Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeżeli nie masz ochoty czytać długą opinię, przejrzyj te tipy, powinny odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania i pomóc w podjęciu decyzji TIP #1 – Zastanów się czy ta wycieczka na pewno jest dla Ciebie. TIP #2 Przygotuj się do wysokich kosztów wycieczek fakultatywnych które „musisz" zapłacić. Wodospadu Salto Angel nie zobaczysz bez lotu awionetką albo helikopterem – jest to min koszt 300 dol. TIP #3 Miej dużo drobnych dolarów (1,5) często jest problem z wydaniem reszty – w mniejszych miejscowościach. TIP #4 Jeżeli się obawiasz dużej ilości lotów – to przestań Wszystkie loty są wewnętrzne i krótkie. Nie trzeba być na lotnisku 2h przed wylotem, wystarczy 1h – szybki check-in, kontrola i już na terenie lotniska. TIP #5 Przywieźć z Polski albo zakupić na miejscu środku na komary. Proszę się nie bawić w ekologiczne, jakieś tam naturalne – nie działają na ichniejsze komary. TIP #6 (Delta Orinoko) Wykąpać się od razu jak będzie taka możliwość, bo woda jest limitowana TIP #7 Jeżeli jesteście smakoszami kawy, to zalecam zabrać ze sobą drip'y. Bo w Wenezueli nie napijecie się dobrej kawy. TIP #8 Jeżeli preferujecie inne jedzenie (vege, bez laktozy, bez glutenu i t.d) to przygotujcie się robić zakupy w sklepach spożywczych. TIP #9 Niska intensywność, czasami trzeba wstać wcześniej, ale jest czas na odespanie. TIP #10 Radzę zabrać torebkę wodoszczelną, taką na smyczy na telefon, przyda się na spacerze pod wodospadem TIP #11 Przyda się również większa torba wodoszczelna (albo narzutka na plecak, żeby nie zamoczyć go w lodkach) na różne podróże łódkami, na dokumenty, portfel i takie tam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały program , bardzo intensywny, wymagający zrozumienia mogących wystąpić obciążeń.NIe nadaje się do zwiedzania z małymi dziećmi- choćby ze względu na zwiększone narażenie na choroby tropikalne przenoszone przez owady.Rainbow powinien wprowadzić do niektórych swoich programów dolny wiek uczestnika.Kasa za sprzedane miejsce nie jest wszystkim!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto wybrać się na tę wycieczkę. Wenezuela to piękny i różnorodny kraj. Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane, o co zadbała pilot Magda oraz lokalny przewodnik Patricia. Grupa była nieduża i bardzo zorganizowana. Miło spędziliśmy razem czas. Bardzo polecam wszystkim lot helikopterem do Salto Angel (wart swojej ceny, a przeżycia niezapomniane), jak również pobyt w Canaimie i wspaniale chwile z wodospadami. Pobyt w delcie Orinoko i nocleg w dżungli super sprawa, można nawet skosztować termity. Caracas zaskakuje, Simon Bolivar na każdym kroku. Bardzo dobrze są zorganizowane przeloty wewnętrzne, oszczędzają czas. Pogoda w styczniu piękna, opalenizna gwarantowana. Czuliśmy się bezpiecznie i zaopiekowani. Płacimy dolarami, ceny podobne do polskich. Repelent potrzebny w dżungli, warto wziąć płaszcz przeciwdeszczowy, bo jak to na Karaibach - potrafi spaść krótki, ale intensywny deszcz, po którym wraca gorące słońce. Zawsze jest jakiś minusik, więc najgorzej oceniam paszowe jedzenie w samolocie hiszpańskich linii lotniczych PlusUltra.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dużo pozytywnych emocji.Orinoko łącznie z Indianami oraz wodospady okazały się najbardziej emocjonujące (i nocleg w dżungli).
