4.8/6 (103 opinie)
Kategoria lokalna 3
5.0/6
Przebierając w ofertach różnych biur podróży szukaliśmy miejsca gdzie wyjątkowo spędzimy spokojne wakacje polegające głównie na kąpaniu się w ciepłym morzu, podziwianiu widoków oraz opalaniu. Nasz wybór padł na wyspę Hvar i hotel o tej samej nazwie i jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. Transport z lotniska w Splicie na wyspę Hvar był bardzo sprawny, zostaliśmy przewiezieni autobusem na przystań promową i po 2 godzinnym rejsie byliśmy już na wyspie. Do hotelu dotarliśmy ok. 14 i okazało się że niestety nie załapaliśmy się na obiad(tu akurat spory minus gdyż wyruszyliśmy z domu ok 4 nad ranem). Sam hotel jest dość wiekowy a pokoje są małe i bez klimatyzacji(przynajmniej nasz) ale akurat pokój to tylko miejsce do spania. W łazience jest suszarka ścienna i dozownik z żelem prysznicowym oraz kubki na wodę. Jedyne źródło chłodu to wiatrak sufitowy, ale można poprosić w recepcji o wentylator pionowy który działa dużo lepiej(co polecam). Ogólnie to najsłabsza część hotelu, ale sama obsługa bardzo się starała żeby było nam jak najlepiej. Pokoje codziennie są sprzątane i jeśli czegoś potrzeba albo czegoś brakuje to szybko jest to załatwiane. Co do wyżywienia to jedzenie jest zróżnicowane i pyszne. Na śniadaniu dużym plusem jest niesamowicie świeże pieczywo i dodatki. Obiady i kolacje są bardzo smaczne, codziennie są dania rybne oraz mięsne, świetne frytki(pod każdą postacią) i masa dodatków - oliwki, dressingi, marynowane papryczki, warzywa itp. Na wielki plus zasługują desery. O ile mięso potrafi być gorszej jakości, tak wielbiciele słodyczy zostaną mile zaskoczeni. Czasami trafiają się dania z owocami morza(bardzo dobrze przyrządzone swoją drogą, mimo że nie gustuję to mi smakowało). Generalnie widać że obsługa robi co może żeby jedzenie było jak najlepsze. Sala w której odbywają się posiłki jest wystawiona na morze i góry. Widok zapiera dech w piersiach co podnosi ocenę o kilka oczek w górę. Poniżej sali obiadowej jest bar samoobsługowy(co jest dużym plusem) z różnej maści alkoholami. Mamy do wyboru kilka rodzajów: whisky, gin, wódka, rakija, rum, dwa rodzaje win, oraz bardzo dobre piwo. Dodatkowe drinki i kawa są płatne. Przekąski w godzinach 16-17 to tylko kiepska kawa i dobre croissanty, brakuje tu słonych snaków. Generalnie jest bardzo przyjemnie, a wieczorami można posłuchać muzyki na żywo, są rzutki, bilard a na zewnątrz korty tenisowe oraz mini golf za dodatkową opłatą. Niedaleko hotelu są plaże i bary, krótkim spacerem dotrzemy też do serca Jelsy co bardzo polecam, szczególnie wieczorami kiedy można posłuchać muzyki na żywo(i potańczyć do niej) i nawdychać się zapachu lawendy z pobliskich stoisk z pamiątkami, posiedzieć na skałach i patrzeć na przepływające morze. Bardzo polecamy lawendową wyspę i hotel hvar :)
Ernest, Warszawa - 30.08.2021
16/17 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Pierwszy raz biliśmy w Chorwacji, pobyt ogólnie uważam za bardzo udany. Pani z biura podróży wprowadziła nas w błąd odnośnie plaży jej wielkości, miała być piaszczysta i duża była mała i kamienista. Hotel ok, wyposażenie dawne jednak, bardzo czysto w pokojach i codzienna zmiana ręczników, wyrzucanie śmieci, sprzątanie w pokoju. Śniadania monotonne, jajecznica z proszku. Zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie zupy, były przepyszne zawsze do wyboru dwie. Jednak dużo monotonni w menu. Należy podkreślić, że bardzo smaczne, nic mi nie dolegało a mam bardzo wrażliwy żołądek. Brakowało mi zaangażowania obsługi podczas posiłku w kontekście relacji z klientem , byli bardzo smutni i przemęczeni.
Anna, Radom - 22.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023
3/3 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Hotel oceniam bardzo dobrze. Brakowało nam tylko klimatyzacji w pokoju szczególnie gdy w nocy było 30 stopni, ale to jedyny minus jeśli chodzi o hotel.
