Przejdź do treści

Opinie o Hiszpania - Od Andalus do Andaluzji

5.1/6
(437 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.8
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.4
Transport
5.3
Wyżywienie
4.6
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Piękna Andaluzja ale....

    Marzenka 15.08.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Andaluzja urocza, piękne krajobrazy, zabytki, naprawdę warto odwiedzić ten kraj...niestety my nie do końca jesteśmy zadowoleni z podejścia biura. Wycieczkę rezerwowaliśmy jako jedni z pierwszych w grudniu, a to w jaki sposób zostaliśmy potraktowani pozostawia wiele do życzenia. Na ostatnie trzy noclegi tzw pobytowe w hotelu Royal Costa zostaliśmy zakwaterowani w pokoju który nie spełnił norm pokoju dwuosobowego a przecież zapłaciliśmy za pokój dwuosobowy i to nie male pieniądze. Pokój posiadał rozwalające się łóżko o szerokości 1,2m i długości 1,8 m, na którym nie dało się spać bo jak jedna osoba przekręcała się na drugi bok to łóżko "aż chodziło" z jedną poduszką, jednym prześcieradłem, z jednym krzesłem i bez okna bo to co było oknem nie można nazwać, ( okno o szerokości może 50 cm) a szerokie okno w łazience! po postawieniu dwóch walizek nie było jak się ruszyć. Zgłosiliśmy ten fakt Pani przewodnik Edycie P, ona widziała ten pokój, przyszedł pan z technicznego i tzw naprawił łóżko podkręcając nogi co tak naprawdę nic nie dało, bo łóżko nadal "chodziło" przy każdym poruszeniu sie na nim. Pani Edyta obiecała nam zmianę pokoju na następny dzień bo podobno na tę pierwszą noc nie było wolnych pokoi, kazała nam zjechać rano, następnego dnia z walizkami i tak też zrobiliśmy po czym uzyskaliśmy informację że niestety nie wymienią nam pokoju ponieważ ktoś inny już zarezerwował obiecany nam pokój, przytoczę słowa jakimi pani przewodnik argumentowała zmianę decyzji" ktoś już zapłacił za pokój z balkonem" Co to znaczy? czy my spaliśmy tam za darmo? Naprawdę nie jesteśmy wymagający i ne oczekiwaliśmy luksusów czy pokoju z balkonem ale przyzwoitych warunków a zostaliśmy potraktowani... W tym pokoju nie przespałam żadnej nocy, była taka duchota mimo że była klimatyzacja, wróciłam przeziębiona. Jesteśmy klientami biura od wielu lat, jaki pierwsi rezerwowaliśmy wycieczkę a dostaliśmy najgorszy pokój z całej grupy... rozumiem gdybym wykupiła wycieczkę last minut...Biuro powinno czuwać nad przydzielaniem pokoi i zadbać o swoich klientów a nie podchodzić w ten sposób ze jak zapłacone to już się nie interesuje klientem. Uważamy też że wycieczki fakultatywne do Rondy i w góry Sierra Nevada są za drogie, bynajmniej Ronda powinna być w programie bo prawie wszyscy na nią jechali a dodatkowo płaciliśmy 50e od osoby, zastanawiam się za co taka cena, bo ew do dwóch odwiedzanych miejsc były bilety, poza tym w Rondzie spędziliśmy 3 godz, to trochę za mało czasu, to takie przegonienie po najważniejszych atrakcjach. Jednak Rondę warto zobaczyć. Wycieczka w góry na której też byliśmy ciekawa krajobrazowo, trochę taka handlowa, bo fabryka oliwy, czekolady i szynek,, nie było żadnych biletów wstępu tylko objazd gór i kilka przystanków na zrobienie zdjęć a więcej czasu zabrało dojechanie po kilku turystów z innego hotelu. Pani przewodnik Edyta P bardzo miła, ciekawie przekazywała wiedzę, zorganizowana, grupa też ok, kierowca super....ogólnie Hiszpańska Andaluzja urocza naprawdę warto...chociaż niesmak pozostał i może czas abyśmy zastanowili się nad zmianą biura.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    28

