Przejdź do treści

Opinie o Co wyrosło na wulkanie - Cyklady

5.2/6
(268 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.4
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.2
Plaża
6.0
Pokój
6.0
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.3
Rezydent
6.0
Sport i rozrywka
6.0
Transport
5.2
Wyżywienie
4.6
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Lekkie rozczarowanie

    Michał, Grodzisk Mazowiecki 07.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Słabe hotele i słabe darmowe wycieczki. A płatne ? Przykład zapłaciliśmy 100 Euro za podrzucenie na zachod słońca i powrót autokarem. Pilot w zasadzie nie potrafił nic w trudnych sytuacjach. Nie polecam

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    36

    Miejsca piękne, ale organizacja do poprawy

    GRZEGORZ, KOBYLKA 09.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Ogólne wrażenia z wycieczki są mieszane. Wyjazd nie spełnił naszych oczekiwań. Od pierwszego dnia panował chaos. Pani Kasia nie była szczególnie dobrze zorganizowana. Po przyjeździe zamiast dnia wolnego na odpoczynek czekała na nas przeprawa promowa. Zaraz po przylocie oczekiwaliśmy kilka godzin na prom - polegało to na siedzeniu od godziny 11 do 14 w jakieś zapyziałej restauracji. Następnie ponad godzinne oczekiwanie w porcie (prom był po 15:00), ponieważ pilot uznała, że dobrze zająć miejsce. W efekcie grubo ponad godzinę cała grupa stała w terminalu, gdzie było duszno. Całkowicie stracony czas. Po kilku godzinach takiej męczarni pilotka zabrała nas na spacer po Naxos... Następnie czekało nas zakwaterowanie w hotelu Albatros, którego standard pozostawiał wiele do życzenia. Trafiliśmy na pokój z urwaną słuchawką prysznicową. Śniadania były okropne – stary, suchy chleb (o ile był, ponieważ pan nie spieszył się z uzupełnianiem produktów). Co więcej, pilotka ustaliła śniadanie na 7, kiedy świeży chleb podobno dostarczany był później. Świadczy to o braku jakiekolwiek organizacji. Po dwóch śniadaniach zrezygnowaliśmy i jedliśmy na mieście. Po czterech nocach czekała nas przeprawa promowa na Santorini. Tutaj była powtórka z rozrywki – o godz. 11 było oddanie bagażu i później ponad dwugodzinne oczekiwanie na prom w oparach spalin z innych statków. Kolejny raz bezsensownie spędziliśmy czas w terminalu. Odnośnie zakwaterowania na Santorini - większa część grupy została wywieziona na totalne odludzie, gdzie nie było nawet żadnego miejsca, aby zjeść kolacje (pilot zaoferowała tej części grupy dokupienie obiadokolacji w cenie ok. 20 Euro). Do hoteli w Firze wskazanych w opisie oferty trafiło tylko kilka osób. My trafiliśmy do miejscowości Kamari, gdzie hotel Areti był nieporównywalnie lepszy od tego na Naxos i byliśmy zadowoleni. Jedyna wada to spanie na trasie podejścia samolotów - warto wziąć zatyczki. Śniadania były skromne, ale smaczne. Miejscowość turystyczna, wiele knajp. W czasie całego wyjazdu były ciągle zmiany programu wycieczki, brak organizacji, np. informowanie w ostatniej chwili, że kolejnego dnia zamiast wycieczki programowej będzie jednak fakultatywna. Co więcej, pilot stwierdziła, że jeżeli chcemy wiedzieć o której godzinie jest zbiórka następnego dnia, to musimy do niej zadzwonić. Dodatkowo długie oczekiwanie, aż autobus podjedzie pod grupę – raz oczekiwaliśmy ok. 40 minut, w zasadzie na ulicy i w słońcu. Ogólne wrażenia z wyjazdu są negatywne, głównie z uwagi na sposób organizacji. Nie korzystaliśmy z obiadokolacji. To co zasługuje na pochwałę to na pewno Cyklady. Wysepki są piękne i urokliwe. Szczególnie warto samemu wybrać się do miejscowości Oia i zostać na spacer po zachodzie słońca. Widok z ruin zamku zapiera wtedy dech w piersiach. Z dworca w Fira można dojechać w każde miejsce na Santorini za 1,60 Euro w 1 stronę. Z wycieczki szczególnie polecamy Naxos i Paros.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Co wyrosło na wulkanie - opinia

