Podstawowe zwroty w języku greckim i tajemnice greckiej mowy

Każdy turysta doskonale wie, że nic tak nie ułatwia podróży jak znajomość choćby kilku słów czy zwrotów w języku gospodarzy. Oczywiście nie ma możliwości, aby przed każdym wyjazdem nauczyć się płynnie mówić w danym języku, ale poznanie podstawowych słów naprawdę wystarczy, by otworzyć niejedne drzwi. Grecja, ulubiony kierunek letnich wyjazdów, jest jednym z tych krajów, którego mieszkańcy bardzo doceniają starania turystów i nawet słowa zwykłego powitania sprawią, że przyjmą Cię z otwartymi ramionami. Na szczęście opanowanie podstawowych zwrotów w języku greckim, które ułatwią Ci poruszanie się po tym wakacyjnym raju, nie jest takie trudne.

W Grecji, zwłaszcza w regionach najchętniej odwiedzanych przez turystów, wielu mieszkańców mówi również po angielsku, niemiecku i francusku, więc jeśli znasz te języki, podstawy greki będą tylko kluczem do nawiązania przyjaznego kontaktu. Wysiłek włożony w naukę greckich słówek to sposób na okazanie szacunku wobec lokalnej kultury, ale również pierwszy krok do pełnego zanurzenia się w greckim doświadczeniu.

Krótka historia greki

Język grecki ma długą i bogatą historię, której początki sięgają tysiące lat wstecz. Jest to język indoeuropejski z grupy helleńskiej, w starożytności jeden z głównych języków basenu Morza Śródziemnego. Został wraz z łaciną zaadaptowany w cywilizacji Zachodu jako język terminologii naukowej i wywarł silny wpływ na wszystkie współczesne języki europejskie. Od X wieku p.n.e. zapisywany jest alfabetem greckim. Współcześnie język nowogrecki jest jedynym żywym językiem helleńskim i pełni funkcję języka urzędowego w Grecji i Cyprze. Poza tymi krajami duże społeczności greckojęzyczne mieszkają w USA, Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech, Kanadzie, Chile, RPA i Rosji. Po grecku mówi obecnie około 15 milionów ludzi na świecie.

Warto również zauważyć, że termin „język grecki” jest mało precyzyjny, ponieważ może się odnosić do kilku faz rozwojowych języka, z których każda posiada własną nazwę. W długiej historii greki można w dużym uproszczeniu wyróżnić następujące fazy rozwoju:

greka mykeńska – najstarsze potwierdzone stadium rozwoju greki, używana na Krecie i Półwyspie Peloponeskim między XVI a XI w. p.n.e.; język znany z inskrypcji na glinianych tabliczkach w piśmie linearnym B;

greka archaiczna – wczesne stadium rozwoju, używana w Helladzie w okresie ciemnym, po upadku cywilizacji mykeńskiej, znana przede wszystkim z dzieł Homera;

greka klasyczna – język silnie zróżnicowany dialektalnie, używany w okresie klasycznym starożytnej Grecji (500-350 p.n.e.); jeden z najważniejszych języków starożytności, język bogatej literatury (Platon, Homer, Arystofanes);

greka koine – greka wspólna, używana w okresie od ok. 350 r. p.n.e. do 3000 r. n.e., powstała w wyniku wymieszania się różnych dialektów greki klasycznej z łaciną; w grece koine spisany był Nowy Testament;

język nowogrecki, inaczej demotyk – używany współcześnie, głównie na terytorium Grecji i Cypru; oprócz standardu literackiego w grece nowożytnej występuje szereg dialektów, w dużym stopniu wzajemnie zrozumiałych.



Ciekawe fakty dotyczące greki

Słowo „alfabet” brzmiące jednakowo lub bardzo podobnie w wielu współczesnych językach, odnosi się do dwóch pierwszych liter alfabetu greckiego: alfa (α) i beta (β). Alfabet grecki, wywodzący się z fenickiego, powstał około X w. p.n.e. i służył do zapisu nie tylko słów, ale również liczb i notacji muzycznej. Alfabet grecki stosowany jest do dziś w matematyce, między innymi do oznaczania kątów. Grecki alfabet, składający się z 24 znaków, nie jest stosowany w żadnym innym kraju, dlatego obcokrajowcy stosują transliterację i transkrypcję. Transliteracja polega na zastąpieniu liter greckich ich odpowiednikami np. w alfabecie łacińskim. Natomiast transkrypcja jest zapisem głosek greckich przy użyciu znaków łacińskich w celu ułatwienia wymowy.

