Opinie o Galapagos - Gala zwierząt




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna wyprawa!
Barbara 16.09.2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczka objazdowa „Galapagos – Gala Zwierząt” przerosła moje oczekiwania. Program jest bardzo dobrze ułożony – idealnie łączy zwiedzanie kontynentalnego Ekwadoru z magicznym światem wysp Galapagos. Największym atutem wyjazdu jest oczywiście bliski kontakt z naturą. Zobaczenie na własne oczy lwów morskich, legwanów, żółwi olbrzymich czy głuptaków błękitnonogich w ich naturalnym środowisku to niezapomniane przeżycie. Zwierzęta są dosłownie na wyciągnięcie ręki i zupełnie nie boją się ludzi. Organizacja ze strony biura była bez zarzutu. Logistyka między wyspami (rejsy, transfery) przebiegała sprawnie i bezstresowo. Ogromne brawa należą się pilotce, Malwinie, oraz lokalnym przewodnikom (szczególnie Diego) – ich ogromna wiedza, pasja i pomocność na każdym kroku tworzyły świetną atmosferę. Hotele były czyste i mniej lub bardziej komfortowe. Polecam wycieczkę każdemu, kto kocha przyrodę i marzy o egzotycznej przygodzie na najwyższym poziomie! Ogromne podziękowania dla całej ekipy za te piękne wspomnienia. UWAGA! Nie trzeba zabierać butów do dżungli! Dostaje się je w lodży. Nie trzeba bać się wejścia na Cotopaxi: cała nasza grupa dała radę. Było dosyć chłodno, ale bielizna narciarska i kurtka softshellowa wystarczyły do komfortowego trekkingu.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowne wakacje
MICHALINA, Elbląg 12.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMega przygoda. Wszystkie miejsca cudowne, najbardziej urzekła mnie dżungla i Wyspy Galapagos. Różnorodność fałny i flory zapierało dech w piersiach. Cieszę się że są takie miejsca nie nasiąknięte cywilizacją I pośpiechem.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
4 pory roku, od lodowców do tropików
WOJCIECH TADEUSZ, NOWY SĄCZ 28.11.2021 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka niesamowita, przez wszystkie strefy klimatyczne, z cudownymi krajobrazami, fantastyczną przyrodą, pięknymi zabytkami, wspaniałą kuchnią, a na deser z bajkowymi wyspami Galapagos. Mała grupa - 14 osób, zgranych, bezproblemowych, pozytywnie nastawionych do życia.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pozytywne zaskoczenie
Joanna 27.09.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWe wrześniu wybraliśmy się z Rainbow do Ekwadoru. Zazwyczaj nieczęsto jeździmy na zbiorowe wycieczki, bo nasze doświadczenia z takich wyjazdów nie zawsze były pozytywne. Tym razem jednak byliśmy zachwyceni. Wielka w tym zasługa Doroty, naszej fantstycznej przewodniczki, która wykazywała się absolutnym profesjonalizmem, ogromną wiedzą i nieustannym uśmiechem. Równie wspaniali byli lokalni przewodnicy, w szczególności Paola. Bardzo podobał nam się program wycieczki, który dostarczał każdego dnia nowych wrażeń, nowych klimatów i nowych krajobrazów. Każdy dzień był inny, każdy był niezapomniany. Nie spodziewaliśmy się tylko, że można na równiku tak zmarznąć. Doceniam także starania biura, by w każdym miejscu był dostępny posiłek wegetariański. Mieliśmy także szczęscie do towarzyszy podróży, nasza grupa okazała się zgrana, spokojna i ciekawa świata. Na długo zapamiętamy ten wyjazd.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka
Anna, Warszawa 13.10.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka bardzo interesująca, program zrealizowany w 100%, atrakcje zapierały dech w piersiach Wejście na wulkan Cotopaxi było sporym wyczynem, ale grupa dała rade wdrapać się na 4864 m n.p.m. Spływ po rzece na oponach w czasie deszczu był niezapomnianym przeżyciem Pobyt w dżungli- super, wycieczka do wodospadu i nocny spacer w deszczu to fajna przygoda Huśtawka nad przepaścią przy domku na drzewie to kolejna niezapomniana przygoda Galapagos to spotkanie z żółwiami w ich naturalnym środowisku, iguanami, uchatkami,głuptakami, fregatami itd. zależy co nam się uda spotkać Cudowny był snorkeling nad leżącymi na dnie oceanu rekinami rafowymi, spotkanie dużego żółwia morskiego i obserwacja kolorowych ryb. Uważam wycieczkę za bardzo interesującą i polecam




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jednym słowem - różnorodnie
Michał 09.