    Martyna 20.07.2015 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Organizacyjnie wycieczka faktycznie nie do końca dopracowana. Po przylocie wcześnie rano, długie oczekiwanie na pokój, śniadanie należało zorganizować we własnym zakresie. Minus hotelu na Santorini - daleko od plaży. Plus - blisko do Firy. Pani Anita rewelacyjnie przygotowana, serdeczna, pomocna.Sporo czasu wolnego na indywidualne zwiedzanie wyspy. Od współuczestników wycieczki słyszałam, że wycieczka do winiarni i do Oi faktycznie nie należała do najlepszych. Podobnie obiado-kolacje - słyszałam wiele skarg. My do Oi pojechałyśmy same komunikacją miejską. Hotel na Naxos piękny, choć mógłby być ciut bliżej plaży. Mykonos - hotel fatalny. Baaaardzo wysokie schody, ale blisko morza. Standard pokoi słaby. Na ostatnie śniadanie przed wyjazdem dostaliśmy suche kanapki z szynką i serem - pokłon dla wegetarian? Lepiej byłoby dostać śniadanie w pierwszy dzień... Program ciekawy, niezbyt intensywny. Dużo czasu na samodzielne zwiedzanie. Pozdrawiamy Panią Anitę!

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Cyklady

    Renata 09.06.2021 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wycieczka ciekawa aczkolwiek program powinien zawierać Oia w cenie wycieczki

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    Cyklady by E&A in 2018

    Emil 09.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Ogolnie dobra wycieczka choc relatywnie droga. Intensywna i piekna trasa. Swietna pani pilot (p.Marta),ale slabe hotele i wyzywienie (skandaliczne w restauracji na Santorini!!).

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Co wyrosło na wulkanie - Cyklady

    Joanna 09.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka niestety nie spełniła moich oczekiwań, zwłaszcza przy tak wysokiej cenie. W czasie wyjazdu napotkaliśmy z mężem liczne uchybienia które znacząco wpłynęły na jakość i komfort naszego wypoczynku. Po pierwsze na Santorini zostałam wraz z mężem oraz częścią grupy zakwaterowana na 3 noce w hotelu o znacznie niższym standardzie („Hotel Soulis” 3 gwiazdkowy) niż pozostali uczestnicy tej samej wycieczki (4 gwiazdkowy „Hotel Albatros” w okolicach centrum Fira – 10 min spacerem od Firy z dobrą komunikacją i licznymi atrakcjami oraz restauracjami tuż przy hotelu). Nasz hotel Soulis znajdował się na peryferiach, zupełnym odludziu, bez dostępu do infrastruktury, w okolicach nie było żadnego sklepu spożywczego, co stanowiło dla nas poważne utrudnienie, zwłaszcza że z mężem nie mieliśmy wykupionych obiadokolacji! Rozmieszczenie jednej grupy w dwóch hotelach o zupełnie różnej infrastrukturze i lokalizacji jest dla mnie nie do zaakceptowania!!! Program wycieczki był odwrócony przez co po całym dniu podróży samolotem, a potem promem na Naxsos pani pilot w expresowym tempie oprowadziła nas po stolicy wyspy, żeby punkt programu był odhaczony, a dodam że w pierwotnym programie było popołudnie przeznaczone na odpoczynek po podróży. Więc trzeba było zwiedzanie stolicy Naxsos zorganizować sobie na własną rękę korzystając z komunikacji miejskiej. Niestety żeby zwiedzić stolicę wyspy Santorini - Firę i tzw. białe trójmiasto trzeba znów na własną rękę wszystko sobie zorganizować, gdyż w programie jest tylko zjazd do portu i krótki spacer główną ulicą handlową Firy. Nie polecam też wycieczki fakultatywnej po wyspie Naxsos (wybrane wioski niezbyt ciekawe). Podsumowując cena wycieczki nieadekwatna do jakości, Santorini potraktowane trochę po macoszemu (nie było możliwości wjazdu na punkt widokowy na Czerwoną plażę). Na plus piękne widoki, ale to nie zasługa biura tylko greckich wysp. Pozostaje niedosyt.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    Ci wyrosło na wulkanie - Cyklady

    IZABELLA, WARSZAWA 19.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Piękne widoki, program wycieczki niezbyt intensywny, ale ciekawy, hotele skromne, a zakwaterowanie na Santorini w fatalnym miejscu. Praca z ludźmi w przypadku naszej pani pilot - Edyty, to ostatnia rzecz, którą powinna zajmować się zawodowo.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    64

    Rainbow już nie ten sam.

