ceny wynajmu są na tyle przystępne, że nie opłaca się inwestować w narty, jeśli dopiero uczysz się jeździć. Nie wypożyczaj sprzętu przeznaczonego dla doświadczonych narciarzy, którego specyficzne parametry zaczynają działać poprawnie tylko przy dużych prędkościach na stromych zboczach. Tobie potrzebne są wygodne i stosunkowo miękkie buty do poprawnej nauki techniki. Najlepiej zasięgnij rady doświadczonego pracownika wypożyczalni, który pomoże dostosować sprzęt do twoich potrzeb i umiejętności.
Dobry kombinezon narciarski może sprawić, że radość z jazdy będzie jeszcze większa. W wygodnym ubraniu możesz bez problemu szusować cały dzień, wciąż czując się komfortowo, natomiast źle dopasowane ubranie może sprawić, że zejdziesz ze stoku przed obiadem. Ubranie musi zapewnić Ci odpowiednią ochronę przed zimnem i swobodę ruchów. Dzisiejsza technologia pozwala tworzyć ultralekkie ubrania, wielowarstwowe i oddychające, które utrzymują ciepło i odprowadzają wilgoć na zewnątrz. Równie ważna, co odzież wierzchnia, jest właściwa bielizna. Wystrzegaj się tej bawełnianej, która choć ciepła, nie odprowadza wilgoci, więc po kilku zjazdach, będziesz czuł, że zamarzasz. Najlepiej zrobisz kupując specjalistyczną bieliznę termiczną, która niesłychanie poprawi komfort jazdy.
Data Publikacji: 01.12.2018

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Podobne artykuły

Gdzie na wakacje w październiku? Najlepsze kierunki na jesienny urlopPaździernik to moment w roku, gdy czas powoli zwalnia. Deszcz delikatnie uderza o szyby, a liście leniwie opadają przy porywach wiatru. Bałtyckie plaże zostają dla spacerowiczów, a weekendy przenoszą się do lasów pełnych grzybów. Temperatura spada, a w domach pachnie pieczoną dynią i cynamonowymi świeczkami. Trwa złota polska jesień.
A jak to wygląda na południu Europy? W niewielkich wioskach rozpoczynają się zbiory winogron, a do tłoczni trafiają tony świeżych oliwek. Popularne miejsca pustoszeją, a słońce ogrzewa plaże jeszcze długo po zakończeniu szkolnych wakacji. To czas lokalności, prywatności i spokoju. Temperatury do samego końca miesiąca przypominają o letnim cieple i zachęcają do długich spacerów oraz relaksu na świeżym powietrzu. To również czas niższych, posezonowych cen. Wyjazd w październiku to więc dobra okazja, by nacieszyć się słońcem przed nadejściem zimy.
Czas więc porzucić przytulne koce, zdmuchnąć świeczki i zadać sobie proste pytanie – gdzie polecę na wakacje w październiku?

Kiedy kupować Last Minute? Historia pojęcia i terminy, które naprawdę się opłacająPolszczyzna przyswoiła termin Last Minute jako synonim promocji, podczas gdy realnie oznacza on wyłącznie zakup w ostatniej chwili i tak naprawdę opisuje wyłącznie czas do daty wylotu, a nie kwestie związane z ceną. Prawdopodobnie to właśnie ta różnica między oczekiwaniami a rzeczywistością sprawia, że niektórzy, przeglądając oferty w szczycie sezonu na ostatnią chwilę przed urlopem, czują się zwyczajnie rozczarowani.
To drugie znaczenie nie wzięło się jednak znikąd. Przez kilka lat polski rynek faktycznie zachowywał się tak, jak podpowiada skojarzenie. Tylko że tamten rynek już nie istnieje, a słowo zostało.
Żeby uczciwie odpowiedzieć na pytanie, kiedy kupować Last Minute, trzeba najpierw zrozumieć, skąd ta formuła w ogóle się wzięła – bo mechanizm, który do dziś ustawia ceny wycieczek, zaprojektowano pół wieku temu za oceanem, a polskie oczekiwania ukształtował rynek sprzed kilkunastu lat.

Gdzie na wakacje we wrześniu? Najlepsze kierunki na wrześniowy urlopChociaż kalendarzowo lato kończy się dopiero 22 września, to nieformalnie za jego zamknięcie uważa się pierwszy dzień września. Dzieci maszerują do szkół, praca w biurach wraca do standardowego rytmu i skrzynki mailowe pęcznieją, a rozmowy o urlopach dobiegają końca. Jest tylko jeden problem z tą datą – wiele miejsc jakby o niej zapomniało.
Przez lata sama traktowałam wrzesień jako „końcówkę” – dogrywkę dla spóźnialskich. Pomyłka. Sierpniowa pogoda zostaje, sierpniowe tłumy się rozchodzą, a ceny wyjazdów schodzą z wakacyjnych poziomów. Do tego dochodzi coś jeszcze i to przede wszystkim dla dorosłych – w całym basenie Morza Śródziemnego i na Kaukazie zaczyna się winobranie.
Gdzie na wakacje we wrześniu polecieć, żeby skorzystać z powyższych zalet w pełni? Mam dla Ciebie aż piętnaście kierunków. Ich cecha wspólna? Każdy z nich wypada we wrześniu lepiej niż w lipcu, tylko z zupełnie innego powodu. Jeden przez temperaturę wody, drugi przez porę suchą na sawannie, trzeci przez winobranie. Czytaj, wybieraj i leć na idealne wakacje!

Gdzie na wakacje w sierpniu? Najlepsze kierunki na sierpniowe wakacjePromienie słońca przyjemnie ogrzewają Twoją twarz. W rękach trzymasz swój ulubiony chłodny napój. Obok leży niemal skończona książka, a przed Tobą wyrasta soczysta zieleń. Trwa sierpień – ostatnie 31 dni wakacji. To zarazem środek, jak i nieuchronny koniec letniego lenistwa. Termometry jak jeden mąż trzymają się górnych granic, a na niebie trudno zauważyć choć jedną chmurkę.
W tej letniej melancholii zaczynasz jednak odczuwać pustkę. Ciepło zaczyna Ci przeszkadzać jak nigdy, zaczynasz marzyć o morskiej bryzie chłodzącej ciało od stóp do głów. Zielone dęby i buki, choć w sierpniu prezentują się okazale, nie potrafią Ci zastąpić zielonych palm daktylowych. Wreszcie wysuszona ziemia, nawet przy zmrużonych oczach nie przypominają delikatnego w dotyku złotego piasku. Ta pustka drążąca w duszy dziurę to brak przygody, relaksu i odpoczynku. Ostatnie 31 dni to wręcz idealny czas, by oddać się w całości odpoczynkowi i wyjechać na długo wyczekiwany urlop.
Dlaczego właśnie sierpień? Przede wszystkim pogodę masz jak w banku – temperatury wysokie, niebo bezchmurne, a deszcz... Czym w zasadzie jest deszcz? Możesz już nie pamiętać. Woda w morskich akwenach pozostaje rozgrzana do najwyższych rocznych wartości. Plaże zachęcają do wypoczynku na gorącym piasku, a miasta i miasteczka wspólnie bawią się, świętując apogeum lata.
Nieważne, czy chcesz wyjechać w kierunku bieguna zimna, czy szukasz miejsca, gdzie przeżyjesz osobisty szczyt temperaturowy – sierpień umożliwia wszystko i znacznie więcej. Zajrzyj do naszego poradnika i sprawdź, gdzie warto polecieć na wakacje w sierpniu.