    Za i przeciw

    Iza 02.07.2014 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Rejon Hiszpanii urokliwy i ciekawy.Program nie przeładowany,przyjemny odpoczynek po zwiedzaniu.Słabe hotele na całej wycieczce.Pilotka p.Kamila niestety bez wiedzy i doświadczenia.Po przylocie z Warszawy o 2giej w nocy transfer na lotnisko trwał 2 godziny.Po3 godzinach snu zwiedzanie,to byl ciężki dzień.Polecam Rondę ,koniecznie! I przewodnika miejscowego p.Pawła to prawdziwa kopalnia wiedzy o Hiszpanii.wszystkie niedogodności przysłoniła piękna,słoneczna Andaluzja:-)

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Szkoda

    Dariusz 24.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Samolot miał opóźnienie 2 godziny więc straciłem bilet autobusowy. Miałem być około 23.00 o byłem o 1.00

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    32

    Porażka w Alhambrze

    Tomasz - Kraków 20.10.2019 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Byłem z żoną na objeździe w 1-szej połowie października 2019. Niestety jeden incydent zniszczył całe wcześniejsze dobre wrażenie z wycieczki. Będąc w Granadzie nie zwiedziliśmy Pałacu Nasrydów w Alhambrze ( dla którego ludzie z całego świata przyjeżdżają do Granady ), mimo że byliśmy na miejscu, mimo że w programie zwiedzania był cały kompleks Alhambry, mimo że zapłaciliśmy za to zwiedzanie ( wg rozliczenia przedstawionego przez pilota to nawet sporo przepłaciliśmy za wstęp ). Kiedy po wyjściu z ogrodów kompleksu przewodniczka skierowała nas do autobusu padło pytanie: A co z Pałacem? - przewodniczka odesłała nas do pilota. Ten nawet nie kiwnął palcem by cokolwiek zrobić w sprawie wejścia do Pałacu. Za to później opowiadał nam różne "bajeczki" o tym dlaczego nie zwiedziliśmy jednego z najważniejszych w programie całej wycieczki obiektu ( niektórzy mówią o nim jako o 8-mym cudzie świata ), ale właściwie niczego nie wyjaśnił - pozostał nam tylko wielki niedosyt i wściekłość. Całe dobre wrażenie z poprzednich dni prysło jak bańka mydlana. Oczywiście zaistniała sytuacja miała wielki wpływ na pozostałe dni pobytu. Na pewno nie pozostawimy tak tej sprawy - będzie ciąg dalszy. Oprócz tego ilość uczestników - 52 osoby - to stanowczo za dużo - w wąskich, krętych uliczkach wycieczka nadmiernie się rozciągała a TGS-y (audioguidy) w tych warunkach traciły bardzo szybko zasięg. - nie było słychać co mówi przewodnik lub pilot.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    wyjazd nieudany pod względem organizacyjnym

    Karolina, 15.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Ten typ wakacji nie dla Nas. Pilot tylko realizuje program, bezpieczeństwo na ostatnim miejscu, jakoś hoteli wiele do życzenia brudno karaluchy stęchlizna, hotele umiejscowione daleko od centrum blisko tras wylotowych, brak czasu na odpoczynek w hotelu cały czas autokar. W hotelach trzeba płacić dodatkowo za napoje do obiadokolacji. Zanim wyjechaliśmy na urlop pytaliśmy się w biurze jakie hotele i standart. Otrzymaliśmy informację że nie ma takiej możliwości. Nie pojedziemy na taką formę urlopu.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Hiszpania - Od Andalus do Andaluzji

    Anna Zofia, 15.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Program dobry. Pani przewidni po Granadzie zachowanie nie profesjonalne, jestem rozczarowana postawa, podejściem do klienta. Również w trudnej sytuacji p. pilot, brak zaangażowania i umiejętności komunikacji.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Porażka !!

