Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W 2016 r „Magiczne południe” z p.Niną było na 6+.Wycieczka do Grecji czy Tunezji na 6.A Cesarskie-ROZCZAROWANIE.Co się stało,że takie super biuro podróży takie coś zaoferowało???
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotele: Dwie noce (pierwszą i ostatnią) spędziłem w Agadirze w hotelu Tagadirt. Trudno to nazwać hotelem – jest to rudera pewnie z lat 60-tych. Brud, brak ciepłej wody, fatalne jedzenie. Ten hotel ma najwyżej minus trzy gwiazdki. Będę żądał od Rainbow Tours zwrotu pieniędzy za pobyt w tym miejscu. Ta rudera nie powinna być w ogóle uwzględniana przez polskie biura podróży. Hotel w Marakeshu nazywał się Mount Gueliz – też rudera nie zasługująca nawet na jedną gwiazdkę – woda z kranu prawie nie leciała, a ze słuchawki prysznicowej woda leciała wszędzie tylko nie na mnie. Pozostałe hotele: Mounia w Fezie, Zenith w Casablance i Panorama w Safi można w zasadzie zaakceptować, z tym, że w Mounia trzeba było płacić dodatkowo z internet, który działał tylko w lobby, gdzie oprócz internetu była mekka palaczy, hotel Zenith z kolei położony jest na zadupiu i przy skrzyżowaniu dróg, hotel Panorama wyróżnił się z kolei najgorszym śniadaniem z wszystkich: stęchłe masło, gotowane jajka sprzed wczoraj, albo może nawet sprzed dwóch dni. Program: W zasadzie został zrealizowany i nie mam większych zastrzeżeń, poza zbyt częstymi i zbyt długimi wizytami w różnych punktach handlowych. Jeden dzień/noc w Fezie powinien wystarczyć, a za to można by się pokusić o włączenie do programu Tangeru. Pilot: Nie mam specjalnych zastrzeżeń, choć mogłoby być ciut lepiej. Autobus: Pierwszy, który miałem jechać nie miał pasów bezpieczeństwa, pojechałem innym, który pasy miał, ale i tak byłem pewnie jedyną osobą, która miała cały czas pasy zapięte. Nasi rodacy nie zachowują podstaw bezpieczeństwa, dlatego tylu ich ginie w wypadkach busów i autobusów (np. ostatnio w Niemczech). Jedzenie: Miałem wykupione obiadokolacje, ale nie wiem czy to była dobra decyzja – w większości przypadków było to niewarte, tym bardziej, że na mieście można było zjeść to co się chciało w przystępnej cenie – wyjątek Casablanca, gdzie w pobliżu nie było nic poza stacją benzynową. Internet: W każdym hotelu działał internet tylko w lobby i w dymie papierosów przeważnie. Natomiast np. za 60 dirhamów (24 zł) można w punktach sieci Meditel kupić kartę sim z 4 gigami i używać internetu w dowolnym miejscu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
1. Rainbow powinno przykładać większą wagę do wyboru bazy noclegowej. Hotele niby w większości 4-gwiazdkowe pozostawiają wiele do życzenia. Festiwal smrodu i grzybów w różnym stopniu natężenia. 2. Przygotujcie się na tydzień jedzenia kurczaka, nic innego nie podają. Prawie wszystko jest zimne: zupy, jajecznica, pseudo-kiełbaski. W niektórych hotelach szczególnie śniadania są bardzo ubogie, obsługa donosi np. trzy torebki herbaty, albo dwie bułki. 3. Program realizowaliśmy od końca, więc po wyładowaniu czekała nas 4-godzinna podróż autobusem. 4. Ostatni dzień totalnie zmarnowany. mieliśmy 4-godzinny przejazd z Marakeszu do Agadiru, niestety w środku dnia, można było zrobić tę trasę rano, żebyśmy mogli skorzystać z basenów, plaży i słońca, zamiast siedzieć w autokarze w południe. 5. Pilot - pan Tomasz - bardzo zaangażowany, odpowiadał na wszelkie pytania, dużo opowiadał o historii, kulturze i religii, w tej ostatniej kwestii musi jeszcze trochę się podszkolić, bo czasami mijał się z prawdą ;)
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wczoraj wróciłam z wycieczki Cesarskie miasta . Trudno mi ją ocenić ale jestem bardziej rozczarowana niż zadowolona . Nie chodzi o kraj ale o organizację wycieczki . Po przylocie do Agadiru i przewiezieniu nas do hotelu zostaliśmy zostawieni sami sobie , a była to godzina ok 12.. Często jeżdżę na wycieczki samodzielnie ale nie po to wykupuję objazdówkę żeby na 7 dni wycieczki 2 były zupełnie niezagospodarowane . Objazdówka kończyła się w czwartek o godzinie 16 a wylot mieliśmy w piątek o 23. I również mieliśmy ten wolny czas zagospodarować samodzielnie . Zaznaczę że Agadir to nie jest miasto zbyt interesujące . Drugi zarzut fatalny stan sprzętu który służył do słuchania informacji przekazywanych przez przewodnika . Było słychać jedynie trzaski i urywane zdania bez względu na odległość jaka dzieliła nas od Pani przewodnik. Większość czasu spędziliśmy w autokarze , ponieważ odległość ok 200 km pokonuje się w 3-4 h . Casablanca to tylko główny plac na 10 minut i przepiękny meczet . Trudno powiedzieć że zobaczyliśmy miasto . Marakesz , Rabat i Fez bardzo interesujące . Bardzo mili i życzliwi Marokańczycy . Myślę że nie wybrałabym tej wycieczki . Lepiej polecieć i zwiedzić np sam Marakesz