Początkowo pismo greckie zapisywane było od prawej do lewej strony, podobnie jak pisma semickie. Następnie rozpowszechnił się system naprzemienny, ale już ok 550 r. p.n.e. w Atenach zaczęto pisać wyłącznie od strony lewej do prawej. Początkowo Grecy pisali wszystkie litery, wyrazy i zdania jednym ciągiem. Nie znali rozróżnienia na małe i wielkie litery, ani odstępów między wyrazami. Nie znali też żadnych znaków diakrytycznych ani interpunkcyjnych. Nic zatem dziwnego, że ponoć najdłuższe słowo, jakie kiedykolwiek pojawiło się w literaturze, jest słowem greckim. Słowem tym, wpisanym do księgi rekordów Guinnessa jest:

lopado­temacho­selacho­galeo­kranio­leipsano­drim­hypo­trimmato­silphio­parao­melito­katakechy­meno­kichl­epi­kossypho­phatto­perister­alektryon­opte­kephallio­kigklo­peleio­lagoio­siraio­baphe­tragano­pterygon czyli nazwa fikcyjnej potrawy wspomniana przez dramaturga Arystofanesa w komedii „Sejm kobiet”. Słowo jest zbitką różnych słów z obszaru kulinariów i w oryginale zawierało aż 170 liter.



