Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Maroko zaskakuje, bardzo pozytywnie. Widać tu silne wpływy europejskie, głównie francuskie i hiszpańskie, ale przy tym kraj ten jest bardzo "arabski". Jest czysto, estetycznie i smacznie (tażiny z kurczakiem i kiszonymi cytrynami wymiatają!). Marakesz i Fez zachwycają swoimi starymi dzielnicami, w innych miastach też jest ciekawie. Bardzo udany wyjazd, ciekawy program i propozycja Rainbow.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka Cesarskie Miasta są połaczeniem wielu egzotycznych smaków i zapachów. Bajkowym zestawieniem wielu kultur i tradycji. Maroko z wielką pasją i sercem pokazane przez Panią Martynę wywołuje zachwyt nad miastami w których przeplatają sie kultury i spuścizny wielu narodów. Przepych i skrajna bieda przeplatają się wzajemnie uzupelniając się wywołując kontrast między swiatami tych którzy żyją w luksusie i tych, którzy ciężko pracując w niezliczonych małych warsztatach i kramach targowisk Marakeszu i Fezu tworzą wyjątkowy niepowtarzalny klimat współczesnego Maroka.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecamy te wycieczkę innym,wycieczka dla osób mało wymagajacych dla tych którzy pragną coś zwiedzić ,a nie spędzać czas w hotelu.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Doskonała organizacja, świetny pilot, trasa optymalna. Na pewno pojedziemy jeszcze na południe.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
byliśmy maju, jesteśmy bardzo zadowoleni,opieka Pani Kasi doskonała, wiele można zobaczyć i dowiedzieć się o Maroku. Polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Część objazdowa - Przede wszystkim wspaniały Pilot Pan Kamil K. Młody człowiek o ogromnej wiedzy o miejscach które odwiedzaliśmy. Zachwycająca umiejętność przekazywania tej wiedzy. Godna podziwu znajomość języków obcych a co ważne języka arabskiego. Troskliwy, empatyczny, opiekuńczy. Pan Kamil twierdził że to jego obowiązek ale obowiązki można spełniać w różny sposób P.Kamil robił to wspaniale. Pobyt w Hotelu Kenzo był również miły. Hotel o wysokim standardzie , wyżywienie super, plaża, pogoda, wieczorne animacje. Dla mnie trochę za duży (aż siedem pięter). Wybieram się w przyszłym roku znowu do Agadiru na wypoczynek ale do mniejszego Hotelu- Decameron. Super obsługa, która starała się odzywać do nas po polsku. To jest bardzo miłe i sympatyczne. Barbara
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Maroko to bardzo interesujący i ekscytujący kraj. Od tętniących życiem miast po ciche i spokojne miejsca z sennymi wioskami i pięknymi krajobrazami. Odwiedziliśmy bardzo różnorodne miasta i miejsca. Całości dopełniła świetna pilotka czyli Nina. Zakochaliśmy się w Maroku, w jego barwach, smakach, krajobrazach i ludziach. Zaraz po powrocie wykupiliśmy wycieczkę po Magicznym Południu.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Od początku do końca wycieczka na wysokim poziomie. Przewodniczka Kasia - mistrzyni. Dzięki niej karmiliśmy swoje dusze i ciała! Na trasie naszej podróży znalazły się cuda orientalne, historyczne i kosmopolityczne, a przede wszystkim klimatyczne. Marakesz, Fez, Rabat, Volubilis, Casablanca, Al-Jadida i Essaouira - każde inne i każde na swój sposób piękne i unikalne. POLECAMY!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieka wspaniala .Pilotka sympatyczna perfekcyjna mnóstwo wiedzy .zawsze uśmiechnięta. Kierowca przemiły i pomocny w każdym momencie.Polacam tą wycieczkę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