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo polecamy wycieczkę Indianie, dżungla, wodospady - było fantastycznie!! W pierwszej kolejności musimy pochwalić świetny program wycieczki przygotowany przez Rainbow, ale też mieliśmy wspaniałą pilotkę Panią Kasię i przewodnika miejscowego Gustavo. To oni o wszystko zadbali i zorganizowali na miejscu tak, że dzięki nim wspomnienia z Wenezueli pozostaną na zawsze :) Jako stali podróżnicy w trybie wycieczek objazdowych doceniamy co to znaczy dobry pilot i Pani Kasia taka właśnie jest - kompetentna, pomocna, zorganizowana i do tego zawsze uśmiechnięta. Mamy nadzieję jeszcze spotkać ją podczas naszych podróży. Gustavo (i sama firma miejscowa, która koordynowała naszą wycieczkę) zasługuje też na dużą pochwałę za zaangażowanie, chęć pokazania nam piękna Wenezueli i zapewnienie nam dodatkowych atrakcji. Tak się zdobywa serca klientów :) dziękujemy :) Wenezuela to kraj piękny - niesamowite widoki w parkach narodowych, wyrzut endorfin i adrenalinki podczas spotkań z wodospadami, nocy w dżungli czy nocnego przepływu Orinoko, kontakt florą i fauną, którą tutaj możemy w zoo zobaczyć, spotkanie z rdzenną ludnością i odczarowanie złej reputacji barrios... Tutaj muszę powiedzieć, że tak przemiłego, pysznego, otwartego i radosnego przyjęcia jakie nam zgotowano właśnie w barrio San Agustin się nie spodziewaliśmy. Wenezuelczycy tacy są - uśmiechnięci i otwarci, to ludzie, którym muzyka w duszy gra. Tak! dla takich chwil warto tam pojechać! Absolutnie nie możemy się do niczego przyczepić - organizacja bardzo dobra, hotele dobre, czyste i jedzenie również dobre, bufet lub serwowane duże porcje. Z informacji praktycznych: trzeba się nastawić na wczesne wstawanie taka jest specyfika wycieczki - częste loty a co się z tym wiąże określony czas trzeba spędzić na lotniskach. W Wenezueli czas dla miejscowych płynie inaczej niż dla nas i trzeba mieć dla nich sporo cierpliwości ale my szczególnych opóźnień nie mieliśmy. Wszędzie można płacić dolarami ale koniecznie trzeba mieć dolary o niskich nominałach - sprzedawcy mają problem z wydawaniem reszty w przypadku dużych nominałów. Warto mieć repelent typu Mugga, ponieważ w dżungli komary gryzą, coś przeciwdeszczowego, bo zdarzają się chwilowe ulewy i chusteczki higieniczne - w toaletach publicznych nie ma papieru. Kopię paszportu - nawet w sklepie mogą poprosić o pokazanie dokumentu. Trzeba na lotniskach (już od samego przylotu) pilnować i mieć pod ręką kwitek dot. bagażu - do okazania zawsze do wyjścia - sprawdzają czy mamy swoją walizkę - bez tego nie wypuszczą. Jedliśmy lunche organizowane przez biuro - smaczne, duże porcje i cenę uważamy za adekwatną, poza tym należy wiedzieć, że tam nie ma raczej innych miejsc, w których można by było w tym czasie zjeść. Jedliśmy wszystko i nikt z grupy się nie pochorował, wodę do picia można dostać w hotelu więc nie trzeba się zastanawiać gdzie ją kupić. Wycieczki fakultatywne również były warte zakupu. Rejs na spotkanie Orinoko i Caroni a później pod wodospad super, lot awionetką nad Kanionem Diabła też świetny - niestety mieliśmy pecha i Salto Angel miał mało wody ale widoki niesamowite! (Nikt z grupy nie zdecydował się na lot helikopterem, ponieważ cena jest stanowczo zbyt wysoka. Nie warto tyle płacić, ponieważ z awionetki jest bardzo dobry widok). Ostatnie - nie trzeba mieć szczepień na żółtą febrę. Czy Wenezuela jest bezpieczna? Tak, jeśli ma się zdrowy rozsądek i właściwie pilnuje pieniędzy i dokumentów, słucha pilota i jednak nie oddala się po zmroku, ponieważ po zmroku nawet miejscowi nie wychodzą lub się pilnują na ulicy. Podsumowując - szczerze polecamy wyjazd do Wenezueli! :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tego typu wyjazd to sukces łączony :) intensywny program byłby niczym gdyby nie wspaniały przewodnik - Natalia i Pedro (lokalne HoverTours). Ta dwójka sprawiła, że to była wspaniała wycieczka. Hotele, które mieliśmy okazję odwiedzać, wbrew opiniom, były bardzo dobre, czyste, zadbane i po intensywnych dniach były wspaniałym miejscem do odpoczynku. Jedzenie, no cóż, nieco monotonne ;) Sam program był świetnie dobrany. To co nieco nudniejsze - wyspa Margarita była zwiedzona szybko :) a następne dni pokazały prawdziwe piękno kraju. Bez przesadnego spojlerowania - dżungla (MEGA), Canaima i wodospady (PETARDA) emocje nieco opadły przy zwiedzaniu Caracas. Tu moja propozycja, aby tą część realizować na początku i najlepiej skrócić do jednego dnia na korzyść na przykład noclegu na Canaimie w parku - nawet jeśli wiązałoby sie to z nieco wyższą ceną ;).