Podstawowe słowa i zwroty w języku greckim, przydatne podczas wakacji



Pisownia Zapis fonetyczny Znaczenie
Ναι  [ne]  tak;
 Όχι [ohi]  nie;
Εγώ  [ego]  ja;
Εσύ  [esi]  ty;
Ευχαριστώ  [efharisto]  dziękuję;
Εντάξει  [entaksi]  dobrze;
Καλημέρα  [kalimera]  dzień dobry;
Καλησπέρα  [kalispera]  dobry wieczór;
Καληνύχτα  [kalinihta]  dobranoc;
Πώς σε λένε?  [pos se lene?] Jak masz na imię?
Με λένε… [me lene…] Mam na imię…
Από πού είσαι?  [apo pu ise?] Skąd jesteś?
Είμαι από την Πολωνία  [ime apo tin polonija] Jestem z Polski
Χάρηκα [harika] Miło Cię poznać
Δεν μιλάω Ελληνικά  [den milao ellinika] Nie mówię po grecku
Μιλάς Αγγλικά? [milas agglika?] Czy mówisz po angielsku?
Δεν καταλαβαίνω  [den katalaweno] Nie rozumiem
Μου αρέσει η Ελλάδα  [mu aresi i ellada] Podoba mi się Grecja.
Data Publikacji: 01.07.2019
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Gdzie na wakacje w sierpniu? Najlepsze kierunki na sierpniowe wakacjePromienie słońca przyjemnie ogrzewają Twoją twarz. W rękach trzymasz swój ulubiony chłodny napój. Obok leży niemal skończona książka, a przed Tobą wyrasta soczysta zieleń. Trwa sierpień – ostatnie 31 dni wakacji. To zarazem środek, jak i nieuchronny koniec letniego lenistwa. Termometry jak jeden mąż trzymają się górnych granic, a na niebie trudno zauważyć choć jedną chmurkę. W tej letniej melancholii zaczynasz jednak odczuwać pustkę. Ciepło zaczyna Ci przeszkadzać jak nigdy, zaczynasz marzyć o morskiej bryzie chłodzącej ciało od stóp do głów. Zielone dęby i buki, choć w sierpniu prezentują się okazale, nie potrafią Ci zastąpić zielonych palm daktylowych. Wreszcie wysuszona ziemia, nawet przy zmrużonych oczach nie przypominają delikatnego w dotyku złotego piasku. Ta pustka drążąca w duszy dziurę to brak przygody, relaksu i odpoczynku. Ostatnie 31 dni to wręcz idealny czas, by oddać się w całości odpoczynkowi i wyjechać na długo wyczekiwany urlop. Dlaczego właśnie sierpień? Przede wszystkim pogodę masz jak w banku – temperatury wysokie, niebo bezchmurne, a deszcz... Czym w zasadzie jest deszcz? Możesz już nie pamiętać. Woda w morskich akwenach pozostaje rozgrzana do najwyższych rocznych wartości. Plaże zachęcają do wypoczynku na gorącym piasku, a miasta i miasteczka wspólnie bawią się, świętując apogeum lata. Nieważne, czy chcesz wyjechać w kierunku bieguna zimna, czy szukasz miejsca, gdzie przeżyjesz osobisty szczyt temperaturowy – sierpień umożliwia wszystko i znacznie więcej. Zajrzyj do naszego poradnika i sprawdź, gdzie warto polecieć na wakacje w sierpniu.
krajobraz kierunku
Gdzie pojechać na ferie zimowe? Może wycieczka za granicę?Ferie zimowe to pomysł, którego wartość trudno przecenić. Dzisiaj trudno wręcz wyobrazić sobie, jak to było przed 1932 rokiem, gdy uczniowie mieli jedynie krótkie przerwy związane z obchodami Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Na szczęście dzisiaj, kiedy w Polsce zaczyna się najchłodniejszy okres roku i pojawia się zwątpienie w to, że kiedyś znów będzie ciepło, a chłód daje się we znaki do tego stopnia, że wspomnienie wakacji zaciera się niczym dawno śniony sen — nadchodzą one: ferie. Przerwa od szkolnych obowiązków pozwala zaszyć się w cieple czterech ścian, bez konieczności wyściubiania nosa za drzwi, ale jest to też okazją, by postawić na aktywny wypoczynek. Jedni wolą cieszyć się zimową aurą w najbliższej okolicy lub podróżując po Polsce, drudzy wykorzystują zimową przerwę jako okazję do ucieczki w ciepłe kraje. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, mamy dla Ciebie całe mnóstwo propozycji, jak złapać w tym czasie oddech i porządnie wypocząć.
krajobraz kierunku
City Break – co to jest i jak zaplanować udany weekendowy wypad?Co roku stajemy przed tym samym wyzwaniem – jak zmaksymalizować urlop, by poznać jak największą część świata, a zarazem jak najlepiej odpocząć. Świat stoi przed nami otworem, a ogrom możliwości pozwala nam dotrzeć do najdalszych zakątków globu. Schemat bywa zwykle prosty – latem wyjeżdżamy do ciepłych krajów, by zregenerować siły na kolejne miesiące, a zimą korzystamy ze świeżego śniegu lub uciekamy z Europy w poszukiwaniu ciepła. Niczym fizycy kwantowi łączymy cenne dni urlopu ze świętami państwowymi i wyjazdami koleżanek oraz kolegów z działu. To niemałe wyzwanie. Ale tydzień latem, tydzień zimą – co dalej? Rok ma 12 miesięcy, 365 dni, a w tym nawet 52 weekendy – aż żal byłoby ich nie wykorzystać. Do tego dochodzą koszty – między długimi wyjazdami przydałoby się zaplanować coś bardziej budżetowego. I właśnie w tym momencie na scenę wchodzi City Break – typ podróży, który łączy mniejszy budżet z krótkim urlopem. Dzięki temu, przy ograniczonej liczbie dni wolnych, odwiedzasz wreszcie miejsca, które dotąd przewijały Ci się na Instagramie, migały w telewizji albo o których bez przerwy słuchasz od znajomych, świeżo po ich powrocie z podróży. Miast i miasteczek wartych zobaczenia są na świecie tysiące – warto poznać choćby ułamek z tego ogromu, czyż nie?
krajobraz kierunku
Pamiątki z Turcji. Co warto przywieźć? Co kupić na bazarze?Z Turcji trudno wrócić z pustą walizką. Słodycze, przyprawy, ceramika, tekstylia, dywany, biżuteria – wybór tureckich pamiątek jest tak szeroki, że problemem bywa nie to, co kupić w Turcji, ale jak to wszystko zmieścić w bagażu. Turcja słynie z rękodzieła tworzonego od pokoleń według tych samych receptur, a obok niego kusi prostymi przyjemnościami – herbatą, kawą po turecku, lokum – których spróbujesz na miejscu i zechcesz przywieźć do domu. Część z tych skarbów znajdziesz na wielkich bazarach Stambułu, część na cotygodniowych targach w nadmorskich kurortach, a część w niewielkich, rodzinnych warsztatach, gdzie wyroby wciąż powstają ręcznie. Co warto przywieźć z Turcji, na co zwrócić uwagę przy zakupach i jak nie dać się nabrać na podróbkę? Oto subiektywna lista pamiątek z Turcji – jadalne prezenty dla bliskich i przedmioty, które zostaną z Tobą na lata.