Sestriere – sporty zimowe i nie tylko

Położone w dolinie Val Susa, na wysokości 2 035 metrów Sestriere znajduje się około godziny drogi na zachód od Turynu i około 17 km od granicy z Francją. Wraz z kilkoma innymi włoskimi i francuskimi wioskami stanowi obszar narciarski Via Lattea, tzw. Droga Mleczna, który oferuje 146 tras narciarskich o łącznej długości 400 km, w tym 120 tras wyposażonych w najnowszy sprzęt do sztucznego naśnieżania. Na turystów przyjeżdżających do Via Lattea czeka aż 88 wyciągów, ułatwiających dostęp do wszystkich stoków. Sestriere była pierwszym w Alpach celowo stworzonym ośrodkiem narciarskim, za którego początkowy rozwój w latach 30. XX wieku odpowiadał Giovanni Agnelli. Przez blisko sto lat wioska zyskała sławę jako jedno z najlepszych miejsc do jazdy na nartach w Europie.

Sestriere – sporty zimowe i nie tylko


Ośrodek oferuje łatwy dostęp do 400 km tras o różnym stopniu trudności, położonych na północno-zachodnich stokach Alp, co sprawia, że do późnych godzin popołudniowych narciarze i snowboardziści mają przyjemność szusowania w promieniach słonecznych. Niewiele innych miejsc w Europie może konkurować z tutejszymi stokami, zarówno pod względem ich długości, jak i zróżnicowania. Ponadto Sestriere słynie nie tylko z doskonałych warunków do uprawiania sportów zimowych, ale również z pysznej kuchni i wspaniałej atmosfery.

Odrobina historii


Do 1930 r. teren zajmowany przez Sestriere był łąką wykorzystywaną przez rolników z okolicznych wiosek, a w pobliżu znajdował się tylko jeden mały hotel, wybudowany w 1921 r. W 1930 r. senator Agnelli, założyciel firmy Fiat, zbudował tutaj pierwszy wyciąg narciarski i słynny już hotel z dwiema okrągłymi wieżami, które są symbolem wioski. W ten sposób powstał pierwszy nowoczesny ośrodek narciarski we Włoszech, który z upływem czasu stał się eleganckim miejscem, idealnym na zimowy urlop. Miasteczko ma zaledwie nieco ponad 2 km długości i około 550 m szerokości, co sprawia, że wszędzie można się łatwo i szybko dostać. Jednocześnie miejscowość jest na tyle duża, by pomieścić szeroki wybór sklepów, restauracji i kwater. Sam kurort nie jest zbyt wyszukany pod względem architektonicznym, ale proste formy budynków tylko podkreślają piękno naturalnego krajobrazu.

Co roku odbywają się tutaj zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim, w 1997 r. miejscowość była gospodarzem Mistrzostw Świata organizowanych przez Międzynarodową Federację Narciarską. Sestriere odegrało ważną rolę podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2006 roku i Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w 2006 roku. To tutaj odbywały się wszystkie konkurencje męskie w narciarstwie alpejskim i znajdowała się jedna z trzech wiosek olimpijskich.

Atrakcje pozanarciarskie


Ludzie, którzy przyjeżdżają do Sestriere i nie chcą jeździć na nartach czy snowboardzie także nie będą się nudzić i znajdą wiele możliwości miłego spędzenia czasu. Jedną z opcji, jeśli nie chcesz spędzić całego dnia w miasteczku, jest kupienie biletów na jeden z wyciągów, by ze szczytów podziwiać piękne, panoramiczne widoki, relaksować się na leżaku i oddychać wspaniałym, górskim powietrzem. Ze stacji Sestriere Borgata możesz kolejką kabinową dotrzeć na wysokość 2 424 m do Col Basset, który jest szczytem górskim pomiędzy Val Susa i Val Chisone. Z Cesany dwa wyciągi krzesełkowe prowadzą najpierw do Pariol, a następnie do Forte, położonego na słonecznym brzegu Sansicario. Z Cesany wyciągiem krzesełkowym można także dotrzeć do Rafuyel, Sagnalonga, a na końcu do Colle Bercia, położonych wśród przepięknych lasów Monti della Luna. Z Jouvenceaux dwa wyciągi wspinają się do Sarnas i wyżej do Sportinia, skąd można do Clotes lub Gran Comba, aby dostać się na zbocza Mountgenevre.



Okoliczne tereny wprost idealnie nadają się do zimowej wspinaczki, ale jest to wyzwanie tylko dla doświadczonych wspinaczy. Liczne wodospady i uskoki skalne sprawiają, że obszar ten jest nieodpowiedni dla niedoświadczonych wspinaczy i zawsze należy iść z przewodnikiem. Większość tras wspinaczkowych znajduje się w niewielkiej odległości od Sestriere i można do nich podjechać samochodem lub wynajętym busem.

U podnóża stoków znajduje się odkryte lodowisko, więc wiele wybiera jazdę na łyżwach zamiast nart. Czasami dobrze jest zrobić dzień odpoczynku od nart i wtedy lodowisko może być przyjemną odmianą. Przy lodowisku znajduje się bar, w którym można kupić gorące napoje i przekąski. Lodowisko i bar są czynne codziennie, także w nocy.



Wycieczki po okolicy Sestriere zostało zbudowane stosunkowo niedawno i dlatego jego styl nie do końca przypomina klasyczne wioski, których historia sięga XIX w. Najciekawszym i najbardziej charakterystycznym obiektem architektonicznym w mieście jest hotel z dwiema wieżami zbudowany i zaprojektowany przez pomysłodawcę wioski, Giovanniego Agnelli w latach 30. ubiegłego wieku. Ciekawie prezentuje się także kościół Sant’Edoardo jest również interesujący, z drogą krzyżową, której stacje wyrzeźbił wybitny artysta Francesco Messina.

Jeśli podczas pobytu, w przerwach od szusowania zechcesz zobaczyć urokliwą górską wioskę jak z pocztówki, z charakterystycznymi drewnianymi domkami w stylu alpejskim, wystarczy wybrać się do Borgata, Champlas du Col i Champlas Janvier. Były to pierwsze zamieszkałe osady na tym obszarze, zanim w Sestriere utworzono ośrodek narciarski. W okolicy warto także odwiedzić Forte di Fenestrelle, czyli stary fort zbudowany na wzgórzu na wysokości od 1 100 do 1 800 metrów. Jest to największa fortyfikacja alpejska w Europie, o powierzchni 1 300 000 m2. Wiodącego do niego długie i kręte schody, są oświetlone w nocy, dając spektakularny widok. W pobliżu znajduje się także Forte di Exilles, do którego można dojechać autobusem.



Jeśli chcesz spędzić cały dzień poza kurortem i odkryć trochę Włoch, możesz z łatwością zorganizować wycieczkę do Turynu, niezwykle uroczego miasta, z piękną zabytkową architekturą. Turyn od 1559 r. jest stolicą Piemontu, a od 1578 r. w tutejszej katedrze przechowywany jest Całun Turyński, jedna z najważniejszych relikwii chrześcijaństwa.
Data Publikacji: 18.01.2019
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Azerbejdżan – co zobaczyć? Ciekawe miejsca w Krainie OgniaAzerbejdżan nieprzypadkowo nazywany jest Krainą Ognia. Z tutejszej ziemi od wieków samoczynnie wydobywa się gaz, który płonie na zboczach wzgórz – tym ogniom kłaniali się zaratusztriańscy pielgrzymi, a ich opis trafił podobno do zapisków Marco Polo. Dziś nad Baku górują trzy wieżowce w kształcie płomieni, a w powietrzu unosi się zapach grillowanych kebabów i mocnej herbaty z samowara. Między Morzem Kaspijskim a szczytami Wielkiego Kaukazu zmieściło się tu zaskakująco wiele – średniowieczne pałace i futurystyczne muzea, górskie wioski mówiące własnymi językami, kolorowe formacje skalne i wulkany pełne bulgoczącego błota. To kierunek dla podróżników, którzy lubią miejsca jeszcze nieoczywiste.
krajobraz kierunku
Neapol – atrakcje. Co warto zobaczyć w mieście u stóp Wezuwiusza?Neapol, stolica Kampanii, wyrósł z osady, którą Grecy założyli u tych brzegów już w VIII wieku p.n.e. Młodsze, sąsiednie miasto nazwano Neapolis – nomen omen, „nowym miastem” – i to właśnie ta nazwa przetrwała do dziś. Przez kolejne stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk (Rzymianie, Normanowie, Andegawenowie, Aragończycy, hiszpańscy wicekrólowie, wreszcie Burbonowie), a każda z tych władz zostawiła coś po sobie w bramach, fasadach i w samym układzie uliczek. To trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Włoch, rozłożone u stóp Wezuwiusza i nad jedną z najpiękniejszych zatok Morza Tyrreńskiego, bywało już jednym z najświetniejszych dworów Europy – i choć tamta świetność dawno przebrzmiała, echo jej słychać w Neapolu na każdym kroku. Najłatwiej się o tym przekonać na własnych nogach, bo zwiedzanie Neapolu to ciągłe schodzenie z jednego poziomu na drugi – w zaułki centro storico, czyli historyczne centrum, w podziemia, gdzie czeka drugie miasto, i na wzgórza, z których widać całą Zatokę Neapolitańską. Chodź ze mną na ten spacer, poznaj największe atrakcje Neapolu i sprawdź, czego naprawdę nie wypada przegapić.
krajobraz kierunku
Katakumby Paryża – historia, legendy i zaginieni w mieście pod miastemPod kawiarnianymi stolikami, pod torami metra, pod brukiem, po którym przelewają się tłumy turystów, Paryż ma swoje drugie dno – i to całkiem dosłownie. Kilkanaście metrów niżej, w wilgotnym chłodzie i niemal zupełnej ciszy, zaczyna się labirynt wykuty w wapieniu, ciągnący się znacznie dalej, niż ktokolwiek zdołał go dotąd opisać. Wystarczy zejść po wąskich schodach spod jednego z placów, żeby światło dzienne zniknęło za plecami, a wraz z nim – pewność, w której części miasta właściwie się jest. Tym, co najmocniej wciąga w katakumby, nie są jednak ani liczby, ani daty. To raczej poczucie, że schodzi się w miejsce, które wciąż skrywa więcej, niż pokazuje – że za każdym oświetlonym korytarzem ciągnie się ciemność, w której wydarzyło się więcej, niż sugeruje tabliczka informacyjna. Są tu stulecia historii wciśnięte w ściany z ludzkich czaszek. Są legendy, o których do dziś nie wiadomo, gdzie kończy się fakt, a zaczyna mit. Są wreszcie ludzie, którzy zeszli pod ziemię z własnej woli i nigdy nie wrócili. O tym wszystkim – o tym, jak narodziło się miasto pod miastem, co naprawdę kryją jego korytarze i dlaczego wciąż znikają w nich ludzie – opowiada dalsza część tekstu. Warto zejść niżej.
krajobraz kierunku
Tunezja – atrakcje. Co warto zobaczyć?Tunezja, choć niewielka i wciśnięta między znacznie potężniejszych sąsiadów – Algierię i Libię, ma tyle atrakcji, że wystarczy ich na kilka osobnych podróży. Na południu Sahara służy filmowcom za gotową scenografię, a wśród piasków kryją się berberyjskie ksary; na wybrzeżu ciasne uliczki medyn otwierają się na długie, piaszczyste plaże i nadmorskie miejscowości. Kto przyjeżdża tu dla historii, trafi na doskonale zachowane zabytki fenickie i rzymskie. Kuchnia jest wyrazista, a mieszkańcy gościnni – i to właśnie tę gościnność zapamiętuje się najdłużej. O tej ostatniej przekonasz się zresztą na miejscu. Zanim wybierzesz swój wyjazd – objazdowy czy wypoczynkowy – sprawdź jednak, co warto zobaczyć w Tunezji.