Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Od pierwszych chwil tzn. pobytu w dżungli do ostatniego dnia czyli zakończenia pobytu w Sunsol Ekoland byliśmy zauroczeni otaczającą nas przyroda i ludźmi. Wycieczka pozwala zagłębić się w dzika naturę i zobaczyć piękne krajobrazy wraz z najwyższym wodospadem - koniecznie lot helikopterem nad nim. Hotele dopiero otwierają się na turystów i chociaż skromne ale czyste z miła obsługą. Piękny kraj ale gospodarczo zniszczony przez ustrój . Dodatkowo można popróbować dobrego , choć prostego jedzenia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wenezuela to kraj kontrastów, gdzie wszystko może się zdarzyć. Historia Simona Bolivara i walk o niepodległość oraz legenda i potencjał petrodolarów mierzą się tu ze skrzeczącą, często ubogą codziennością. Wszelkie mankamenty cywilizacyjne (leciwe, poradzieckie autokary MAZ i oldschoolowe samoloty DC9-80; hotelowe pokoje, w których działa tylko jedna żarówka; zaskoczona „dużą” to jest plus minus dwudziestoosobową grupą obsługą lotniskowego baru; braki wody w ciągu dnia) wynagradzają z nawiązką tytułowe dżungla i wodospady - noc w absolutnej ciszy, pod rozgwieżdżonym niebem nad Orinoko nie ma sobie równych - oraz wspaniała kuchnia z parillą na czele.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka Do Wenezueli "Indianie, dżungla i wodospady" (kod WNE)6dni pobytu jest całkiem w porządku. Przewodniczka Sylwia Perdomo-Romaniuk ciekawie prowadzi program dokładnie i jest bardzo pomocna np.przy tłumaczeniach na zakupach, miła, fajna i wyluzowana. Kraj przepiękny! Jak najbardziej polecamy ten program wycieczki, pozdrawiamy!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka do Wenezueli zaskakująca i obfitująca w przepiękne krajobrazy. Już ponad 10 lat temu słyszałam o tym jaka piękna jest Wenezuela z ust różnych uczestników. Długi czas nie było możliwości zwiedzenia jej, aż nadarzyła się okazją stworzona przez Wasze biuro i zrobiłam to, choć z obawami , bo to „ dziki” kraj. Czuć było napięcie i pewien niepokój podczas całego wyjazdu, może brak obecności zwiedzających z innych krajów , bo wszędzie byliśmy tylko my- nasza grupa. Polecam wyjazd, bo jest zorganizowany na tip top Widoki przepiękne, przygoda pierwsza klasa i klimat Wenezueli bardzo przyjazdny. Park Canaima z przepięknymi wodospadami i zapierający dech Salto Anchelo, nocleg w sercu dżungli i rejs po Orinoko - to niezapomniane przeżycie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeżeli nie masz ochoty czytać długą opinię, przejrzyj te tipy, powinny odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania i pomóc w podjęciu decyzji TIP #1 – Zastanów się czy ta wycieczka na pewno jest dla Ciebie. TIP #2 Przygotuj się do wysokich kosztów wycieczek fakultatywnych które „musisz" zapłacić. Wodospadu Salto Angel nie zobaczysz bez lotu awionetką albo helikopterem – jest to min koszt 300 dol. TIP #3 Miej dużo drobnych dolarów (1,5) często jest problem z wydaniem reszty – w mniejszych miejscowościach. TIP #4 Jeżeli się obawiasz dużej ilości lotów – to przestań Wszystkie loty są wewnętrzne i krótkie. Nie trzeba być na lotnisku 2h przed wylotem, wystarczy 1h – szybki check-in, kontrola i już na terenie lotniska. TIP #5 Przywieźć z Polski albo zakupić na miejscu środku na komary. Proszę się nie bawić w ekologiczne, jakieś tam naturalne – nie działają na ichniejsze komary. TIP #6 (Delta Orinoko) Wykąpać się od razu jak będzie taka możliwość, bo