Przejdź do treści

Opinie o Esencja Tajlandii

5.4/6
(366 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.9
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.3
Transport
5.6
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    198

    Pełna wrażeń podróż poślubna

    Anna Cz 13.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka fantastyczna. Od tętniącego życiem przez całą dobę Bangkoku poprzez błogą ciszę i spokój nad rzeką Kwai do znów rozrywkowej Pattaji. Wycieczka "Esencja Tajlandii" jest idealna dla osób, które nie mają zbyt dużo czasu na wypoczynek i zwiedzanie, a chcą choć trochę zaznać egzotyki.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Grudniowa Tajlandia upalna, serdeczna, a nawet świąteczna, ale...

    Danuta 09.01.2020 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Polecieliśmy do Tajlandii z nadzieją przeżycia wspaniałej przygody, a wróciliśmy z niedosytem poznawczym i z drobnymi zastrzeżeniami organizacyjnymi. Już w Bangkoku na dzień dobry przekonaliśmy się, że jak się wykupuje wycieczkę z marszu (2 tygodnie przed), to trzeba pomyśleć o miejscach w autokarze, bo się wyląduje tak jak my w ostatnim rzędzie. Podczas wszystkich dotychczasowych naszych objazdówek, ostatni rząd siedzeń był wolny i służył jako rotacyjne miejsce do leżakowania dla utrudzonych wycieczkowiczów, tym razem mieliśmy przesiedzieć na nich całą wycieczkę w 5-osobowym składzie dorosłych i nie najszczuplejszych osób, więc o komforcie podróżowania należało zapomnieć. Wytrzymałam tylko dwa dni takiej niewygody i zdesperowana wymusiłam pojedyncze miejsce za cenę podróżowania z dala od męża. Wybierając wycieczkę długo zastanawialiśmy się czy Esencja czy Baśniowa i z uwagi na klimat oraz nasz emerycki wiek padło na Esencję z krótszą objazdówka, ale nie spodziewaliśmy się że programowy tydzień wycieczkowy, w rzeczywistości oznacza tylko cztery niezbyt intensywne dni objazdu ( piątkowe półgodzinne zwiedzanie ruin khmerskiej świątyni w Prosat Hin Phimai swobodnie dałoby się zmieścić w czwartkowym grafiku) i kończy się wydłużonym weekendem w hotelu Cholchan Pattaya Resort z możliwością skorzystania z wycieczek fakultatywnych. My już wcześniej zdecydowaliśmy, że na fakultety wybierzemy się w drugim tygodniu wypoczynkowym, a pobyt w Cholchan przeznaczymy na spacery po okolicy i to był błąd! O otoczeniu tego hotelu czytaliśmy wiele krytycznych opinii, ale to trzeba zobaczyć i poczuć żeby się naprawdę przerazić! Woda w zatoce przy promenadzie to cuchnący ściek z którego dokuczliwy fetor rozchodzi się na całą okolicę, a plaża tak brudna, że nie przeszkadza to jedynie licznym psom, które tu śpią i się rozmnażają. Sam hotel jest niczego sobie tylko powinien być ograniczony do noclegowni gdzie się późno wieczorem przyjeżdża i wcześnie rano wyjeżdża, oferowanie w nim parodniowego wypoczynku jest nieporozumieniem! Na szczęście nasz hotel na drugi tydzień, czyli Asia Pattaya okazał się oazą przyjemności, ogród z bogactwem kwiatów, wystarczająca ilość leżaków, plaża, którą od ogrodu dzieli parę schodów co prawda skromniutka, ale woda w zatoce w miarę czysta i do kąpieli schodziliśmy parokrotnie dziennie, leżakując w ogrodzie. Podczas niedzielnego spotkania z rezydentką zapisałam się na dwa fakultety, ale radość moja trwała tylko do wtorku, bo okazało się że z braku miejsc nie załapałam się na wycieczkę do ośrodka opieki nad słoniami, poczułam ogromny zawód. Dlaczego w ofercie wycieczek fakultatywnych nie zaznaczono, że niektóre z nich są limitowane i trzeba liczyć na szczęśliwy los? I tym sposobem przejeżdżając po Tajlandii ponad tysiąc kilometrów i spędzając tu dwa tygodnie nie dane mi było zobaczyć żywego słonia, no to miałam farta...Sporo napisałam, a nic o zabytkach, przyrodzie czy sympatycznych mieszkańcach, co nie znaczy, że wycieczka była nieudana, wręcz przeciwnie i wyraziłam to swoją ocena, ale tym razem splot okoliczności opisanych powyżej spowodował, że wszystkie fajne przeżycia z Tajlandii, a było ich naprawdę dużo, pochowały się w zakamarkach naszej pamięci i jeszcze nie pozwalają zapomnieć tych drobnych przykrości...

