Opinie o Cesarskie Miasta

5.2/6
(2410 opinii)
Atrakcje dla dzieci
6.0
Intensywność programu
4.9
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.4
Plaża
6.0
Pokój
6.0
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.3
Sport i rozrywka
6.0
Transport
5.5
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Cesarskie miasta

    Wojciech, 07.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Polecam wycieczkę Cesarskie miasta. Piękne miasta, fantastyczne jedzenie, doskonała organizacia, bezpieczny transport.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Zachęcam do Zwiedzania Maroka z RT

    M.Grabowska 04.06.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Całość zorganizowana bardzo sprawnie, bezstresowo, doskonała pilotka, piękny, różnorodny kraj. ZACHĘCAM :-)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Cesarskie Miasta - kulturowe szaleństwo:)

    EWA, SZAMOTUŁY 05.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Szary i ponury listopad rozjaśniał nam wizją wyjazdu do Maroka. Lubimy poznawać nowe miejsca, kulturę, obyczaje. Ciekawiło nas też zwyczajne życie w kraju tak odmiennym religijnie od naszego. Z poziomu hotelowych pokoi, basenów i all inclusive nie da się tego "dotknąć". Wybór padł więc na Cesarskie Miasta w połączeniu z Magicznym Południem - kompletny "hardkor" w lipcu. Znajomi pukali się w czoło, dając nam do zrozumienia, że zwariowaliśmy. Może mieli trochę racji? Ale to my wróciliśmy z potężnym bagażem nowych doznań, emocji, przesyconych zapachami, smakami, kolorami, radością, pozytywnym zmęczeniem i bogatsi o doświadczenie czegoś niezwykłego. Wylądowaliśmy w Agadirze wcześnie rano. Przejazd do hotelu i pierwsze zetknięcie z marokańskim krajobrazem wypełnionym śmieciami nie nastrajał optymistycznie. Zakwaterowani zostaliśmy w hotelu Anna, kilka kroków od największego suku w Agadirze - warto pospacerować i zjeść u lokalnych sprzedawców. Hotel jak hotel, czysta pościel, balkon, klimatyzacja, pyszna i bardzo bogata obiadokolacja, ogólnie ok. Na suku działa oddział banku, gdzie można wymienić euro na dirhamy, w pobliżu jest też kantor. Jeśli ktoś chce kupić lokalną kartę do telefonu - polecam małe punkty (oznaczone INWI, Orange sim) gdzie za 12 euro otrzymacie pakiet 20 GB na cały miesiąc. Oczywiście niższy pakiet ma niższą cenę. My byliśmy 2 tygodnie - wystarcza na wszystko, bez korzystania z hotelowego wi fi. Agadir zwiedziliśmy korzystając z taksówek -kosztują grosze, ale cenę ustalajcie zanim wsiądziecie:) Z Agadiru ruszyliśmy w podróż po największych miastach Maroka. Przejazdy dość długie, ale mało męczące. Po drodze opowieści pilotki Pani Jagody umilały nam czas, dodatkowe odkrywanie małych urokliwych miejscowości, punkty widokowe, przerwy na lunch. Pamiętamy piękno, biel, czystość i blichtr Rabatu - cudne miasto królewskie, stolica państwa dopieszczona i urocza, zabytkowa i nowoczesna jednocześnie. Marakesz... zielone, ciche ogrody wplecione w czerwone mury domów, meczetów, gwar ulic i placów. Kakofonia dźwięków, zapachów, kolorów po prostu oszałamia. Niesamowita plątanina uliczek w Medynie, zapach ambry, kminu, przypraw, skóry, zostanie ze mną chyba na zawsze. Przepiękne pałace, szkoła koraniczna - ogrom pracy artystów. Na koniec plac Jemaa el fna - doświadczenie tak mocne jak espresso o poranku. Znajdziecie tam wszystko - dobre jedzenie, gwar, feerię barw, różnorodność kulturową, dosłownie tygiel wszystkich możliwych bodźców:) Fez - zawsze kojarzyć się będzie z kolorem złamanej bieli, delikatnego beżu, niebieskim. Medyna z bardzo wąskimi, krętymi uliczkami, pełna zakamarków , w której naprawdę łatwo się zagubić. Garbarnia - szacunek i podziw dla tradycji i ciężkiej pracy. Ceramika feska - miłość od pierwszego wejrzenia. Piękne miasto, pyszne jedzenie. Meknes - urocze beżowo zielone miasteczko z błękitem taksówek(w każdym mieści taxi w innym kolorze), Volubilis - archeologiczne piękno, toskański krajobraz i namacalny duch historii -wow! Essaouira - zakochałam się w kobaltowej niebieskości, uliczkach jak z bajki przemierzanych w wieczornym błysku świateł, ludziach życzliwych i uśmiechniętych. Nocne spacery w sercu medyny, smak opuncji i charakterystyczne czapeczki w paski zakupione u staruszka - mój obraz Essauoiry zapisany na zawsze. Cesarskie Miasta - wycieczka, po której czułam niedosyt, chciałam jeszcze i jeszcze. I było jeszcze.... Magiczne Południe... Pilot pani Jagoda - młoda dziewczyna z pasją, miłością do ludzi i kraju, o którym opowiadała. Świetna, zorganizowana, asertywna i jednocześnie empatyczna.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Cesarskie Miasta w listopadzie

