Przejdź do treści

Opinie o Hrabia Drakula na wakacjach - dla wygodnych

5.0/6
(64 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.7
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.2
Transport
5.3
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Drakula -wycieczka dla wygodnych 09.08-19.08.2019

    Ryszard, 26.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Rumunia pięknym krajem jest ... Bułgaria ładna, ale trochę brudne plaże i ulice... Jak przystało na wycieczkę objazdową dużo zajęły przejazdy autokarem, ale to rzecz oczywista. Hotele czyste z klimatyzacja tak na 3 gwiazdki. Pani przewodnik Marta rewelacja zajmowała sie grupa jak dobra mama. Tempa wycieczki należy raczej do tych wolniejszych .. wszyscy dali rade :). Najsłabszym punktem całej imprezy to jedzenie :(

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Hrabia Drakula na wakacjach - dla wygodnych

    Pg 13.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Rumunia i Bułgaria są pięknymi krajami z ciekawą historią i kulturą, którą przybliżyła nam Pani pilot, która miała dużą wiedzę. Najpiękniejszy był przylądek Kaliakra. Wypoczynek nad morzem czarnym pod Warną był w hotelu, który był znacznie oddalony od morza, a od centrum Warny aż o 6 km. Niestety mieliśmy autokar niezbyt dobrej jakości, bo w nim występowało kilka awarii. Kierowcy wykonywali swoją pracę na najwyższym poziomie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    ocena wycieczki

    DARIUSZ, BYDGOSZCZ 03.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    ogólne wrażenie dobre

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Bułgaria i Rumunia- czy na pewno wycieczka z Drakulą?

    Para 50+ 26.09.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczkę wybrałam kierując się chęcią zwiedzenia Rumunii i Bułgarii oraz tym, że jest na niej zaplanowany czas na odpoczynek. Nie ukrywam, że opinie innych turystów również miały wpływ na mój wybór. Według mnie tylko niektóre punkty programu są ciekawe i godne polecenia. Niestety, z Drakulą ta wycieczka ma mało wspólnego. Bardzo długie przejazdy (nawet tylko na nocleg) były męczące. Szczerze mówiąc, to pomyślałam, że z tego wyjazdu zapamiętam przede wszystkim przejazdy z miejsca na miejsce. Na plus było to, że kierowcy byli bardzo dobrzy, a klimatyzacja działała bez zarzutu. Hotele spełniały moje oczekiwania oprócz tego, w którym zakwaterowano nas w Bukareszcie (niski standard, brudny brodzik, usytuowany przy wyjątkowo ruchliwej ulicy, niemaczne śniadanie). Nie polecam dodatkowo płatnych obiadokolacji. Na sześć posiłków tylko raz nie mieliśmy kurczaka, a tylko raz była zupa. Najgorszy posiłek był w Warnie, w hotelu Briz2- surówka z białej kapusty, ryż, jedna pałka z kurczaka, kawałek biszkoptu przekładanego budyniem i mała butelka wody (za 90 zł). Osoby, które nie wykupiły obiadokolacji, w tym samym hotelu mogły zjeść pyszny posiłek o połowę taniej. Pani pilot przekazała nam niewiele informacji o Rumunii i Bułgarii. Jeżeli już, to przeważnie czytała fragmenty książek. Podczas planowania zwiedzania konkretnego miejsca oraz wolnego czasu, często zmieniała zdanie. Odczuwało się jej niezdecydowanie i chaotyczność. Za to przewodniczka, Pani Jola, miała szeroką wiedzę, którą chętnie i w ciekawy sposób się z nami dzieliła. Podsumowując- wycieczka raczej udana, ale program mógłby być ciekawszy. Największym jej atutem była wspaniała grupa uczestników (zdyscyplinowana, pogodna, towarzyska, szanująca się nawzajem).

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Deszczowy Drakula 2018

    Stanisław, Dzierzgoń 27.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wyjazd dzięki super pilotowi byłby rewelacją, gdyby nie deszcz. W Karpatach ciągle padało. W Bułgarii było piękne słońce, ale w drodze powrotnej na terenie Rumunii padało. Bardzo dobry autokar z możliwością podłączenia ładowarki telefonu - dzisiaj bardzo cenna rzecz.W Bukareszcie był hotel **** ale w pokojach nawet nie było lodówki ale za to były karaluchy.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Fajna przygoda