woda jest limitowana TIP #7 Jeżeli jesteście smakoszami kawy, to zalecam zabrać ze sobą drip'y. Bo w Wenezueli nie napijecie się dobrej kawy. TIP #8 Jeżeli preferujecie inne jedzenie (vege, bez laktozy, bez glutenu i t.d) to przygotujcie się robić zakupy w sklepach spożywczych. TIP #9 Niska intensywność, czasami trzeba wstać wcześniej, ale jest czas na odespanie. TIP #10 Radzę zabrać torebkę wodoszczelną, taką na smyczy na telefon, przyda się na spacerze pod wodospadem TIP #11 Przyda się również większa torba wodoszczelna (albo narzutka na plecak, żeby nie zamoczyć go w lodkach) na różne podróże łódkami, na dokumenty, portfel i takie tam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały program , bardzo intensywny, wymagający zrozumienia mogących wystąpić obciążeń.NIe nadaje się do zwiedzania z małymi dziećmi- choćby ze względu na zwiększone narażenie na choroby tropikalne przenoszone przez owady.Rainbow powinien wprowadzić do niektórych swoich programów dolny wiek uczestnika.Kasa za sprzedane miejsce nie jest wszystkim!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto wybrać się na tę wycieczkę. Wenezuela to piękny i różnorodny kraj. Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane, o co zadbała pilot Magda oraz lokalny przewodnik Patricia. Grupa była nieduża i bardzo zorganizowana. Miło spędziliśmy razem czas. Bardzo polecam wszystkim lot helikopterem do Salto Angel (wart swojej ceny, a przeżycia niezapomniane), jak również pobyt w Canaimie i wspaniale chwile z wodospadami. Pobyt w delcie Orinoko i nocleg w dżungli super sprawa, można nawet skosztować termity. Caracas zaskakuje, Simon Bolivar na każdym kroku. Bardzo dobrze są zorganizowane przeloty wewnętrzne, oszczędzają czas. Pogoda w styczniu piękna, opalenizna gwarantowana. Czuliśmy się bezpiecznie i zaopiekowani. Płacimy dolarami, ceny podobne do polskich. Repelent potrzebny w dżungli, warto wziąć płaszcz przeciwdeszczowy, bo jak to na Karaibach - potrafi spaść krótki, ale intensywny deszcz, po którym wraca gorące słońce. Zawsze jest jakiś minusik, więc najgorzej oceniam paszowe jedzenie w samolocie hiszpańskich linii lotniczych PlusUltra.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dużo pozytywnych emocji.Orinoko łącznie z Indianami oraz wodospady okazały się najbardziej emocjonujące (i nocleg w dżungli).
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo polecamy wycieczkę Indianie, dżungla, wodospady - było fantastycznie!! W pierwszej kolejności musimy pochwalić świetny program wycieczki przygotowany przez Rainbow, ale też mieliśmy wspaniałą pilotkę Panią Kasię i przewodnika miejscowego Gustavo. To oni o wszystko zadbali i zorganizowali na miejscu tak, że dzięki nim wspomnienia z Wenezueli pozostaną na zawsze :) Jako stali podróżnicy w trybie wycieczek objazdowych doceniamy co to znaczy dobry pilot i Pani Kasia taka właśnie jest - kompetentna, pomocna, zorganizowana i do tego zawsze uśmiechnięta. Mamy nadzieję jeszcze spotkać ją podczas naszych podróży. Gustavo (i sama firma miejscowa, która koordynowała naszą wycieczkę) zasługuje też na dużą pochwałę za zaangażowanie, chęć pokazania nam piękna Wenezueli i zapewnienie nam dodatkowych atrakcji. Tak się zdobywa serca klientów :) dziękujemy :) Wenezuela to kraj piękny - niesamowite widoki w parkach narodowych, wyrzut endorfin i adrenalinki podczas spotkań z wodospadami, nocy w dżungli czy nocnego przepływu Orinoko, kontakt florą i fauną, którą tutaj