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To nie była pierwsza nasza wyprawa z Rainbow , ale najmniej udana. Pilot świetny, z dużym zasobem wiedzy, programu trochę zabrakło na wypełnienie wszystkich dni. "Najsłabsze ogniwo" - hotele , to chyba niedopatrzenie po stronie biura , prawie wszystkim wskazany gruntowny remont! Jedynie jeden (sieć) Campanile był ok.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak podałem w tytule największe zastrzeżenia mam (nie tylko ja, część wycieczkowiczów również) mam do pracy Pani pilotki Niny. Pomyliła chyba zawody powinna pracować jako troll na internecie. Jak można traktować dorosłych ludzi, niejednokrotnie lepiej wykształconych i doświadczonych od tej Pani, jako dzieci. Ostrzegając przed ruszaniem się samemu z hotelu np w Fezie i Casablance i straszenie niewiadomo jakimi niebezpieczeństwami. Część ludzi nie zważając na tej Pani rewelacje poszło i przekonało się, że to tylko niebezpieczeństwa, które ma ta Pani w swojej głowie. Ludzie mili i serdeczni. Wszędzie policja i wojsko pilnuje bezpieczeństwa, a ludzie bawią się z małymi dziećmi do późnych godzin wieczornych. Pani pilotka miała za zadanie pilnować tylko swoich "Biznesów", gdzie nie wchodziła dostawała gratisy a ceny były o wiele droższe niż gdzie indziej. Sławny olejek arganowy od "dziada" - tylko on ma originalny :-) Część ludzi się nabrało ale większość ma swój rozum. Hotele słabe, niektóre przed remontem (np klamki zostające w ręce) np w Safi. Wyżywienie w hotelach bardzo przeciętne, np owoce na targach widać w dużych ilościach, różnego rodzaju, a w hotelach tylko jeden rodzaj. Za dużo zwiedzania medin gdzie tam inne wycieczki, oprócz polskich, nie zaglądają. Mało miejsc ładnych i czystych też. (które też są bezpłatne) Najjaśniejszym punktem wycieczki był autokar z klimatyzacją i super kierowca z pomocnikiem. Pogoda super, widoki super, ludzie miejscowi bardzo życzliwi (nie licząc wyjątków jak w każdym kraju) - ale to nie zależy ani od biura ani od pilotki. Ta Pani ma chyba jakieś problemy z samą sobą. Niestosowne żarty i aluzje jak w męskim gronie nad kuflem piwa. Nie wiadomo co mówi poważnie a kiedy żartuje. Słabo Pani Nino. Ciekawe też było zbieranie od klientów wycieczki danych osobowych za pomocą puszczonej kartki po autokarze. (w celu przyspieszenia meldowania w hotelu). Każdy mógłby np zrobić fotkę tej karki z danymi bez zgody innych.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczkę uważam za poprawną. Mam kilka uwag dotyczących zwiedzania. W Marakeszu , moim zdaniem za dużo czasu poświęciliśmy na chodzenie po sukach ( prawie 3 godziny ). Zamiast poświęcić trochę czasu na zwiedzenie miasta. W Fezie ta sama sytuacja.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W dniach 05.09-12.09.2025 r. uczestniczyłem w wycieczce objazdowej Cesarskie Miasta. Uważam, że wycieczka mnie mocno rozczarowała. Baza hotelowa na żenującym poziomie. Pokoje brudne, zniszczone wymagające kapitalnych remontów. Ogólny wizerunek słaby. Bez czajnika i lodówki. Jeżeli chodzi o wyżywienie, uważam, że było adekwatne do moich potrzeb i ceny. Bez uwag. Program wycieczki mocno sztukowany. Tylko cztery dni były interesujące. W pozostałych przypadkach miejsca, które zwiedzaliśmy były mało interesujące i nudne. Ostatni dzień był porażką. Zamiast dojechać do Agadiru na godzinę 12.00 i zwiedzić miasto dojechaliśmy na godzinę 15.00. do hotelu i usłyszeliśmy, że teraz jest czas wolny. Uważam, że do godziny 17.00 można było w sposób zorganizowany zwiedzić miasto. Dziękuję za uwagi.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rewelacyjny pilot Nina, bardzo ciekawa sciezka zwiedzania: 6 puntkow. Hotele po drodze: bardzo ponizej oczekiwanego standardu: 2 punkty
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem zadowolona ale uważam że pierwszy i i ostatni dzień jest źle zorganizowany.Lądowanie w Agadirze o 13.30 ,zakwaterowanie w hotelu i czekanie do 19.00 na kolację. Dzień stracony,a można było od razu zawieźć Nas do Marakeszu,akurat na kolację i następnego dnia od rana zwiedzać Marakesz pokazując więcej, a tak jeden dzień zmarnowany , a drugi w większości spędzony w autokarze. Ostatni dzień to poranek w Essaorurii , szybki spacer po fragmenci miasta i gnanie do Agadiru by znów być od 15.00 i czekać na kolację o 19.00 z dala od centrum miasta, a można było zostać w Essaourii dać więcej wolnego czasu na plażę lub zwiedzanie i zajechać na 19.00 do Agadiru.Ogólnie biuro podróży z taką renomą powinno się postarać bardziej. Znowu poczułam, że płacę, ale nie mogę wymagać i wygodnie ma być Państwu, a nie mnie.Ja mieszkam w boongalowie a rezydent w hotelu. Wycieczki fakultatywne połów ryb ,czy safari to strata pieniędzy i nieporozumienie.