Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wyjazd to spełnienie moich marzeń. Zobaczyłam wszystko co chciałam zobaczyć w Egipcie ,program był bardzo bogaty. Wszystko było ok mimo paru błędów organizacyjnych np. z Asuanu do Kairu jechaliśmy hardkorowym pociągiem ale zaliczyliśmy to jako jeszcze jeden element podróży, natomiast po tej wyczerpującej podróży zwiedzaliśmy Kair od kościołów ,meczetów cytadel po muzeum kairskie byłam tak zmęczona że nie potrafiłam cieszyć się oglądanymi cudownościami trzeba przyznać że nasz przewidujący pilot do piramid zabrał nas wcześnie rano to mogliśmy w spokoju wszystko zwiedzić. Natomiast trzeciego dnia większość pojechała na wycieczkę fakultatywną do Aleksandrii a my siedzieliśmy w hotelu bo baliśmy się sami wyjść na miasto .Ale ogólnie było super polecam Barbara S. A zapomniałam nie było zwiedzania Asuanu byliśmy tylko na tamie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka,przewodnik Super. Minus zamiana -najpierw byl wypoczynk .później objazd .Wróciliśmy zmęczeni i zaraz do pracy
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program dla osób które chcą zwiedzić najważniejsze zabytki Egiptu i na końcu odpocząć kilka dni.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki świetny i ciekawy, szczególnie gdy został uzupełniony praktycznie wszystkimi proponowanymi fakultetami. Dobrze zrealizowany. Pilot ok. Jednak bardzo korzystne wrażenia zniweczyła nocna podróż pociągiem z Asuanu do Kairu - 15 godzin, rozklekotanym, starym, odrapanym pociągiem ze znacznie zużytym zestawem kołowym, w którym wszystko drżało i trzęsło się, a co gorsza gdy już człowiek się do tego trochę przyzwyczaił, co jakiś czas pociąg gwałtownie hamował. O spaniu mowy raczej nie było. Tymczasem po takiej okropnej nocy, po rannym przyjeździe do Gizy, bez możliwości odświeżenia się/ prysznica od razu przewidziane było zwiedzanie Gizy i Kairu włącznie z muzeum. Uczestnicy zmęczeni w tym dniu snuli się za pilotem przy znacznie ograniczonej percepcji wrażeń wycieczkowych. Wszyscy zgodnie byli zdania, że woleliby dopłacić do wycieczki ale odbyć tę drogę samolotem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka objazdowa wspaniała, za sprawą opiekuna Abdula. Jeśli ktoś nie lubi wstawać skoro świt, albo w środku nocy, to po urokach które zafundował nam Abdul, zmieni zdanie- warto o tak dziwnych porach wstać, żeby np. zobaczyć wschód słonca w Abu Simbel, piramidy bez tłumów ludzi, przejechać się ekstremalnym pociągiem….I odpoczywać jednocześnie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki super. Nie rozumiem tylko, kto wymyślił przejazd TAAAKIM pociagiem z Assuanu do Kairu - 12 godz. Czy ktoś z biura Rainbow przynajmniej go widział? Brud, smród i ubóstwo - jak można w coś takiego wsadzić ludzi na urlopie. MASAKRA!!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj na styku dwóch kontynentów: Afryki i Azji, mogący poszczycić się wyjątkową, sięgającą kilku tysiącleci przebogatą historią. Na jego terenie znajdują się relikty najstarszych zachowanych cywilizacji na Ziemi. Kraj wielu kultur, gdzie po dzień dzisiejszej krzyżują się dorobek starożytności, judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu. Egipt to bez wątpienia obowiązkowe miejsce w planach każdego kochającego podróże. Któż z nas nie marzył, aby stanąć twarzą w twarz z piramidami, czy też ujrzeć na własne oczy tajemnicze spojrzenie sfinksa. Już starożytny grecki historyk i geograf Herodot, będąc w Egipcie zauważył, że „nigdzie nie ma tak wielu cudownych rzeczy, nigdzie w całym świecie nie można też znaleźć tylu rzeczy o nie dającej się wysłowić