możemy w zoo zobaczyć, spotkanie z rdzenną ludnością i odczarowanie złej reputacji barrios... Tutaj muszę powiedzieć, że tak przemiłego, pysznego, otwartego i radosnego przyjęcia jakie nam zgotowano właśnie w barrio San Agustin się nie spodziewaliśmy. Wenezuelczycy tacy są - uśmiechnięci i otwarci, to ludzie, którym muzyka w duszy gra. Tak! dla takich chwil warto tam pojechać! Absolutnie nie możemy się do niczego przyczepić - organizacja bardzo dobra, hotele dobre, czyste i jedzenie również dobre, bufet lub serwowane duże porcje. Z informacji praktycznych: trzeba się nastawić na wczesne wstawanie taka jest specyfika wycieczki - częste loty a co się z tym wiąże określony czas trzeba spędzić na lotniskach. W Wenezueli czas dla miejscowych płynie inaczej niż dla nas i trzeba mieć dla nich sporo cierpliwości ale my szczególnych opóźnień nie mieliśmy. Wszędzie można płacić dolarami ale koniecznie trzeba mieć dolary o niskich nominałach - sprzedawcy mają problem z wydawaniem reszty w przypadku dużych nominałów. Warto mieć repelent typu Mugga, ponieważ w dżungli komary gryzą, coś przeciwdeszczowego, bo zdarzają się chwilowe ulewy i chusteczki higieniczne - w toaletach publicznych nie ma papieru. Kopię paszportu - nawet w sklepie mogą poprosić o pokazanie dokumentu. Trzeba na lotniskach (już od samego przylotu) pilnować i mieć pod ręką kwitek dot. bagażu - do okazania zawsze do wyjścia - sprawdzają czy mamy swoją walizkę - bez tego nie wypuszczą. Jedliśmy lunche organizowane przez biuro - smaczne, duże porcje i cenę uważamy za adekwatną, poza tym należy wiedzieć, że tam nie ma raczej innych miejsc, w których można by było w tym czasie zjeść. Jedliśmy wszystko i nikt z grupy się nie pochorował, wodę do picia można dostać w hotelu więc nie trzeba się zastanawiać gdzie ją kupić. Wycieczki fakultatywne również były warte zakupu. Rejs na spotkanie Orinoko i Caroni a później pod wodospad super, lot awionetką nad Kanionem Diabła też świetny - niestety mieliśmy pecha i Salto Angel miał mało wody ale widoki niesamowite! (Nikt z grupy nie zdecydował się na lot helikopterem, ponieważ cena jest stanowczo zbyt wysoka. Nie warto tyle płacić, ponieważ z awionetki jest bardzo dobry widok). Ostatnie - nie trzeba mieć szczepień na żółtą febrę. Czy Wenezuela jest bezpieczna? Tak, jeśli ma się zdrowy rozsądek i właściwie pilnuje pieniędzy i dokumentów, słucha pilota i jednak nie oddala się po zmroku, ponieważ po zmroku nawet miejscowi nie wychodzą lub się pilnują na ulicy. Podsumowując - szczerze polecamy wyjazd do Wenezueli! :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tego typu wyjazd to sukces łączony :) intensywny program byłby niczym gdyby nie wspaniały przewodnik - Natalia i Pedro (lokalne HoverTours). Ta dwójka sprawiła, że to była wspaniała wycieczka. Hotele, które mieliśmy okazję odwiedzać, wbrew opiniom, były bardzo dobre, czyste, zadbane i po intensywnych dniach były wspaniałym miejscem do odpoczynku. Jedzenie, no cóż, nieco monotonne ;) Sam program był świetnie dobrany. To co nieco nudniejsze - wyspa Margarita była zwiedzona szybko :) a następne dni pokazały prawdziwe piękno kraju. Bez przesadnego spojlerowania - dżungla (MEGA), Canaima i wodospady (PETARDA) emocje nieco opadły przy zwiedzaniu Caracas. Tu moja propozycja, aby tą część realizować na początku i najlepiej skrócić do jednego dnia na korzyść na przykład noclegu na Canaimie w parku - nawet jeśli wiązałoby sie to z nieco wyższą ceną ;).