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzePiękna wycieczka. Rainbow zabiera nas od gór, przez dżunglę po tropiki. Wycieczkę zaczynamy w Quito, gdzie niezależnie od pory roku, zawsze jest podobna pogoda. Pojechaliśmy w porze "mokrej" ale deszcz padał sporadycznie i krótko. Zwiedzanie Quito to dobry wstęp po zmianie czasu i daje czas na aklimatyzację do wysokości. Drugi dzień to dzień wolny. Część ludzi pojechała na Cotopaxi (w tym moja żona), ja wybrałem się sam do Mindo żeby podziwiać motyle i kolibry, które dosłownie jadły mi z ręki. Wyprawa na Cotopaxi nie jest dla każdego. Na 8 osób, 3 wróciły do jeepów. Po Quito przyszedł czas na dżunglę amazońską, ale najpierw kąpiel w gorących źródłach Papallacta (było cudnie!). Pobyt w dżungli to (dla mnie), najlepszy punkt wycieczki. Spływ po rzece (tubing), pyszne jedzenie, bliskość natury oraz nocleg w środku dżungli, bez prądu, przy świeczkach (warto wziąć latarkę). Prąd był w częściach wspólnych. Potem czas na Banos. gdzie zobaczyliśmy wodospad (robi niesamowite wrażenie) oraz Casa de Arbor. Był też czas na zwiedzanie miasteczka. Dzień wolny w Banos moim zdaniem nie był potrzebny. Jest to małe miasteczko, pełne straganów z często wątpliwej jakości pamiątkami do obejrzenia w jeden wieczór. Kolejnego dnia wyruszyliśmy do Cuenca. Wg opisu w programie to niewielkie miasteczko...jest to błąd. Cuenca ma 600tys mieszkańców i jest trzecim co do wielkości miastem w Ekwadorze. Miasto jest piękne i ta jedna noc to zdecydowanie za mało żeby się nim nacieszyć. Cała nasza grupa uważała, że bez wahania zamieniła by dzień wolny w Banos na dzień wolny w Cuenca. Po zwiedzaniu Cuenci - Galapagos. Żółwie, iguany, lwy morskie, ptaki, kraby - pięknie. Ogólne wrażenia mamy bardzo pozytywne. Pogoda była super. Deszcze przelotne, dużo słońca, ogromna różnorodność. Dobre jedzenie (na ogół), super soki i owoce. Koniecznie trzeba zabrać dobry krem z filtrem. Mimo 50tki i tak nas spaliło na Galapagos. Trzeba pamiętać, że jest to wycieczka objazdowa, więc są dni gdzie dość dużo czasu spędza się w autobusie. Są fajne przystanki i niesamowite widoki (droga z Banos do Cuenca dostarcza wrażeń...). Polecamy jako pierwsza wycieczka do Ameryki Południowej.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spełnione marzenie o Galapagos
Grażyna 25.02.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu“Galapagos, Galapagos ,żółwie wyspy wśród mgieł, oceanu rytm…” Niech prowadzi mnie tam dobry los ” . I jestem wdzięczna losowi i Rainbow , że mogłam zobaczyć ten cud natury.To była cudna przygoda. Prawdziwa gala zwierząt, przepiękne krajobrazy zarówno na Galapagos jak i w Ekwadorze.



6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niesamowity!
Lidia Janina, Kalisz 12.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeDla każdego, kto lubi kulturę, naturę i odrobinę przygody, to wakacje życia. Przewodnik był przyjazny i dobrze poinformowany, kierowca autokaru prowadził ostrożnie i bezpiecznie, a hotele były na dobrym poziomie. Wyobraź sobie, że budzisz się w swoim domku w lesie deszczowym, słysząc huśtawkę stada małp czepiaków na drzewach tuż nad tobą, a potem widzisz większą małpę siedzącą spokojnie na werandzie. Na Wyspach Galapagos zwierzęta nie boją się ludzi; lwy morskie, głuptaki niebieskonogie, legwany i żółwie olbrzymie można zobaczyć z odległości zaledwie 2 metrów. Dla spragnionych wyzwań przewidziano rafting, wędrówkę na ostatnie 350 metrów wulkanu na wysokość 4800 m n.p.m. i nurkowanie z rurką, aby zobaczyć ławice kolorowych ryb, koników morskich, żółwi, mant itp. Oczywiście, żadna aktywność nie jest obowiązkowa. Podsumowując: kompleksowa wycieczka po Ekwadorze i Galapagos, a do tego świetny stosunek jakości do ceny.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniana przygoda w Ekwadorze i na Galapagos🌎❤️
Agnieszka, ------ 10.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuWłaśnie wróciłam z niezwykłej wyprawy do Ekwadoru i na Galapagos i z całego serca mogę ją polecić każdemu, kto marzy o prawdziwej przygodzie, pięknych krajobrazach i poznaniu niezwykłego zakątka świata. Ekwador zachwycił nas różnorodnością – odwiedziliśmy Quito, Cotopaxi, Baños, Cuencę oraz amazońską dżunglę, a następnie przeżyliśmy niezapomniane chwile na Galapagos. Każde miejsce było inne i wyjątkowe. Było mnóstwo wspaniałych widoków, ciekawych doświadczeń i momentów, które na długo pozostaną w mojej pamięci. To była podróż pełna emocji, zachwytu i małych odkryć każdego dnia. Ogromne podziękowania należą się naszemu pilotowi Tomkowi, który był prawdziwą skarbnicą wiedzy o Ameryce Południowej. Każdego dnia przekazywał nam mnóstwo ciekawych informacji o Ekwadorze, jego historii, kulturze, przyrodzie i mieszkańcach. Dzięki niemu mogliśmy nie tylko oglądać, ale przede wszystkim lepiej rozumieć i poznawać ten niezwykły kraj. Tomek zadbał również o dodatkowy fakultet, który był świetnym uzupełnieniem naszej podróży. Na duży plus zasługują również bardzo dobre hotele oraz smaczne jedzenie. Cała organizacja wyprawy sprawiła, że mogliśmy skupić się na przeżywaniu przygody i czerpaniu radości z każdego dnia. Wracamy z ogromną ilością pięknych zdjęć, wspaniałych wspomnień i poczuciem, że zobaczyliśmy kawałek naprawdę niezwykłego świata. 🥰 Jeśli zastanawiacie się, czy warto wybrać tę wyprawę – zdecydowanie TAK! Ekwador i Galapagos potrafią zachwycić, zaskoczyć i pozostawić niedosyt. To podróż, którą długo będę wspominać i do której z pewnością będę wracać myślami. Dziękuję Rainbow za tę piękną przygodę i Tomkowi za ogromną wiedzę, zaangażowanie i atmosferę, którą tworzył każdego dnia. Polecam z całego serca! ❤️
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Myślę "Ekwador" i już się uśmiecham!
