5.5/6 (134 opinie)
Kategoria lokalna 3
5.0/6
Gambia fantastyczny kraj i bardzo mili, nie nachalni, mieszkańcy. Państwo nieduże ( wielkość województwa świętokrzyskiego ), zielone, ocean i przepiękna, ogromna rzeka . Blisko jest do granicy z Senegalem i można u rezydentów wykupić wycieczkę na safari do parku narodowego (ok. trzy godziny jazdy tam, trzy z powrotem i trzy na miejscu). Zwierzęta obserwuje się z samochodu, poruszają się na swobodzie. Mój opór budzi jednak proponowany w ramach safari spacer z młodymi lwami. I cokolwiek mówią rezydenci , zwierzęta zmusza się do zachowań sprzecznych z ich naturą. Jeśli ktoś lubi ciszę i przyrodę, polecam spływ kajakami lub łodziami przez las namorzynowy. Jedyna wada - dla mnie był za krótki.
Mara - 04.03.2023
7/8 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Położenie nad morzem, dwa baseny, mnóstwo zieleni, ptaków, małp. Dobre jedzenie. Hotel godny polecenia! Blisko hotelu wiele restauracji, gdzie można smacznie i tanio zjeść.
Jacek Warszawa - 28.03.2014
12/12 uznało opinię za pomocną
5.0/6
hotel i cały pobyt to super wrażenia
Dariusz M. - 22.12.2016 | Termin pobytu: grudzień 2016
10/12 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Hotel Senegambia to obiekt w stylu kontynentalnym 3+, starszy ale zadbany, czysty . Położony w pięknym ogrodzie , z palmami, kwiatami wśród których wybudowano niewielkie pawilony . Atrakcja: karmienie stada sępów oraz częste wizyty stada malp i wielu pięknych ptaków. Położony przy oceanie ale brak pokoi z widokiem na ocena ze względu na niską zabudowe - wielu rozrzuconych w ogrodzie budynkach . cześć pokoi bardzo niski standard , ale cześć budynków odremontowanych .Ja dopłaciłam w Polsce za pokój superior o wyższym standardzie w nowszym budynku. 2 baseny , plaża z darmowymi leżakami i parasolami . Plaza słaba , odgrodzona od oceanu falochronem z ogromnych kamienii .Zejście do oceanu po schodach. Cały tydzień czerwona flaga, ocean zimny, wzburzony ,z ogromnymi falami i prądami, praktycznie nie można korzystać z uroków oceanu i pływania w nim .Jedynie plażowanie i kąpiel w basenie wchodzi w gre ..Jak był odpływ można było spacerowac brzegiem i zbierać piękne muszle ( i tak ich nie można wywieżć :( ) Dostęp do oceanu , linia brzegowa przy hotelu to ogromne rozczarowanie z mojej strony ... Czy to tylko taki urok tego hotelu ze praktycznie nie można pływać w oceanie ? Na plaży co 5 minut przewijają sie handlarze . Na poczatku rozmawiałam z kazdym ale pózniej to jest bardzo denerwujące i budzi flustracje ze Ci lidzie przeszkadzają w relaksie na urlopie. .Sprzedają ubrania, bizuterie oraz swieze soki , z których akurat nie korzystalam bo obawiałam sie sensacji żołądkowych .Jedzenie w hotelu bardzo dobre .Miałam wykupione śniadania ( chyba od 7.00-10.00) + obiadokolacje ( 19-22.00 ) .Tańsza opcja same śniadania i stołowanie sie w lokalnych knajpkach których jest w pobliżu bardzo dużo ( pizza za ok 500 dalasi =7 Euro , makaron za ok 450 dalasi . Napoje płatne extra podczas obiadokolacji ( woda butelka 1,5 l -koszt 80 dalasi=1,11 Euro ) , zawsze muzyka na żywo, występy co bylo miłym zaskoczeniem . Bardzo mało ludzi korzystało z obiadokolacji. Wode kupowałam w sklepiku przy wejsciu za hotel = 6 pak 1,5 l woda mineralna 125 Dalasi ( w hotelu 1 butelka 1,5 l =80 dalasi ). pokoje codziennie sprzątane, reczniki na życzenie wymieniane ( jak na podlodze są zostawione ) . Zostawialam napiwek 100 Dalasi każdego dnia Pani sprzątającej .W dniu wyjazdu doba kończy sie o 12..00 a wylot o 18.00 .Można zapłacić 10 Dalasi za godzine przedluzenia pokoju. Obok hotelu kilka kantorów . Wymieniałam w kantorze -w drugim po lewej stronie jak sie wychodzi z hotelu .Kurs Euro = 72 Dalasi. Na powrot nalezy miec po 1 tys Dalasi od osoby - do zaplaty na granicy ( lub 20 Euro co sie nie opłaca wiec lepiej wymienić . Byliśmy na safarii- spacer z lwami -REWELACJA, tylko prom był zepsuty i przeprawa łódkami była dla mnie stresująca i niebezpieczna wg mnie ( transport do łódki na barakach tragarzy ).
Agnieszka, Warszawa - 14.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024
24/24 uznało opinię za pomocną