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Esencja Tajlandii

    Czesława, Krzeszowice 20.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wycieczka wspaniała. W krótkim czasie zobaczyłam kawałek Tajlandii. Przewodnik wspaniały, duża wiedza.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Piękna Tajlandia - wycieczka dla każdego

    Krzysztof KONRAD z żoną 08.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Warto na początku zaznaczyć, że Tajlandia to piękny kraj uśmiechniętych, pracowitych ludzi. Bardzo dobre jedzenie (szczególnie owoce, lody, dania jak: pad thaie, tom yam) , piękne świątynie, mili i sympatyczni ludzie, tanie usługi. Stała, wysoka temperatura (marzec), piękna plaża w Pattaya, stosunkowo czysto w całym kraju. Hotele z kompleksem basenowym i restauracyjnym bardzo wysokiej jakości. Polecam wszystkim, którzy nie lubią intensywnego zwiedzania z wycieczką, a chcą doświadczyć trochę azjatyckiej kultury , poznać miasto Bangkok, Pattaya i czuć się komfortowo, swobodnie i bezpiecznie. Autokary klimatyzowane, czyste. W wielu miejscach zielono, kolorowo - niesamowite wrażenie zrobiło płynięcie łodziami w Bangkoku czy Damnoen Saduak. Szczególnie to ostatnie miejsce robi wrażenie ze względu na swoją oryginalność i pierwotność. Największe plus dla fanów zieleni to wodospady w parku krajobrazowym Erewan. Polecam dojść tak do 5 poziomu i schodzić niżej - zanużająć się w pięknie lśniącej,chłodnej wodzie. No i te skubiące rybki, coś interesującego :) Polecam też samemu zarezerwować sanktuarium słoni, mycie i karmienie tych zwierząt to cudowne doświadczenie. Natomiast wycieczka naznaczona była hasłem: "Im szybciej do hotelu, tym lepiej". Program to jedno, a intensywność i przewodnik to drugie. Tym bardziej, będąc świeżo po wyjeździe po Indiach zrozumiałem jak duże znaczenie ma przewodnik na wycieczce. Pierwszy dzień - Bangkok i Świątynia Złotego Buddy. Jesteśmy na czas, kierujemy się do autokaru a tu go nie ma. Okazuje się, że przewodnicy nie potrafili dobrze policzyć do 30 i nas zostawili. Gdyby nie wykupiony internet SIM i zadzwonienie do przewodnika na WhatssUp to możliwe, że do końca dnia byśmy się nie zobaczyli. Przewodnik Alan nie zachęcał za bardzo do wycieczek fakultatywnych, co skutkowało tym, że ludzie zaczęli rezygnować i nie mogliśmy skorzystać ani z pływania na tratwie ani jazdy tuktukami w Ayyutai. Na zwiedzanie PRZEPIĘKNEGO kompleksu pałacowego Bang Pa In, dostaliśmy 50 minut, gdyś przewodnik stwierdził, że w takiej duchocie i tak nie będzie nikt zwiedzał dłużej niż 30 minut. Na przebranie się i zwiedzanie to było zdecydowanie za mało. Praktycznie biegając w 36 stopniach zobaczyliśmy jakieś 60% kompleksu (bez małego pięknego muzeum). Z większości atrakcji wracaliśmy po 15,16 i mieliśmy czas wolny do dyspozycji. Spokojnie, czasem można było wrócić później, gdzie poza basenem i masażami nie było co robić (Kanchanaburi, Ayyutai). Kolejna abstrakcja to zwiedzanie Bangkoku, na który poświęciliśmy tylko 5h + 1h lunchu. Gdyby nie fakt, że potrafiliśmy sami dojechać na stare miasto, posprawdzać trasy i pozwiedzać to byśmy mieli wielki niedosyt. Alan praktycznie nie uczestniczył w większości wycieczek, ponieważ w niektórych kompleksach nie może przebywać polski przewodnik a do niektórych nie chciało mu się wchodzić. W autokarze przekazywał podstawowe informacje o Tajlandii, ale najchętniej mówił o kantorach, łazienkach i jedzeniu. Jedyny + dla niego za to, że nadprogramowo obejrzeliśmy świątynie Wat Pho, gdzie spędziliśmy z 40 minut. Ostatnie 2 dni pobytowe i dostajemy informację od przewodnika, że trzeba wpłacić kaucję w Batach za hotel. Pytam się czy można w dolarach to mówi, że nie. Wchodzę do hotelu i oczywiście dolary są akceptowane. Całe szczęście, że wcześniej nie wymieniłem na baty, bo potem spowrotem musiałbym wymieniać je na lotnisku. TRAGEDIA. Dla młodej ogarniętej osoby taki przewodnik to jest zbędny, a dla nas to był szkodnikiem Podsumowująć: Cała Tajlandia przepiękna, warto tam pojechać z wycieczką albo najlepiej samemu. Jeśli z wycieczką to trzeba mieć szczęście do przewodnika. Polecam dla każdego.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    18

