Opinie o Klasyczna Hellada




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczna Hellada
Kamila, Wrocław 06.01.2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeTo nasza kolejna wycieczka objazdowa i najgorsza. Zrezygnowaliśmy z wykupywania obiadokolacji i nie żałowaliśmy decyzji, tym bardziej, że obowiązkowe śniadania w każdym miejscu wyglądały tak samo tzn. ser żółty, wędlina przypominająca naszą Tyrolską i gotowane jajka. Warto przy każdej okazji zaopatrzyć się w warzywa i owoce. Program zwiedzania jest bardzo dobrze opracowany, ale jeżeli tylko chodzi o zwiedzanie Grecji i Serbii, bo godzinne wizyty w wytwórni ikon i pracowni ceramiki są zbędne i niepotrzebnie marnuje się na nie czas. Podróż była bardzo męcząca, ponieważ jechaliśmy autokarem z bardzo ciasno rozlokowanymi fotelami, a próba ich rozłożenia i rozsunięcia groziła zrobieniem krzywdy współpasażerom. Osoby powyżej 170cm nie mieściły się na miejscach przy oknie, bo musiałyby trzymać kolana w górze lub na przednich siedzeniach. Przerwy w trakcie jazdy Pilot robiła rzadziej, ale dłużej, co akurat było dobre, bo na wcześniejszych wycieczkach był problem z niepunktualnymi osobami, jednak okazało się to dużym problem dla osób, którym puchły nogi od zbyt długiej jazdy. Pierwszy hotel w okolicach Salonik miał najwyższy standard, ale nie można się było dostać do żadnego centrum ze sklepem, a w okolicy była tylko stacja benzynowa z bardzo ubogim asortymentem, przy ruchliwej drodze. Ostatni hotel w Grecji też miał być w okolicy Salonik, a okazało się, że znajduje się w okolicy innej miejscowości koło Salonik w szczerym polu, mieliśmy widok na kukurydzę. Tutaj niezbędne okazały się zakupione wcześniej zapasy jedzenia. Hotel w Atenach miał wysoki standard, ale basen na jego dachu jest jacuzzi. Wieczorne spacery po Atenach były spokojne i przyjemne, szybko znaleźliśmy knajpki/restauracje z niedrogim i smacznym jedzeniem. W Atenach warto przejechać się metrem do centrum lub Carrefoura, w którym jest najtańsza Metaxa. Tym bardziej, że piloci wycieczek robili wszystko, żebyśmy nie mieli możliwości zrobienia zakupów w dużych sklepach, a tylko tych, w których znają właścicieli. Tak samo wyglądały „sponsorowane” lunche. Piloci wywozili nas z centrów turystycznych miejscowości do dziwnych restauracji na obrzeżach z niesmacznym i drogim jedzeniem, gdzie była 1h na jedzenie, bo zmarnowaliśmy 1h na: wytwórnie ikon, robienie zdjęć w jednym miejscu, samodzielne zwiedzanie muzeów po wcześniejszym oprowadzeniu przez przewodników itp. Nie było nawet możliwości zmiany miejsca, bo albo obok nic nie było, albo było daleko, a 1h to za mało, żeby zjeść i wrócić na czas. Na wcześniejszych wycieczkach objazdowych piloci dawali nam czas wolny w większych miejscowościach, które i tak zwiedzaliśmy i każdy mógł zjeść gdzie chciał i co chciał. Hotel w Aghii Apostoli znajduje się bardzo blisko plaży, ma basen i bar. Barmanka nie lubiła Polaków i starała się ich nie obsługiwać, tym bardziej, że nie znała, ani angielskiego, ani niemieckiego, za to starsza pani, która sprzątała pokoje biegle mówiła po angielsku. Do centrum wioski rybackiej trzeba iść 20min. bardzo ruchliwą drogą bez pobocza, ale warto, bo jest tam dużo restauracji i knajpek, w których można zjeść smaczne, greckie dania, a także pizze. Hotel w Delfach był najbardziej klimatyczny, miało się wrażenie, że schodzi się do piwnicy, a tak naprawdę, była bardzo duża różnica w wysokości terenu.




3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawie zadowolona :)
Agnieszka, Luboń Poznań 12.06.2014 | Tagi: 36-45 lat, w parzeOgólnie całą wycieczkę gorąco polecam ludziom którzy są ciekawi historii oraz widoków.Jest parę spraw które bym zmieniła aby inni nie mieli tych samych problemów co My.Chodzi między innymi o hotel w The Salonikach (opis poniżej)i obsługę hotelowa w miasteczku Tolo.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólna opini o wycieczce do Grecji
Bogdan, Tychy 16.10.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeOgólna ocena w skali 1-5 na ocene 3
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
GRECJA KLASYCZNA HELLADA 9.08.2014-22.08.2014 AUTOKAR.NR.10
Marcin, Kraków 22.11.2014 | Tagi: 26-35 lat, samemuProgram bardzo bogaty,lecz wykonanie raczej średnie,trzeba było samemu sobie radzić jak w życiu i nadrabiać na oddalaniu się od grupy i systemu tour guide.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczna Hellada
Wioletta, Mosina 05.09.2014 | Tagi: do 25 lat, w parzeWycieczka wyjątkowa. Pozwala w bardzo dużym stopniu poznań Grecję. To naprawdę wyjątkowe dwa tygodnie. Program dość napięty, dlatego cztery dni wypoczynku są bardzo przydatne. Jednak wycieczka powinna być tak zorganizowana, by wypoczynek pojawił się na środku lub pod koniec dwutygodniowej wyprawy. W naszym przypadku kolejność była inna przez co od początku wypoczywaliśmy, natomiast później nieprzerwanie realizowaliśmy napięty program, co było dość męczące. A nie zapominajmy, że to jednak mają być wakacje :)
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczna Hellada
Violetta, --- 01.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWyjazd byłby przyzwoity, gdyby nie hotele. Rezerwowałam wyjazd na początku oferty, więc zapłaciłam ponad 4000,00 zł (osoby które zgłosiły się w końcowej fazie płaciły 2600,00 zł). W powyższej cenie spodziewałam się lepszych warunków zakwaterowania, a w Olimpii innego przewodnika (pani opowieści były zbyt długie, nużące, nikt z nich niczego nie zapamiętał, bo zamiast ciekawostek i rzeczy najważniejszych podawała daty i wielkości). Pierwszy nocleg przed Meteorami - zapleśniały prysznic, ale to nic w porównaniu z ostatnim zakwaterowaniem w najstarszym Hotelu Continental w Macedonii (ponoć za 66 Euro - jest taki standard - nie wiem ile na ten cel biuro pobrało od nas). Wszystko było nie tyle stare i brzydkie co niesamowicie brudne, jak by od czasów powstania w 1973 roku nic nie było myte ani zmieniane - dysponuję zdjęciami, bo pani na recepcji twierdziła , że nie wie jak wyglądają pokoje. We wpłaconej kwocie uważam, że należy się inny standard, nie wspominając o windzie, która się psuła. Wycieczka zakwaterowana na 7 i 11 piętrze, walizki windą towarową dotarły tylko na 7 piętro, ludzie musieli wyjść i schodzić pieszo, do tego gdy był za duży ciężar winda psuła się podczas jazdy blokując wyjście. Program ogólnie ok, choć trzy wyspy w jeden dzień były podobne i nużące. Jedzenie w miarę choć monotonne, do tego soki z kartonów (a granaty i pomarańcze opadały im na ziemię), kawa o smaku rozpuszczalnej...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczna Hellada
Kasia 17.08.2015 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąWycieczka dość ciekawa, można w krótkim czasie zwiedzić kilka ważnych zabytków, program przemyślany, jednak dla mnie było trochę męczące po kilku dniach ciągłe oglądanie ruin po świątyniach i muzeów archeologicznych. Wypoczynek w Agii Apostoli- super sprawa. Woda czysta jak łza, roślinność przepiękna, pianie koguta od 4tej rano bezcenne ( po drugim dniu już się nie zwraca uwagi ) :) Pilot- Magda, zorganizowana, chętna do pomocy. Niestety organizacja wycieczki leżąca po stronie Rainbow Tours mnie zawiodła, że na następną wycieczkę pojadę z innym biurem podróży.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
" WIELKIE GRECKIE WAKACJE " - czerwiec 2014
Mariusz 29.06.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNa początku chcę dodać, że nie jest to moja pierwsza wycieczka objazdowa ( ale pierwsza w tym biurze podróży ), lecz z pewnością miło jej nie będę wspominał, gdyż porównuję ją z innymi które sobie bardzo chwalę. Nie będę się rozpisywała nad widokami i architektura antyczną gdyż jest to oczywiste i wpisane w program wycieczki. Program wycieczki, pilot i transport na najwyższym poziomie, ale co do zakwaterowania, a wszczególności wyżywienia grecy winni zwiedzać inne kraje europy i uczyć się hotelarstwa, i jak wyglądają standardy europejskie. Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, ale z drugiej strony zwiedzanie " kamyków " z przed 3000 tysięcy lat za takie pieniądze to trochę przesada. Polak ma to do siebie, że "skuli uszy pomarudzi pod nosem i nic nie powie", a Niemiec, Francuz, Anglik itd. zrobią awanturę zagrożą procesem i latają koło niego jak "mucha w latarce " ( tak jak w hotelu Tolo kelnerzy w okół Niemców i Francuzów ).
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
haotyczna Klasyczna Hellada
Jolanta, Wolica 26.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeW lipcu udalismy sie na wydawalo nam sie fantastyczna podroz. Dobry program,wczesniejsze doswiadczenia z Reibow wydawaly nam sie fantastyczna przygoda. Niestety zaczelo sie od wrazenia z fatalnego autokaru. Bardzo niewygodny, fatalna klima.Autokar mysle dobry ale na krotkie wypady a nie na 14 dni podrozy do greckiego piekla..Kierowcy super ale coz pracuja na tym co dostaja od firmy.No to ruszylimy pierwszy dzien Meteory...szybko, szybko haotycznie i dalej Kazdy czul dyskomfort.Potem katastrofa wioza nas do resteuracji gdzie niby mozemy zjesc za 10 euro od osoby ala szwedzki stol. Obluga bardzo nieuprzejma, jedzenie srednie i niestety po nalozeniu w moim przypaku warzyw talerz zostal mi brutalnie wyrwany z reki przez kelnera ,dostalam sygnal finisz,plac i zero dyskusji.Poposzona o pomoc nasza przewodniczka probowala zwrocic uwage temu ala kelnerowi, ale on zenil Greka ona w koncu tez. No coz glupiego Polaka mozna tak potraktowac.Gdy zostala jej zwrocona oficjalna uwaga w autokarze odnosnie sytuacji to tylko glupio wymienila spojrzenia z lokalna flegma przewodniczka...No coz znowu pretensjonalni Polacy...Placic i nie dyskutowac.Potem no coz juz jestesmy zawiezieni do Tolo..Hm..nawet odwrocenie programu tego nie przewidywalo..Haos przypadkowe rozlokowanie uczestnikow w trzech roznych budynkach..Sniadanie wymaga przejscia wszystkich do jednego.Sniadania bardzo skromne..niby do 10, ale niestety po 9 to nic nie zastaniecie. Obiadokolacje serwowane tylko dla uczestnikow Reinbow..Reszta hotelu szwedzki stol. Jak my sie czulismy..Jak bydlo ktore musi miec nad soba kontrole z jedzeniem..a napewno nie zjedlibysmy wiecej niz bylismy zmuszeni jesc..Zapomnijcie ze zaserwuja wam owce i warzywa.Najlepiej nie wykupowac posilkow i zjesc za mniejsze pieniadze w Tolo i o godzinie o ktorej chcecie a nie musicie.A sa to godziny wieczorne ok 20.Tak wiec i tak w dzien musicie isc do miasta. Tolo ,piekne ,klimatyczne, super morze, pogoda.To troche ukoilo nerwy po pierwszych dniach. Potem haos.Nic wg planu .Na polwyspie polopenezkim bylismy jak wariaci az 3 razy, tracac czas w autokarze.W planie byla Patra ale niestety brak planu, haos ..braklo nam czasu. Ateny..pierwszy dzien idiotyczny..Zwiedzamy do 12.30 i ..czas wolny..40 st z nieba ..nic ciekawego do zobaczenia w tym czasie bo wszyscy musza w upale czekac do 16 na zmiane warty, ktora nota bene zmienia sie co godzine i mozna ja zobaczyc wieczorkiem. Dzien w takim haosie zafundowanym przez biuro mozna wykorzystac na kapielisku.15 minut jazdy autokarem. Marzenie uczestnikow.. Potem zwiedzanie...z historia sie nie dyskutuje tak wiec ...zwiedzamy... Hotele znosnie po drodze jak na swoj standart. Czego wymagac og pobytu na kilka godzin..prysznica, czystego lozka..Sniadania raz skromniejsze ,raz lepsze..do przezycia. Posilki w sensie obiadokolacje..NIE POLECAM!!!! Moze i zle nie byly ale jedzenie o 12 w nocy nie jest obiadokolacja. Wszyscy sa tak zmeczeni ze nawet nie maja ochoty na jedzenie. A po drodze staje sie na obiad.Tak wiec placimy podwojnie i w dodatku