PAULINA, Paprotnia - 02.08.2021
7/8 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Zacznę od tego, że Chorwacja to piękny kraj i każde miejsce, każde miasteczko czy miasto ma swój klimat i jest warte odwiedzenia. W tym roku byliśmy w Hotelu Hvar w Jelsie na wyspie Hvar. Hotel dość duży, nie najmłodszy ale widać że obsługa się stara aby gościom niczego nie brakowało. Stwierdziliśmy, że z sezonu na sezon jest zapewne coraz lepiej, gdyż starsze opinie gości ni jak miały się do rzeczywistości. Pokoje choć nie duże i nie luksusowe posiadają wygodne łóżka i niezbędne wyposażenie, są sprzątane codziennie z wymianą ręczników włącznie. Jest darmowa, indywidualna klimatyzacja. Jeżeli ktoś szuka pokoju do spędzenia w nim urlopu pijąc drinki na prywatnym tarasie to Hvar (hotel) nie jest dla niego, no chyba że spędzi urlop nad hotelowym basenem popijając drinki. My używamy pokoju hotelowego jako sypialni tym bardziej, że wokół jest tyle pięknych miejsc, w których można się zrelaksować i nacieszyć oko widokami. Jeżeli chodzi o wyżywienie to naszym zdaniem opcja all inclusive ma tyle możliwości skomponowania posiłków, że na pewno nikt nie powinien być tu znudzony powtarzalnością dań, głodny czy spragniony. To prawda że menu jest bardzo podobne ale jest tego tyle że, codziennie można zjeść coś innego. Polecamy ryby w różnej postaci(chyba codziennie była inna rybna propozycja). Posiłki serwowano trzy razy w formie bufetu :śniadanie, obiad (w pełnym wydaniu - nie przekąski jak ktoś pisał we wcześniejszym komentarzu) i obiadokolacja (też full) . Drink bar na dolnym poziomie przy tarasie - piwo, wino, alkohole, napoje o dziwo kawy za free brak również w opcji all inclusive (dostępna słaba kawa z automatu do śniadania) . Hotel oceniamy na 3 gwiazdki. Położenie hotelu - super. Bardzo blisko urokliwa zatoczka z piaszczystym dnem i dość płytką wodą otoczona plażą w części piaszczystą oraz w postaci kamiennych tarasów. Poza tą odwiedzana przez nas najczęściej jest malutka żwirkowa plaża na przeciwko hotelu i w centrum Jelsy oraz wiele skalistych, dzikich plaż odwiedzanych chętnie przez nudystów. W trakcie pobytu warto odwiedzić miasto Hvar, Stari Grad do których kursuje miejscowa komunikacja i obowiązkowo popłynąć na wyspę BRAĆ. My skorzystaliśmy z propozycji PROFESJONALNEGO rezydenta Pana Huberta i za jego pośrednictwem kupiliśmy bilety na tą całodniową wycieczkę do Bol (wyspa Brać) , którą po raz kolejny polecamy z racji przecudownych widoków i pięknych plaż w tym oczywiście Zlatni Rat. W trakcie rejsu proszę wypatrywać delfinow-my mieliśmy szczęście je zobaczyć. Jelsa w czerwcu to bardzo spokojne miasteczko. Można się zrelaksować, pospacerować niezatłoczonymi deptakami, uliczkami miasta, ścieżkami brzegiem morza, podziwiać piękne widoki, zjeść pyszne lody, wypożyczyć rowery, hulajnogi, skutery, kłady, deski itp-możliwości jest wiele. Ok...teraz transfer : lotnisko Split - port Split (autokar kilkanaście minut), oczekiwanie na prom (1,5 godziny), rejs promem do Stari Grad (2 godziny), Przesiadka do taksówki i dojazd do hotelu (15 minut) - wszystko sprawnie i zgodnie z oczekiwaniami. Wykupując wycieczkę na wyspę raczej na to się trzeba nastawić (nie rozumiem narzekań w niektórych komentarzach na uciążliwy dojazd). Noooo a powrót (transfer) to... niespodzianka! Na wstępie dodam, że według nas powinno to być oferowane jako dodatkowa atrakcja. Świt, wschód słońca oglądany z pokładu szybkiej łodzi w trakcie półtora godzinnego rejsu z portu w Starim Gradzie do małej przystani przy samym lotnisku- TO JEST TO! Zapewne były osoby niezadowolone, które wolałyby klimatyzowany prom i autokar. Dla nas było SUPER! Dziękujemy dla Rainbow za udane wakacje i pozdrawiamy sympatycznego, kontaktowego i bardzo pomocnego rezydenta Pana Huberta - jest Pan PROFESJONALISTĄ. Do zobaczenia.
Grzegorz - 24.06.2022
5/5 uznało opinię za pomocną