    Andrzej, 17.11.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Szanowni Państwo, którzy czytacie tę opinię. Piszę ją aby uzmysłowić Państwu, że to co przytrafiło się nam, a co opisali także liczni turyści, których opinie znajdują się na końcowych stronach listy, może Wam też się zdarzyć. Dla nas (byłem z żoną) był to trzeci wyjazd z biurem i niestety do trzech razy sztuka. Tym razem klapa. Wybraliśmy wyjazd wiosną aby uniknąć upałów, niestety trafiliśmy na rekordowe w historii Andaluzji dla tego okresu 42-43 stopnie. To naturalnie nie jest wina biura, ale niesprawna klimatyzacja przez 4 dni w hotelu to już tak. Co boli jeszcze bardziej to wzruszenie ramion Pilotki, co ja mogę jest overbooking. Biuro, które powinno się wstydzić oferując wyjazd bez gwarancji klimatyzacji, broni się zapisem w umowie ramowej, że pokoje w miarę możliwości będą wyposażone w klimatyzację. Jednocześnie w opisie programu imprezy jest wyraźnie napisane , że pokoje maja klimatyzacje, zatem chaos czy celowe działanie. Biuro zastrzega sobie prawo zmiany kolejności zwiedzania. To zrozumiałe, ale co stoi na przeszkodzie aby o takiej zmianie poinformować uczestników wcześniej niż pierwszego dnia zwiedzania, w autokarze i to na moje pytanie dlaczego jedziemy do Grenady zamiast do Gibraltaru. Przecież rezerwując bilety do Alhambry biuro znało dzień i godzinę. Zmiana kolejności zwiedzania niesie czasami takie skutki jak jeden dzień w Sewilli zamiast dwóch. A propos programu, to z uwagi na wycieczki fakultatywne, realizowane nie na koniec zwiedzania, ale w jego środku, część turystów snuje się po kilka godzin po nie znanych sobie miastach bez przewodnika. Wyjazd w tak zwanym wysokim sezonie może tez oznaczać, ze traficie Państwo na pracowników biura wziętych z „łapanki”, którzy nie przekazują żadnych, prawidłowych, informacji historycznych, geograficznych, kulturowych czy społecznych. Gdyby nie genialna Hiszpanka, przewodniczka w Grenadzie, oraz Polki przewodniczki na fakultatywnych, czyli dodatkowo płatnych wycieczkach np. do Caminito del Rey, wrócilibyśmy do kraju z mniejszą wiedza o Andaluzji, niż przed wyjazdem, bo zafałszowaną o błędne przekazy Pilotki. Gdyby nie profesjonalizm i ogromna wiedza miejskich przewodniczek imprezę oceniłbym na 0. Właśnie imprezy fakultatywne. Program zwiedzania jest tak zbudowany, że wiele atrakcji regionu jest dostępnych wyłącznie w ramach wycieczek fakultatywnych, których cena niejednokrotnie przewyższa rynkowe, nawet dwukrotnie, Układ programu oraz rezerwacja hoteli daleko poza miastami skutkuje też wczesnymi wyjazdami do hoteli, czyli ograniczeniem zwiedzania (mała intensywność, to częsta uwaga negatywna do imprez Rainbow, czytaj opinie o innych wyjazdach). Zasady sprzedaży imprez to kolejne celowe działanie. Imprezy znikają z oferty, po kilku dniach się pojawiają ale z wylotem z innego miasta, po to by za tydzień znów się pojawić w wersji pierwotnej ale już w innej cenie. Różnice w cenie mogą być nawet 100 procentowe, co każe zastanowić się nad tymi praktykami. Generalnie zachęcam do odwiedzania strony Rainbow w trybie incognito albo kupowania przez inne portale. Na zakończenie złożyłem dwie reklamacje obie odrzucone. Interwencja Rzecznika Praw Konsumenta przyniosła podobny skutek. Biuro nie ma sobie nic do zarzucenia.