Joanna, ------ 13.05.2023 | Tagi: 46-55 lat, samemuNaprawdę fantastyczna i zdecydowanie godna polecenia wyprawa. Plusy zdecydowanie przeważają minusy. Plusów jest wiele, a główne to: 1. Ekwador to przepiękne, bardzo różnorodne krajobrazowo państwo z obłędną przyrodą: gigantyczne góry - Andy, dorzecze Amazonki, kolonialne, śliczne miasteczka, wulkany, dżungla, a na deser Galapagos. Naprawdę rewelacja! 2. Zdumiała mnie ilość rzeczy, które naprawdę warto kupić w Ekwadorze. W wielu innych krajach jakość ewentualnych rzeczy do kupienia pozostawia wiele lub bardzo wiele do życzenia! :)Trzeba mieć na to finanse i przestrzeń w walizce (w kilogramach również). Przede wszystkim kawa i lokalne słodycze. PYCHA! Lokalne rękodzieło (czapki, rękawiczki, poncho, makatki, a nawet dywaniki); kapelusze panamskie, ale w sklepie przy fabryce wyplatane torebki również były przepiękne, do tego swetry, rękawiczki, biżuteria i inne. Fantastyczny sklep z ceramiką i innymi lokalnymi wyrobami w drodze do Banos. Do tego świetne gatunkowo i zabawne tshirty (najlepsze (lecz i najdroższe!) na lotnisku w Guayaquil, ale nie tylko tam). Mogłabym tak długo. 3. Bardzo zabawny pobyt na równiku - podobały mi się doświadczenia. 4. Tubing w dorzeczu Amazonki, huśtawka przy "Domku na Drzewie", snorklingi na Galapagos. SUPER FUN!!! 5. Każdego dnia robisz wiele rzeczy, często bardzo różnych, nie nudzisz się ani chwili! A do tego zajadasz się lokalnymi owocami :) Minusy to oczywiście długa podróż (spokojnie do przeżycia), choroba lokomocyjna i wysokościowa (jeżeli ktoś cierpi, polecam wizytę u lekarza przed wyprawą. Obecnie leki są bardzo skuteczne - wiem, bo musiałam je stosować. Jeśli się nic nie wzięło, to na miejscu także doskonale doradzą jak sobie poradzić), ale wszystko to warto znieść, aby móc zwiedzić Ekwador i pojechać na Galapagos. Nie żałowałam decyzji ani przez sekundę. Cotopaxi - przyjemność dla koneserów. To prawda, że podejście jest bardzo łatwe. Problem polega na tym, że na wysokości 5 tys metrów NIC nie jest łatwe! :) W szczególności ruch i oddychanie :) Ja wlazłam, ale już drugi raz nie zdecydowałabym się, nawet nie dlatego, że choroba wysokościowa mocno dała mi się we znaki, ale Cotopaxi to CZYNNY wulkan, tzn. ciągle wydobywa się z niego pył wulkaniczny (spokojnie, nie jest niebezpiecznie), ale to oznacza, że nic nie ma tam szansy urosnąć, a i zwierząt wielu nie ma. To po prostu jałowa, ciemna pustynia pokryta materiałem piroklastycznym, a jeśli jeszcze jest mgła i nic nie widać... No cóż drogie Rainbow wiem, że nie robię dobrej reklamy Cotopaxi, ale może warto przemyśleć sprawę i zaproponować uczestnikom drugą, alternatywną wycieczkę np. do Mindo? Kto chce włazi na Cotopaxi, a kto nie chce/nie może jedzie tego dnia oglądać kolibry i las mglisty. Moim zdaniem to fair propozycja. Ogólne wrażenia z wycieczki - doskonałe. Jeśli nadarzy się okazja z chęcią wrócę do Ekwadoru.