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazd super. Bardzo dużo rzeczy upchniętych w tygodniowym wyjeździe. Dla mnie bardzo ważne było, że w pokazywanych miejscach jeszcze nie ma "cepelii". Nie do podrobienia przyroda. POLECAM!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W grudniu 2023 roku byliśmy z mężem tydzień na objeździe. To był ciekawy i korzystny czas dla nas. Zobaczyliśmy park La Llovizna z pięknymi wodospadami, rzekę Caroni, deltę Orinoko . Wspaniałe doznania w naturze, z przyjaznymi tubylcami i oryginalnym pobytem w w domkach na palach (chociaż komarów sporo, czego osobiście doświadczyłam). Bardzo czysto , bo w rzekach nie było śmieci, a przecież różnie bywało w innych krajach! Dla mnie nietypowym doznaniem był pobyt w mokrej dżungli (kalosze) i wizyta u Indian. No i największe przeżycia w Canaimie - super lot helikopterem, (po długim wahaniu przed wyjazdem w Polsce) Ale warto i czegoś tak pięknego nie widziałam wcześniej, godzinny lot wart wszystkiego, a szczególnie swojej ceny. Niezapomniane widoki: skały, wijące się rzeki i wodospad Salto Angel (perełka). To było tak inne od tego co widziałam w innych miejscach na świecie! A do tego wszystkiego kąpiel pod wodospadami ( wyzwanie dla kondycji), spacer nad nimi i pływanie łódkami. Po takich pozytywnych wrażeniach w naturze pojechaliśmy do stolicy. Caracas zapamiętamy głównie z pobytu w barrio San Augustin i grających dla nas muzyków, rytmami salsy i bębnów, a także uśmiechnięte twarze mieszkańców . Ten wyjazd był dla nas wartościowy z jeszcze jednego powodu, a była nim nasza pilotka Ania Naworol. Kompetentna, pozytywnie nastawiona do grupy, chętna do pomocy i prawie zawsze uśmiechnięta! A jej pierwsze słowa " to jest Wenezuela i lepiej zaakceptować fakt, że coś działa lub nie działa, niż z tym walczyć" zapamiętaliśmy już na cały wyjazd. Takich pilotów chciałoby się mieć na każdym objeździe. Po lądowych atrakcjach mieliśmy jeszcze okazję pomieszkać przez 7 dni w hotelu Ikin, a tam czekało na nas bardzo dobre jedzenie, uprzejma obsługa i karaibskie widoki z okien. Ciekawe doświadczenie, ponieważ traktowano nas jak VIP i jeśli to możliwe to spełniano nasze wszystkie prośby ( ale czajnika do pokoju nie dostaliśmy) Podsumowując, cały wyjazd uważamy za bardzo udany. Wenezuela podnosi się po swoim kryzysie i ma wielki potencjał, a my widzimy zawsze szklankę do połowy pełną, Izabela Smolak i Andrzej Smolak
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękny kraj, super wycieczka, mimo krótkiego czasu i az 5 wewnetrzych przelotów program udało się zrealizować w całości bez niespodzianek. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć nasze relacje i opisy całej wycieczki to zapraszamy na @przegralki_travel na instagramie 🤗
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
WYJAZD BYL UDANY.SPELNIL MOJE OCZEKIWANIA.PRZYGODA MOJEGO ZYCIA.WIDOKI NIESAMOWITE ZWLASZCZA Z LOTU HELIKOPTEREM.DZUNGLA PIEKNA RZEKI ITP.PRZEWODNIK ARTUR WYKAZAL SIE DUZA WIEDZA I BYL BARDZO PRZYJAZNY WSZYSTKIM UCZESTNIKOM.GORACO POLECAM.