    Katarzyna, Warszawa 26.11.2019 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Witajcie, sama wyjeżdżając z tym biurem szukałam opinii osób odnośnie wrażeń i ... sprawdziły się nie były "wyssane z palca". Plan wycieczki zrealizowany w 100%. Nasza przewodnik p. Izabela posiadała wiedzę oraz potrafiła "okiełznać" grupę. Pomimo, że pojechałyśmy w listopadzie to tylko 1 dzień był deszczowi, uff... a jadąc myślałam, że będzie pod tym względem średnio. Na moje szczęście Maroko zaskoczyło nie tylko dobrą pogodą ale także: widokami, zabytki i ludźmi (tu: sprzedawcami) którzy są mniej natarczywi niż w np. Egipcie czy Tunezji. Zatem wyjazd wspominam pozytywnie.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Polecam!!!

    Krystian, Warszawa 11.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Polecam wszystkim którzy lubią wycieczki objazdowe, hotele i wyżywienie bez uwag. Byłem pierwszy raz w Maroku- super.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Cesarskie miasta - objazd

    Wiesław, Ciężków 20.06.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Interesujący program, wspaniały pilot i marokańska załoga komfortowego autokaru. Hotele w dobrym i bardzo dobrym standardzie. Jedyne zastrzeżenie to brak firmowego programu na ostatni dzień pobytu, nadrobiony przez inicjatywę pilota (p. Sonia). Dzięki niej zwiedziliśmy Croko Park.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Polecam- najlepsza wycieczka z Panią przewodnik Małgorzatą Kraska

    Kornelia 31.03.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Polecam Panią Przewodnik- rewelacyjnie oprowadzała nas po zabytkach i zdradzała ciekawostki z Maroko nie zawsze zwiazane z programem czym ubogacała przejazd. Pogoda idealna 25 stopni w dzień w nocy 10. Policja pryjazna i pomocna dla turystów. Mieszkańcy bardzo przyjźnie nastawieni dla zwiedzających. Większość z nich mówi po angielsku więc spokojnie można sie dogadać ( nawet osoby które znają jego podstawy). Jedzenie bardzo dobre. Jestem zadowolona z całego pobytu!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Cesarskie Miasta tylko królewskie