O Maroko marzyłem od zawsze. Rainbow umożliwiło mi spełnienie tego marzenia w najlepszy możliwy sposób. Wylądowaliśmy w Agadirze, gdzie pierwszego dnia mieliśmy wolny czas. Następnego dnia przemieściliśmy się do Marrakeszu, w trakcie podróży można podziwiać przepiękny górski krajobraz. Marrakesz to zdecydowanie najciekawsze miasto Maroka. Moim faworytem w Marrakeszu był plac Jemaa el-Fnaa. Tak się złożyło, że dotarliśmy tam ok. godziny 19:00 i mieliśmy sporo wolnego czasu. Mogliśmy zaobserwować to o czym mówiła Pani pilotka, czyli fakt jak plac zapełnia się lokalną społecznością (bo w Marrakeszu życie zaczyna się pod wieczór) - słychać gwar rozmów, muzykę marokańską, czuć zapach przeróżnych marokańskich potraw, który tylko rozbudza nasz apetyt. Na pewno właśnie w tym miejscu warto spróbować Harirry czy Tadżinu, bo z tych garkuchni korzystają mieszkańcy miasta. Dla odważnych jest też możliwość spróbowania ślimaków. Następnego dnia udaliśmy się do Rabatu, gdzie zobaczyliśmy ogromny kompleks pałacowy króla. Rabat to całkiem inne miasto od Marrakeszu, widać, że to stolica. Wszystko po linijkę, bardzo reprezentatywne. Z Rabatu udaliśmy się do Fezu. Wizualnie Fez zrobił na mnie najlepsze wrażenie, przepiękna medina z wąskimi uliczkami, w tym mieście również odwiedziliśmy punkty lokalnego rzemiosła (ceramika, skóra). Z Fezu udaliśmy się do Meknes, po drodze jednak odwiedzając ruiny rzymskiego miasta Volubilis. W Meknes na pewno warto zakupić ichniejsze słodycze, wyjątkowe i smaczne. Z Meknes przenieśliśmy si do największego miasta Maroka czyli słynnej Casablancki. Widać, że to metropolia oraz centrum przemysłowe kraju. W Casablance również mieści się największy afrykański mecz i przyznam szczerze, że nic w moim życiu nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak właśnie ta budowla. Monumentalna! Cieszę się, że mogliśmy tam wejść, bo dzięki temu poznaliśmy też tajniki religii islamskiej. Po noclegu w Casablance przejechaliśmy od Essaouiry. Jest to małe portowe miasteczko, chyba najbardziej urokliwe na całej trasie. Przepiękne białe budynki, piękny widok na Ocean Atlantycki. Tutaj polecam spróbować ryby i owoców morza w którejś z restauracji. Za niewielką cenę naprawdę można zjeść dużo i dobrze. Po zwiedzaniu Essaouiry przejechaliśmy do Agadiru na ostatni nocleg. My dodatkowo wybraliśmy jeszcze tydzień wypoczynku w jednym z hoteli w Agadirze. Zdecydowanie polecam wycieczkę Cesarskie Miasta. Można poznać Maroko od każdej strony. W każdym mieście dowiadywaliśmy się czegoś nowego. Każdy punkt był przemyślany i warty odwiedzenia. Jak znajomi pytają mnie, które miasto podobało mi się najbardziej to nie potrafię wskazać jednego, bo każde było wyjątkowe. W Marrakeszu można obserwować lokalną społeczność i spróbować tradycyjnej marokańskiej kuchni, w Rabacie wrażenie robi reprezentatywność miasta, w Fezie widzimy stare miasto, które żyje swoim życiem, w Casablance jest największy meczet Afryki, Meknes to stolica marokańskich słodkości, a Essaouira wyróżnia się spokojem. Mieliśmy też szczęście, bo trafiliśmy na fantastyczną panią pilot Sonię (gorąco pozdrawiamy - autokarowa czwórka). Pani Sonia przekazuje bardzo ciekawe fakty od Maroko, wplatając w to bardzo interesujące anegdotki, które niekiedy wywoływały śmiechy. Na każde pytanie odpowiadała bez namysłu i wyczerpująco. Bardzo pozytywne wrażenie. Jeżeli chodzi o hotele na objeździe to przed wyjazdem dużo się na ich temat naczytałem, niekiedy negatywnie. Ludzie, nie wiem czego wy oczekujecie? Jak dla mnie to tylko miejsca, gdzie się nocuje. Nie są to 5 gwiazdkowe hotel, ale dla mnie nie muszą. W podróżowaniu najbardziej lubię różnice kulturowe i na przykładzie hoteli już można to dostrzec. Bardzo dobra wycieczka! Brawo Rainbow!