Opinie o Irlandia i Irlandia Północna - legendy wykute w skałach
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajny wyjazd z super pilotem
Ewa Agnieszka, Kraków 23.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeIrlandia jest piękna, deszczowa i nieoczywista. Hotele ok, poza jednym, ale w różnych terminach są różne hotele, więc można trafić na wszystkie ok. Śniadania brytyjskie, ciężkie bez warzyw. Wykupine dodatkowe obiady ok, choć szału nie ma. Pani Kasia - pilot - rewelacja. Byłam na wielu objazdówkach i to była jedna z najlepszych pilotek. Ogólnie polecam 😀
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Satysfakcja
KRYSTYNA, ŁÓDŹ 14.07.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiWyjazd był bardzo udany, jestem bardzo zadowolona, szczególne podziękowania należą się przewodniczce Pani Bożenie za jej ogromne zaangażowanie, opiekę, organizacje, ai szczególnie za ogromną wiedzę o Irlandii w różnych aspektach, która nam przekazywała. O dziwo również pogoda w Irlandii nam dopisała, był tylko jeden dzień deszczowy.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna Irlandii mimo starań Rainbow’a
Jan, Warszawa 18.08.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka bardzo ciekawa – ale to zasługa Irlandii a nie Rainbow’a. Nawet powiedział bym pomimo działań Rainbow’a. Cały objazd po Irlandii był determinowany przez wymogi czasu pracy kierowcy (zresztą bardzo sympatycznego i sprawnego, posiadającego duża wiedzę i chętnie dzielącym się z nami swoją wiedzą, niestety w nieco „dziwnym” angielskim). Długość czasu na zwiedzanie poszczególnych miejsc była uzależniona od wymaganego miejsca i długości postoju wynikającego z wymogów kierowcy. Udało nam się dokładnie (i długo) zwiedzić parę sklepów przy stacjach benzynowych. Natomiast niektóre obiekty zwiedzaliśmy w dużym tempie (na prawo zabytek, na lewo inny zabytek, i szybko do autobusu). Cały wyjazd został wyznaczony przez pierwsze spotkanie z opiekunem ze strona Rainbow’a na lotnisku. Na pytanie jednej z uczestniczek „Czy Pan jest naszym przewodnikiem?” – padła odpowiedź: „Nie, ja jestem Państwa pilotem!”. Dodatkowy gdy w czasie objazdu okazało się, że kierowca wie jak jechać i co zwiedzać, opiekun ze strona Rainbow’a swą aktywność ograniczył do dwóch rzeczy: wydawania kluczy do pokojów oraz dystansowania się do programu wyjazdu: „Teraz będziemy zwiedzać XXX bo jest w programie ale nie wiem dlaczego bo tam nie ma nic ciekawego”. Od opiekuna dowiedzieliśmy się bardzo dużo o różnych innych miejscach na świecie, w których był a najmniej o Irlandii (często zresztą rzeczy mało prawdziwych). Dobrze że siedzieliśmy blisko kierowcy. Był on głównym źródłem informacji o Irlandii (mimo dziwnego angielskiego).
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo widokowa wycieczka
Wojciech Ryszka 18.08.2015 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąWycieczka bardzo mi się podobała.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zielona wyspa
Maria, Łódź 04.07.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuIrlandia naprawdę jest zielona wyspą, na dodatek w odcieniu nieco innym niż zieleń w Polsce. Nie ma zbyt wielu spektakularnych zabytków, wytworzonych ludzkimi rękami, ale i tak warto zobaczyć i Dublin, i Belfast. Ciekawie prezentuje się wybrzeże: Grobla Olbrzyma, klify Moheru i inne pomniejsze atrakcje. Dla wielbicieli piwa i whiskey z pewnością raj na ziemi. Wycieczkę uważam za udaną, chociaż pogoda była dużo chłodniejsza i bardziej mokra niż w Polsce w tym czasie (czerwiec 2019). Niezbyt duża grupa i dobra pilotka też przyczyniły się do zadowolenia z wyjazdu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wyjazd popsuty przez pilotkę
Dorota Ewa, Warszawa 09.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCiekawy program, fantastyczny kierowca Brian, świetne hotele, super przewodniczki lokalne! A wszystko popsute przez kompletnie nieprzygotowaną i o żenującym poziomie wiedzy pilotkę p.Monikę.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Irlandia + I.P
Wojciech, Częstochowa 17.07.2015 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeciekawa wycieczka z dużym niedosytem wrażeń !!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka objazdowa
Jan, ------ 08.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNajpierw co do samego biura. Muszę powiedzieć że jestem mocno zniesmaczony. Zarezerwowałem online wyjazd na 4 go czerwca. Po wielu dniach "weryfikacji " przez Dział rezerwacji dowiedziałem się że nie ma miejsc w samolocie i zaproponowano mi nowy termin (25 czerwca) za to w cenie ok 2 tys wyższej. Zatem jest to pomysł na złapanie Klienta i wyrwanie większej kasy albo też biuro sprzedaje kota w worku.Obie te praktyki są zdecydowanie naganne. Jeżeli nie mogli zrealizować pierwszej oferty powinni zaproponować te sama cenę dla alternatywnej. Sama wycieczka należała do udanych
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Irlandia - z pewnością warto !