    GRZEGORZ 29.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Ogólna ocena uwzględnia wszystko co towarzyszyło nam na objeździe. Po kilkuletniej przerwie, znowu zdecydowaliśmy się na objazd ale teraz przeżyliśmy spore rozczarowanie. Pomimo tego, że znamy już znaczenie siga-siga, to ciągłe marnowanie czasu, czekanie godzinami na transport w upale, zmiana planu całej wycieczki były dla nas nie do przyjęcia. Dopełnieniem złego wrażenia było "wywiezienie nas" na pustkowie, z dala od jakiegokolwiek miasta do dziwnego hotelu. Przy braku baru hotelowego, jakiejkolwiek tawerny w okolicy (najbliżej 6km) jest to rozwiązanie nie do zaakceptowania. Na dodatek hotel nie na obecne standardy (np. prysznic o wymiarach ok. 70x70 z zasłonką foliową czy wąskie schody na piętro po których trzeba wnosić bagaże. Zdecydowanie poniżej oczekiwań.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    36

    Tak średnio byśmy powiedzieli

    Adam, Zielonka 01.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Przed wszystkim po przeczytaniu programu wycieczki nie tak ją sobie wyobrażaliśmy. Przylot do Grecji około 10, przewóz do portu, później czekanie do 15.40 w porcie na statek, który płynie na Naxos. Program został totalnie zmieniony bez żadnej informacji. Oczekiwanie w porcie 5h, a dokładnie w wąskim korytarzu z tłumami ludzi po nieprzespanej nocy 2/10. Później jakość hoteli i wycieczek średnia. Zakwaterowanie w Santorini dla osób bez wykupionych obiadokolacji w hotelu w okolicy gdzie nie ma tawern, restauracji czy jakokolwiek marketu/sklepu, żeby chociaż wodę kupić, zaś dowóz jedzenia kosztuje 8 euro. Bez dokupienia dodatkowych wycieczek za dużo na objeździe nie zobaczysz, przykładowo: godzina zwiedzania Naxos, a później osoby, które wykupili wycieczkę jadą dalej, a Ty do hotelu. Mimo wszystko urok Grecji broni się sam w sobie :-) Jeszcze taka mała uwaga, że wykup wycieczek fakultatywnych jest totalnie niepołacalny, gdyż na pobycie objazdowym ceny są mega zawyżone a jakości i czasu brak. Zostaliśmy tydzień dłużej i te same wycieczki, które oferuje rainbow na miejscu dla osób które przyjechały tylko na Santorini były aż o 10euro taniej, także lepiej dwa razy się zastanowić niż przepłacić;)

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Greckie wakacje z nutą rozczarowania.

    Rozczarowani 25.09.2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Co wyrosło na wulkanie, to nasza 10 podróż z biurem podróży Rainbow. Natomiast tym razem trafiliśmy na wiele niedogodności, które znacząco wpłynęły na komfort wyjazdu, jakość zwiedzania i odpoczynku. Organizacja nadaje się całkowicie do poprawy. Pierwszego dnia zmieniono kolejność realizacji programu, o czym była mowa w umowie, ale to niedopuszczalne, żeby zmiana wykonana została na niekorzyść konsumentów. Zostaliśmy skierowani do tawerny w porcie na Santorini, jednej z droższej podczas całego pobytu w Grecji. Sałata grecka w cenie 20 euro! Czas oczekiwania na prom do Naxos to około kilka godzin, ostatnia z nich to oczekiwanie w ścisku w poczekalni z bagażami. Praktyka ta jest standardem, co pokazują poprzednie opinie, celowo nikt o tym nie informuje od razu przy zakupie, ponieważ nikt by się świadomie na taką formę wyjazdu nie zdecydował. Wycieczka nie spełniła naszych oczekiwań, zwłaszcza przy tak wysokiej cenie. Druga rzecz to rozlokowanie grupy w dwóch hotelach o zupełnie innej infrastrukturze i lokalizacji. My zostaliśmy umieszczeni w hotelu w okolicy którego nie ma żadnego sklepu ani restauracji wraz z połową grupy bez wykupionych obiadokolacji. Pilot wycieczki wydawał się nieco obojętny, co odbiło się na atmosferze grupy. Przewodniczka zamiast dzielić się ciekawostkami i historiami związanymi z odwiedzanymi miejscami, często ograniczała się do podstawowych informacji. W rezultacie nie czuliśmy się zainspirowani ani zmotywowani do zadawania pytań czy angażowania się w rozmowy. Skupiała się bardziej na sobie niż na grupie. Mamy porównanie, ponieważ zawsze trafialiśmy na osoby, które kochały to co robią i zarażały pasją do podróżowania. Nawet w obliczu średnio udanej wycieczki, warto pamiętać, że każda podróż niesie ze sobą doświadczenie. Cyklady to idealne miejsce na relaks, odkrywanie lokalnej kultury i delektowanie się pyszną grecką kuchnią...ale może poszukajcie innej konfiguracji wycieczki lub organizatora. Gdyby to była nasza pierwsza podróż z Rainbow byłaby ostatnią.