    Prawdziwa "Esencja"

    Turystka 09.05.2016 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Kolejna wycieczka z biurem Rainbow nie zawiodła moich oczekiwań. Esencja Tajlandii okazała się prawdziwą Esencją w pigułce, dzieki możliwości zobaczenia najważniejszych miejsc i świątyń w Tajlandii. Bangkok może zauroczyć licznymi światyniami z posągami Buddy, w tym najważniejszy jest Szmaragdowy, Złoty i Leżący...Pałac Królewski robi wrażenie a życie w Bangkoku nie ustaje nawet nocą... Wrażenie robią również świątynia w Ayutthaya, Świątynia Małp z chodzącymi po całym mieście małpami i wioska słoni. Przejażdżka na słoniu obowiązkowa! Pattaya i jej nocne życie każdego zainteresują, nie mniej jak rewia Alcazar na której mężczyznę można pomylić z kobietą... Położona pól godziny jazdy szybką motorówką wysepka Koh Larn z cudowną błekitną wodą i białym piaseczkiem, na którą można się wybrać na zakończenie objazdu ukoi nadmiar wrażeń w tym pięknym i przyjaznym kraju.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Atrakcyjna

    jacek, ------ 19.03.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wyjazd atrakcyjny można poznać zabytki oraz kulturę tajlandii.Najbardziej podobały się pałac królewski.przejazd statkiem po stolicy oraz wycieczka do wodospadów.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Esencja Tajladii - bardzo dobrze, ale co nieco można poprawić

    Marek, - 08.01.2023 | Termin pobytu: grudzień 2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka objazdowa bardzo fajna, bez pośpiechu. Bardzo miłe i merytoryczne przewodniczki, przekazujące ciekawe infromacje, nie tylko z internetu. Można było zwiedzać z przewodnikami jak i samemu. Zobaczyliśmy najważniejsze rzeczy. Natomiast można poprawić kilka rzeczy: rzetelność przekazania informacji o wyciecze fakultatywnej "kolacja w Bangkoku na statku" oraz ostatni dzień zwiedzania przed wypoczynkiem tzn. był on w naszym odczuciu dniem straconym ze względu na fakt, że byliśmy na krótszym pobycie i w tym dniu w zasadzie widzieliśmy jedną światynię dość podobną do poprzednich, a resztę dnia spędziliśmy w autokarze, przyjeżdząjąc wieczorem na miejsce wypoczynku.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Esencja Tajlandii, 01-09. 2024

    Arkadiusz, Warszawa 23.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    W dniach 01-09 stycznia 2024 uczestniczyłem w wycieczce „Esencja Tajlandii”. Średnio intensywny program zwiedzania okazał się bardzo ciekawy i atrakcyjny turystycznie. Organizacja i logistyka wycieczki zasługuje na najwyższą notę. Szczególne uznanie kieruję ku pilotce - Pani Paulinie. Fantastyczna pilotka o rozleglej wiedzy o odwiedzanych obiektach. Przekazywała ją w sposób bardzo ciekawy, interesujący, donośnym głosem, z doskonałą dykcją, z dużą dawką humoru. Była bardzo zaangażowana w swoją rolę. Zapewniła uczestnikom wycieczki komfortową opiekę przez cały czas jej trwania. Super profesjonalistka ! Powróciłem z wycieczki usatysfakcjonowany spełnionymi oczekiwaniami co do niej. Długie samolotowe przeloty, zmiany czasu i klimatu, wysoka temperatura: 36 st nie umniejszyły mojego zadowolenia z odbytej wycieczki.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    Polecam !!!

    Agnieszka, rrr 03.04.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Jak w tytule wycieczkę jak najbardziej polecam. Program wycieczki został zrealizowany w 100 % a nawet więcej, pilot Marek starał się przekazać i pokazać jak najwięcej. Logistycznie wycieczka zorganizowana bardzo dobrze nie było zbędnego jeżdzenia, program ułożony w sposób nieuciążliwy ze średnim obciązeniem i intensywnością. Hetele w trakcie objazdu bardzo przyzwoite. Jedzenie jak na Tajlandię na dobrą czwórkę każdy mógł wybrać coś dla siebie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Super Tajlandia

    Tadeusz, Świebodzin 01.01.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Miałem wiele wątpliwości,ale dziś polecam tą wycieczkę.Świetnie zorganizowana,poznałem trochę kraj,kulturę,i ludzi.Weronika,nasz pilot świetnie nam to przekazała.Tajlandia jest bardzo dużym krajem,a my dostaliśmy mały wycinek tego tortu.