wspaniałości”. Egipt od dawna był w zakresie moich turystycznych rozważań. Niestety z racji krążących o egipskich sklepikarzach oraz mrowiu naganiaczy legendach, o przymusie targowania się, o założeniu że na pewno traktować mnie będą jako bankomat, niechęć do odwiedzenia tego kraju była wręcz chorobliwa, przyćmiewając dotychczasowe pragnienie obejrzenia tych niesamowitych skarbów jednej z najstarszych ziemskich cywilizacji. Dopiero, gdy hulający po świecie covid przyparł mnie do muru, gdy wykorzystałem już wcześniej wszystkie inne destynacyjne możliwości, pasja podróżowania, która jest we mnie silniejsza niż wszelkie stawiane mi pod nogi kłody doprowadziła mnie do stanu, w którym to uznałem, że nie chcę… ale muszę… zatem jadę… do Egiptu.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo udana, możena za jednym zamachem zwiedzić najciekawsze i najważniejsze miejsca w Egipcie. Organizacja na dobrym poziomie. Warto pojechać. Początek wrzesnia to termin dla osób które czują się dobrze w bardzo wysokich temperaturach. Trzeba jednak uważać, żeby nie zostać oszukanym. Mnie i kilku osobom z mojej wycieczki to się niestety zdarzyło. Szkoda, że biuro podróży, pośrednio, bierze w tym udział. Opiekun grupy zorganizował na statku spotkanie całej wycieczki na które zaprosił osobę prowadzącą sklep jubilerski na naszym statku. Wiadomo, że w Egipcie można kupić złoto lepsze niż w Polsce. Opiekun zapewnił nas, że sprzedawca jest uczciwy, a ceny są przystępne. Sporo osób zainteresowało się jego wyrobami. Ja kupiłam kartusz ze swoim imieniem. Kartusz był srebrny, litery w nim pokryte złotem. Taka ładna pamiątka. Po 2 tygodniach noszenia kartusza, już w Polsce, złoto poszarzało i zaczęło si ścierać . Nie chce mi się sprawdzać, czy w ogóle kartusz jest srebrny. Komu mamy wierzyć na wycieczce jak nie opiekunowi grupy. Zresztą często powtarzał, żeby nie kupować drogich rzeczy w niepewnych miejscach. Przywoziłam złote wyrobe z innych wycieczek. Opiekun zawsze pomagał nam wybrać i nigdy nie zdażyło mi się, żeby ktoś mnie w ten sposób oszukał. Szkoda, bo sam wyjazd fajny, ale po takiej historii pozostaje niesmak.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie pomysł objazdówki bardzo dobry. Faktycznie można za jednym wyjazdem zobaczyć prawie wszystko co najważniejsze ze starożytnego Egiptu i to jest na 5*, ale oprawa tego to już inna rzeczywistość. Egipcjanie traktują turystów jak stado wielbłądów i niestety jest to odczuwalne. Warunki w hotelu 4* w Hurghadzie na początku wyjazdu dosyć średnie max 3* ( u nas był to SPHINKS : obsługa raczej na duży minus , internet nie działa , obsługa specjalnie nie donosi ręcznika, papieru, wody -po to by wezwać ponownie i dostać "bakszysz" - oczywiście w Egipcie to standard , ale w tym hotelu stawało się to uciążliwe, napoje w mikro-szklankach (brudnych, obitych i plastikowych), jedzenie budzi wątpliwości co do higieny w kuchni i trzeba mocno uważać co się je i pije. Na duży i chyba jedyny plus hotelu to plaża z sztuczną rafą i różnorodnością fauny - jak na taki hotel naprawdę OK i raczej bez problemowe znalezienie leżaków. spływ Nilem - rozczarowuje, Stateczki ogólnie całkiem fajne , jedzenie znacznie lepsze i czystość na wyższym poziomie, obsługa OK. na minus fakt, że płyniemy wśród setek spalinowych statków, smog nad Nilem wręcz niewyobrażalny , opalanie się na tarasie górnym to naprawdę trochę jak przy 7-pasmowej autostradzie, basen? to raczej coś do pomoczenia nóg i woda mętna nie zachęcająca do zamoczenia się. Napoje na statku dodatkowo płatne - średnio drogie. Program zwiedzania w cenie podstawowej dosyć okrojony i jeżeli nastawiacie się na zabytki to musicie do tego dołożyć kilka tys. PLN. na wycieczki dodatkowe. Przewodnik jest Egipcjaninem z średnią znajomością j. polskiego ma wiedzę, ale niestety nie jest w stanie tego przekazać z powodu niedoboru słownictwa - szkoda !! Wg informacji RAINBOW koszty wstępu do zabytków ok 325 $ ale przewodnik zażyczył sobie 380$ - poproszony o zaświadczenie że tyle wziął zignorował to?! , poza tym robi wszystko aby nie kupować pamiątek w miejscach gdzie można by coś wytargować -ale tam gdzie on wyznaczy, największym przekrętem lista produktów spożywczych w Assuanie (które kupi w lokalnym sklepie??) - jakość produktów jak z najgorszego marketu a ceny wyższe niż na lotnisku w Hurgadzie ( odradzam, poza tym nie dostaliśmy wszystkiego co zamówiliśmy, a zwrot pieniędzy za to czego nie było dopiero po wielu upomnieniach i tylko połowa brakującej kwoty - słabe!) Podróż pociągiem z Assuanu do Kairu to taka trochę "extreme- podróż życia" szyby powybijane, klimatyzacja nieregulowana, wszystko się lepi z brudu, toaleta jak w Warsie w latach 70-tych - polecam dla survival'owców -mam wrażenie, że pilot miał z tego jakąś prowizję bo nie wydaje mi się aby ktoś z RAINBOW wiedział w jakich to się odbywa warunkach? Hotel w Gizie na całkiem niezłym poziomie z basenem , czystość jak na Egipt też bardzo poprawnie, trudności z obsługą która mówi YES, OK ale nie rozumie o co się pytacie, no i ceny napoi do posiłków znacznie przesadzone (np. lokalne piwo w puszce 7$).
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Egipt starożytny i Egipt dzisiejszy - dwa różne światy. Egipt historyczny intrygujący, zachwycający, pełen wciąż nieodkrytych tajemnic. Nie będę rozwodził się nad zabytkami - wszystkie absolutnie warte zobaczenia i podziwu. Egipt dzisiejszy pełen smutnych kontrastów, społecznych i ekologicznych problemów, jakże inny od "starej, dobrej Europy". Największe wrażenie: Miasto Zmarłych - czyli stary Kair. Ruiny i slumsy zamieszkiwane przez kilkaset tysięcy mieszkańców, w tym Miasto Śmieci, gdzie przy segregacji odpadów pracują również dzieci. Dzieci pracują również często w handlu ulicznym. Kolejny szok to powszechna korupcja, na każdym kroku. Kolejny, to obrazy, które w Polsce odeszły do przeszłości - wizerunki głowy państwa, ukochanego przywódcy, w każdym możliwym miejscu. Kolejny, to bardzo wysoka inflacja i bieda - przeciętna pensja nie starcza na utrzymanie rodziny. Najpiękniejsza cześć wycieczki to rejs po Nilu. Wysoki standard kajut, bardzo dobra kuchnia i przytulna atmosfera. No i widoki.... Równie dobre warunki hotelowe w Kairze - w hotelu JAZ Pyramids Resort. Zachwycające nowe Wielkie Muzeum Egipskie, szkoda tylko, że mieliśmy tak mało czasu na zwiedzanie. Natomiast hotele w Hurghadzie to molochy, goszczące jednoczasowo 1000 - 2500 gości, na czym cierpi jakość usług. Zdecydowanie źle wspominamy pobyt w hotelu Bellagio Beach - słabo wyciszone pokoje, podniszczona armatura łazienkowa, słabej jakości jedzenie. Najbardziej dokuczliwe były jednak nocne hałasy, a personel hotelowy w ogóle nie reagował na skargi. Program objazdowej części wycieczki był bardzo intensywny i bardzo ... napięty. Żeby dojechać do Luxoru musieliśmy wstać o godzinie drugiej w nocy, po przybyciu na miejsce zwiedzaliśmy Dolinę Królów, aby o godzinie 15 zaokrętować się na statku. A gdyby tak wyjechać poprzedniego dnia po południu i spędzić noc w którymś z hoteli w Luxorze? - temat do rozważenia dla biura Rainbow. Do rozważenia także poszerzenie informacji dla podróżny o konieczność zabrania cieplejszej odzieży - noce i ranki w Egipcie o tej porze roku są na prawdę chłodne.