grzegorz, 08.09.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram wycieczki realizowany przez pierwsze 2 dni trochę chaotycznie (ale być może taki był plan pilota). Zamiast zwiedzać Dublin wszyscy pojechali na dodatkowo płatny wyjazd fakultatywny, niestety nie było jasnej informacji, że można zostać w Dublinie na cały dzień (warto więc się upewnić i dopiero decydować). Druga uwaga: pokaz tańca dodatkowo płatny 60 euro można kupić w internecie za 35 euro (trochę duża prowizja szczególnie, że spacer od hotelu do miejsca, w którym odbywał się występ to jakieś 10 minut). Kilka osób z mojej wycieczki tak zrobiło. Na duży plus Belfast i przewodniczka aktorka książek o Irlandii - Aleksandra Łojek. Hotele dobre , śniadania typowo angielskie obfite ale nie liczcie na warzywa i owoce. Intensywność programu średnia, ale wieczorami można pospacerować i pozwiedzać samodzielnie, chociaż hotele zlokalizowane raczej na przedmieściach. Zawsze w pobliżu noclegu można znaleźć sklep spożywczy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
strata czasu i pieniędzy na ten wyjazd od 21.05 -28.05.2025
Zdzisław, Bytom 01.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeObiecywaliśmy sobie wiele po tym wyjeździe ale się rozczarowaliśmy. Porażką było zwiedzanie Dublina w pierwszym dniu. Przewodniczka miejscowa przez ponad 2 godziny oprowadzała nas po katedrze. Następnie jechaliśmy do parku gdzie miały być jelenie ale to jeleniami myśmy byli bo się okazało że w parku były przygotowania do wystawy i park był nieczynny dla zwiedzających. Szkoda że przewodniczka która tam mieszka nie sprawdziła tego wcześniej tylko niepotrzebnie traciliśmy czas w autokarze. Generalnie odniosłem wrażenie że pilot Kamil i przewodniczka nie mieli pomysłu co z nami zrobić. W kolejnym dniu pojechaliśmy do doliny Glendalough gdzie z pilotem przeszliśmy do 2 jezior oraz zobaczyliśmy ruiny zabudowań. Potem pilot powiedział ze można pozostać w rejonie jezior lub pójść szlakiem turystycznym skąd będziemy podziwiać widokiem między innymi wodospad. Na pytanie mojej żony jak długo się idzie - odpowiedział półtorej godziny. A na drugie pytanie czy nie ma tutaj nic innego do zwiedzania odpowiedział że nie. A to było kłamstwo ponieważ 25 km dalej można było zobaczyć najwyższy wodospad Irlandii oraz przepiękną posiadłość Powerscourt. Okazało się że spacer szlakiem turystycznym trwał ponad 2 godziny a widoki nie były powalające Czuliśmy się jakbyśmy byli w Beskidach. Następnie pojechaliśmy do Belfastu i sytuacja się powtórzyła. Przez kilka godzin zwiedzaliśmy mury i bramy oddzielające dzielnice.Rozumiem ze wycieczka panoramiczna po Belfaście polega na zwiedzaniu z autokaru ale nawet w ten sposób nie zobaczyliśmy tego co było zaplanowane tylko mury. Następne dni zwiedzania były w porządku. Porażką było natomiast zwiedzanie miasta Cork. Zwiedzaliśmy katedrę świętego Finibara ale od zewnątrz bo program nie przewidywał wejścia do środka. Generalnie wszystkie kościoły widzieliśmy tylko od zewnątrz z wyjątkiem tej w Dublinie. Na pytanie nasze dlaczego nie możemy wejść do kościoła - brak było odpowiedzi albo odpowiedź była bezczelna ze strony pilota Kamila - radził nam że musimy przyjechać jeszcze raz albo przyjechać indywidualnie. Potem dojechaliśmy do Dublina i tam po doprowadzeniu nas do Muzeum Archeologicznego pilot Kamil powiedział nam że zwiedzamy Dublin samodzielnie i dał nam na to ponad 3 godziny. Chciałem jeszcze dodać że pilot Kamil nie kwapił się do oddawania pieniędzy uczestnikom wycieczki. Przez kilka dni mówił nam ze jeszcze nie ma drobnych i mamy się do niego zgłaszać później. Nam oddał 10 euro dopiero po 5 dniach i to po kilkukrotnym upominaniu się. Pozostali otrzymali swoje pieniądze jeszcze później.