Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka “Cesarskie miasta” cieszy się dużą popularnością. Niestety ja wróciłam rozczarowania. Byłam wcześniej już w Maroko i uwielbiam ten kraj. Ale po pierwsze nie powinno się organizować zwiedzania w czasie ramadanu. Większość restauracji jest zamknięta, sklepy czy targowiska też są wcześniej zamykane, życie toczy się w zwolnionym tempie. Nam niestety nie dopisała też pogoda na którą oczywiście nikt nie ma wpływu, ale czasem wręcz uniemożliwiła nam zwiedzanie. Zupełnie nie udało się zwiedzić Rabatu czy Essaouira. Program wycieczki też mógłby być bogatszy. Bardzo dużo czasu spędza się w autokarze a na coś do jedzenia zatrzymywaliśmy się w KFC lub McDonald's! Kolejna rzecz to wizyta w zielarni gdzie posłuchaliśmy o przyprawach, zamiast poznać jak tłoczy się olej arganowy, jakie są rodzaje i zastosowanie. Ogólnie ta wycieczka nie pozwoliła poznać piękna Maroka, zaznać smaków i orientu. Hotele jak to na objazdówce, nie były najgorsze choć czasem brakowało podstawowych rzeczy np. suszarka do włosów, obsługa zwłaszcza w hotelu w Agadir nieuprzejma. Pilot wycieczki neutralny w rozwiązywaniu problemów i raczej średnia opieka grupy.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
MAŁO ATRAKCJI DO ZWIEDZANIA I OGLĄDANIA W TRAKCIE WYCIECZKI PO MAROKU
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
program nieprzemyślany, łączna trasa około 1600 km czyli duża cześć pobytu w autokarze. nie wykorzystuje się czasu późnego wieczoru na przejazdy. w Marakeszu powrót do hotelu z targu przed rozpoczęciem największego ruchu i tym samym atrakcji. Brak wskazówek od pilota gdzie można spędzić czas wolny np. w którym kierunku można wybrać się nad ocean. Hotele marnej kategorii i zlokalizowane daleko od ciekawych miejsc np. hotel w Casablance zgodnie z opiniami „horror” a lokalizacja - ok. 30 minut taxi od oceanu. Generalnie Maroko ciekawe a organizacja jak zwykle.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rainbow, wprowadza klientów w błąd w opisie, że jest to 8-dniowa wycieczka. Na dobrą sprawę jest to 5 i pół dnia bo wyjeżdżający z Katowic jeden dzień spędzają we własnym zakresie. Po śniadaniu do godziny 12.00 trzeba opuścić pokój i wtedy (róbta co chceta), ponieważ wylot z Agadiru jest o godzinie 23.30. Dzień wyjazdu o godzinie 18.50 z Katowic wlicza się jako pierwszy dzień wycieczki. Pilot wiedza obszerna, lecz organizacja pobytu pozostawia wiele do życzenia. Postoje na stacjach paliw, bez możliwości skorzystania ze sklepów marketów, a wiadomo jakie ceny są na takich postojach, na których można skorzystać jedynie z toalety. Główną atrakcją wycieczki jest zwiedzanie farbiarni skór, wyrobów ceramicznych oraz zielarni. godzinami chodzenie po starych miastach (Medinach) miast w których spędza się bardzo dużo czasu i ciężko z czasem na zakup jakichkolwiek pamiątek, bo realizacja harmonogramu wycieczki przez Panią Pilot była najważniejsza.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam. Po pierwsze uczestnicy od samego wylotu zostawieni sami sobie. Żadnego pilota, opiekuna. Dla kogoś kto już latał i zna lotnisko to nie problem ale sporo starszych ludzi po to wykupuje wycieczkę z biura,żeby czuć się zaopiekowanym. Ta sama sytuacja po przylecie do Agadiru. Znowu nikogo kto odebrałby czarter i jesteś oblegany przez miejscowych. Po zakwaterowaniu okazuje się że biuro wybiera hotele najtańsze jakie mogą być. Brud,smród a jedzenie okropne. Codziennie na obiad rozgotowany kurczak z kośćmi i to jedyny wybór. Chodzilibyśmy zwyczajnie głodni gdyby nie knajpy. Ale nie po to płacimy za jedzenie żeby płacić podwójnie. Wstawanie po 6,00 i spędzanie po 6-7 godzin w autokarze też nie zachęca. Generalnie porażka. Jedyny jasny punkt to nasza pilotka z ogromną wiedzą na temat Maroco z dużą swobodą potrafiąca ja przekazac.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ma doskonaly program, ktory w porze ramadanu powinien byc zmodyfikowany. Cesarskie miasta mialy podczas naszego pobytu zbyt wiele zamknietych bram bym mogla w pelni docenic wycieczke.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka dość ciekawa, mało intensywna, kraj innych ludzi przyjaźnie nastawionych, miejscami zachwycający, chwilami smutny, ale uważam, że każdy powinien tam pojechać i sam sprawdzić czy jest to jego klimat. Standard hoteli nienajgorszy , jedynie w Casablance była sanitarna porażka. Pilotka niby miła i sympatyczna, ale gdyby tylko chciała mógłaby dać więcej czasu wolnego na zwiedzanie, ale priorytetem był powrót do hotelu i czas wolny dla niej. Wymówką do szybkich przejazdów do hotelu były osoby starsze uczestniczące w wyjeździe oraz wiele godzin pracy kierowcy , więc chyba należałoby zatrudnić dodatkowego kierowcę, skoro dla zawodowego przejechanie dziennie ok. 200km to za dużo :))) Pilotka niegrzecznie się zachował gdy po uwagach co do organizacji wycieczki powiedział cytuję : ...jak się nie podoba to proszę nie jeździć..." Nadmienię że była to p. Aleksandra S. , której zachowanie sprawiło, że poczułam się jak "piąte koło u wozu" i raczej na wycieczkę z biurem podróży Rainbow już się nie wybiorę. Polecam Itakę - byłam nie raz i niepotrzebnie w tym roku zmieniłam biuro.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szkoda czasu i kasy ...
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ciekawa, ale MUSI BYĆ INNY PILOT !!!!! Program niezgodny z zawartą umową.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj, ogólny plan wycieczki oraz bezpośrednio zaangażowani ludzie – pilot, kierowca, przewodnicy – na pewno zasługują na pozytywne oceny. Wydawało się, że to będzie udany wyjazd, ale niestety chęć osiągnięcia maksymalnych zysków przy minimalnych kosztach oraz całkowity brak poszanowania naszego czasu sprawiły, że wakacje nie spełniły naszych oczekiwań. Hotele były dalekie od standardów, a jedzenie na prawie każdym etapie podróży pozostawiało wiele do życzenia. Największym rozczarowaniem była organizacja, która naprawdę wystawiła naszą cierpliwość na próbę. Mieliśmy wyjazd łączony (zwiedzanie + pobyt), co zapowiadało się obiecująco. Jednakże po powrocie do Agadiru zamiast od razu zabrać nas do naszego hotelu pobytowego spędziliśmy dodatkową noc w obskurnym hotelu. Następnego ranka czekaliśmy na objazd po nieskończonej ilości hoteli, a na miejscu nie dostaliśmy pokoju od razu, ponieważ były one wydawane dopiero po południu. Było to absolutnie frustrujące i niezrozumiałe. Ta organizacyjna niekompetencja nie tylko zrujnowała naszą cenną część dnia, ale również wywołała poczucie, że nasz czas i komfort nie mają żadnego znaczenia.