    AMO 06.05.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka dobrze skomponowana. Praktycznie non-stop jest coś ciekawego do zobaczenia, a jednocześnie nie jest przeładowana, zawsze zostaje troszkę czasu na własne aktywności lub zakupy. Polecam głównie fanom architektury, zwłaszcza islamskiej, bo cudów przyrody raczej po drodze niewiele. Przejazdy między miastami średnio-długie, do zniesienia. Tytuł wycieczki (Cesarskie Miasta) nieco na wyrost, chyba taki chwyt marketingowy biura. Po drodze widzieliśmy tylko jedno miasto prawdziwie cesarskie (Volubilis), pozostałe to raczej miasta królewskie, bo prawie w każdym król Maroka ma swoją siedzibę (niestety żadnej z nich nie udostępnia się do zwiedzania). Hotele na trasie takie sobie, zwykle 3 gwiazdki lokalne (odpowiadają 1-2 gwiazdkom europejskim), tylko raz trafił się hotel 4* (trzy * europejskie). Wyjątkowo słaby hotel Rainbow zarezerwował w Fezie - spędziliśmy tam aż 2 noce, niestety stan fatalny - niesprawna spłuczka, zniszczone elementy stolarki drzwiowej i wyposażenia. Wyżywienie w tym hotelu typowo marokańskie, niby plus, ale z drugiej strony dużo łatwiej o zatrucie (miałem z tym problem przez jedną noc, na szczęście był Nifuroxazyd). Nasz pilot - pani Małgosia (ksywka "mała Małgosia") to prawdziwa profesjonalistka. Nie tylko dysponuje dużą wiedzą o regionie i zwiedzanych miejscach, ale potrafi to jeszcze interesująco przekazać. Poza tym bardzo dobrze zorganizowana, miła i zawsze uśmiechnięta, co nie jest łatwe w pracy, która trwa czasem ponad 12 h na dobę. Podsumowując - wycieczka ciekawa, ale trzeba wziąć poprawkę na standardy hoteli opisane powyżej (nie widzieliśmy w nich turystów z europy zachodniej). Niemieckie biura podróży oferują za porównywalne pieniądze (koszt w Rainbow ~840 euro/osobę przy wczesnej rezerwacji) wyższy standard zakwaterowania, co polecam pod rozwagę managerom Rainbow.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Maroko w dwóch etapach

    Malgorzata, Gdańsk 18.11.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Trzymanie w niepewności co do godziny wyjazdu do niemal ostatniego dnia przed wylotem powoduje duże utrudnienie w możliwości zaplanowania wygodnego dojazdu do miasta wylotu, zwłaszcza jeśli godzina wylotu jest tak wczesna jak w przypadku mojej wycieczki - 6:30 rao z Warszawy. Aby znależć się na lotnisku Okęcie dwie godziny przed wylotem czyli około 4:00 trzeba wyjechać dzień wcześniej i przenocować, ale jeśli biuro nie potwierdza godziny do końca - to trudne.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Niezapomniane Cesarskie miasta

    Beata, 02.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Jak zwykle bardzo dobra organizacja wyjazdu, świetni piloci Pani Agata i Pan Sebastian (połączyliśmy dwie wycieczki „Cesarskie Miasta” i „Magiczne Południe”), autobus czysty, sprawny, kierowca zawodowy. Hotele jak to na objeździe trochę zaniedbane ale posprzątane, pościel i ręcznik czyste. Najgorszy był w Agadirze hotel Omega trochę na uboczu, tu jedzenie było najsłabsze i w Fezie armatura w łazience ledwo się trzymała. Śniadania trochę w stylu francuskim czyli sporo ciasteczek, croissanty, kawa , herbata, soki, pomidory, ogórki, jajka, miód, dżemy, kolacje też były wystarczające: ryż, makaron, kuskus, sosy warzywne i mięsne, surówki i sałatki. Do kolacji nie było napojów. Częste postoje na kawę, toaletę, przekąskę. Można płacić w euro ale lepiej zamienić w kantorze na lotnisku lub Agadirze na marokański dirham. Mimo upałów ponad 36 stopni (przez 3 dni ponad 43) tak było wszystko zorganizowane, że dało się przeżyć. Uczestnicy w dobrych humorach. Maroko warte zobaczenia – piękne krajobrazy, przyjaźni ludzie, odmienna kultura. Polecam wycieczkę.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem