Opinie o Kolory Pustynnych Miast

5.2/6
(232 opinie)
Intensywność programu
5.0
Pilot
5.0
Program wycieczki
5.4
Transport
5.0
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    34

    Fantastyczna wyprawa

    Dorota, Wrocław 03.02.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Kolejny bardzo udany wyjazd z Rainbow .Wycieczka pozwala poznać prawdziwe Indie pod każdym względem:kultura ,obyczaje,smaki,lokalne wierzenia.Radżastan odsłonił przed nami świątynie,pałace,forty jeziora,pustynię,góry oraz mieszkańców .Kobiety w przepięknych sari,mężczyzn w turbanach.Ciekawym doświadczeniem było obcowanie ze zwierzętami(krowy,kozy,małpy,wielbłądy,słonie,pawie,świnie,dziki itp.)podczas zwiedzania .W Bikaner trafiliśmy na dodatkową atrakcję-festiwal wielbłądów.Niesamowite emocje jakie towarzyszyły nam na stadionie podczas parady jeszcze długo pozostaną w naszej pamięci.Nocleg na pustyni zaskoczył nas pozytywnie.Namioty przestronne,wygodne łóżko,łazienka z ciepłą wodą.Kolacja przy świecach , ognisku oraz występie pięknych tancerek. Kolejne dni wypełnione atrakcjami rozbudzały w nas apetyt na przygody.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Kolory pustynnych miast

    Urszula Jadwiga, Warszawa 25.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wspaniała wyprawa. Trasa bardzo ciekawa, piękne zabytki, pogoda,słońce. Przemiła i bardzo kompetentna Pani prowadząca wycieczkę. Autokar z bardzo miłą obsługą i klimatyzacją. Lot samolotem wspaniały. Jestem bardzo, bardzo zadowolona . Gorąco polecam. Było naprawdę super.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Barwne Pustynne Miasta

    Agnieszka, Warszawa 25.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Do Indii wybieraliśmy się już dość długo. Baliśmy się warunków, biedy, brudu, jedzenia. Poza ciekawością ludzi i kultury, wszystko przemawiało za tym żeby nie jechać. Ciekawość jednak zwyciężyła i pojechaliśmy decydując się na Kolory Pustynnych Miast. I ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu Indie nas zauroczyły i to bardzo. Tak bardzo że chcemy poznać inny zakątek tego ogromnego kraju. Program jest bardzo intensywny. Bardzo dużo przejazdów ale z tego powodu program też nie jest bardzo wymagający - nie wymaga super kondycji, dość mało się chodzi. Hotele dosyć różne, o standardzie indyjskim :-) czyli różnym. Nie zawsze wszystko działa, ręczniki pozostawiają wiele do życzenia (te białe są białe z nazwy a z wyglądu raczej szare), czasem odpadający tynk, niedomalowana ściana... ale tak tu jest i przyznam że ma swój urok i klimat. W krajach zachodu raczej nie do przyjęcia, a tu takie swojskie. Za to zawsze w pokoju czekał na nas czajnik, kawa, herbata i cukier oraz co najmniej 1 buteteka półitrowa woda (najczęściej 2). Zęby myjemy w wozie butelkowanej i z takiej gotujemy wodę na kawę i herbatę. Śniadania różne, czasem wybór duży czasem skromne, jak to na objeździe. W autokarze codziennie każdy dostawał półlitrowe butelki wody. Pomocnik kierowcy sprzedawał również Colę i sok z mango (jeśli dobrze pamiętam za 100 INR butelka 0,5 litra). Pilotka Karolina P. i lokalna Esz to team, który był siłą tej wycieczki. Dziewczyny robiły wszystko by wyjazd był zorganizowany sprawny, by nie czekać w kolejce do atrakcji turystycznych, w recepcji hotelowej, restauracji. Były super!!! Obie kochają Indie i zarażały nas tą miłością kiedy mogły i jak mogły. Taki team to los wygrany na loterii. Mówię to z całym przekonaniem. To jeden z najlepszych teamów z jakim jeździliśmy z Rainbow. Dziewczyny dbały, żeby obiekty zwiedzać o odpowiedniej porze - rano w miejscach, gdzie jest dużo turystów, po południu tam gdzie zdjęcia wychodzą najlepiej. Czasem coś z wieczora przełożyły na ranek następnego dnia albo odwrotnie, żeby było lepiej, mniej albo więcej. Zawsze w sposób przemyślany i z korzyścią dla nas turystów. Karolina super przygotowana, umilała nam przejazdy opowieściami o kulturze, kuchni, obyczajach, gospodarce Indii. Szukała odpowiedzi na wszystkie nasze pytania, nawet te najdziwniejsze albo najbardziej specjalistyczne. Jeśli możnaby coś jednak poprawić to: lokalizację hoteli i wybór restauracji na lunch-e. Hotele w większej części znajdowały się poza obrzeżami miast, na pustkowiu, więc po kolacji nie było gdzie się wybrać na spacer. Podobnie jeśli chodzi o lunch, restauracje były jak na warunki indyjskie chyba nie najtańsze (obiad ok 200-700 INR osoba w zależności od miejsca i dania) i jeśli nie chciało się jeść obiadu nie było gdzie pójść i coś pozwiedzać w tym czasie. plus tych lunchów natomiast był taki, że to chyba były miejsca sprawdzone przez nasze dziewczyny, bo przez 2 tygodnie prawie nikt się nie pochorował (były tylko jakieś pojedyncze przypadki). Żeby być w zgodzie z prawdą to kilka razy dziewczyny wskazywały miejsca, gdzie bezpieczenie i tanio zjeść na ulicy ( ok. 100 - 150 INR osoba). Próbowaliśmy. i nie chorowaliśmy :-) I autokar, może nie był jakiś super nowoczesny ale czysty i wygodny. Jedynie dołożyłabym w nim ekrany aby w trakcie długich przejazdów ulżyć pilotowi aby mógł po prostu też puścić jakiś film o Indiach albo lokalną produkcję :-) Dziękujemy Karolina i Esz!!! :-) Zakochaliśmy się w Indiach dzięki Waszej pracy i staraniom. Wrócimy do Indii!!! na pewno!!!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Smaki Radżastanu ... gdzie historia splata się z współczesnością !

    Marcin Łukasz, Wrocław 29.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Pałace i twierdze, barwne miasta, kultura i sztuka – to wszystko stanowi jedynie przystanki na doskonale ułożonym programie wypełnionym po brzegi smakami Indii. Ta podróż to prawdziwa przyjemność odkrywania krainy, gdzie historia spleciona jest z współczesnością, a tradycje ciągle żyją. Indie zaskoczyły mnie nie tylko bogactwem kulturowym, ale także ilością niezapomnianych doznań wizualnych. Wystarczy zatrzymać się na chwilę, wyciągnąć aparat, oderwać się od zabieganych europejskich nawyków i otworzyć się na nowe doznania. Podążając tym śladem, pozwól Radżastanowi oczarować Cię swoim niepowtarzalnym urokiem! To miejsce, gdzie każdy zakamarek skrywa tajemnice przeszłości i fascynujące opowieści. Ale to, co osobiście kocham najbardziej, to nie tylko teatr pałaców czy malownicze miasta, ale także jedzenie i zakupy. Smaki Indii to prawdziwa uczta dla podniebienia, a rynki pełne rękodzieła i barwne stragany zachęcają do niekończących się zakupów. Moja rodzina była zachwycona każdym etapem tej podróży. Polecamy tę wycieczkę nie tylko miłośnikom kultury i historii, ale również tym, którzy pragną odkryć bogactwo smaków i aromatów Indii. To podróż, która dostarcza pełnię zmysłowych doznań. Przygotuj się na niezapomnianą przygodę, której urok utkany jest z nici tradycji, współczesności i niepowtarzalnego smaku Indii.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    Kolorowe zaskoczenie

    Mariusz, WŁOSZCZOWA 07.04.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka dla mnie okazala się dość sporym - oczywiście pozytywnym - zaskoczeniem. Sam osobiście byłem dość sceptycznie nastawiony do Indii, ale dziś jestem zdania że to nie koniec przygody z tym kierunkiem. Wspaniale wrażenia, przeżycia i współtowarzysze podróży na dlugo pozostaną w pamięci. Każdy dzień wycieczki to zaskoczenie, a po powrocie z Indii wszyscy powinni docenić to co mają tu u siebie

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Indie -Kolory Pustynnych Miast

    Alicja 28.03.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Bardzo dobrze zorganizowana, ciekawa, godna polecenia.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Indie z Rainbow w styczniu 2020 roku

    Dorota 25.01.2020 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Program wycieczki: Każdy jedne dzień był pełen atrakcji. Tyle co dane mi było zobaczyć podczas tego objazdu to w żadnej innej dotychczasowej wycieczce - a jednocześnie był też czas na wypicie masali, herbaty czy kawy, albo posilenie się. Czyli nie ma nudy - ale też nie trzeba pracować na kondycją przed wyjazdem - myślę że każda przeciętnie zdrowa osoba podoła ;) Pilot: szczere słowa uznania i podziękowanie dla Pana Łukasza oraz naszego lokalnego przewodnika Manu oraz kierowcy! Pełen profesjonalizm, wysoka kultura osobista, kompetencja, otwartości i ponad przeciętne zdolności organizacyjne. Lokalny pilot bardzo opiekuńczy wobec całej grupy oraz nacechowany niezłomną chęcią pokazania nam Indii od jak najlepszej strony. Mimo że Indie są krajem w którym sytuacja może zmieniać się i to dynamicznie - to dla nas wszystko przebiegało sprawnie płynnie i bez problemów. Właśnie dzięki zaangażowanej pracy wszystkich tych trzech panów :). Każdemu życzymy takiego pilota i takiej ekipy!!! Pogoda: niestety trafiła się chłodna pogoda i ciepła odzież była wręcz niezbędna. Było co prawda też i słoneczko - ale nad ranem i wieczorem było po prostu zimno. Polecam zabranie ciepłego śpiwora. Wrażenia: W skrócie moje wrażenia są ze wszechmiar pozytywne. Indie są krajem kontrastu, jest i bogactwo i ubóstwo, jest porządek i nieład, są szklane wysokościowce i chatki niewiele różniące się od szałasów. Po ulicach faktycznie chodzą krowy ;) Sprawia to, że jest to wycieczka bardziej dla ciekawych swiata podróżników (a nie koniecznie dla spragnionych wygód turystów co potrzebują parę selfi na facebooka z "czymś tam" w tle ;) Szczerze bardzo się cieszę z tej wycieczki i polecam każdemu, kto ma w sobie ciekawość świata!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    49

    Kolory pośród biedy

    Basia i Darek 02.04.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Z tym wyjazdem zwlekaliśmy z mężem od kilku lat. I to był błąd. Zakochaliśmy się w Indiach. Nigdy nie widzieliśmy tylu życzliwych ludzi, nigdy tylu kolorów i tyle biedy. Taj Mahal olśniewa. Wspaniała organizacja, wspaniały przewodnik Piotr, super hotele z indyjskimi mankamentami ( ale tak musi być) i smaczne jedzenie. Już szukamy nowej wycieczki do Indii, tym razem północ.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    29

    Indie koloryt pustynnych miast

    Jerzy B, Wrocław - Dzierżoniów 25.11.2014 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wycieczka 2-11-2014 do 16-011-04. Wycieczka bardzo udana. Cała grupa zadowolona z przebiegu wycieczki -wielkie brawa i buziak odbyły się w autobusie i przy pożegnaniu na lotnisku . Szczególne podziękowania dla przewodnika Beaty Rzepeckiej, za wiedzę, za organizację. Wycieczka objazdowa dla tych co chcą poznać Indie i dla tego są gotowi wstawać w nocy 3:00 lub 5:00 i w drogę. Jerzy Bednarek Dzierżoniów - Wrocław

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    102

    Nasze Kolory Pustynnych Miastcz

    Stanisław , ŁÓDŹ 04.01.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Indie były naszym marzeniem.Opisywanie zwiedzanego regionu Radźastanu uważamy za bezsensowne. Można to skwitować trzema słowami: TO TRZEBA ZOBACZYĆ! O gustach się nie dyskutuje , ale jedno można powiedzieć, że każdego zwiedzającego, wielkość,bogactwo,kunszt rzemieślniczy, rozległość i majestat zwiedzanych obiektów wprowadzi w osłupienie, oszołomienie i zachwyt. Czytaliśmy wczesniejsze opinie o tej wycieczce i mieliśmy mieszane uczucia. Dotyczyło to noclegów i pilota. Wiele krajów w tym azjatyckich zwiedzaliśmy na własną rękę i dawno przyjęliśmy zasadę a'propos noclegów: dach nad głową, łóżko,WC i woda do mycia. W ofercie biura:hotele 3*. W realu, każdy zasługiwał na 4-5*.Pokoje przestronne, łóżka wielkie, wygodne.Ciepła woda, zestawy kosmetyków, ręczniki. W pokojach czysta pościel,klimatyzacja , czajnik z zestawem wody do picia, herbatą i kawą.Jedzenie w hotelach wspaniałe.Nas ucieszył fakt, że serwowane były potrawy indyjskie. Ukłonem w naszą stronę była ostrość potraw dostosowana do naszych,europejskich poddniebień. Róźnorodne, smaczne, aromatyczne i czysto podane. Codziennie świeże owoce, ciasta i lody! Nikt nie miał problemów żołądkowych,co w tym kraju jest opcjonalnie wpisane w ryzyko. Trudno wyróżnić któryś hotel szczególnie.W każdym była przesympatyczna obsługa, szybkie zameldowanie i przydział pokoi. Uwagę można mieć do ostatniej doby hotelowej w Delhi. Ponoć hotel istniał od 1,5 miesiąca. Duże braki zwłaszcza w łazienkach. Brak ciepłej wody i zatkane odpływy. Wszelkie niedoskonałości zostaly wpisane w ankietę hotelową więc myślimy, że następne grupy będą miały już bardziej luksusowy pobyt. Choć to tylko jedna noc! Rewelacyjny okazał się nocleg na pustyni.Opis oferty: namioty, brak dostępu do wody bieżącej, zabrać latarki. Cóż za niespodzianka na miejscu. Namioty były, ale z wielkim łożem. Każdy namiot posiadał elektryczność i grzejnik ,,jak by co" czyli zimno nocą było.Była też łazienka z WC, prysznicem,umywalką ,ręcznikami i ciepłą wodą. Poczęstunek, występy przy lokalnej muzyce pod gołym niebem, rum tańce pyszna kolacja. Aż szkoda było wyjeżdżać. Co do programu. Bardzo bogaty i różnorodny. Odległości z punktu A do pkt B to od 200 do 360 km. Podróż przebiegała super przestronnym autobusem. Czyściutki,punktualny z klimatyzacją i sprawnym TV (pilot puszczał filmy o Indiach i czas szybciej płynął) dostep do wody butelkowej nieograniczony. Super kierowca i pomocnik,kultura i spokój.Z tego co wiemy niestety Biuro Reinbow nie ma chyba wpływu na dobór kierowcy i autokaru. U nas było ok. Najważniejsza na wycieczkach objazdowych to grupa podróżnych i pilot. Grupa okazała się wspaniała.Mimo rozpiętosci wiekowej była zdyscyplinowana i zwarta, nawet zagubiony bagaż lotniczy w Delhi nie zmącił planu wycieczki. Tu szacun wielki dla p. Magdy (pozdrawiamy)za Jej spokój, opanowanie i wielkie zdystansowanie do zaistniałej sytuacji ( brak walizki). Pilot. Brakuje nam słów uznania by wyrazić podziękowania dla Pana Łukasza. 90% sukcesu każdej wycieczki, by móc po powrocie powiedzieć:,,było super"to pilot i Jego praca. Słowa, które cisną się na usta to: pełny profesjonalizm, wysoka kultura osobista, wiedza, kompetencja i zdolność organizacyjna. Dzięki Panu Łukaszowi mogliśmy skupić się tylko na chłonięciu wrażeń wzrokowych ze zwiedzanych miejsc. Nic nie zaprzątało naszych głów. Wszystko tak płynnie przebiegało, że stawało się to aż irracjonalnym zjawiskiem. Nawet fakt uszkodzonych walizek tylko na moment wywołał w nas niepokój ,,ciała i umysłu", by po chwili usłyszeć głos pilota:,,będą naprawione " i tak się stało. Każdemu życzymy takiego pilota! Zawsze znajdzie się jakieś ,,ale' więc i opinie mogą się różnić. I dobrze. Dla potencjalnych klientów-podróżników tej wycieczki będzie to wyzwanie, by samemu sprawdzić autentyczność relacji i wyrobić swój pogląd.Musi być przed wyjazdem mały dreszczyk emocji i niepokoju,,jak będzie". Tego każdemu życzymy! Były zachwyty , teraz uwagi. Listopad jest miesiącem dobrym na zwiedzanie, ale niestety dzień jest krótki. Już o 16.30 robi się szaro, by za chwilę ,,Ktoś tam na górze zgasił światło" i nie mówimy tu o elektryczności. Po trasie między zwiedzanymi obiektami są postoje w warsztatach rzemieślniczych.Wiąże się to z prelekcją, prezentacją a potem z: ,,może ktoś coś kupi". Wszystko fajnie bo nikt nikogo nie zmusza do zakupów ,ale w tym miesiącu czas przekłada się na pogodę i widoczność. Takie zdarzenie mieliśmy w Świątyni Małp. Dojechaliśmy na miejsce już o szarówce, gdzie widoczność była kiepska a i małpy odeszły już do swoich skalnych noclegowni.Z tego miejsca u większości uczestników pozostał niedosyt i lekkie zdenerwowanie( nawet zdjęcia z lampą kiepsko wyszły) Podpowiedź: Może podczas przejazdu warto powiedzieć co będzie zwiedzane i uświadomić grupie, że czas w manufakturach można skrócić bez konsekwencji a tym samym można zyskać czas na zwiedzanie danego miejsca, lub rzemiosło pozostawić na drogę powrotną. Wiadomość dla płci pięknej! Podczas wycieczki pozostaje w nas kobietach niedosyt lokalnych bazarów . Wszystkim Wam życzę byście będąc w Puszkarze znalazły czas na tutejszy bazar. Najtaniej, najwięcej i z dobrym asortymentem. Wszystkie pamiątki i prezenty w jednym miejscu za grosze. Szkoda, że Puszkar to jeden z końcowych punktów wycieczki. Wszystkim życzymy wspaniałych wrażeń. Jedźcie bo warto! Listopad jest