    LEONARD, TORUŃ 11.08.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Cos innego kontrowersyjnego ale niesamowicie ciekawego. Kraj warty blizszego poznania szkoda tylko ze jeszcze tak zaniedbany. Program ciekawy choc tak nie dokonca. Wiekszosc grupy uwazala nocowanie w Bukareszcie za zbedne mozna bylo ostatni nocleg rozplanowac innaczej ciekawiej . Hotel w Bukareszcie to Wielka pomylka nie spelnia podstawowych standartow a jedzenie tam tez raczej ubogie. Jestem pelna uznania dla naszej pani przewodniczki Pauliny.O. co za wiedza I sposob przekazania wiadomosci. Bardzo lubilam jej sluchac poza tym umiala wytworzyc I utrzymac fajna atmosfere w grupie. Rowniez duze dzieki dla pana Andrzeja czulismy sie z nim bezpieczenie. Jezeli chodzi o 2 dni and morzem czarnym hotelik niezly ale niestety daleko od fajnej plazy bardzo duzy mankament . Ostatnia rzecza ktora nie byla fajna to powrot. Pamietajmy to byly wczasy dla wygodnych a niestety wracanie noca to raczej koszmar. Bylismy wykonczeni. Ogolnie grupa super wycieczka udana. Jeszcze raz duze dzieki dla Pauliny I Andrzeja za opieke nad nami. Byli niezawodni

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Rumunia i Bułgaria

    Iza i Marek, Kraków 10.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Na początek negatywy: hotele wybierane przez Rainbow są coraz gorsze, ten w Bułgarii był wręcz paskudny z wyjątkowo niemiłą, chwilami wręcz chamską obsługą. Nikt nie oczekuje apartamentów, ale wysyłanie klientów do nor, jest już przesadą. Naprawdę nie można było znależć czegoś choć trochę lepszego? Nie rozumiem także, dlaczego stawka obiadokolacji wyliczona jest mniej/więcej na 100 złotych dziennie, ale osoby, które kupowały te posiłki na miejscu, płaciły 7 euro za obiad. Czyżby Rainbow znalazło nowy sposób na skubanie kieszeni klientów?Zdecydowanie polecam kupowanie kolacji na miejscu, wychodzi znacznie taniej. Kolejna sprawa: na miejscu pilot zbierał pieniądze w euro (kompletnie nie rozumiem dlaczego biuro nie może tego doliczyć do ceny podstawowej płatnej w złotówkach i samo wymienić sobie walutę), na miejscu okazało się, że ceny biletów dla uczniów (w niektórych miejscach w Rumunii) są niższe, zwrócono nam różnicę, ale dlaczego w lejach, a nie w euro? Dobry sposób na dodatkowy zarobek biura? A teraz pozytywy: na początek pilot - pani Magda, genialna dziewczyna, z pasją, wiedzą, z poczuciem humoru i bardzo, bardzo o nas dbała. Stawała na rzęsach, byśmy nie odczuli choćby złych wyborów noclegowych zafundowanych nam przez biuro. Zawsze chętna pomóc, zawsze znalazła wyjście z każdej sytuacji. Do tego sympatyczna, uczciwa, gdy trzeba było-stanowcza. Bardzo kompetentna i profesjonalna. Brawo, takich pilotów nam trzeba. Sama wycieczka raczej udana, choć brakowało powodów do zachwytu. Może warto wzbogacić program o jakieś wartościowsze miejsca? Mało było wejść do muzeum czy obiektów kultury, właściwie zwiedzanie na zewnątrz (tyle, to można zobaczyć jadąc samodzielnie), szybko i "po łebkach". Dobrze, że pani Magda potrafiła nas zainteresować, posiadała ogrom wiedzy, bo można by było umrzeć z nudów. Przecież w obu tych krajach jest co zobaczyć, zwiedzić, a nas oprowadzono przez środek miasta, wokół budynków. Wejścia do darmowych budynków sakralnych opisane jako rewelacja, było lekkim przebarwieniem programu. Pani Magda pokazywała nam gdzie warto by było wejść, ale oczywiście w czasie wolnym i za dodatkowe pieniądze. Cóż, Rainbow się nie popisało. Wychodzi na to, że opłata za wycieczkę obejmowała przejazd, nocleg, wyżywienie i pensję pracowników. Kiepsko. Kiedyś zapewniano nam więcej atrakcji mieszczących się w cenie wyjazdu. Od lat podróżuję z tym biurem, ale ta wycieczka była zdecydowanie najsłabsza. Całość ratowali kierowcy (cierpliwi, pomocni i naprawdę niezawodni. Bardzo mili panowie, na których można było liczyć.), pani Magda i dobre towarzystwo.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    46

