Opinie o Irlandia i Irlandia Północna - legendy wykute w skałach

5.4/6
(112 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.1
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.4
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Dostateczny

    Grażyna Maria, --- 23.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Irlandia jest ciekawym krajem i warto pojechać i zobaczyć słynne klify Belfast i Dublin ,ale nie na taką wycieczkę.,że większość czasu spędza się w autokarze . Prócz ceny podstawowej trzeba było zapłacić za wszystkie zwiedzane obiekty . Ta wycieczka nie jest warta tych pieniędzy a dokupienie obiadokolacji to już absolutnie kuriozum , bo ceny posiłków sa o wiele tańsze jak samemu się kupi w hotelu i zje się co chce a nie chińskie dania Więc nie polecam tej wycieczki

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    37

    Irlandia i Irlandia Północna - legendy wykute w skałach

    Hanna Maria, Poznań 09.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka nie spełniła moich oczekiwań. Pilot, choć miły, niestety mało kompetentny. Tłumaczył, że to nie jego region. Przykład 1. Podczas wycieczki fakultatywnej nad jezioro Upper Lake (koszt 40 euro) nasz pilot nie pokwapił się, aby pójść z grupą na cmentarz, tak jak to robili przewodnicy innych grup. Na pytanie dlaczego z nami nie poszedł odpowiedział, że nie było tam nic ciekawego. Przykład 2. Podczas wycieczki objazdowej pętlą Kerkyry padał deszcz, zatrzymaliśmy się w miasteczku nad oceanem, pilot polecił nam restaurację, która okazała się droga, a sam z kierowcą pomknął bokiem do uroczej i niedrogiej knajpeczki nad oceanem. Gdy część z nas tam dotarła miejsca były już zajęte. Musieliśmy czekać na podanie jedzenia, a po powrocie usłyszeliśmy niemiłe uwagi na temat naszego spóźnienia (5 minut). Przykład 3. Nie zgadzała się lista osób, które zapłaciły za obiadokolacje. Pilot odczytał nazwiska z listy, a dwie osoby obecne na sali i jedzące już obiad potraktował prawie jak oszustów. Sprawa się wyjaśniła po okazaniu umowy, ale niesmak pozostał. Generalnie mieliśmy odczucie, że pilot traktuje grupę jako zło konieczne, a wycieczkę jako okazję do samodzielnego zwiedzania. Program wycieczki był ubogi. Wracaliśmy do hotelu (poza miastem) około godziny 18, co tłumaczono jednym kierowcą autobusu. Pilot po rozdaniu kluczy nigdy nie spotkał się z grupą, co z mojego doświadczenia podróży z biurem jest niespotykane. Przez to grupa nie zintegrowała się do samego końca.