jemy mimo z nie mamy ochoty.Postoje dosc czeste i jest czas na posilek. Przewodniczka.Traktowala nas jak glupich niedojrzalych uczniakow.Ciagle naburmuszona, malo pomocna, obrazona na swiat ze uczestnicy niezadowoleni.Ale biuro przygotowuje plan na ktory sie decydujemy i mamy prawo protestowac gdy trafiamy na balagan i rolowanie nas na kazdym kroku.zamknety uysl, malo elastyczny .No coz do tej pracy potrzeba ludzi z pasja.Widze szkolna ma, ale zero empatii...Troch bylo lepiej na koniec, ale to poprostu dla ocieplnia wizerunku jej i firmy.. Malo skutecznie. Fajnie mialo byc cala wycieczke nie tylko na koniec. Uczestnicy... Super grupa, bardzo zdyscyplinowana, wzajemnie sie w niedoli wspierajaca, rozczarowana postepowaniem biura.Pozdrawiamy!!! Grecy...nic nie lubia..NIE !!! kochaja nasze pieniadze nie nas !!! Fajnie zorganizowany wjazd i wyjazd do Grecji, mysle tu o zwiedzaniu w Serbii i Budapeszcie. Zmeczeni ale dalismy rade. Zakupy..wg mnie trzeba zrobic w Tolo albo w Salonikach. Ateny i rzekomy tani targ porazka.Polecamy Retzine-zywiczne wino Greckie.Ale wiecej o nim juz uslyszycie od przewodnika..Hi hi.. Pozdrawiam. Mam nadzieje ze moja opinia zostanie opublikowana..da wam przyszli zwiedzacze Grecji troche wskazowek i przegladu rzeczywistego wycieczki. A do biura.Klijent nie wynosi zadnych korzysci z tego ze wykupuje wczesniej wycieczke, co jest zorganizowane w innych biurach.Dokladnie nam juz to wytlumaczono. Ale haos i rezerwowanie hotelow w ostatniej chwili nic nie moze zagwarantowac..czyz nie ????? Niestety rozczarowani uczestnicy..Pozdrawiamy..Jolanta
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczna Hellada 2021
Aneta 16.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąTo najsłabsza wycieczka na jakiej byłam z tym biurem. Nie polecam! Zupełnie nie poczułam klimatu Grecji na tej wycieczce. Wszystko za sprawą najgorszego przewodnika z jakim dotychczas się spotkałam, a byłam na kilkunastu wycieczkach objazdowych z Reinbow. To raczej ostatnia z nich. Nudna jak flaki z olejem przewodniczka Edyta czytająca informacje z internetu. Na trasie oglądaliśmy kury, krowy, osły i tory kolejowe, po których jedzie pociąg (a co niby innego miałoby jechać?). A przecież odwiedziliśmy ( nie zwiedziliśmy) wiele ciekawych miejsc. Więcej dowiedzieliśmy się z puszczanych podczas drogi filmów niż od naszego przewodnika. P. Edyta zupełnie nie zainteresowana problemami uczestników, wiecznie znudzona, uszczypliwa i nieprzyjemna- zamiana wadliwych pokoi na trasie, czy pomoc w czymkolwiek wykraczała poza jej kompetencje. Ze wszystkim ludzie musieli sobie radzić sami, a na pobycie na Zakyntos to już był dramat. Nie można było się doprosić nawet tel. do Rezydenta. Tak wiele chciałoby się zobaczyć, tylko nie z p. Edytą. Nawet obsługa w recepcji była milsza i bardziej pomocna. Myślę, że z samymi kierowcami, bez p. Edyty dalibyśmy sobie lepiej radę. To tyle na temat Grecji. Trochę szkoda, bo program wydawał się ciekawy. Natomiast Macedonia piękna. Hotel w Skopje najlepszy, jaki mieliśmy na całej trasie. Przewodnik Dawid-rewelacja! Bardzo ciekawie opowiadał, miły, uczynny, bardzo zaangażowany. Warto tu wrócić, Macedonia i p. Dawid uratowali tę wycieczkę.