    Podróżnik 01.08.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka ogólnie super... długie przejazdy miedzy miejscami do zwiedzania i na nocleg po 3, 4 godziny. Mało czasu wolnego w uroczych miastach Rumunii. W Bukareszcie mieliśmy 25 min , bo lokalna Pani przewodnik nie mogła czekać na bagaż , który znajdował sięw naszym autokarze, Wszystko było dostosowane pod p. przewodnik. Posiadała wiedzę na temat zwiedzanych miejsc, ale przekazywała ją chaotycznie i urywkowo. Myliły się jej kierunki(prawy z lewym). Pani przewodnik największy minus.Wszędzie się śpieszyliśmy, przez co zwiedzanie było chaotyczne. Czuliśmy się jak intruzi na wycieczce. Pokoje w Rumunii czyściutkie , jedzenie ok. Natomiast w Bułgarii chcieli nas zaglodzić, na śniadanie brakowało produktów...masła, chleba, kawy. bardzo małe ilości produktów jak na 48 osobową grupę turystów. Autokar ok, kierowcy przemili ( autokar był z Lidzbarka Warmińskiego). Pilot , robił to co kazała mu p. przewodnik...ale ogólnie miły , sympatyczny.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    23

    ciekawe Bałkany

    Jacek 18.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Byłem kolejny raz na Bałkanach ale pierwszy raz z Rainbow. Wyjazd ogólnie udany choć z pewnymi mankamentami, które można łatwo poprawić. Autobus wygodny co dzisiaj już normą a że na wycieczce było tylko 25 osób to podróżowało się bardzo wygodnie. Pierwszy dzień cały w podróży i tylko szkoda, że dużo krótkich postojów pozwoliło skorzystać z toalety ale już nie zjeść obiadu. Wystarczyłby jeden godzinny postój a na słowackiej autostradzie były takie miejsca. Szkoda, że biuro nadal myśli, że marzeniem Polaków na wycieczce jest jedzenie kanapek. Przyjazd do hotelu około północy więc pół godziny dłuższy postój nie sprawiłby różnicy. Nocleg w dobrym hotelu. Na drugi dzień zwiedzanie Cluj-Napoki i kopalni soli. Ciekawe. Kolejny nocleg w dobrym hotelu, szkoda że pilotka nie powiedziała o centrum handlowym nieopodal. Nie wszyscy zdążyli skorzystać przed zamknięciem. Następny dzień zwiedzanie Sighisoary i Braszowa. Ładne i bardzo zadbane miasta. Nocleg w ładnym hotelu. Z extra płatnej kolacji nie korzystaliśmy.Następnego dnia przejazd do Bukaresztu i po drodze zwiedzanie zamku Bran. Ładny, niestety tłum ludzi a wokół targowisko z tandetnymi pamiątkami. Krótkie zwiedzanie Bukaresztu i nocleg w najgorszym hotelu na wycieczce. Niby 4 gwiazdki a brudne pokoje i na drugi dzień słabe śniadanie z kawą w plastikowych kubkach i chlebem z folii.Następnie przejazd do Warny ze zwiedzaniem Ruse. Mnie się podobało mimo słabych komentarzy. W Warnie hotel też niby 4 gwiazdki ale pokój mały, spartańsko umeblowany i śmierdziało z rur. Zaletą położenie w centrum i blisko plaży. Do Neseberu nie pojechaliśmy. Znam i ładny. Spędzaliśmy 2 i pół dnia samodzielnie w Warnie i nie żałujemy. Plażowanie i zwiedzanie-muzeum bitwy pod Warną. Następnie powrót do Rumunii ze zwiedzaniem półwyspu Kaliakra i Konstancy. Tam zbyt mało czasu wolnego. Nocleg w tym samym fatalnym hotelu pod Bukaresztem. Był tam basen ale pokój był tak brudny, że obawialiśmy się korzystać. Potem powrót do Kraju. Po drodze Sybin. To chyba najładniejsze miasto w Rumunii, gdzie niestety dano nam tylko niecałe 2 godziny czasu wolnego. Jazda całą noc to błąd bo lepszy byłby nocleg w Sybinie co pozwoliłoby go zwiedzić potem dzienny przejazd. Kiedyś tłumaczono nam w Rainbow, że wersja dla wygodnych oznacza tylko dzienne przejazdy widocznie nie na tej wycieczce. Wycieczka ok ale błędem jest danie wyboru co do kolacji. Część miiała wykupione i jadła je późno w hotelu i ci chcieli jak najszybciej do niego dotrzeć a reszta, my też, którzy je jedli indywidualnie. Nie ma z tym problemów bo gastonomii pełno i w różnych cenach ale czas wolny krótki więc albo jesz albo zwiedzasz. Można i trzeba to ujednolicić. Niestety pilotka nie była elastyczna i życzliwa więc nie można było zrezygnować z jej oprowadzania aby zwiększyć sobie czas wolny i spokojnie zjeść obiad. Choć autobus parkował w miejscach łatwych do znalezienia a grupa była mała i zdyscyplinowana. Przy lepszej organizacji i elastyczniejszej i grzeczniejszej pilotce, która chyba myśli, że oprowadza niepiśmiennych ludzi wycieczka byłaby super.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    wycieczka taka sobie, ale ludzie super

    Grażyna, Świebodzice 11.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    wycieczka nam się udała, nie oceniam jej wysoko bo tematycznie dość uboga- mało wejść do obiektów, głównie zwiedzanie starówek. Rumunię polecam, Bułgarię niekoniecznie- ze względu na złe zakwaterowanie i małą komunikatywność Bułgarów.